Wasze poglądy libertariańskie a związki z kobietami

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 915
Jak to pogodzić? Jakie jest Wasze zdanie? Ja sam jestem po rozwodzie już kilka ładnych lat, zauważyłem, że im jestem starszy tym trudniej jest mi czerpać przyjemność z kontaktu werbalnego z kobietami ( coraz to młodszymi nie ukrywam, bo te starsze są już w większości zajęte ). W większości odbieram je tak jakby były na poziomie mentalno-światopoglądowum Ikonowicza lub Szumlewicza, czasami ich brak myślenia, brak logiki, brak wiedzy ( to nie problem bo można ją zawsze poszerzyć - problem to to, że one nigdy nie są tym zainteresowane ) jest wprost porażający. Przekłada się to na pociąg erotyczny do danej kobiety, nie umiem tego rozdzielić, jeśli jest ładna i sexi ale mówi bzdury ewentualne pożądanie ginie w oczach.
Nie chodzi mi o to aby dyskutować z kobietą o tym o czym prowadzone są tutaj dyskusje, nie w tym rzecz ale do diabła nie da się mówić o pierdołach w nieskończoność. Czasem same inicjują "poważny temat" i tu zaczyna się dramat. Co o tym sądzicie i jak sobie z tym radzicie?
 

Denis

Well-Known Member
3 838
7 775
Mnie ciekawi inna rzecz.
Powszechna niechęć do kobiet okraszona historyjkami o niskim IQ oraz opowieściami o znajomości zakończonej rozwodem. To tak jakbym żywił urazę do wszystkich owczarków niemieckich, bo jeden mnie kiedyś zaatakował i ugryzł.
Często niechęć połączona jest z kultem matki jako jedynej mądrej kobiety na świecie lub przynajmniej tej w miarę mądrej na tle innych.
Oczywiście takie osobniki nie zwracają uwagi na ilość spotkanych idiotów płci męskiej, bo nie oceniają ich pod kątem płci jak kobiet. Przez to debil Zbysio jest traktowany jak debil Zbysio, a nie jak kolektyw mężczyzn.
 

Artur Nowak

Well-Known Member
464
621
Mnie ciekawi inna rzecz.
Powszechna niechęć do kobiet okraszona historyjkami o niskim IQ oraz opowieściami o znajomości zakończonej rozwodem. To tak jakbym żywił urazę do wszystkich owczarków niemieckich, bo jeden mnie kiedyś zaatakował i ugryzł.
Założyciel wątku mówił o wielu przypadkach a nie swojej żonie i niechęci do niej.
 
T

Tralalala

Guest
Związki są chujowe. Ja tam mam tak, że wpierw uzbduram sobie, że kocham, a potem to wszystko mija. Nie ma o czym gadać. Same kurwa pierdoły. Pewnie są kobiety z którymi dobrze bym się czuł, ale czy taki związek by przetrwał przez lata tego nie wiem. Ogólnie to i tak ciągnie mnie do innych lasek po jakimś czasie.
Natomiast chęć zerżnięcia nie ma u mnie nic wspólnego z poglądami. Liczy się ciałko i to co dana kobieta lubi w łóżku oczywiście.

Edytka: a jak przeszkadza gadanie o pierdołach ;)
 

Artur Nowak

Well-Known Member
464
621
U niektórych ma u innych nie ma.

Nie stwierdzajcie tutaj jakiś ogólnych reguł, które mają dotyczyć wszystkich.
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 915
Seks to seks a gadanie to gadanie - tak zgadzam się ale w przypadku dziwki lub szybkiej znajomości o podłożu erotycznym. Zupełnie inaczej to odczuwam jeśli mam być z kimś długi czas lub też na całe życie. Wtedy porozumienie mentalno-światopoglądowe jest dla mnie bardzo istotne.
 
C

Cngelx

Guest
Mógłbym być w związku z kobietą, która lubi BDSM i która przynosiłaby mi korzyści finansowe.
 

Ronbill

Active Member
630
681
Znam wiele kobiet takich, o których piszesz. Znam też kobiety, które interesują się wieloma sprawami i radzą sobie świetnie w życiu.
Może zmień środowisko?
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 915
Znam wiele kobiet takich, o których piszesz. Znam też kobiety, które interesują się wieloma sprawami i radzą sobie świetnie w życiu.
Może zmień środowisko?
Monika Olejnik świetnie sobie radzi w życiu i interesuje się wieloma sprawami. No i co? Piszę o czymś zupełnie innym.
 

Ronbill

Active Member
630
681
Monika Olejnik świetnie sobie radzi w życiu i interesuje się wieloma sprawami. No i co? Piszę o czymś zupełnie innym.
No widzę,że inteligentnej nie szukasz:)
To inaczej Problem może leży w tym, że nie masz nic ciekawego do powiedzenia kobiecie.
W ciągu tych kilku lat, uwsteczniłeś się na tyle, że nie potrafisz zainteresować sobą żadnej kobiety a i one są zapewne znudzone towarzystwem Twym.
Zastanów się czasami nad tym głębiej. Pomyśl, co mógłbyś w sobie poprawić.
Kobiety lubią aktywnym mężczyzn, prawdziwych samców Alfa. Jako wymoczek nigdy nie zainteresujesz sobą prawdziwej kobiety!
Skorzystaj z moich rad i weź się za siebie.
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 915
No widzę,że inteligentnej nie szukasz:)
To inaczej Problem może leży w tym, że nie masz nic ciekawego do powiedzenia kobiecie.
W ciągu tych kilku lat, uwsteczniłeś się na tyle, że nie potrafisz zainteresować sobą żadnej kobiety a i one są zapewne znudzone towarzystwem Twym.
Zastanów się czasami nad tym głębiej. Pomyśl, co mógłbyś w sobie poprawić.
Kobiety lubią aktywnym mężczyzn, prawdziwych samców Alfa. Jako wymoczek nigdy nie zainteresujesz sobą prawdziwej kobiety!
Skorzystaj z moich rad i weź się za siebie.
Nawet nie chce mi się komentować Twoich mądrości. Ponieważ cenie sobie swoja prywatność nie będę pisał kim jestem. Dla Ciebie mogę być wymoczkiem. Ja piszę o jednym a Ty o drugim.
 
Do góry Bottom