Iran

tomahawk

Well-Known Member
736
1 295
W jaki sposób to ma dotyczyć Ukrainy? Masz na myśli to, że S-300 jest kartą przetargową Rosjan?
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 573
S-300 ma Rosja. Chodzi o postraszenie Rosji atakiem na Krym i o realne operowanie nad Donbasem.
 

cHInDy

New Member
6
4
Nie przeczytałem wszystkiego co szanowni przedmówcy umieścili w tym wątku, z braku czasu - nie z ignorancji, zaznaczam. To, co wydaje mi się szczególnie istotne to uwypuklenie cywilizacji perskiej, jako kluczowej w rozwoju współczesnej myśli europejskiej. Persja, znaczy się Iran, od tysiącleci współtworzy cywilizację europejską w sferach prawodawczych, kulturowych oraz społecznych. Innymi słowy i skracając przekaz do minimum - to nasi są, idnoeuropejscy druzja, co wolność, rozum i godność człowieka wpisane mają w prapodstawy swojej cywilizacji. Jestem za Iranem. Niech się z woli złej ajatollachów opamięta i pod panowanie Pawiego Tronu wróci! tak im dopomóż Zaratustra!
 

tomahawk

Well-Known Member
736
1 295
Arabia Saudyjska podjęła strategiczną decyzję o pozyskaniu gotowych do użycia ładunków jądrowych z Pakistanu - twierdzi anonimowe źródło brytyjskiego tygodnika "Sunday Times". Ma to być odpowiedź na zarysowujące się porozumienie ws. irańskiego programu jądrowego. Arabowie są mu zdecydowanie przeciwni i widzą je jako zagrożenie.

Saudyjskie zwierzęta chcą mieć broń atomową i tutaj jakoś nikt nie mówi o śmiertelnym zagrożeniu, jak w przypadku Iranu; media nie wrzeszczą dzień i noc o śmiertelnym zagrożeniu dla pokoju światowego, chociaż saudyjskie zwierzęta finansują struktury wahabicko-salafickie na całym świecie. Tak samo, jak nikt nie protestuje przeciwko temu, że broń atomową ma Pakistan, który wyhodował talibów (http://korwin-mikke.pl/azja_centralna/zobacz/pakistanskie_sluzby_wspieraly_talibow/107530)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 902
25 516
Iran walczy. Ale protekcjonizmem. Chyba nic z tego resetu nie będzie...

Zakaz rejestracji aut z USA. Nabywcy są bezsilni!
Wtorek, 15 listopada (11:30)
Przynajmniej pół tysiąca irańskich kierowców spotkało się z odmową rejestracji swoich pojazdów. Powodem takiej decyzji jest... amerykański rodowód samochodów!



Przypomnijmy, że w maju bieżącego roku "Najwyższy Przywódca Iranu" - Ayatollah Ali Khamenei - w dosadnych słowach skrytykował rząd za to, że nie wspiera lokalnej motoryzacji i godzi się na import aut z USA.

Sprawa dotyczyła wartego 7 mln dolarów zamówienia na nowe Chevrolety. "Nawet Amerykanie nie są zainteresowani kupowaniem takich aut z uwagi na ich masę i zużycie paliwa. Dlaczego mielibyśmy importować samochody z upadającej amerykańskiej fabryki? To bardzo dziwne!" - grzmiał w jednym z wywiadów Chamenei.

Ostre słowa przywódcy przyniosły natychmiastowy efekt. Irańczycy wycofali zamówienie i wprowadzili całkowity zakaz rejestracji pojazdów "made in USA"! Co zaskakujące, nie chodzi wyłącznie o samochody amerykańskich producentów, ale wszystkie pojazdy zbudowane na terenie Stanów Zjednoczonych. Z tego względu problemy z rejestracją swoich aut w Iranie mają dziś chociażby liczni właściciele samochodów takich marek, jak Toyota czy Honda. Jakby tego było mało, kierowcy nie mogą liczyć na wsparcie ze strony producentów. Żadna ze wspomnianych marek nie dysponuje swoim przedstawicielstwem w Iranie. Dotyczy to również produkowanych w USA BMW (np. X6) czy Mercedesów (np. ML)!

Sprawa nie jest wcale błaha. Zgodnie z lokalnym prawem za poruszanie się po drogach samochodem bez tablic rejestracyjnych kierowcy grozi nawet rok pozbawienia wolności. Zakupione w ramach prywatnego importu auta - z dnia na dzień - stały się więc bezwartościowe!

Przypominamy, że - dość niespodziewane - zamknięcie irańskich granic na import pojazdów z USA to, zdaniem ekspertów, efekt działania... Francuzów. W Iranie powstaje właśnie nowa fabryka Peugeota, która ruszyć ma już w przyszłym roku. PSA zależy więc na "uszczelnieniu" lokalnego runku , czyli zamknięciu go na import aut produkowanych poza Iranem.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
4 040
USA były głównym motorem sankcji na Iran. Sankcje jako takie wcale nie skończyły się, a temat poszerzonych sankcji może jeszcze wrócić, bo USA jako nadgorliwy izraelski wasal są w tym względzie nieobliczalne. np. Trump dogada się z Putinem i będzie reset z Rosją kosztem resetu z Iranem. Przypomnijmy, że zięciem Trumpa jest Żyd (i on pociąga za sznurki w nowym rządzie), a Trump jak każdy inny kandydat na prezydenta USA kandydując musiał się poniżać uwielbieniem dla Żydów przed obliczem AIPAC.

Przypomnijmy temat sankcji na Irak.



Irak nie potrafił sam zbudować praktycznie nic. Ropę miał, kasy z ropy nie miał (bo sankcje). Dodatkowo na listę towarów objętych sankcjami umieszczono leki, przyrządy chirurgiczne, maszyny i wszelaki drobiazg. W czasie Pustynnej Burzy Amerykanie zbombardowali irackie stacje uzdatniania wody i na skutek sankcji ich odbudowa była trudna. Z kranu leciało gówno, stąd te 500 tysięcy dzieci.
No więc sorry. Albo wolny handel albo dominacja wybranego ośrodka politycznego, który sankcjami może skręcić kark dowolnej ofierze.
Dlatego z pozycji libertariańskich można dostrzec zalety istnienia popierdolizmów typu typu Iran czy Korea Północna. Jeśli Polska kiedyś wyjdzie z eurokołchozu, to dostanie od "wolnego świata" sankcje i będzie przynajmniej z kim handlować.

____________

a co do głównego wątku. Szanuj zamordystę swego, możesz mieć gorszego :D. Car się nie podobał, to zbuntowany lud dostał bolszewików. Bolszewicy mieli wsparcie z zewnątrz i nie mówię tu o Niemcach, ale o celowej polityce Wall Street o której pisał A.Sutton. Zawsze warto przeanalizować kto robi demonstracje. Nie lubię PiS - nie znaczy, że mam cieszyć się, że KOD robi demo. Nie wiem jak jest w tym przypadku, ale zachowałbym dystans. Na demo wychodzą przeważnie ludzie niezorganizowani a na ich plecach władzę zdobywa jakaś sitwa która planuje stworzyć własny zamordyzm. Przypadek bolszewii pokazuje, że może być znacznie gorzej niż przed rewolucją. Gdy kraj ma zagranicznych wrogów, to w zasadzie pewne: demo robi obca agentura.

i tu wychodzi szkodliwa działalność USraela. Tworząc nacisk zewn. (wywrotowcy, rewolucjoniści) na Iran prowokują tamtejszy reżim do działań kontrwywiadowczych, a więć promują tam zamordyzm. W Syrii i Libii było za mało zamordyzmu i na teren tych państw udało się przerzucić armię najemników zdolną do rozwalenia kraju.

Czemu w Londynie tyle kamer, czemu podsłuchy i inwigilacja. Przecież to nie na obywateli którzy mają poziom umysłowy Gumisiów. To jest po to żeby kilku chińskich agentów z walizeczkami dolarów nie zrobiło rewolucji. Napięcie międzynarodowe nie służy ideom wolnościowym. Orwell wszak opisał Rząd Światowy działający w oparciu o konflikt kilku mocarstw.
Chcesz wolności w Iranie - odczep się zatem od Iranu. Tak w skrócie.
 

pawlis

Samotny wilk
2 419
10 066
Donald Trump: Iran "upada pod każdym względem"
dzisiaj 15:39
Reagując na najnowsze niepokoje społeczne w Iranie, prezydent USA Donald Trump zadeklarował dzisiaj, że państwo to "upada pod każdym względem" i powinno tam dojść do demokratycznych przemian.
AhLktkqTURBXy82YjhlNGQxNmFlYzE4NzQzZDRmMjY4Y2QzNzZiM2JjMC5qcGVnkpUDzQTazQHszQwezQbRkwXNAxTNAbw

Skrytykował też ponownie poprzedniego prezydenta Baracka Obamę za zaakceptowanie porozumienia, przewidującego zawieszenie międzynarodowych sankcji wobec Iranu w zamian za demontaż jego programu nuklearnego.

"Iran upada pod każdym względem mimo okropnej ugody, jaką zawarła z nim administracja Obamy. Wielki naród irański był przez wiele lat represjonowany. Jest głodny jedzenia i wolności. Tak jak prawa człowieka, bogactwa Iranu są rabowane. CZAS NA ZMIANĘ!" - napisał Trump na Twitterze.

Demonstracje, jakie rozpoczęły się w czwartek w drugim co do wielkości mieście Iranu Meszhedzie w reakcji na wzrost cen żywności, rozszerzyły się wkrótce na stołeczny Teheran i kilka innych miast, nabierając jednocześnie charakteru politycznego.

Protesty te, w których w wyniku kontrakcji sił bezpieczeństwa zginęło dotąd co najmniej 12 osób, są najpoważniejszym wyzwaniem dla irańskich władz od czasu masowych demonstracji, wywołanych w 2009 roku przez reelekcję prezydenta Mahmuda Ahmadinedżada.
 

tomislav

libnet- kowidiańska tuba w twojej piwnicy!
4 777
12 889
Reagując na najnowsze niepokoje społeczne w Iranie, prezydent USA Donald Trump zadeklarował dzisiaj, że państwo to "upada pod każdym względem" i powinno tam dojść do demokratycznych przemian.

Alex Jones oczywiście nadal będzie wychwalał pod niebiosa tego figuranckiego zjeba. "Demokratyczne przemiany" - oto do czego nawołuje Donald Dump. Niech zdycha!
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 573
A jaki macie zarzut wobec tej wypowiedzi Trumpa?
Pierwotną przyczyną obecnego stanu rzeczy w Iranie jest polityka USA. A ten pierdoli farmazony o skutkach.

Wpierw CIA zabiło im prezydenta Mosadeqa i wstawiło im skorumpowane rządy szacha. No to opozycja obaliła szacha. Jako że jedyną możliwą zorganizowaną grupą społeczną byli ajatollahowie i ich wierni, to siłą rzeczy nastały rządy ajatollahów. Potem USA napuściły Irak na Iran. Była wojna gdzie zginęło od huja ludzi. Rządy religijnych się siłą rzeczy umocniły. Teraz USA nałożyły embargo i wbrew temu embargu blokują tankowce z irańską ropą na Sri Lankę. Więc sytuacja wewnętrzna jest po części pokłosiem tego embarga oraz całej poprzedniej polityki.

No i na koniec. Żarcia i wolności to chcą głównie w miastach, które tam zawsze miały nastawienie wolnościowe. Wiocha z głodu tam nie zdechnie, a i wolności za bardzo nie chce, bo nie to jest tam dla nich najważniejsze.

IMO wolność w Iranie można wprowadzić jedynie zamordyzmem wolnościowym, np. kolejnym szachem.
 

Slavic

Wolnorynkowiec
577
1 657
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-przeciwna-zwolanej-z-inicjatywy-usa-sesji-rb-ws-iranu/ncr29h7

Rosja przeciwna zwołanej z inicjatywy USA sesji RB ws. Iranu

Za "szkodliwą i destrukcyjną" uznał wiceminister spraw zagranicznych Rosji Sergiej Riabkow inicjatywę USA ws. zwołania specjalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. sytuacji w Iranie. Sesja rozpocznie się w piątek o godz. 15 czasu lokalnego (godz. 19 w Polsce).

O zwołaniu sesji na dzisiaj poinformowała delegacja Kazachstanu, który od stycznia przewodniczy Radzie Bezpieczeństwa.

- Nie widzimy żadnej roli, jaką Rada Bezpieczeństwa ONZ mogłaby odegrać w tej sprawie. (...) Wewnętrzne sprawy Iranu mają się nijak do statutowej roli Rady Bezpieczeństwa - ocenił Riabkow w wypowiedzi dla agencji Ria Novosti.

Wcześniej w czwartek rosyjski wiceminister udzielił rosyjskiej prasie komentarza, w którym powiedział, że Stany Zjednoczone nie powinny się mieszać do wewnętrznej polityki Iranu. Podkreślił także, że Rosja nie zmieniła swego nastawienia i nadal pozostaje wierna porozumieniu nuklearnemu z Iranem z 2015 r., które przewiduje wycofanie się tego kraju z prób zbudowania obronnego potencjału nuklearnego w zamian za zniesienie sankcji.

Na zwołanie w trybie natychmiastowym sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz posiedzenia Rady Praw Człowieka w Genewie w związku z protestami w Iranie naciskały Stany Zjednoczone. Wniosek został zgłoszony przez ambasador USA przy ONZ Nikki Haley.

Oświadczyła ona we wtorek, że Stany Zjednoczone przyjmują z aplauzem "wielką odwagę" Irańczyków i chcą sprawić, by głosy ludzi protestujących w Iranie nabrały mocy. - Nie możemy milczeć. Naród irański domaga się wolności - dodała.

Podkreśliła, że demonstracje Irańczyków są spontaniczne, choć władze w Teheranie utrzymują, że protesty są inspirowane przez "wrogów Iranu".

W środę dowódca irańskiej Gwardii Rewolucyjnej gen. Mohammad Ali Dżafari ogłosił "koniec buntu". W oświadczeniu opublikowanym na stronie Gwardii Rewolucyjnej, jej szef zaznaczył, że "podczas rebelii w każdym miejscu było maksymalnie do 1,5 tys. osób, a liczba sprawców zamieszek nie przekroczyła 15 tys. w całym kraju". O wzbudzanie niepokojów oskarżył on agentów kontrrewolucji, zwolenników monarchii i obce siły, które chcą zamieszek, anarchii, niepewności oraz intryg w Iranie". Ci "wrogowie" próbowali stanowić zagrożenie dla kultury i bezpieczeństwa Iranu. - Zostali oni zatrzymani i zostaną podjęte przeciwko nim stanowcze działania - podkreślił Dżafari.

Dżafari poinformował również, że wysłał siły do ostanów (prowincji) Isfahan, Lorestan i Hamadan, by poradziły sobie z "nowym buntem". To w tych regionach zginęła większość ofiar protestów. Agencja Reutera przypomina, że Gwardia Rewolucyjna znacznie przyczyniła się do zdławienia powstania z 2009 roku, gdy zabiła dziesiątki demonstrantów.

O stłumieniu protestów społecznych w Iranie poinformował również w czwartek głównodowodzący irańskiej armii Abdulrahim Musawi. Zajmowała się tym policja i Gwardia Rewolucyjna - jak zaznaczył, ale "siły zbrojne w każdej chwili mogą wkroczyć do akcji" - dodał.

Protesty przeciwko bezrobociu, korupcji i podwyżkom cen podstawowych produktów spożywczych rozpoczęły się w Iranie 28 grudnia; z czasem demonstracje nabrały charakteru antyrządowego. Dotychczasowy bilans ofiar styczniowych demonstracji wynosi 21 zabitych.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 687
11 063
a niech se wjeżdają tam jankesi, może wreszcie dostaną wpierdol na tyle mocny że spadną z pozycji hipermocarstwa...
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 902
25 516
Iran stawia na nieuctwo.

Iran zakazuje nauki języka angielskiego
Świat 46 minut temu
Nauczanie języka angielskiego w szkołach podstawowych w Iranie jest niezgodne z prawem - oświadczył szef rządowej rady edukacji Mehdi Nawid-Adham. Wcześniej religijni przywódcy Iranu ostrzegli, że nauka języka angielskiego otwiera Zachodowi bramy do "kulturowej inwazji".

W Iranie nauka języka angielskiego zaczyna się zwykle dopiero w szkole średniej, czyli w wieku 12-14 lat. Jednak lekcje tego języka prowadzą także niektóre szkoły podstawowe. Niektóre dzieci uczą się języka angielskiego także poza szkołą.

Według Gwardii Rewolucyjnej, protesty, które w Iranie rozpoczęły się 28 grudnia ubiegłego roku, były inspirowane m.in. przez "zagranicznych wrogów". Według oficjalnych irańskich danych, zginęły w nich 22 osoby, a ponad tysiąc trafiło do aresztu.

Irańska Gwardia Rewolucyjna, najważniejsza ze służb bezpieczeństwa, poinformowała dziś o stłumieniu niepokojów. Jednak agencje podają, że w sobotę i w niedzielę odbyły się kolejne demonstracje.
 

kowaI

Well-Known Member
422
557
Czy są plany ataku na Iran?
Muszą być od dawna i to z bardzo precyzyjnie określonymi scenariuszami:

"Z tej wojny, jeśli ona rozgorzeje na Bliskim Wschodzie, prowadzi prosta droga do Europy Środkowej poprzez operację MOST 2, której infrastrukturalne, logistyczne zaplecze jest już nieźle przygotowane. Od lata mamy regularne połączenia lotnicze bodaj połowy miast wojewódzkich Tel Awiwem. Mamy też takich zapalonych turystów z Izraela, którzy latali na tej trasie co najmniej 10 razy w sezonie. Branża turystyczna odnotowuje to jako swój sukces. I oto znów ruszyła sprawa roszczeń żydowskich w amerykańskim Kongresie. Tylko patrzeć, aż ów „Akt S.447” (o którym nadal zgodnie milczą u nas media głównego ścieku) dojdzie na biurko prezydenta Trumpa, którego podpis zdecyduje o uczynieniu tej kwestii już całkiem jawnym, urzędowym priorytetem dla amerykańskiej dyplomacji."
http://nczas.com/magazyn/grzegorz-braun-prognoza-na-rok-2018-rozwiazanie-wojenne-wisi-w-powietrzu/
 
Do góry Bottom