Temat ogólny o policji

D

Deleted member 427

Guest
Chciałbym tylko przypomnieć wszystkim (ku przestrodze), że Mark Kessler (gość wypuszczał kiedyś filmiki, jak z karabinem maszynowym masakruje wyimaginowane lewactwo) okazał się informatorem FBI i ogólnie współpracownikiem służb federalnych. Celem podpuchy było ujawnienie "politycznych ekstremistów". To tak apropo pana Stonogi.

 
D

Deleted member 427

Guest
Turczyn jest zbyt mało radykalny. Nie wiem, kogo on mógłby "ujawnić". W USA byłby traktowany jak liberał/demokrata w kwestii dostępu do broni palnej.
 
D

Deleted member 427

Guest
Czy widzicie to, co ja widzę?

 
D

Deleted member 427

Guest
Podobno nie. Podobno na serio pisał. To może być wolta w stylu tej kobiety:

 

pawlis

Samotny wilk
2 406
9 388
Nie wiedziałem, gdzie dać:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...book.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta

Komentarze póki co krytykujące działania policji i bezsens przepisu o 50 km/h w wypadku niezabudowanych dróg (ale zaraz pojawią się te chwalące działania policji).

A kolo to musi być wyjątkowo poddany i uległy jak pies. Plus cyt. jeden comment:
"dziwne że dojrzał wbiegającego policjanta skoro tak za szybko jechał to za przejściem powinien się zatrzymać..."
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 339
5 925
Bo społeczeństwo jest większymi owcami? Bo w Anglii na jednego awanturnika wypada 15 bobbies? Nie mam pojęcia...
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 726
7 919
W Anglii krawężniki w ogóle nie noszą broni. Trzeba by było zbadać ile procent policjantów na służbie nosi broń. Tak czy owak to się zmieni w miarę jak będzie przybywać gangów muzułmańskich i murzynów.
 
U

ultimate

Guest

Świat urzekła fotografia, która przedstawia funkcjonariusza policji kupującego od małej dziewczynki lemoniadę. Fotografia zrobiła też furorę w Polsce, z tą różnicą, że internauci zastanawiali się, czy mogłoby to się stać w naszym kraju. Temat podjął Janusz Korwin-Mikke, który opisał, jak taka sytuacja wyglądałby w Polsce.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zdje...wiedz-janusza-korwin-mikkego-zaskakuje/40secg

Bo w Polsce policja to tylko twórcy statystyk wykrywalności i nałożonych mandatów.
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 862
7 128
Praca w policji degeneruje:
''Kij prawdy'', jazda po pijaku i święte statystyki. Była policjantka o tym, co się naprawdę dzieje w policji
''Chyba dobrze, że już nie pracuję, bo teraz to nie ręczę, czy bym kogoś nie zastrzeliła''

Pewnie łatwiej się to wszystko znosi na bani. Z jakiej okazji piło się w policji?
- Z każdej. Pije się za to, że jest piątek. Ale może być i za to, że jest środa. Można pić za zakończenie sprawy. Można pod awans. Pije się non stop. Ktoś dostawał awans, to szli do komendanta, on im wręczył akty i za cztery minuty już ze skrzynką wódki szli ze sklepu.
Pani pierwszy kieliszek?
- Przeszłam na etat policyjny z pracownika cywilnego, to było normalne, żeby zrobić imprezę. No, jak na weselu, straszne picie. Tańce na stołach, latające żyrandole. Morze wódki. Zarzygane było pół jednostki, leciały krzesła przez okna.
I wszystko dzieje się na komendzie?
- Jak nie, jak tak? Był taki policjant, Listewka go nazywali, bo był taki chudy. Jak się kompletnie nawalił, to koledzy dawali mu kluczyk do samochodu i wystawiali przed komendę. On ruszał przed siebie i jak trafił kluczykiem do zamka, to wsiadał i jechał.
 
K

Kurier

Guest
Swego czasu myślałem, że "The Shield" i skandal w Rampart to największa sprawa korupcyjna w US. Może, nie wiem, ale, to co zobaczyłem w poniższym dokumencie jest z pewnością lepiej udokumentowane*, chcą robić fabułę z tego, nie dziwię się;

Kto kuma angielski to spoko online można obejrzeć.

PS Tam odwołują się do tzw. "the thin blue line", zupełnie niezwiązane, ale to o psiarni, i przypomina m się kolejny kultowy doument - .

Z podobnych to niby chciałbym polecić serię "Paradise Lost", ale w ogólnym rozrachunku HBO za bardzo tam się opowiadało za jedną ze stron, a po odczytaniu dodatkowych materiałów to wcale nie jestem pewien czy słusznie. Ale jedynkę można obejrzeć, a dalej to polecam se poczytać. I tak pojebana sprawa, cała.

"Capturing the Friedmans" też kultowy, rzecz o podłożu seksualnym, ale fajnie pokazane relacje rodzinne w trakcie procesu.

A jakby ktoś chciał coś nowszego, coś co można na raz obejrzeć, każdy mógłby, bo tak zmontowane. To to rozjebuje mózg, historia, montaż, mega, a do tego pokazuje, jak wadliwy jest państwowy system;

*No nie jest, ale pamiętajmy, że w sprawie Rampart nie było konfiskaty pełnej, i typy co zaraz wychodzą (albo już wyszli) na wolność, mają pochowane miliony, więc nie dziwota, że żadnego dokumentu nie będą robić.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry Bottom