1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Mity ekonomiczne

Temat na forum 'Ekonomia' rozpoczęty przez lilith, 13 Styczeń 2017.

  1. lilith

    lilith New Member

    Posty:
    10
    Polubienia:
    17
    będzie po angielsku bo po polsku prawdę mówiąc nie ma nic ciekawego w tym temacie

    The Biggest Myths in Economics

    1) The government “prints money”.

    The government really doesn’t “print money” in any meaningful sense. Most of the money in our monetary system exists because banks created it through the loan creation process. The only money the government really creates is due to the process of notes and coin creation. These forms of money, however, exist to facilitate the use of bank accounts. That is, they’re not issued directly to consumers, but rather are distributed through the banking system as bank customers need these forms of money. If the government “prints” anything you could say they print Treasury Bonds, which are securities, not money. The entire concept of the government “printing money” is generally a misportrayal by the mainstream media

    2) Banks “lend reserves”.

    This myth derives from the concept of the money multiplier, which we all learn in any basic econ course. It implies that banks who have $100 in reserves will then “multiply” this money 10X or whatever. This was a big cause of the many hyperinflation predictions back in 2009 after QE started and reserve balances at banks exploded due to the Fed’s balance sheet expansion. But banks don’t make lending decisions based on the quantity of reserves they hold. Banks lend to creditworthy customers who have demand for loans. If there’s no demand for loans it really doesn’t matter whether the bank wants to make loans. Not that it could “lend out” its reserve anyhow. Reserves are held in the interbank system. The only place reserves go is to other banks. In other words, reserves don’t leave the banking system so the entire concept of the money multiplier and banks “lending reserves” is misleading.

    http://www.pragcap.com/biggest-myths-in-economics/

    co na ten temat uważacie na ekonomii uczą czegoś co w rzeczywistości już nie istnieje od lat 80 :/
     
    Doman lubi to.
  2. lilith

    lilith New Member

    Posty:
    10
    Polubienia:
    17
    Wynika jasno ze rząd nie ma za dużo do gadania w kwestii "drukowania pieniędzy" bo większość pieniędzy jest tworzona po prostu kiedy ludzie biorą kredyt. Czyli nie ma czegoś takiego w ekonomii jak krzywa LM bo rząd nie ma kontroli nad podażą pieniądza.
     
  3. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    Bzdury.

    Szczególnie to

    Nawet przyjmując abstrakcyjną tezę, że Ekonomia nie może funkcjonować bez rządu (co jest nieprawdą) to nadal wpływ rządu na gospodarkę (która jest mechanizmem o pewnych fundamentach widocznych gołym okiem) podlega naukowym wnioskom - możesz prowadzić badania nad mrowiskiem w środowisku gdzie wpływasz na nie i badasz reakcje na bodźce a i możesz również badać życie mrówek bez stymulacji doświadczanych, które inicjujesz.

    Autor chyba nie zna pojęć.
     
    Ostatnia edycja: 13 Styczeń 2017
  4. lilith

    lilith New Member

    Posty:
    10
    Polubienia:
    17
    No to akurat z pewnością jest prawda ekonomia jest czymś na kształt ideologii i jest ściśle powiązana z polityką. Ekonomia prawicowa, lewicowa to nie jest nauka jak matematyka czy chemia która opiera się na faktach a nie ideologii.
     
  5. lilith

    lilith New Member

    Posty:
    10
    Polubienia:
    17
    Most of the money in our economy is created by banks, in the form of bank deposits – the numbers that appear in your account. Banks create new money whenever they make loans. 97% of the money in the economy today is created by banks, whilst just 3% is created by the government.

    sam Bank Anglii o tym pisze w swoim biuletynie (strona druga)
    http://www.bankofengland.co.uk/publ...2014/qb14q1prereleasemoneycreation.pdf#page=1
     
  6. lilith

    lilith New Member

    Posty:
    10
    Polubienia:
    17
    gdyby ekonomia nie była ideologią i nauką humanistyczną nie byłoby tylu szkół
    klasyczna, neoklasyczna, marksistowska, instytucjonalna, austriacka jest jeszcze parę nie pamiętam wszystkich
    matematyka jest jasnym odzwierciedleniem rzeczywistości, nie ma kilku szkół matematycznych i do tego czesto wzajemnie sprzecznych, a ekonomia? cholera jedna wie jaka jest naprawdę
     
    kompowiec i mikioli lubią to.
  7. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    Ekonomia się opiera na faktach (chyba że utożsamiasz ją z magią a nie określonymi mechanizmami) - to że większość ludzi ma problem z dostrzeżeniem prawdy w danej nauce nie czyni z niej ideologii zamiast nauki.

    To że 99% społeczeństwa i władz na świecie nie ogarnia podstaw ekonomicznych nie oznacza że ekonomia nagle staję się ideologią - moze jest polem do ideologicznych sporów - ale nie jest ideologią.

    przykład - gdyby dwa plemiona buszmenów sprzeczały się o to ile naprawdę jest 2+2= (i oba plemiona sprzeczały by się o złe wyniki) nie czyni z matematyki anty-nauki - to czyni z buszmenów zacofanych idiotów - i to samo się tyczy ekonomii.

    Ok - ty nie wiesz jaka jest naprawdę i większość ludzi - ale to nie czyni z niej czegoś co nie jest nauką.
     
    Mad.lock i inho lubią to.
  8. libertarianin.tom

    libertarianin.tom akapowy dogmatyk

    Posty:
    2 522
    Polubienia:
    5 283
    Bank centralny decyduje o tym ile pieniedzy z depozytow na rzadanie powinny pozostale banki trzymac (poziom rezerwy czastkowej). On takze pozycza pieniadze bankom komercyjnym. Jesli pozycza ”tanio" to banki komercyjne pozyczaja wiecej, i powstaje w koncu banka. Panstwo zakazuje tez namawiania do ”ranu na banki”, zakazuje odmowy przyjecia legalnej waluty, zakazuje wiekszych zakupow za gotowke (15000 pln w Polsce, tak?) i czesto zakazuje alternatywnych walut (w USA wiele takich walut opartych o zloto zostalo zniszczonych pod byle pretekstem). Noi bank centralny tworzy system gwarantujacy depozyty i tym samym promujacy nieodpowiedzialne dzialania bankow komercyjnych.

    Czyli panstwo ma faktycznie pelna wladze nad systemem bankowym. Dlatego mamy ciagle boomy i busty.
     
    Mad.lock, luke27, inho oraz 1 użytkownik lubi to.
  9. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    A władza nad systemem bankowym to jednak wierzchołek góry lodowej problemów jakie tworzy państwo w gospodarce.

    Od etaptu zbierania surowców po produkcje i w końcu do finansów - wszystko niszczy państwo.
     
  10. suptal

    suptal New Member

    Posty:
    17
    Polubienia:
    6
    Ekonomie nie jest nauką, bo nie podlega próbie falsyfikacji przez metodę naukową.
     
  11. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    który aspekt ekonomii nie podlega próbie falsyfikacji przez metodę naukową?
     
  12. suptal

    suptal New Member

    Posty:
    17
    Polubienia:
    6
    A jak niby chcesz empirycznie badać ludzkie działanie? Idź poczytaj Misesa lepiej.
     
  13. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    Idź poczytaj Misesa lepiej ? to jest odpowiedź finalna?
     
  14. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    Czyli nie ma dla Ciebie żadnych fundamentów do badania ludzkiego działania ?

    Nie możemy przyjąć żadnych informacji o człowieku jako prawdy ? O psychice ludzkiej nie wiemy nic, o rolach płci i wynikającego z nich zachowania ludzi, o kalkulacji opłacalności, dbaniu o własne interesy, podejściu do szczęscia i nieszczęscia.
    Nic nie wiadomo ? no może u was lewaków - co mnie wcale nie dziwi zważywszy na wasze pomysły dot. społeczeństwa - bo rzeczywiście sprawiają wrażenie czegoś, do czego doszliście po omacku poprzez kaprys umysłowy a nie racjonalne rozumowanie.
     
  15. suptal

    suptal New Member

    Posty:
    17
    Polubienia:
    6
    Napisałem ci - ludzkie działanie nie podlega metodzie naukowej.
     
  16. suptal

    suptal New Member

    Posty:
    17
    Polubienia:
    6
    Prakseologia zajmuje się badaniem ludzkiego działania.

    A co ma to wspólnego z nauką i metodą naukową? Potrafisz naukowo udowodnić, że istnieje coś takiego jak np. wolna wola?


    Czemu nazywasz mnie lewakiem, gimbusie? Wg. ciebie Mises był lewakiem? Przecież to lewactwo upiera się jak osioł, że ekonomia to nauka. Wrzucają tam matematykę, itp. Nie masz pojęcia o czym piszesz - do książek.
     
    Ostatnia edycja: 13 Styczeń 2017
  17. Werner Richardson

    Werner Richardson Well-Known Member

    Posty:
    466
    Polubienia:
    917
    Ok.

    Nie, a jesteś Misesem?

    A w której książce przeczytałeś że jak coś nie jest matematyką to nie jest nauką? kto takie mądre rzeczy pisze?

    Mógłbym - gdybyś ty i wszelkie lewackie miernoty wykładajace filozofię wiedziały czym jest wola - miałbym o wiele prościej - jednak w obecnym przypadku daruje sobie scieranie palców, nie jestem od nauczania początkowego.

    Tyle z mojej strony.

    Koniec audiencji.[​IMG]
     
  18. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 571
    Polubienia:
    4 204
    Kto ustala poziom rezerwy cząstkowej? Kto uznaje własne długi za zabezpieczenie kolejnych pożyczek? Kto wreszcie poprzez, stopy procentowe manipuluje ceną kredytów, a zwiększając ich dostępność kreuje właśnie pieniądze? Kto wydaje pozwolenie działania na ściśle regulowanym rynku bankowym?
     
  19. suptal

    suptal New Member

    Posty:
    17
    Polubienia:
    6
    Ok? To jest odpowiedź finalna?

    Nie jestem Misesem i nie jestem lewakiem. Twoje nazywanie mnie lewakiem bierze się z niewiedzy i nieznajomości tematu.

    A gdzie coś takiego wynika z tego co napisałem? "że jak coś nie jest matematyką to nie jest nauką". Niczego takiego nie twierdziłem. Napisałem tylko, że lewactwo chce uznawać ekonomię za naukę przyrodniczą, dlatego wplatają w nią elementy matematyki, aby podtrzymać tą tezę. Sens mojej wypowiedzi był raczej taki, że nie wszystko, co ociera się o matematykę, można od razu nazwać nauką.

    Czyli, krótko mówiąc, zesrałeś się w majty. Nie potrafisz w żaden sensowny sposób poprzeć swoich racji, dlatego redukujesz odpowiedź do nazwania kogoś lewakiem, po czym wychodzisz z tematu ze smrodem wydobywającym się z majtek. Tak samo robią socjal justice warriors. Nazywają kogoś rasistą/seksistą/homofobem i potem stwierdzają, że osoba z którą dyskutują nie jest wystarczająco dojrzała/zdolna do polemiki nimi. Jesteś gimbolibkiem.
     
  20. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 573
    Polubienia:
    1 405
    A masz jakieś niepodważalne dowody ekonomiczne? Większość dotycząca wolnego rynku nie nadaje się do obliczeń.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.