Ron Paul

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 233
W sumie to gdyby wygrał Obama, może Amerykanie by się wreszcie obudzili i posprzątaliby swe elity na mokro.
 

Lukasevic

Member
145
4
http://www.isidewith.com/ jak ktoś chce to może sobie rozwiązać quiz do którego kandydata mu najbliżej. Mi wyszło 96% Johnson i Paul a np Obama 13%. Co fajnego jest w tym teście? Odpowiada się nie tylko w stylu "tak", "nie", "cośtamcośtam", ale można rozszerzyć listę odpowiedzi lub dodać własną. Niektórymi pozycjami można się miło zaskoczyć.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 233
Ron Paul mówił z miesiąc temu, że będzie się zajmował wolnością słowa w internecie i właśnie zaczął.



Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
L

lebiediew

Guest
A wiecie, że tą zajebistą reklamówkę wojenną Ron Paul podjebał lewackiemu (zajebistemu zresztą) raperowi?
1:40

They say the rebels in Iraq still fight for Saddam
But that's bullshit, I'll show you why it's totally wrong
Cuz if another country invaded the hood tonight
It'd be warfare through Harlem, and Washington Heights
I wouldn't be fightin' for Bush or White America's dream
I'd be fightin' for my people's survival and self-esteem
I wouldn't fight for racist churches from the south, my nigga
I'd be fightin' to keep the occupation out, my nigga
You ever clock someone who talk shit, or look at you wrong?
Imagine if they shot at you, and was rapin' your moms
And of course Saddam Hussein had chemical weapons
We sold him that shit, after Ronald Reagan's election
 

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 586
6 532
Oglądam sobie tiwi szoł z rotfli:


Dojrzał ten nasz Ron Paul. Kiepski był "za młodu". Dał się sprowokować. Dzisiaj lepiej trzyma rezon. A ten program to niezła małpiarnia. Dziwni ci Amerykanie.

EDIT: Za to ten koleś z koszulą w szachownicę zajebisty. Ma stajla.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 023
22 611
Ja przede wszystkim nigdy nie zgodziłbym się, aby prezentować swoje poglądy na takich warunkach. Bo jaki to ma sens? On widocznie musiał, bo tylko w takie miejsca go zapraszano.
 

Hitch

3 150
4 608
Swoją drogą, Morton Downey Jr wystąpił w "Predatorze 2" jako hiena dziennikarska i dostał po ryju od Danny'ego Glovera :)
 
D

Deleted member 427

Guest
 

crack

Active Member
781
107
Gary Johnson 4 lata temu poparł Rona Paula. Ron Paul nie odwzajemnił się mimo iż ten drugi nawet zapowiedział, że zrezygnował by ze startowania w wyborach, gdyby RP uzyskał nominacje republikańską. Bliższy Paulowi zdaje się być Chuck Baldwin z Partii Konstytucyjnej, którego poparł 4 lata temu.

http://www.ronpaul.pl/index.php/component/content/article/61-aktualnosci/273-dr-no-i-gubernator-veto

"Niektóre media insynuują, jakoby Ron Paul nie zamierzał poprzeć żadnego z kandydatów, aby w ten sposób nie odbierać głosów Mittowi Romney’owi i tym samym nie zaszkodzić drodze obranej przez jego syna, Randa Paula, który zdecydował się poprzeć republikańskiego kandydata.
To oczywisty absurd. Po pierwsze, gdyby Ron Paul chciał pomóc swojemu synowi w drodze na urząd prezydencki w 2016 r., to w pierwszej kolejności zgodziłby się wystąpić na Krajowej Konwencji Republikańskiej na zasadach narzuconych przez establishment partii"

Niekoniecznie absurd. Pomaganie to jedno a nie stawianie kłód pod nogi to drugie. Może po prostu umył ręce, poza tym on taki rodzinny, różnice między nim a Johnsonem zawierają się w szczegółach. Ale to tylko hipoteza.
 
D

decha_131

Guest
Rand Paul może zostać kiedyś prezydentem (choć w sumie wątpie - bo USA może będzie już istnieć), a Ron nie miał szans. Nie ma co krytykować Randa. Nie ma co się poddawać "korwinizacji" - głosić radykalne poglądy, zamiast złagodzić 20% swoich poglądów i coś ugrać. Zresztą Ron Paul powinnien poprzeć Romney'a przeciw Obamie, zamiast myśleć egoistycznie o światku libertariańskim. Ale teraz chyba już wiemy, że USA jest skreślone, nie ma o co walczyć w sposób "pozytywny", trzeba rozwalić tego molocha na wiele suwerennych stanów (co trzeba było zrobić wcześniej, ale sytuacja się zdecydowania pogarsza właśnie teraz). Na libertyna Johnsona nie oddałbym głosu (na Rona Paul'a w sumie też).
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 233
Ostatnio zobaczyłem jak wrogowie Rona Paula go atakują.
http://ronpaulsupporters.com/white-power-groups/
Widać że RP to swój chłop, zadaje się ludźmi zasad i honoru, ma u nich szacun, a pitololki i syjoniści kwękają, że to "niebezpieczny lunatyk".

Zdjęcie z Donem Blackiem tłumaczy wiele. Don Black to uczestnik niedoszłej operacji Red Dog oraz założyciel forum StromFront.
 
D

Deleted member 427

Guest
Pytanie, czy się zadaje czy tylko pstryknął sobie fotę, nie wiedząc z kim ma do czynienia, a lewactwa rzuciło się na to jak sępy do padliny?
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 233
Pytanie, czy się zadaje czy tylko pstryknął sobie fotę, nie wiedząc z kim ma do czynienia, a lewactwa rzuciło się na to jak sępy do padliny?
Wiedział. Ja to na starym forum już tłumaczyłem. Na Południu wszyscy kontestatorzy systemu, począwszy od zwolenników bimbru i zioła, poprzez weteranów, najemników i ex-kryminalistów (którzy nie popełnili niczego wbrew honorowi) a skończywszy na libertarianach, KKK, lokalnych patriotach czy religijnych radykałach spotykali się lokalnie w neutralnych organizacjach jak np. CSA (towarzystwo pamięci historycznej) czy towarzystwa pomocy weteranom (większość żołnierzy US nie ma ubezpieczenia - więc pomagać trzeba).
Zasady były proste, nie wolno robić ataków ad persona, nie wolno tykać tabu i zakaz politycznej poprawności czy nowomowy (co ciekawe, zasady te Don Black niemal skopiował do StormFront).
Skutkiem tego było przyjęcie libertarianizmu politycznego (doktryny politycznej) przez wielu K-manów czy religijnych radykałów. I to tłumaczy wiele, dlaczego RP poparł tego a nie tamtego (bo coś za coś), dlaczego ten ma zdjęcie z tamtym (choć się z nim nie zgadza) itd...

No to jest dowód, że Paul jest członkiem spisku:
Jak co najmniej dwoje ludzi coś planuje nie informując o tym osób trzecich, to jest to już spisek.
Tyle że są gorsze spiski, w obrębie wielkiego wschodu, masonerii, iluminatów, żydowskiego lobby, politycznych elit powiązanych z razwiedką czy czerwonej zarazy wspieranej przez służby wroga. Kościoły to też spiski.
A ten spisek to reakcja na inne spiski.

A David Duke raczej spoko nie jest:
Mi podpadł jak odebrał doktorat na Białorusi. A do tego czasu był spoko. Poza tym KKK też jest spoko - do KKK należał najbardziej przychylny okupowanym przez sowiecką zarazę narodom, prezydent USA Harry Truman.
 
D

Deleted member 427

Guest
Skutkiem tego było przyjęcie libertarianizmu politycznego (doktryny politycznej) przez wielu K-manów czy religijnych radykałów.

No właśnie zauważyłem, że wielu otwarcie deklarujących swój rasizm blogerów ma bardzo libertariańskie poglądy - są przeciwko wojnom zaborczym (Irak, Afganistan itp), prohibicji narkotykowej, regulacjom federalnym, nienawidzą korporacji (szczególnie ci z Kentucky - wszelkiego rodzaju wielkoskalowe firmy wydobywcze i konglomeraty górnicze są tam oskarżane o niszczenie środowiska, gór i ogólnie nienawiść do nich jest olbrzymia wśród ludu, sięga to jeszcze czasów Rekonstrukcji jak sądzę) etc.
 

de Maistre

Member
92
80
Właśnie dlatego nie lubię libertariańskiego purytanizmu. Block przesadził ale rozumiem jego frustrację hardcorowymi Konkinowcami. Stefan może się wykłócać, że akcja polityczna jest niespójna filozoficznie czy coś tam, ale rzeczywistość jest taka, że ruchu agorystycznego w USA praktycznie nie ma, a akcje polityczne na które wali kloca stworzyły masy libertarian. Rzeczywistość jest taka że albo wybiorą Rona Paula albo kraj splajtuje i ludzie podzielą los Argentyńczyków.

A poza tym jego argumentacja filozoficzna jest dupna. "Jeśli chce się zniszczyć mafię/państwo to nie można do niej dołączać". Jak można użyć maszynerii mafii do zniszczenia jej i nie wykorzystuje się okazji to głupota czystej wody. Wg. logiki Stefana pewnie nie mógłbym zastrzelić bossa mafii jego własnym pistoletem bo używając jego broni legitymizuje działanie mafii :X

Świetny post. Pogratulować.
 
Do góry Bottom