1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Indie a Chiny - różnice w rozwoju gospodarczym

Temat na forum 'Ekonomia' rozpoczęty przez Król Julian, 1 Listopad 2016.

  1. Król Julian

    Król Julian Well-Known Member

    Posty:
    875
    Polubienia:
    1 735
    Od lat mówi się o ekonomicznym skoku, jakiego dokonały Chiny po liberalizacji swojej gospodarki w latach 80-tych. Mnie zaś zaciekawiła ostatnio kwestia, dlaczego porównywalnego skoku nie dokonały Indie. Spójrzmy na osiągnięcia ekonomiczne tych dwóch krajów w ciągu ostatnich 50 lat:

    upload_2016-11-1_20-14-31.png

    Mimo że Indie przez cały okres od uzyskania niepodległości były krajem demokratycznym i kapitalistycznym, to jednak w czasach Zimnej Wojny rozwijały się tak samo albo tylko minimalnie lepiej od zamordystycznych czerwonych Chin. Zaś na początku lat 90-tych zostały za nimi daleko w tyle. Skąd ta różnica?
     
  2. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 559
    Polubienia:
    6 956
    Stąd, że dałeś wykres w nominalnym PKB, bliższy rzeczywistości jest PKB wg parytetu siły nabywczej.
     
  3. Król Julian

    Król Julian Well-Known Member

    Posty:
    875
    Polubienia:
    1 735
    Pod tym względem Indie też dały się wyprzedzić Chinom:

    upload_2016-11-1_21-42-46.png
     
  4. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 559
    Polubienia:
    6 956
    Przydałoby się per capita. Dobrze, że Chiny i Indie mają podobną liczbę ludności ;). Z tego co pamiętam to w ostatnich latach Indie miały 5-6% wzrostu rocznie, a Chiny 8-10%. Wcześniej może miały podobny wzrost gospodarczy. Wychodzi na to, że w Chinach jest bardziej wolny rynek i/lub inteligentniejsze społeczeństwo. W Indiach są kasty, które wpływają na potencjał do rozwoju.

    http://data.worldbank.org/indicator/NY.GDP.PCAP.PP.CD?end=2015&locations=CN-IN&start=1990
     
  5. Król Julian

    Król Julian Well-Known Member

    Posty:
    875
    Polubienia:
    1 735
    Chyba nie bardzo:

    upload_2016-11-1_22-7-24.png
     
    Ostatnia edycja: 1 Listopad 2016
  6. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 717
    Polubienia:
    9 644
    ile w tym okresie było konfliktów zbrojnych w chinach?
     
  7. libertarianin.tom

    libertarianin.tom akapowy dogmatyk

    Posty:
    2 536
    Polubienia:
    5 416
    Indie po odzyskaniu niepodleglosi znacjonalizowaly duza czesc przemyslu. Liberalizacja nastapila tam w sumie nieco pozniej niz w Chinach z tego co pamietam.

    Po za tym czesc tego PKB Chin to banka mydlana stworzona przez dodruk pieniadza (szczegolnie w latach 2001-2011).

    Ogolnie Indie maja szanse wyprzedzic Chiny bo maja wolny Internet a na uslugach Internetowych bedzie opierac sie ekonomia przyszlosci.
     
    Mad.lock lubi to.
  8. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 717
    Polubienia:
    9 644
    indie są raczej socjalistycznym państwem, w końcu w siłach zbrojnych nie mieliby migów
    o kapitaliźmie trudno tam mówić, może nie mieli tam takiego hardcorowego komunizmu ale za to cały czas socjalizm i przez dekady to też zrobiło swoje...
    do tego dochodzi najdłużej trwający na swiecie konflikt zbrojny z pakistanem, do tego liczne insurekcje różnych grup w różnych częściach państwa
    więc co sie dziwić kiedy chiny ostatnią rozpierduche mieli na tienanmenie
     
  9. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 541
    Polubienia:
    12 479
    Indeksy Heritage są dziwne trochę. Obejmują kwestie dosyć słabo związane z wolnym rynkiem w ścisłym znaczeniu tego określenia. A poza tym jakaż to wielka liberalizacja zaszła w Polsce za rządów PO?
    heritage.JPG
     
  10. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 508
    Polubienia:
    10 416
    W sumie tak z ciekawości zacząłem się zastanawiać czy mam w domu jakikolwiek produkt indyjski i nic mi do głowy nie przychodzi. Kiedyś też szukałem indyjskiego odpowiednika alibaby/aliexpressu i nic nie znalazłem (jeśli ktoś zna to będę wdzięczny za link). Być może Indie nie podpisały z UE żadnej zbrodniczej umowy międzynarodowej o handlu, czy tam czym.

    Wracając do tematu, myślę, że w okresie zimnej wojny wzrosty były słabe ponieważ handel międzynarodowy nie był tak rozpowszechniony jak teraz. Bariery celne były większe, lub w ogóle protekcjonizm i inne zjebane doktryny uniemożliwiały wymianę. Do tego komunikacja kulała z braku internetów. Dlatego niewielkie znaczenie miało czy to względnie spokojne Indie z ich socjaldemokracją, czy też Chiny w czasach totalnej komuszej rozpierduchy za Mao.
     
    lernakow i FatBantha lubią to.
  11. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 717
    Polubienia:
    9 644
    ja mam dżinsy made in india, a tak poza tym chyba nic... ale ja niewiele rzeczy mam w ogóle
     
  12. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 541
    Polubienia:
    12 479
    • Pośrednio, na pewno masz trochę stali z ArcelorMittal, a kto ma np. Jaguara, Land Rovera - ma produkt indyjski.
     
  13. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 717
    Polubienia:
    9 644
    pod koniec peerelu sporo samochodów indyjskich było, no ale potem stać było ludzi na lepsze
    a ta stal to przecie niekoniecznie musi być z indii, przecie produkują na całym świecie
     
    lernakow lubi to.
  14. deith

    deith Active Member

    Posty:
    230
    Polubienia:
    141
    Może dlatego:
    [​IMG]
    Mapa przedstawia średnie IQ, Chiny ~100 a Indie ~80. Do tego pewnie dochodzą też znaczące różnice kulturowe. Ciekawy jest też wykres IQ - PKB per capita z wiki:

    [​IMG]

    Wygląda na to, że wolny rynek wolnym rynkiem ale pewnych zależności nie da się przeskoczyć z dnia na dzień.
     
    Doman i Ciek lubią to.
  15. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 508
    Polubienia:
    10 416
    O IQ to nie pomyślałem. Niezła teoria, tłumaczy ten fenomen:
    [​IMG]

    :)
     
    lernakow i FatBantha lubią to.
  16. Politolog przyszly

    Politolog przyszly Well-Known Member

    Posty:
    266
    Polubienia:
    517
    Infrastruktura drogowa kolejowa w Indiach to katastrofa to napewno ma wpływ + społeczeństwo Chin jest bardziej jednolite i rzadzone centralnie łatwiej im jest o szybki rozwój. Partia nakreśli plan na 10 lat i musi być zrealizowany nie to poleca głowy dosłownie.
     
  17. libertarianin.tom

    libertarianin.tom akapowy dogmatyk

    Posty:
    2 536
    Polubienia:
    5 416
    Czyzbym przez przypadek wszedl na forum PiS?....
     
    Mad.lock lubi to.
  18. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 717
    Polubienia:
    9 644
    społeczeństwo chin jest jednolite? w jakim sensie jednolite?
     
  19. Politolog przyszly

    Politolog przyszly Well-Known Member

    Posty:
    266
    Polubienia:
    517
    No racja niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi bardziej o to że indoktrynowanemu społeczeństwu przez tyle lat łatwiej jest narzucić pewne rzeczy dlatego użyłem stwierdzenia że komunistyczna partia chin jeśli założy jakiś plan to ma to być zrealizowane(pewnie PiS i większość partii w demokracji marzy żeby mieć taki wpływ na ludzi jak kpch) to też miałem na myśli mówiąc jednolite że oni są jednakowo przymuszani przez rządzących do realizowania celów. Zaciekawił mnie ten temat i znalazłem takie artykuły
    http://www.azjatyckibiznes.pl/wysci...e-aspekty-spoleczno-gospodarcze-indii-i-chin/
    Na dole w źródłach są artykuły po angielsku odnośnie tego tematu. wydaje się że argumenty i tezy postawione w tych artykułach dużo wyjaśniają w temacie przewagi póki co chin nad Indiami.
    Ciekawy fakt odnośnie znajomości angielskiego nie wiem z jakiego źródła autor wziął te dane mianowicie 95% Chińczyków nie zna podstawowych zwrotów po angielsku a 150 milionów hindusow mówi biegle w tym języku (bycie pod wpływem brytyjczykow przez tyle lat napewno nie jest bez znaczenia w tej materii).
    Po przeczytaniu zlinkowanych artykułów i paru innych mam wrażenie że dystans pomiędzy z Chinami a Indiami będzie się szybko zmniejszal i w przeciągu 10 lat Indie będą daleko przed Chinami. Jeśli poprawia infrastrukturę i będą mówić w parlamencie możliwie jednym głosem w spojrzeniu na gospodarkę. Myslicie że to możliwe?
     
  20. alfacentauri

    alfacentauri Well-Known Member

    Posty:
    962
    Polubienia:
    1 337
    Korelacja zachodzi tylko pytanie co z czego wynika. I tu są zdania podzielone.
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/...ja-obywateli-nie-ma-wplywu-na-bogactwo-kraju/
     
    tomky i Politolog przyszly lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.