Co po Kościele?

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 517
24 146


52-letni Xavier Novell, były biskup diecezji Solsona w Hiszpanii, chce wziąć ślub ze swoją partnerką. Jest nią Silvia Caballol, 38-letnia psycholog, autorka powieści o tematyce satanistyczno-erotycznej. Novell był znany w kraju ze względu na wcześniejsze liczne wystąpienia w mediach, w których dał się poznać jako konserwatysta, przeciwnik homoseksualizmu i aborcji, zwolennik niepodległości Katalonii.
Były biskup diecezji Solsona koło Lleidy w hiszpańskiej Katalonii, 52-letni Xavier Novell, który w sierpniu nieoczekiwanie zrezygnował ze swojej funkcji, złożył w urzędzie stanu cywilnego w Surii koło Barcelony dokumenty w celu zawarcia związku małżeńskiego - poinformowały źródła sądowe.
Partnerką byłego biskupa, znanego wcześniej ze skrajnie konserwatywnych poglądów, jest Silvia Caballol, 38-letnia psycholog, autorka powieści o tematyce satanistyczno-erotycznej - podał w piątek dziennik "La Vanguardia".

Duchowni są zaskoczeni

Podpisany przez sędziego edykt zwyczajowo otworzył 15-dniowy termin na wniesienie zastrzeżeń, jeżeli istniałaby jakakolwiek przeszkoda prawna wyłączająca zawarcie małżeństwa.
Według agencji Europa Press, duchowni z diecezji Solsona wyrazili zdumienie z powodu zamiarów byłego ordynariusza. Zdaniem rektora parafii Tora (Lleida), Fermi Manteca, Novell wciąż zaskakuje. - Już jako biskup często wypowiadał się kontrowersyjnie, potem zrezygnował bez słowa pożegnania, a teraz chce wziąć ślub cywilny. Nie spodziewaliśmy się tego - powiedział.
Przed opuszczeniem diecezji Novell poinformował, że odchodzi z powodów "ścisłe osobistych", a następnie w pozostawionej odręcznej nocie dodał, że z nikim nie chce rozmawiać i zmienił numer telefonu komórkowego. Od tamtego czasu nie złożył żadnej publicznej deklaracji.
Jednak już wkrótce po rezygnacji okazało się, że powodem była kobieta, w której zakochał się Novell, psycholog i pisarka Silvia Caballol, rozwiedziona z muzułmaninem, matka dwojga dzieci. Jest ona autorką dwóch książek o tematyce satanistycznej i erotycznej. Jedna z nich, "Piekło pożądania Gabriela", została uznana przez dziennik "ABC" za wizjonerską. "Powieść przenosi nas w świat psychopatii, sekt, sadyzmu i szaleństwa, w walkę dobra ze złem, między Bogiem i szatanem, miedzy aniołami i demonami" - napisała gazeta.

Były biskup szuka pracy

Papież Franciszek przyjął rezygnację Novella z funkcji ordynariusza 23 sierpnia, a teraz byłego biskupa oczekuje długi i skomplikowany proces sekularyzacji. Novell przestał pobierać wynagrodzenie od Kościoła, choć - według źródeł diecezjalnych Solsony - wciąż mu ono przysługuje. Obecnie poszukuje pracy jako inżynier agronom, którym jest z wyksztalcenia. W tym celu kontaktował się z wieloma firmami w Katalonii, ale do tej pory w żadnej nie został zatrudniony. Ostatnio jego CV odrzuciła firma związana z badaniami genetyki świń w El Bages koło Barcelony - poinformowały źródła firmy.
Novell był jednym z najmłodszych hierarchów w Hiszpanii, został biskupem w wieku 41 lat. Był znany w kraju ze względu na wcześniejsze liczne wystąpienia w mediach, w których dał się poznać jako konserwatysta, przeciwnik homoseksualizmu i aborcji, zwolennik niepodległości Katalonii.
W 2017 roku był krytykowany za wypowiedzi o rzekomym psychologicznym podłożu skłonności homoseksualnych. W jednym z publicznych wystąpień wskazał, że przyczyną może być "nieobecność lub oddalenie ze strony ojca". Wywołał także polemikę swoją krytyką aborcji, która nazwał "ludobójstwem" i "okropnym przestępstwem". W czasie nielegalnego referendum niepodległościowego w Katalonii w 2017 roku jako jedyny tamtejszy biskup opowiadał się za prawem tego regionu do samostanowienia. Od 2015 roku był egzorcystą; często egzorcyzmy praktykował i bronił ich skuteczności.
Według bliskich współpracowników byłego już biskupa, na których powołuje się dziennik "ABC", w ciągu ostatnich lat narastały problemy z jego osobowością, co "mogło mieć związek z udziałem w mających leczyć homoseksualizm kontrowersyjnych terapiach, a także promowaniem ich w różnych częściach kraju". Na początku października Konferencja Episkopatu Hiszpanii oświadczyła, że nie popiera takich terapii uznając je za "błędne co do metody i celów". Według mediów, deklaracja ta może mieć związek ze sprawą byłego biskupa Solsony.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 517
24 146

  • Powoli rośnie jednak odsetek niewierzących (raczej niewierzących oraz całkowicie niewierzących), który w 2021 r. wyniósł łącznie 12,5 proc.
  • Z badania wynika, że kobiety były i pozostały bardziej wierzące niż mężczyźni
  • Proces utraty wiary przebiega stosunkowo najszybciej wśród osób z wyższym wykształceniem
  • Bardziej dynamicznie zmiany dokonują się w największych miastach
  • Już więcej niż co czwarty mieszkaniec Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia i Poznania deklaruje, że nie wierzy
  • Od maja 2020 r. notowane jest przyspieszenie procesu zarzucania praktyk religijnych
  • W największych miastach 27,4 proc. praktykuje regularnie, a odsetek niepraktykujących sięgnął 40,7 proc.
  • Oznacza to, że czterech na dziesięciu mieszkańców Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia i Poznania nie ma żadnego kontaktu z Kościołem
  • W najmłodszej grupie wiekowej spada odsetek regularnie praktykujących – z 69 proc. do 23 proc. – i rośnie niepraktykujących – z 7,9 proc. do 36 proc.
  • Jednak również wśród najstarszych, w wieku 65 lat lub więcej, poziom praktyk spadł – z 72,8 proc. regularnie praktykujących w 1992 r. do 56 proc. obecnie
CBOS podkreśla, że w społeczeństwie polskim, w okresie 1992–2021, nastąpił powolny spadek poziomu wiary religijnej i szybszy spadek poziomu praktykowania.
Zaznaczono, że "na przestrzeni prawie trzydziestu lat, odsetki deklaracji wiary, choć spadają, utrzymują się na bardzo wysokim poziomie: w marcu 1992 r. wierzący oraz głęboko wierzący stanowili łącznie 94 proc. ogółu badanych, a w sierpniu 2021 r. – 87,4 proc.".
"Powoli rośnie jednak odsetek niewierzących (raczej niewierzących oraz całkowicie niewierzących), który w 2021 r. wyniósł łącznie 12,5 proc." – podano w raporcie CBOS.

Kto bardziej wierzący

Z badania wynika, że kobiety były i pozostały bardziej wierzące niż mężczyźni. "Wydaje się, że w skali ogólnospołecznej awans edukacyjny kobiet czy protesty kobiet przeciwko zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego nie spowodowały znacząco szybszego spadku poziomu ich wiary religijnej w porównaniu do poziomu wiary mężczyzn" – wskazuje CBOS.
Zaznaczono, że "proces utraty wiary przebiega stosunkowo najszybciej wśród osób z wyższym wykształceniem, wolniej – wśród tych z wykształceniem średnim, a najwolniej – z wykształceniem podstawowym lub zawodowym".
Bardziej dynamicznie zmiany dokonują się w największych miastach, gdzie w 1992 r. odnotowaliśmy 91 proc. wierzących wśród ogółu badanych, a obecnie – 72,5 proc, przy odsetku niewierzących wynoszącym 27,5 proc. W mniejszych miejscowościach poziom wiary religijnej także spadł, ale jedynie o około 6 pkt proc. Tymczasem już więcej niż co czwarty mieszkaniec Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia i Poznania deklaruje, że nie wierzy.

Zmiana zwyczajów

Z badania wynika, że spada odsetek regularnie praktykujących (kilka razy w tygodniu oraz raz w tygodniu) – z 69,5 proc. w marcu 1992 r. do 42,9 proc. w sierpniu 2021 r., częściowo na rzecz praktykujących nieregularnie, natomiast rośnie odsetek niepraktykujących, który w 2021 r. wyniósł 24,1 proc.
Od maja 2020 r. notowane jest przyspieszenie procesu zarzucania praktyk religijnych – niemal każdego miesiąca odsetek deklaracji niepraktykowania przekracza 20 proc. Poza nagłośnieniem skandali pedofilskich w Kościele na ograniczanie praktyk religijnych wpłynęła także epidemia COVID-19.
CBOS wskazuje, że kobiety praktykowały i praktykują bardziej regularnie niż mężczyźni. Jednak zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn od 2019 r. widać zauważalne przyspieszenie porzucania praktyk. Z badań wynika, że "im wyższy poziom wykształcenia, tym niższy był i jest poziom regularnych praktyk religijnych, a wyższy niepraktykowania".
Spadki odsetka deklaracji regularnych praktyk przekraczają 20 pkt proc., a wzrosty odsetka niepraktykujących przekraczają 11 punktów w grupach badanych z wykształceniem zawodowym i 14 punktów w pozostałych kategoriach.
Wśród osób z wyższym wykształceniem szybko przybywa niepraktykujących (wzrost z 15,7 proc. w roku 1992 do 29,0 proc. w roku 2021); wśród osób z wykształceniem średnim najszybciej ubywa praktykujących regularnie (z 62,5 proc. w roku 1992 do 36,9 proc. w roku 2021).
"W największych miastach 27,4 proc. praktykuje regularnie, a odsetek niepraktykujących sięgnął 40,7 proc. Oznacza to, że czterech na dziesięciu mieszkańców Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia i Poznania nie ma żadnego kontaktu z Kościołem" – wynika z badania CBOS.

Religijność ze względu na wiek

W kategorii wiekowej 18–24 lata spada odsetek wierzących – z 93 proc. w roku 1992 do 71 proc. w pierwszych ośmiu miesiącach 2021 r., a rośnie niewierzących – z 6,7 proc. w roku 1992 do 28,6 proc. obecnie. Wśród osób w wieku 25–34 lata odsetek wierzących spadł z 94 proc. do 82 proc., a wśród najstarszych, w wieku 65 lat lub więcej, z 97,3 proc. do 94,6 proc., a więc o niecałe 3 punkty procentowe.
Poziom praktyk religijnych wśród młodych respondentów w wieku 25–34 lata był jeszcze nieco niższy: w roku 1992 – 62 proc. regularnie praktykujących i 8 proc. niepraktykujących, natomiast obecnie wartości te wynoszą odpowiednio 26 i 30 proc.

Młodzi uciekają spod wpływu rodziny

Jak podają autorzy badań, nie można wykluczyć, że dla najmłodszych badanych, w wieku 18–24 lata, którzy w dużej części mieszkają z rodziną i jeszcze się uczą, zarzucenie praktykowania jest elementem emancypowania się spod wpływów rodziny i najbliższego środowiska. U nich proces toczy się szybciej, ale mniej równomiernie. W najmłodszej grupie wiekowej spada odsetek regularnie praktykujących – z 69 proc. do 23 proc. – i rośnie niepraktykujących – z 7,9 proc. do 36 proc.
Jednak również wśród najstarszych, w wieku 65 lat lub więcej, poziom praktyk spadł – z 72,8 proc. regularnie praktykujących w 1992 r. do 56 proc. obecnie, a odsetek niepraktykujących w tym okresie wzrósł z 8,7 proc. do 17,5 proc.
"Obserwując deklaracje wiary religijnej kolejnych kohort wiekowych, w okresie niemal 30 lat, widzimy, że zmiany następują bardzo nierównomiernie: są znikome w pokoleniach dziadków (seniorzy i baby boomers), minimalne w pokoleniach rodziców (pokolenie "Solidarności" i pokolenie X), znaczące w kohorcie millenialsów i gwałtowne w kohorcie najmłodszej" – zaznacza CBOS.
Zwraca uwagę, że trzy starsze kohorty wiekowe są do siebie bardzo podobne – były i pozostały wierzące: w ciągu 30 lat odsetek deklaracji wiary spadł o 1–1,5 pkt proc. (i równie niewielkie są wzrosty odsetka niewierzących). W pokoleniu X zmiany są minimalnie większe (spadek deklaracji wiary o 3 pkt proc.). Mimo tych zmian są to pokolenia, w których odsetek wierzących nie spadł poniżej 90 proc., a niewierzących – nie wzrósł powyżej 9,3 proc.
Z badania CBOS wynika, że większe zmiany obserwowane są w kohorcie millenialsów (urodzonych między 1980 a 1996 r.), a największe w kohorcie najmłodszej (urodzonych w roku 1997 lub później. "Ta najmłodsza Polska jest już niemal w jednej trzeciej niewierząca" – wskazuje CBOS.
Natomiast proces zarzucania praktyk religijnych jest we wszystkich kohortach wiekowych wyraźny. "O ile proces zarzucania regularnych praktyk religijnych w trzech najstarszych kohortach przebiega stopniowo, to w pokoleniu X wyraźnie przyspiesza koło roku 2016, w pokoleniu millenialsów – koło roku 2018, a w najmłodszej kohorcie jest to nieprzerwany, gwałtowny »zjazd«" – wskazuje CBOS.
Z badań wynika, że odsetki niepraktykujących we wszystkich kohortach wiekowych rosną od około 2017 r., oczywiście najgwałtowniej w dwóch najmłodszych kohortach.
"W 2021 r. regularny kontakt z Kościołem ma zdecydowana mniejszość millenialsów i najmłodszych (około 1/4 lub mniej), a odpowiednio prawie 1/3 i ponad 1/3 spośród nich nie ma żadnego kontaktu z Kościołem" – pokazują badania.
Natomiast w przypadku pokolenia "Solidarności" i pokolenia X regularnie praktykuje mniejszość, a prawie 1/5 i ponad 1/5 spośród nich w ogóle nie chodzi do kościoła.
Analizowane dane pochodzą z badań CBOS z okresu od marca 1992 do sierpnia 2021 roku włącznie; badania te realizowane były na liczących około 1000 osób reprezentatywnych próbach losowych dorosłych mieszkańców Polski.
(KF)
Źródło: PAP
 
Do góry Bottom