Libertariańskie przypały ....

Denis

Well-Known Member
3 838
7 789
To jeszcze usunąć kanał Stefana i będzie spokój z kompromitującymi wycinkami jego twórczości.
 

adex26

Active Member
112
100
Niektóre filmy Stefana są dobre, np: ten o Mandeli. Ale z tego co widzę to większość stanowią jakieś niewarte uwagi śmieci.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 495
19 977
Atlas się zbuntował. Konserwatywny radiowiec Jason Lewis ni stąd ni zowąd w połowie audycji wygłosił trzyminutową tyradę przeciwko podatkom, następnie oświadczył, że "robi Galta", wyszedł ze studia i już nie wrócił. :)

http://www.mediaite.com/online/conservative-radio-host-quits-on-air-says-hes-going-galt/
Tymczasem nie tylko on "zrobił Galta" - libdlabeki donosi za The Vice, że libowi założyciele Galt’s Gulch Chile wzajemnie oskarżają się o bycie pijakami, kłamcami i socjopatami.

Hehe, nawet Wendy McElroy w to wciągnęli. :)
 

Jack Ruby

Rezerwowy pies.
114
415
Komentarz na wykopie odnośnie pilskich władz udostępniających widok z kamer osiedlowych w kablówce. W awatarze logo KNP:

A ja jestem za! U mnie na osiedlu tam gdzie są kamery - jest czysto. Tam gdzie nie ma - SYF!

A kwestie prywatności? Jak dla mnie - na wszystko jest czas i miejsce. W domu, w prywatnym samochodzie, na prywatnej działce, ewentualnie na spacerze w lesie - tam jest miejsce na prywatność. W przestrzeni publicznej prywatności nie ma. Nie ma i nigdy nie było. Sąsiedzi zawsze przynajmniej mogą nas widzieć. Z resztą - to co robimy w przestrzeni publicznej nie musi być prywatne. Jak wywalisz śmieci - to zrobisz syf KOMUŚ!

Czego ludzie do cholery się boją? Odpowiedzialności za własne chamstwo?

A może np kary za wypicie piwka pod blokiem? Bo jeśli o to chodzi - gdyby faktycznie to było egzekwowane - może zaszłoby sensowne działanie - walka z idiotycznym przepisem!

Ja tam jestem libertarianinem. Dla mnie ograniczanie czyjejś wolności w ten sposób to skandal. Z drugiej strony - jak prawdziwy prawilny prawak - uważam, że prawo powinno być respektowane. Prawo powinno zatem być życiowe, a nie idiotyczne i nierespektowane - bo kto złapie sk#%@iela śmiecącego w parku, czy sprajującego czyjąś posesję?

Dlaczego ludzie w Polsce są tak wrogo nastawieni do piwkowania w miejscach publicznych? Bo najczęściej chamy, które w tych miejscach piją zachowują się głośno, chamsko, brudzą, zostawiają po sobie syf! To powinno być jak najbardziej karalne, ba - to powinno być bezwzględnie ścigane! Za to za samo picie czegokolwiek i gdziekolwiek nie powinno być ŻADNYCH KAR!

Kamery pozwalają egzekwować prawo. Ważne - żeby to prawo było sensowne.

A, no i jeszcze jedno. Dlaczego ktoś miałby się wstydzić całowania ze swoją dziewczyną? Czy chłopakiem? Czy to coś złego? (Ba, jakieś super hard-porno to raczej powód do dumy niż wstydu). Wywalanie worka po chipsach to jest dopiero obciach! Tego się wstydź! Rzucania kipa pod siebie czy puszki! Wstydź się jak psem nasrałeś komuś pod oknem i nie sprzątnąłeś. Tymczasem... ludzie wstydzą się sprzątnąć minę.

Techniki nie da się powstrzymać. Kamer też nie.

I jeszcze jedno. Jeśli ktoś nie jest komputerowym paranoikiem dodatkowo wyróżniającym się niezłą wiedzą z dziedziny bezpieczeństwa IT - to nie ma żadnej realnej prywatności. Net wie o nim wszystko. Zwłaszcza o prywatnych preferencjach i fetyszach. Nie mówiąc o takich trywialnych sprawach jak historia edukacji, zatrudnienia, zainteresowań. Jak listy kontaktów. Plan dnia. Preferencje żywieniowe, trunkowe, ogólnie zakupowe. Myślicie, że M$ nie wie o waszym pirackim Windowsie? LOL ;)

Większość ludzi sama w neta wrzuciła więcej, niż jakiekolwiek kamery na dzielni wyhaczą. A do tego pewnie FB i G+ ;)

Serio, jestem za kamerami w całej przestrzeni publicznej. Od prywatnych posesji - wara. Od wnętrza aut - wara. Ale w blokowiskach, na dworcach, na placach, w komunikacji, w galeriach handlowych - powinny być wszędzie! Nie ma zmiłuj. I ktoś powinien je obserwować. I ścigać chamów robiących trzodę!

I nie żeby od razu im kuku robić jakieś. Do roboty! Do sprzątania! No chyba że szczyl bogatych rodziców, to niech starzy zabulą, jak sobie Sebuś nie może (nie chce) rączek pracą skalać.
wytłuszczenia moje

Niestety na wykopie takich pajaców jest bez liku. Głównie w stylu: "Jestem za wolnym rynkiem, ale (musimy wspierać polskie firmy, embargiem zagłodzimy ruskich, przyjdo niemcy i zabioro)". Jasne, Korwin zbiera elektorat protestu, w tym różne prawicowe sieroty, ale mało który z nich nazywa się libertarianinem. Chyba sam znany z różnych zboczeń prezes wzdryga się na myśl o powszechnej inwigilacji ulic, w której rolę Wielkiego Brata przejmuje wychowane w etosie donosicielstwa społeczeństwo.
 

alfacentauri

Well-Known Member
1 082
1 690
Może za jedną wypowiedź nie powinno się kogoś tu wstawiać, ale tak dla otrzeźwienia wrzucam Wozińskiego
Ktoś mógłby spytać, co libertarianina powinna obchodzić niepodległość polskiego państwa. Już spieszę z odpowiedzią: każdy prawdziwy libertarianin to secesjonista, zwolennik decentralizacji władzy i wspierania lokalnych ośrodków władzy kosztem centralnych. Choć Prawo i Sprawiedliwość jest skrajnie antyśląska i ostro walczy z RAŚ-em, w obecnej sytuacji każdy libertarianin powinien tej formacji udzielić wsparcia, gdyż bez cienia wątpliwości nie ma ono pełnej kontroli nad polskim państwem. Skoro nie ma jej PiS, gdyż tak naprawdę o najważniejszych kwestiach decyduje się w Berlinie czy Brukseli, to jak możemy dziś liczyć na dalszy podział polskiego państwa na mniejsze części? Aby secesja mniejszych struktur była możliwa, wpierw trzeba walczyć o secesję struktur większych. Polska musi więc najpierw odzyskać pełnię niezależności.
Przebywanie przez dłuższy czas w redakcji Najwyższego Czasu grozi nabyciem syndormu Teluka.
http://libertarianin.org/wozinski-prawo-i-sprawiedliwosc-jako-partia-secesjonistyczna/
 

Imperator

Generalissimus
1 559
3 320
Jak ktoś na forum propsował McAfeego, to mam dla niego trzy słowa: shame on you.

Tak, wstydźcie się, że w Partii Libertariańskiej jest zbyt dużo białych mężczyzn (do pełni politporawności brakło tylko o homosekualistach).
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 847
6 767
Żenada roku:

Karol Parkita
Szanowni funkcjonariusze służb specjalnych i wywiadowczych, (może akurat mnie obserwujecie
;) ) libertarianie nigdy nie poczynią zamachu na już wypracowane zasługi wobec Rzeczypospolitej, bez względu czy będzie to odpracowany dorobek materialny czy inne zasługi wynikające z Waszej działalności. Nie godzi się by jakikolwiek rząd nastawał na ludzi, którzy w trosce o bezpieczeństwo ogółu i każdej jednostki z osobna, uderzał kolektywnie we wszystkich funkcjonariuszy, bez względu na zasługi. Wolność to także ograniczanie wpływów obcych państw, identyfikowanie zawczasu zagrożeń zewnętrznych jak i wewnętrznych by ostrzec rząd jak i nieświadomych niczego obywateli przed potencjonalnym zagrożeniem i stratą. W własnym imieniu potępiam wprowadzoną ustawę dotyczącą emerytur funkcjonariuszy służb specjalnych i mundurowych. Wprowadzona i podpisana przez Prezydenta Andrzeja Dudę ustawa stanowi niebezpieczny precedens, który podważa cały sens pracy niektórych funkcjonariuszy działających w interesie obywateli RP. Ufam, że prócz mnie powyższą zmianę potępią także inni libertarianie.
 
Do góry Bottom