Wątek poświęcony działalności ROMB-u

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 637
Mentalność Turczyna: komentarze w: http://trybun.org.pl/2015/04/15/osiagniecia-w-liberalizacji-dostepu-do-broni-palnej-w-polsce-2/#disqus_thread

Na wszelki wypadek cytuję, jakby zostało ono zmoderowane:

Krzysztof Nowakowski:
"Kandydat oświadczył, że jest projektowi przeciwny!"
Ojjj panie Andrzeju... To co Pan tu napisał to jawna nieprawda. Kandydat napisał, że nie popiera, a nie że jest przeciwny. Już Pan jako prawnik, powinien rozumieć różnicę pomiędzy tymi terminami, bo jak nie Pan to kto?... Poniżej przytaczam cytat z wypowiedzi kandydata.
"Waszego projektu, z całym szacunkiem, nie popieram, ponieważ moim zdaniem nie idzie on dostatecznie daleko i mimo najszczerszych chęci chybia istoty problemu. W moim przekonaniu prawo do posiadania i noszenia broni powinno być pojmowane i praktykowane jako prawo naturalne – a nie jako przywilej nadawany przez władzę"

Andrzej Turczyn:
Rzeczywiście Kandydat napisał, że nie popiera. Ja nawet tego nie sprawdzałem, bo czy nie popiera czy jest przeciw, dla mnie do dokładnie znaczy to samo. Nie popiera, czyli nic z nim nie zrobi. Tak samo postąpi ten co jest przeciw. W związku z tym, nie ma moim zdaniem żadnej różnicy.

Anonim:
Za to uważam, że my takiego niepopierającego, który chce nam zrobić lepiej, niż mamy odwagę chcieć, powinniśmy poprzeć.

Andrzej Turczyn:
No własnie mam poważną wątpliwość, wyrażoną w poście jak powyżej, czy taki popierający dalej idące zmiany, pomaga...


Anonim:
No pewnie. Przeważnie kończy się na kompromisie. Grupa A chce całkowitego zakazu, a grupa B całkowitej wolności. Kończy się na systemie reglementującym. Co jeśli grupa B będzie chciała punktu pomiędzy? Skończy się na kompromisie w 1/4. Nie możemy być bierni. Dlaczego mamy opieprzyć każdego, kto chce więcej, niż Ty? Rozkład normalny mówi, że w każdej sytuacji będą skrajności po obu stronach. Ty i ROMB nie musicie się z nami identyfikować. Wtedy nikt Wam nie wmówi, że chcecie Texasu. Ale proszę zaakceptować, że jest także liczna grupa osób, które śmią chcieć więcej, niż kompromisu niczym poza PRem nie uzasadnionego.

I wyszło, jaki to z Turczyna zwolennik broni, kurwa.... to nic tylko pusty PR
 
P

Przemysław Pintal

Guest
Już kilka miesięcy temu dało się zapisać do ROMB przez stronę internetową. Do wyboru było kilka rodzajów członkostwa, które różnie kosztowały. Bycie sympatykiem jest darmowe. Zapisałem się jako sympatyk. Partia Libertariańska chyba do tej pory nie dorobiła się zapisów online. Sporo osób z tego co tam widziałem "wykupiło abonament".

ROMB robi sporo, zbudowali całą społeczność, codziennie jakieś newsy, odezwy, w takim tempie i ilości, że większości już nawet nie czytam. Bilbordy w miastach. Niedawno główne media podejmowały temat poluzowania polityki związanej z bronią palną, w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainie. Bez ROMB nikt w głównym nurcie, by się nie zająknął.
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Już kilka miesięcy temu dało się zapisać do ROMB przez stronę internetową. Do wyboru było kilka rodzajów członkostwa, które różnie kosztowały. Bycie sympatykiem jest darmowe. Zapisałem się jako sympatyk. Partia Libertariańska chyba do tej pory nie dorobiła się zapisów online. Sporo osób z tego co tam widziałem "wykupiło abonament".

ROMB robi sporo, zbudowali całą społeczność, codziennie jakieś newsy, odezwy, w takim tempie i ilości, że większości już nawet nie czytam. Bilbordy w miastach. Niedawno główne media podejmowały temat poluzowania polityki związanej z bronią palną, w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainie. Bez ROMB nikt w głównym nurcie, by się nie zająknął.
1. Propagowanie idei posiadania broni jest chwalebne, ludzie i tak nie analizują szczegółów dotyczących projektu.
2. Ale nie rozumiem po co tworzą projekt, który nie robi kroku naprzód w kontekście posiadania broni palnej, ba przewiduje konieczność posiadania "prawa własności do lokalu mieszkalnego". Ja zapytałem o to Turczyna - odpowiedział następująco - "proszę uważnie przeczytać projekt i zwrócić uwagę na zapis: tytuł prawny" Kurwa jego mać co to ma oznaczać "tytuł prawny". Projekt czytam na ich stronach, może jest niepełny: http://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2015/02/proj90315-kor.pdf
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 759
13 159
ROMB nie powinien przedstawiać żadnych konkretnych projektów, tylko szerzyć propagandę, organizować strzeleckie eventy i tak dalej. Doprowadzić do tego, by idea pro-gun stała się na tyle nośnym tematem, by partiom opłacało się sięgać po poparcie pro-gunnersów. Wówczas ROMB mógłby robić za recenzenta konkretnych pomysłów czy projektów. No i powinien wygenerować paru ludzi do brylowania w telewizjach śniadaniowych jako eksperci.
 
P

Przemysław Pintal

Guest
Pamiętam z grupy Bron Palna na FB, że czasami pisali jakieś listy i cisnęli urzędasów, np. dlaczego w skali kraju tylko komenda wojewódzka w Katowicach odrzuca aż tyle wniosków, etc. Pewnie stąd się wzięła wiara, że wystarczy być zdeterminowanym i nie odpuszczać i w obecnym porządku prawnym naprawi się wiele rzeczy.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 589
13 131
Tytuł prawny to także umowa najmu i (chyba) użyczenia. To zmiana, bo kiedyś też mu zarzucałem brak wynajmu.
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Tytuł prawny to także umowa najmu i (chyba) użyczenia. To zmiana, bo kiedyś też mu zarzucałem brak wynajmu.
Być może. W projekcie, który zamieścili na swoich stronach używają sformułowania: „8) prawo własności do lokalu mieszkalnego, domu jednorodzinnego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele mieszkaniowe – dla pozwolenia na broń do celów ochrony miru domowego;
Dlaczego zatem w komentarzu na moje pytanie pisze on o "tytule prawnym" oraz uważnym przeczytaniu projektu. Jak mam uważnie przeczytać punkt 8) powyżej przytoczony?
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Czyli jednak ściema.
A jak wygląda sytuacja jeśli ktoś kupuje nieruchomość na wieloletni kredyt ( sytuacja typowa dla tysięcy polaków )? Kto jest wtedy pełnoprawnym właścicielem w akcie notarialnym? Bank ( do czasu spłaty kredytu ) czy kredytobiorca? Przyznam się, że tego nie wiem.
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
W dniu wczorajszym na 91 posiedzeniu Sejmu VII kadencji, odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy kodeks karny. Projekt został złożony do Sejmu przez grupę posłów. Nadano mu numer druku sejmowego 3224. Projekt dotyczy zmiany art. 25 kodeksu karnego, przez dodanie §3a w brzmieniu:



Czy rozumiecie sens umieszczenia w powyższej poprawce do art.25 wyrażenia "wolność seksualna" w odniesieniu do przekroczenia obrony koniecznej również z użyciem broni? Czyli co - pieprzę cudza żonę za obopólna zgodą i zostaje przyłapany przez jej obecnego małżonka, który zagraża mojemu zdrowiu i życiu, więc mogę go śmiało odstrzelić z broni ukrytej pod poduszką. I dalej spokojnie się seksić. Jakby co małżonka potwierdzi, że udaremniłem zamach na swoje życie zagrażający również mojej wolności seksualnej. Czy ktoś tutaj jest prawnikiem lub przynajmniej studiuje tą dziedzinę?
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Znalazłem taki artykuł z rzepy o obronie koniecznej w świetle naszego prawa ( bezprawia ):
http://prawo.rp.pl/artykul/559492.html

Fragment:

Odszkodowanie dla... napastnika

Aktualnie przed polskimi sądami toczy się wiele procesów cywilnych‚ w których pozwany to osoba niegdyś odpierająca bezprawny bezpośredni zamach na życie i zdrowie, a powód to były napastnik‚ który w majestacie prawa pozywa tego‚ co ośmielił się przeszkodzić w dokonywanej napaści‚ dopuszczając się feralnego w skutkach przekroczenia granic obrony koniecznej.

Paradoksalnie w najgorszej sytuacji są ci‚ którzy ratując życie własne i osób najbliższych‚ już po skutecznym unieszkodliwieniu napastnika przystąpili do ratowania jego życia. Napastnik taki wychodzi ze zdarzenia najczęściej bardzo okaleczony. W takich sytuacjach sądy cywilne, związane tu przepisem art. 11 k. p.c. („ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym”) zasądzają na rzecz powodów-napastników niekiedy bardzo wysokie renty. Związanie obowiązującym prawem nakazuje sędziom stosować regułę‚ że odstąpienie od wymierzenia kary‚ bez względu na to, czy dokonane autorytatywnie przez sąd czy też z mocy ustawy jest przecież skazaniem.

Zadośćuczynienia‚ odszkodowania i renty orzekane przez sądy cywilne przyjmują rozmaite wysokości. Tytułem przykładu podam‚ że jeden z sądów okręgowych w południowej Polsce‚ rozpoznając taką sprawę roszczeń wywiedzionych przez napastnika (byłego żołnierza wyszkolonego do walki i wiele lat przebywającego na zagranicznych misjach wojskowych, a w chwili napaści uzbrojonego w widły rolnicze) przeciw pozwanemu – nieumiejącemu walczyć rolnikowi (odpierającemu zamach na jego ciężarną wówczas małżonkę) zasądził od pozwanego na rzecz napastnika-powoda zadośćuczynienie w kwocie 80 000zł oraz rentę comiesięczną w wysokości 850 zł.
 
Ostatnia edycja:
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Najgorsze jak się takiego stuknie z własnej broni to trzeba wyjąc kulki i się upaprać zanim się go gdzieś zutylizuje w lesie.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 589
13 131
WIlk odpowiedział:

Uznaję prawo każdego obywatela do obrony siebie, swojej rodziny i swojego mienia wszelkimi dostępnymi środkami. Uznaję również prawo każdego obywatela do rozwijania swoich pasji i zainteresowań (w tym sportowych – strzeleckich, oraz kolekcjonerskich), które to prawo może być ograniczone jedynie w wyjątkowych przypadkach.

Ponadto uważam, że powszechna dostępność broni palnej połączona z powszechną umiejętnością posługiwania się bronią może okazać się przydatna w przypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego, uzupełniając regularne siły zbrojne. Uzbrojeni i świadomi obywatele to najtańszy sposób uczynienia nieopłacalną ewentulanej agresji i okupacji naszego kraju.

Zaproponowane przez ROMB zmiany w ustawie idą we właściwym kierunku, chociaż jest to rozwiązanie doraźne.

Docelowo moim zdaniem potrzebna jest całkowita i gruntowna zmiana filozofii, na której opiera się prawo o broni. Broń palna powinna być traktowana przede wszystkim jako użyteczne narzędzie, nie zaś jako zagrożenie. Ponadto znieść należy wszelkie ograniczenia w dostępnie do przedmiotów uznawanych za broń, lecz niestanowiących żadnego zagrożenia, np. kamizelek kuloodpornych. Taką kompleksową zmianę prawa jako prezydent przygotuję w ścisłej współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Prawa do posiadania broni odmówić mozna jedynie osobom z zaburzeniami psychicznymi oraz przestępcom. Jednocześnie uważam, ze każdy starający się o pozwolenie na broń powinien zdać prosty egzamin z zakresu prawa o broni oraz umiejętności posługiwania się bronią. Podkreślam, że egzamin powinien dotyczyć podstaw, obywatel starający się o broń nie musi przecież byc prawnikiem ani wybitnym strzelcem. Każdy egzemplarz broni palnej powinien być rejestrowany na podobnej zasadzie, jak samochody.​

No to kolejny z głowy..
 
Do góry Bottom