Tak będzie w AKAPie

D

Deleted member 4683

Guest
Piszą, że nawet po utwardzeniu całości walcem łapa denata wystawała ( więc jak można było gościa nie zauważyć i zalać masą bitumiczną ? Po drugie - skandaliczna jakość wykonanej pracy sugeruje wykonawce publicznego ). Możliwe, że operator zalewający dołki masą bitumiczną rozpoznał w delikwencie przedstawiciela jakiejś niższej kasty więc nie zawracał sobie nim głowy. Przecież jakby w dołku do zalania leżało np. zgniłe jabłko albo zdechły pies to też by go nie wyciągał. Mnie ciekawi -skąd oni wiedzą, ze facet przed zalaniem masą był jeszcze żywy ?
 
Do góry Bottom