Niemców pojebało, czy mają jakiś plan?

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 726
7 917
To, że ktoś wysłał anonimowego e-maila z pogróżką nie znaczy jeszcze że jest obszar No-go.
Serio? A próbowałeś się tam wbić ogłaszając że jesteś homoseksualnym katolikiem, który nienawidzi muzułmanów? W białej dzielnicy byłbyś tylko uznany za wariata, a tam by cie zlinczowali. Taka jest różnica.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 007
Jednak ich pojebało. :(
Niemcy nadal chcą uchodźców, choć nie wierzą w ich integrację.

A "skrajną prawicę" będą śledzić.
 

pawlis

Samotny wilk
2 406
9 386
Jednak ich pojebało. :(
Niemcy nadal chcą uchodźców, choć nie wierzą w ich integrację.
Stawiam, że z tym przyjmowaniem to mówią dla świętego spokoju, bo słusznie się obawiają jakichś nieprzyjemności. Słyszałem opinię, że Niemcy oficjalnie zgrywają na tolerancyjnym i dopiero u siebie w czterech ścianach mówią, co myślą.

Podobnie jak u nas w Polsce ludzie publicznie nie przyznają się, że głosują na PiS/Dudę, a potem zakreślają już po swojemu, bo nie muszą się przed nikim spowiadać.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 007
Znów wklejam przydługie wideo o Germanii. :(
W wideo jest:
- o aferach pedofilskich, rozpowszechnianiu pedo-porn przez darknet, gdzie 30 tysięcy pedonich wymienia się filmami i instrukcjami jak gwałcić dzieci i jaką im dawać chemię, by te były bardziej chętne
- o tym jak pewna Niemka wynajmowała swego 6-letniego syna do gwałcenia w dupę przez konkretnych pedonów
- o kryzysie w branży burdelarskiej z powodu koronaświrusa
Generalnie widać jak Germania upada i to bez bombardowań.
 
Ostatnia edycja:

mikioli

Well-Known Member
2 682
5 035
Znów wklejam przydługie wideo o Germanii. :(
W wideo jest:
- o aferach pedofilskich, rozpowszechnianiu pedo-porn przez darknet, gdzie 30 tysięcy pednich wymienia się filmami i instrukcjami jak gwałcić dzieci i jaką im dawać chemię, by te były bardziej chętne
- o tym jak pewna Niemka wynajmowała swego 6-letniego syna do gwałcenia w dupę przez konkretnych pedonów
- o kryzysie w branży burdelarskiej z powodu koronaświrusa
Generalnie widać jak Germania upada i to bez bombardowań.
Jak cywilizacja upada, to zawsze się zaczyna od upadku burdeli. True story.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 114

Berlin, Hamburg, Kolonia albo Monachium - w żadnym z tych miast dziewczęta i kobiety nie czują się bezpieczne. Badanie wykazało, że co piąta była już przynajmniej raz molestowana, czuła się obserwowana lub zagrożona.
Dziewczęta i kobiety nie zawsze czują się bezpieczne w dużych miastach takich jak Berlin, Hamburg, Kolonia lub Monachium - wykazało badanie organizacji pozarządowej "Kinderhilfswerk Plan" oparte na sondażu online.
- Nasze badanie wyraźnie pokazało, że dziewczęta i młode kobiety także w dużych, niemieckich miastach są molestowane seksualnie, czują się śledzone i zagrożone, są obrażane - powiedziała szefowa organizacji Maike Röttger. Jak dodała, jest to sytuacja, w której odmawia się im prawa do bezpiecznego i swobodnego poruszania się po mieście, by dotrzeć do pracy lub do szkoły, spotkać się z przyjaciółkami czy po prostu wyjść na spacer.
Najbardziej niepewna jest "ulica"
W sondażu przeprowadzonym między styczniem a marcem 2020 roku uczestniczyło tysiąc dziewcząt i kobiet w wieku od 16 do 71 lat. Na interaktywnej mapie zaznaczyły one tzw. "pins", miejsca, które odebrały za bezpieczne lub niebezpieczne dla siebie.
Najbardziej niepewnie dziewczęta i kobiety czują się "na ulicy". Z dużym odstępem kolejnymi, ryzykownymi miejscami są dla nich środki komunikacji publicznej i tereny zielone. Powodem poczucia niepewności są przede wszystkim spotkania po drodze z grupami osób będących pod wpływem alkoholu lub narkotyków, ponadto źle oświetlone drogi i parki, wreszcie opuszczone okolice, gdzie w razie potrzeby nie można się spodziewać nadejścia pomocy.
W Hamburgu dziewczęta i kobiety najbardziej niepewnie czują się na dworcu głównym i na Reeperbahn, w Kolonii najwięcej negatywnych "pins" otrzymało śródmieście, w tym np. Neumarkt. Na mapie Berlina ani razu uczestniczki badanie nie zaznaczyły dworca głównego Hauptbahnhof, za to niezliczone negatywne oceny przypadły miejscom, gdzie gromadzą się turyści - np. Alexanderplatz czy ulice Friedrichshain. W Monachium za niepewne panie uznały parki, w tym Ogród Angielski.
Wiele dziewcząt i kobiet nie składa doniesienia na policję. Ze wstydu
Analiza zebranych danych wykazała, że co piąta uczestniczka badania padła już raz ofiarą gwałtu, była śledzona lub zagrożona. - Wiele dziewcząt i kobiet ze wstydu nie składa w takich przypadkach doniesienia na policję - mówi Mirko Streiber, szef Krajowego Urzędu Kryminalnego w Hamburgu. Wprawdzie ruch #metoo sprawił, że sytuacja nieco się poprawiła, ale mogłaby być jeszcze znacznie lepsza.
- Sondaż pokazał, że potrzeba działania jest jeszcze duża - podkreśla Maike Röttger. Każda dziewczyna i każda kobieta ma prawo poruszać się po mieście swobodnie i bez strachu.
Maike Röttger domaga się od władz miast podjęcia koniecznych kroków, w tym np. więcej lub lepszego oświetlenia czy zlikwidowania w parkach mrocznych kątów.
- Ale równie ważne jest odejście od ról przypisanych każdej płci, które ciągle jeszcze sugerują wielu chłopcom i mężczyznom, że molestowanie kobiet jest całkowicie w porządku - argumentuje. Stereotypy i dyskryminacja to głęboko jeszcze tkwiące w ogólnej świadomości przyczyny, dlaczego dziewczęta i kobiety nie mogą się czuć bezpiecznie.
Autorzy badania zaznaczają, że jego wyniki nie są reprezentatywne. Jego celem było raczej pokazanie "subiektywnego poczucia bezpieczeństwa w dużych miastach". Ale dzięki wysokiej liczbie uczestniczek badania można wyciągać z niego także ogólne wnioski.
(tagesschau.de/stas)
Redakcja Polska Deutsche Welle
 
Do góry Bottom