Czy biała rasa wymiera?

vast

Well-Known Member
2 745
5 545
Nie stało się całe gun free zone. Ale powstały utrudnienia, które przekładają się na faktycznie rozbrojenia czasowe w niektórych punktach... litości..
Boże, co za debilne pojęcie słowa "rozbrojenie" :) No jak fiskus wjedzie do spożywniaka i masz utrudnienia w kupnie chleba to państwo "rozbraja" cię wtedy z żywności? Rozbrajanie to dla mnie KONFISKATA a nie nakładanie regulacji na jakiś sklep. Podstawiłeś sobie swoją definicję do tego co napisałem i teraz się ciskasz.

Ale jak Ci rząd zakaże w skrajnym wypadku wychodzić z domu z bronią i nigdzie nie będzie można kupić amunicji to dla Ciebie to będzie nadal brak rozbrojenia. I to jest kurwa absurd.
Tak, więc może być cały naród uzbrojony po zęby, pochowane armaty w piwnicach i czołgi w garażach, ale jak państwo zrobi ustawę zakazującą wynoszenia tego poza dom to już będą "rozbrojeni". Jak rozumiem USA rozbroiła Kima z atomówek wydając mu zakaz ich użycia? To jest właśnie absurdalne pojęcie słowa "rozbrojony".
 
Ostatnia edycja:

Antoni Wiech

paranacjonalista
Członek Załogi
3 667
4 956
Boże, co za debilne pojęcie słowa "rozbrojenie" :) No jak fiskus wjedzie do spożywniaka i masz utrudnienia w kupnie chleba to państwo "rozbraja" cię wtedy z żywności? Rozbrojenie to KONFISKATA a nie nakładanie regulacji na jakiś sklep. Zrobiłeś sobie definicję z dupy i teraz się ciskasz.
Nie. Rozbrojenie to nie jest konfiskata. Dlatego, że rozbrojenie to jest w ogóle hasło z dziedziny stosunków między państwami. Dlatego warto w tej sytuacji w odniesieniu do cywili stosować najbardziej sensowne tłumaczenie, a nie, że
jak masz formalnie broń, ale nie możesz jej używać to nie jest to rozbrojenie. Bo to jest czysty idiotyzm.

Wracając jednak do definicji związanej z państwami, fragment (wytłuszczenie moje):

"rokowania oraz porozumienia w sprawie rozbrojeń dotyczą: całkowitej eliminacji określonego rodzaju uzbrojenia (zakaz badań, produkcji, posiadania oraz nakaz zniszczenia zapasów); zakazu posiadania określonego rodzaju uzbrojenia w danym środowisku człowieka lub na konkretnym obszarze;"

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/rozbrojenie;3969204.html

Więc jak pisałem, jeśli mielibyśmy odnosić to do oficjalnych definicji, to ograniczenia stosowania broni na pewnych terenach oczywiście, że podlegają definicji rozbrojenia.

Tak, więc może być cały naród uzbrojony po zęby, pochowane armaty w piwnicach i czołgi w garażach, ale jak państwo zrobi ustawę zakazującą wynoszenia tego poza dom to już będą "rozbrojeni". Jak rozumiem USA rozbroiła Kima z atomówek wydając mu zakaz ich użycia? To jest właśnie absurdalne pojęcie słowa "rozbrojony".
Jeśli państwo będzie mogło egzekwować z powodzeniem ten zakaz to oczywiście, że będą w dużej części rozbrojeni. Czysta logika.
 

vast

Well-Known Member
2 745
5 545
Dla mnie rozbrajanie obywateli to bezpośrednia konfiskata, albo chodzenie od domu do domu, albo nakaz oddania broni na posterunku policji. Wprowadzanie regulacji utrudniających zakup nowej broni nie łapie się pod tą definicję, bo w żaden sposób nie odbiera ci broni, którą już posiadasz. I tym kończę, nara.
 

Antoni Wiech

paranacjonalista
Członek Załogi
3 667
4 956
Dla mnie rozbrajanie obywateli to bezpośrednia konfiskata, albo chodzenie od domu do domu, albo nakaz oddania broni na posterunku policji. Wprowadzanie regulacji utrudniających zakup nowej broni nie łapie się pod tą definicję, bo w żaden sposób nie odbiera ci broni, którą już posiadasz. I tym kończę, nara.
No ok, spoko, pozdro.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 694
10 009
@kawador
a ja przypomne może pytanie
a) pisałeś że dzięki spiskowi i napływowi niebiałych, głosują na demokratów i rozbrajają amerykanów, pytałem sie jak sądzisz jakie poglądy ma przeciętny leming w anglii, belgii, szwecjii, litwie, polsce i gdzie tam jeszcze żyją przedstawiciele białej rasy, czy pokrywaja sie one z twoimi, bo mi sie raczej nie wydaje, śmiał bym nawet stwierdzić że jakby mieli wyemigrować do usa tak samo bedom głosować na liwice i popierać gun control, bo to jest to co przyniosą ze swojej ojczyzny lub przynajmniej mają wyjebane czy w biedronce są giwery.
a więc czy uważasz, że poglądy większości populacji białej poza usa, są konformistyczne z twoimi?

b) pisałeś że:
Akurat tak się składa, że to jest "jebany spisek" i nawet ma swoją nazwę: The Immigration and Nationality Act of 1965. W latach 60. XX wieku Demokraci (do spółki niestety z Republikanami) z inicjatywy bodajże Teda Kennedy'ego uchwalili przepisy imigracyjne wymierzone w białych Europejczyków, ograniczając napływ przedstawicieli rasy białej do USA.
na co ja prosiłem byś może zacytował gdzie w tej ustawie jest konkretnie coś, co potwierdza jakiś spisek przeciwko białej rasie. siedzisz w tych ustawach, wiec zapewne ją czytałeś, ja jej nie czytałem, wiem ino z grubsza o co chodzi.
wiele lat temu przewerowałem zasady imigracji bo sam myslałem wtedy jeszcze o wyjeździe i na prawde nie widziałem tam żadnej dyskryminującego ze względu na rase.
więc możesz sie konkretnie odnieść gdzie tam jest ten spisek wymierzony w białą rase?

czy likwidacja przywileju dla imigrantów z europy zachodniej i północnej, likwidacja ograniczeń dla imigrantów z reszty świata łącznie z australią, czy europą wschodnią, oraz ustalenie takich samych zasad dla wszystkich, jest może tym spiskiem przeciwko białej rasie?

btw 85% republikanów poparło ustawe, jak i 74% demokratów, najwięcej głosów sprzeciwu było od demokratów...
6 razy wiecej demokratów niz republikan głosowało przeciwko tej ustawie
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
@GAZDA

a więc czy uważasz, że poglądy większości populacji białej poza usa, są konformistyczne z twoimi?
Źle postawione pytanie. Poprawne pytanie powinno brzmieć: czy napływ kolorowej biedoty sprawi, że moje poglądy, nawet w umiarkowanej formie, staną się bardziej popularne? Odpowiedź oczywiście brzmi nie. Kolorowa imigracja wykorzystywana jest przez lewicę w czysto rasistowskich celach - chodzi o zmianę składu etnicznego populacji i przechylenie wahadła wyborczego w lewo. To jest ich DEKLAROWANY cel i doprawdy nie wiem, po co ta cała dyskusja.

więc możesz sie konkretnie odnieść gdzie tam jest ten spisek wymierzony w białą rase?
Nie ma takiego spisku wyrażonego explicite. Ale dziwnym trafem po jej uchwaleniu napływ białych zaczął stopniowo zwalniać na rzecz imigrantów nie-białych. Pod koniec lat 70. XX wieku ruszyła lawina z Ameryki Łacińskiej i Afryki. Panuje powszechna zgoda co skutków przyjęcia tej "antydyskryminacyjnej" ustawy:

"The 1965 immigration law quickly transformed the ethnic portrait of the United States"

https://cis.org/Report/HartCeller-Immigration-Act-1965

btw 85% republikanów poparło ustawe, jak i 74% demokratów, najwięcej głosów sprzeciwu było od demokratów...
Demokraci mieli wtedy więcej rasistów w swoich szeregach - stąd ta różnica.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 694
10 009
Źle postawione pytanie. Poprawne pytanie powinno brzmieć
dobrze postawiłem pytanie, bo to było to co mnie interesuje
czy biali imigranci z europy zachodniej i północnej bedom hoplofilami jak ty, czy raczej bedom mieć poglądy takie jak przeciętny leming w europie zachodniej/północnej i też bedom głosować na lewice?
Ale dziwnym trafem po jej uchwaleniu napływ białych zaczął stopniowo zwalniać na rzecz imigrantów nie-białych.
no strasznie dziwne że jak sie zniesie blokade to biedzie wiekszy ruch... spiseggggg
dla europejczyków pojawiły sie lepsze cele do emigracji, usa nie jest już takie atrakcyjne... dla kogoś z trzeciego świata nadal wydaje sie super
po chuj europejczycy mają do usa jechać? jak chcą dobrej jakości życia to jadą do takiej australii czy nz, jak chcą więcej zarabiac to jadą do nz czy kanady, jak chcą więcej wolności od państwa to jadą do jakiegoś paragwaju, w usa nie ma nic atrakcyjnego
ja bym nie wiedział po chuj miałbym sie tam udawać, jedyne co to że moja rodzina tam żyje, no i jest duzo przestrzeni np w alasce, ale jak wiadomo usa ma super silny aparat państwowy i odjebią cie nawet na najdalszym zadupiu jak nie bedzieś grzecznym lemingiem, ruby ridge jako przykład, było tez kilka innych standoffów... jebać usa...
a co do ciapatych, to jest wiecej takich krajów niż uk, ger, swe, nor, wiec mając te same zasady dla każdego nie dziwne że więcej przyjeżdża nie północnozachodnich europejczyków...
poza tym do usa łatwiej sie dostać fizycznie niz kiedyś, lepsze tańsze połączenia, są internety z których murzyn dowiaduje sie w ogóle o takim usa, no i nie ma ograniczeń administracyjnych, dla wszystkich są takie same zasady
Demokraci mieli wtedy więcej rasistów w swoich szeregach - stąd ta różnica.
wiem, co nie zmienia faktu że właśnie tak było
 
Ostatnia edycja:

alfacentauri

Well-Known Member
1 119
1 822
@GAZDA
Nie ma takiego spisku wyrażonego explicite. Ale dziwnym trafem po jej uchwaleniu napływ białych zaczął stopniowo zwalniać na rzecz imigrantów nie-białych. Pod koniec lat 70. XX wieku ruszyła lawina z Ameryki Łacińskiej i Afryki. Panuje powszechna zgoda co skutków przyjęcia tej "antydyskryminacyjnej" ustawy:

"The 1965 immigration law quickly transformed the ethnic portrait of the United States"

https://cis.org/Report/HartCeller-Immigration-Act-1965
Wcześniej przybywało więcej określonych grup do USA, bo sztucznie to było uregulowane przez prawo z lat dwudziestych https://en.wikipedia.org/wiki/Immigration_Act_of_1924 .
Ustawa z lat sześćdziesiątych usuwała to sztuczne uprzywilejowanie z lat dwudziestych. Różnie to można nazywać, ale spiskiem w rasę białą? No, proszę. W każdym bądź razie nadal jest to ruch regulowany i pewnych ludzi się nie wpuszcza. To nie ulega wątpliwości.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
GAZDA napisał:
ja bym nie wiedział po chuj miałbym sie tam udawać,
Rozmowa nie dotyczy tego, gdzie ty byś chciał jechać czy nie jechać tylko prostego empirycznego faktu - napływ kolorowej biedoty nie wspiera ruchów wolnościowych, a jedynie służy budowaniu lewicowego elektoratu i kulturowo-etnicznej transformacji danego obszaru pod płaszczykiem słodkich hasełek. Ja rozumiem, gdyby lewackie think tanki to jakoś ukrywały, ale oni są bardzo otwarci w swoich zamierzaniach.

GAZDA napisał:
czy biali imigranci z europy zachodniej i północnej bedom hoplofilami jak ty, czy raczej bedom mieć poglądy takie jak przeciętny leming w europie zachodniej/północnej i też bedom głosować na lewice?
Znacznie więcej białych imigrantów będzie miało takie poglądy jak ja, co mi już w zupełności wystarczy.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
alfacentauri napisał:
Różnie to można nazywać, ale spiskiem w rasę białą? No, proszę.
Co, "no proszę"? Sprowadzanie do kraju czarno-brązowo-oliwkowej imigracji temu właśnie służy. To jest absolutnie priorytetowy cel dla lewackiej międzynarodówki:

 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 911
owsiakowy cuckold połączony z breedingiem

Zawsze mnie dobijały nadęte Polaczki przekonane o tym, że stanowią (obok Węgrów) jakiś szczególny bastion Europy. Prawda jest taka, że poddają się tresurze jak każda inna grupa, tylko że ta tresura zaczęła się później, a to że później to nie zasługa Polaczków. Tow. Owsiak leci grubo, bo zachęca polskie kobiety do oddawania macic Abdulowi. Wszystko oczywiscie w ramach "bycia dobrym człowiekiem".



Jeśli wierzyć mediom to III RP jest dosłownie przeżarta przez neonazistów, pod każdym krzakiem neonaziole świętują urodziny Hitlera, płoną budki z kebabami. Mi się w związku z tym przypominają wlepki "antyfaszystowsie" z lat 90 na których było "niszcz rasizm". Nie rozumiałem po ch takie wlepki w kraju homogenicznym etnicznie. No bo rozumiem jak jest jakieś imperium wieloetniczne, wielorasowe i trzeba to w harmonii trzymać za mordę niczym Tito, ale po ch walka z marginalnym problemem w Polsce?
Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że Europejczyków hoduje się jak psy.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 600
20 588
A żeby było tego mało, to TVN będzie proponował w serialach Januszom i Grażynom styl życia swingersów. Srogi libertynizm w tej Polsce pisowskiej będzie się wspominało na starość.

Na drugą kadencję powinniśmy dostać sceny jak z "Kaliguli" Tinto Brassa i burdel państwowy, w którym ku chwale ojczyzny będą się prostytuować żony posłów i senatorów, abyśmy mogli uzbierać na rakiety Patriot albo inne śmigłowce.
 

alfacentauri

Well-Known Member
1 119
1 822
zrobię off-topa jak to w moim zwyczaju
@FatBantha a wiesz o tym, że jak PIS doszło do władzy to dyrektorem TVP Kultura zrobiło gościa, który się określał mianem anarchokonserwatysty i ten pisowski anarchokonserwatysta by wejść z grubej rury puścił "Salo, czyli 120 dni Sodomy" Pasoliniego:)
Nikt wcześniej nie odważył się tego pokazać w publicznej tv.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 781
13 455
Ciągnąc ten offtop: Ten sam gość obecnie jest szefem TVP1, a od marca zostanie szefem biura programowego calej TVP.

A teraz wyobraźmy sobie że jest 2011 i zadajemy sobie pytanie: kto musi dojść do władzy by popchnąć do przodu sprawę depenalizacji marihuany? Oczywista odpowiedź: Janusz KM lub Janusz Palikot. :D
 
OP
D

Deleted member 427

Guest

Doman

Well-Known Member
1 221
3 911
https://www.magnapolonia.org/dziennikarka-new-york-times-jest-dumna-z-siebie-rasistka/

Tytuł wprowadza w błąd. Myślałem, że to naprawdę rasistka w stylu asian power (azja uber alles), a to tylko kolejny kundel na żydowskiej smyczy. W dodatku z poziomem wypowiedzi na poziomie 13 latka. Tak czy siak jest to mniej więcej poziom żyda Wojewódzkiego wtykającego flagę tubylców w gówno. W republice Weimarskiej było sporo takich śmieszków, a teraz śmieszkowanie wycelowano w całą rasę. Ciekawe czy biały Dawid wygra z żydowskim Goliatem.
 
Do góry Bottom