1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Prekariat, umowy śmieciowe, a praca etatowa

Temat na forum 'Ekonomia' rozpoczęty przez joker1, 26 Lipiec 2012.

  1. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 108
    Polubienia:
    20 278
    Ale nam tu nie chodzi o bezpieczeństwo!
    Nam chodzi o wolność!

    "Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność."
    "They that can give up essential liberty to obtain a little safety deserve neither liberty nor safety."

    - Benjamin Franklin
     
  2. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 746
    Polubienia:
    4 720
    dokładnie
    [​IMG]
     
    Non Serviam lubi to.
  3. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    206
    Polubienia:
    106
    Ale to WY chłopcy, MY kobiety jesteśmy inne i inaczej patrzymy na świat. Cenimy sobie bezpieczeństwo, o którym już wcześniej wspominałam :)
    Tak więc @kr2y510 no nie wypalił twój post.
     
  4. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 108
    Polubienia:
    20 278
    Czyli macie ewolucyjne predyspozycje do niewolnictwa.
     
    Non Serviam lubi to.
  5. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    206
    Polubienia:
    106
    Być może, jednak ja nie uważam chęci posiadania umowy o pracę, która daje mi szereg przywilejów, także jako kobiecie z niewolnictwem :)
     
  6. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 108
    Polubienia:
    20 278
    Padło tu słowo "przywileje". Przywileje zawsze są kosztem innych. Przywileje to zwykłe pasożytnictwo.
     
  7. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    206
    Polubienia:
    106
    Mówcie sobie co chcecie, my kobiety wiemy lepiej co dla nas dobre, jeśli wy chłopcy wolicie być na umowie zlecenie, bez urlopu, bez żadnych dodatków jakich oferuje umowa o pracę to proszę bardzo :)
     
  8. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    963
    Polubienia:
    2 167
    Problem jest taki, że nie ma żadnego proszę bardzo, bo zwykle nie ma wyboru, szczególnie w większych przedsiębiorstwach. Muszą cię zatrudnić na umowie o pracę, jeżeli spełnia się jej kryteria. W mniejszych różnie bywa, ale pętla się zaciska, poza tym, to dalej nielegalne, więc wybór nie jest nam przez państwo oferowany. Jakby tego było mało, umowy zlecenia zostały niedawno przycięte i objęte składkami emerytalnymi. I na tym się nie skończy.

    Zmiany prawie nigdy nie są dobrowolne, cała idea zmian w prawie pracy polega na przymusie. W innym wypadku, już dziś można byłoby wymyślić dodatkowe zasady umowy, ale zgodnie z logiką komuchów twojego pokroju, pradodawca nie da lepszych warunków niż wymaga tego prawo, stąd te wszystkie "zabezpieczenia", płaca minimalna itd. które dotyczą każdego, a nie tylko osób zainteresowanych.
     
    Ostatnia edycja: 24 Maj 2019
    luke27, wah, sabat oraz 3 uzytkowników lubi to.
  9. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 108
    Polubienia:
    20 278
    Zaraz, zaraz. Z urlopem w umowie na zlecenie to nie ma problemu.

    Dodatki są cały czas i to znacznie większe.

    Problem jest gdzie indziej.
    Ja nie sprzeciwiam się temu, byś przykładowo mogła się sprzedać do sułtańskiego haremu, gdzie będziesz mieć swoje wymarzone ciepełko, stabilność i bezpieczeństwo, gdzie codziennie będziesz głaskana i pieszczona przez sułtańskie eunuchy. Ja daję Ci wolność wyboru.
    Natomiast z twych postów wynika, że masz zastrzeżenia do chłopaków, którzy chcą posiadać trochę broni w domu i im tę możliwość wyboru chcesz odebrać.
     
  10. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 519
    Polubienia:
    10 562
    O co chodzi z tym "My, kobiety"? Siedzisz przed komputerem z jakimiś koleżankami, Maksymiliano? Mam nadzieję, że nie kreujesz się na głos wszystkich przedstawicielek tej płci, bo jestem pewien, że spora część z nich by sobie tego nie życzyła. Olewczy stosunek do przedmiotu rozmowy przejawiający się tym, że najwyraźniej nie zapoznałaś się z tematem przed wypowiedziami, brak logiki oraz odporność na argumenty nie są raczej czymś z czym bardziej wartościowi ludzie obojga płci by chcieli być identyfikowani.
     
    wah i tosiabunio lubią to.
  11. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    206
    Polubienia:
    106
    Przepraszam, nie chciałam źle :(
     
  12. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 605
    Polubienia:
    7 134
    To nie jest lepiej dla ciebie, gdy świat nie będzie szedł do przodu, a zarobki stały w miejscu. Nie miałabyś pralki, więc prałabyś w rzece, to też dobrze?
     
  13. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 256
    Polubienia:
    7 695
    Może jestem pojebany ale mając do wyboru umowę o pracę i umowę cywilno-prawną z taką samą satysfakcjonującą mnie wypłatą netto to oczywiście wybrałbym umowę o pracę.
     
    Maksymiliana lubi to.
  14. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    963
    Polubienia:
    2 167
    Ja też, ale kto powiedział, że kwota netto będzie ta sama, skoro rosną koszty pracodawcy?
     
    Maksymiliana lubi to.
  15. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 519
    Polubienia:
    10 562
    Chodzi nie tylko o kwestię realnych kosztów fiskalnych i ubezpieczeniowych pracodawcy, ale również o ułatwienie mu rozliczeń w modelu b2b w stosunku do zabawy w umowy o pracę. Rozliczanie pracownika na UOP jest koszmarem. Przy fakturze nie rozlicza się niczego tylko robi przelew na zapłatę faktury, którą wystawił współpracownik. To spore ułatwienie życia, a ułatwienie życia moim zdaniem uzasadnia prośbę o kilka zł więcej.

    Co do kwestii bezpieczeństwa, to polecam nabyć umiejętności, które są poszukiwane na rynku pracy, wygenerować jakieś oszczędności i się ubezpieczyć. Wtedy można mówić o bezpieczeństwie i stabilizacji, a nie wtedy gdy się ma dłuższy okres wypowiedzenia. Jeśli na umowie cywilnoprawnej wynagrodzenie jest wyższe, to po jakimś czasie odłoży się różnicę pozwalającą pokryć skrócony czas wypowiedzenia. Czyli kalkulator w dłoń, a nie "my, kobiety ...".
     
  16. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 506
    Polubienia:
    12 813
    Dodam też, że do niedawna (mieli zmienić, ale nie wiem czy tak się stało), pracodawca miał obowiązek przechowywać dane pracowników przez 50 lat! Pieprzone 50 lat - czyli zatrudniając kogoś jeszcze w ubiegłym roku, musiałbym przechowywać jego dane daleko po mojej śmieci. Gdy wprowadzono ten wymógł podjąłem zobowiązanie, że nie zatrudnię nikogo na umowę o pracę i na razie trzymam się tego.
     
    wah, Hanki, kawador oraz 6 uzytkowników lubi to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.