Prekariat, umowy śmieciowe, a praca etatowa

kr2y510

konfederata targowicki
12 144
20 446
Umowa o prace ma same plusy - urlop, chorobowe, bezpieczeństwo zatrudnienia no i stała płaca za przepracowanie 168 godzin, no i w moim przypadku też dodatkowy urlop macierzyński.
Ale nam tu nie chodzi o bezpieczeństwo!
Nam chodzi o wolność!

"Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność."
"They that can give up essential liberty to obtain a little safety deserve neither liberty nor safety."

- Benjamin Franklin
 

Maksymiliana

Everyday Hero
212
107
Ale to WY chłopcy, MY kobiety jesteśmy inne i inaczej patrzymy na świat. Cenimy sobie bezpieczeństwo, o którym już wcześniej wspominałam :)
Tak więc @kr2y510 no nie wypalił twój post.
 

Maksymiliana

Everyday Hero
212
107
Być może, jednak ja nie uważam chęci posiadania umowy o pracę, która daje mi szereg przywilejów, także jako kobiecie z niewolnictwem :)
 

Maksymiliana

Everyday Hero
212
107
Mówcie sobie co chcecie, my kobiety wiemy lepiej co dla nas dobre, jeśli wy chłopcy wolicie być na umowie zlecenie, bez urlopu, bez żadnych dodatków jakich oferuje umowa o pracę to proszę bardzo :)
 

Zbyszek_Z

Well-Known Member
964
2 178
Problem jest taki, że nie ma żadnego proszę bardzo, bo zwykle nie ma wyboru, szczególnie w większych przedsiębiorstwach. Muszą cię zatrudnić na umowie o pracę, jeżeli spełnia się jej kryteria. W mniejszych różnie bywa, ale pętla się zaciska, poza tym, to dalej nielegalne, więc wybór nie jest nam przez państwo oferowany. Jakby tego było mało, umowy zlecenia zostały niedawno przycięte i objęte składkami emerytalnymi. I na tym się nie skończy.

Zmiany prawie nigdy nie są dobrowolne, cała idea zmian w prawie pracy polega na przymusie. W innym wypadku, już dziś można byłoby wymyślić dodatkowe zasady umowy, ale zgodnie z logiką komuchów twojego pokroju, pradodawca nie da lepszych warunków niż wymaga tego prawo, stąd te wszystkie "zabezpieczenia", płaca minimalna itd. które dotyczą każdego, a nie tylko osób zainteresowanych.
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 144
20 446
jeśli wy chłopcy wolicie być na umowie zlecenie, bez urlopu,
Zaraz, zaraz. Z urlopem w umowie na zlecenie to nie ma problemu.

bez żadnych dodatków jakich oferuje umowa o pracę
Dodatki są cały czas i to znacznie większe.

Problem jest gdzie indziej.
Ja nie sprzeciwiam się temu, byś przykładowo mogła się sprzedać do sułtańskiego haremu, gdzie będziesz mieć swoje wymarzone ciepełko, stabilność i bezpieczeństwo, gdzie codziennie będziesz głaskana i pieszczona przez sułtańskie eunuchy. Ja daję Ci wolność wyboru.
Natomiast z twych postów wynika, że masz zastrzeżenia do chłopaków, którzy chcą posiadać trochę broni w domu i im tę możliwość wyboru chcesz odebrać.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 535
10 617
O co chodzi z tym "My, kobiety"? Siedzisz przed komputerem z jakimiś koleżankami, Maksymiliano? Mam nadzieję, że nie kreujesz się na głos wszystkich przedstawicielek tej płci, bo jestem pewien, że spora część z nich by sobie tego nie życzyła. Olewczy stosunek do przedmiotu rozmowy przejawiający się tym, że najwyraźniej nie zapoznałaś się z tematem przed wypowiedziami, brak logiki oraz odporność na argumenty nie są raczej czymś z czym bardziej wartościowi ludzie obojga płci by chcieli być identyfikowani.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 647
7 277
Mówcie sobie co chcecie, my kobiety wiemy lepiej co dla nas dobre, jeśli wy chłopcy wolicie być na umowie zlecenie, bez urlopu, bez żadnych dodatków jakich oferuje umowa o pracę to proszę bardzo :)
To nie jest lepiej dla ciebie, gdy świat nie będzie szedł do przodu, a zarobki stały w miejscu. Nie miałabyś pralki, więc prałabyś w rzece, to też dobrze?
 

Jaranek

Made in heaven - inspired in Hell
2 274
7 769
Może jestem pojebany ale mając do wyboru umowę o pracę i umowę cywilno-prawną z taką samą satysfakcjonującą mnie wypłatą netto to oczywiście wybrałbym umowę o pracę.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 535
10 617
Chodzi nie tylko o kwestię realnych kosztów fiskalnych i ubezpieczeniowych pracodawcy, ale również o ułatwienie mu rozliczeń w modelu b2b w stosunku do zabawy w umowy o pracę. Rozliczanie pracownika na UOP jest koszmarem. Przy fakturze nie rozlicza się niczego tylko robi przelew na zapłatę faktury, którą wystawił współpracownik. To spore ułatwienie życia, a ułatwienie życia moim zdaniem uzasadnia prośbę o kilka zł więcej.

Co do kwestii bezpieczeństwa, to polecam nabyć umiejętności, które są poszukiwane na rynku pracy, wygenerować jakieś oszczędności i się ubezpieczyć. Wtedy można mówić o bezpieczeństwie i stabilizacji, a nie wtedy gdy się ma dłuższy okres wypowiedzenia. Jeśli na umowie cywilnoprawnej wynagrodzenie jest wyższe, to po jakimś czasie odłoży się różnicę pozwalającą pokryć skrócony czas wypowiedzenia. Czyli kalkulator w dłoń, a nie "my, kobiety ...".
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 549
12 914
Dodam też, że do niedawna (mieli zmienić, ale nie wiem czy tak się stało), pracodawca miał obowiązek przechowywać dane pracowników przez 50 lat! Pieprzone 50 lat - czyli zatrudniając kogoś jeszcze w ubiegłym roku, musiałbym przechowywać jego dane daleko po mojej śmieci. Gdy wprowadzono ten wymógł podjąłem zobowiązanie, że nie zatrudnię nikogo na umowę o pracę i na razie trzymam się tego.
 
Do góry Bottom