Absurdy politycznej poprawności

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 766
21 490

Pamiętam, że jeszcze niedawno słyszałem, że gdzie jak gdzie, ale w branży IT poprawność polityczna nie ma żadnych szans na zakorzenienie, bo nerdy z kucem są niereformowalne.

Corporate social responsibility jedzie jednak jak walec i niczym się nie przejmuje.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 766
21 490
Swoją drogą, to jest niezmiernie ciekawy temat: outsourcing propagandy.

Bo sami zobaczcie, dzisiaj zachodnim państwom nawet nie chce się własnymi środkami uprawiać propagandy, skierowanej na potrzeby wewnętrzne. Zlecają to innym, bardziej obeznanym z mediami i kreowaniem wizerunku podmiotom, mającym wielkie doświadczenie w tworzeniu własnych marek, trendów lifestyle'owych oraz dysponujących pierdyliardami dolarów w wyniku sprzedaży atrakcyjnych dla mas produktów.

CSR to w zasadzie nic innego, jak udzielenie cesji na szerzenie agitki politycznej podmiotom prywatnym. Państwa tylko na swoich uniwerkach wymyślają te kolejne bzdury, a świat korporacyjny je przyjmuje i stara się rozpowszechniać, nadając odpowiedni spin.

Jestem ciekawy, jak to wygląda od środka. Czy montują im tam komisarzy od poprawnego myślenia prowadzących szkolenia i wymuszających zgodę, czy jest to zorganizowane jakoś subtelniej?

@pampalini, Ty byłeś/jesteś korposzczurem - widziałeś w tym swoim kołchozie coś, co mogłoby rzucić na tę kwestię trochę światła?
 

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 576
6 386
@pampalini, Ty byłeś/jesteś korposzczurem - widziałeś w tym swoim kołchozie coś, co mogłoby rzucić na tę kwestię trochę światła?
Haha, jakie subtelne wywołanie do tablicy. To może po prostu wkleję fragmenty mojej wypowiedzi, do której nawiązuje Fat.

HRy wysłały ostatnio mejla całej firmie z prośbą o pomysły, jak możemy potępić rasizm (w związku z BLM ofc). Było to związane z pewną oddolną inicjatywą. Podczas orędzia prezesa online, kiedy tłumaczył, czemu warto zwolnić połowę firmy, był czas na Q&A i ktoś (same anonimy, więc nie wiem, z jakiej nacji) zapytał, czy firma zajmie stanowisko w sprawie systemowego rasizmu na świecie. Polski dział HRów trochę był zbity z tropu, bo nie jest to temat, z którym w ogóle się stykają, więc rozesłali mejla wszem i wobec z wołaniem o pomoc.

Przyznam, że te priorytety mnie poruszyły. Słuchasz prezentacji dotyczącej twojej przyszłości zawodowej i to jest pierwsze pytanie, które ci się ciśnie na usta - czy firma zajmie stanowcze stanowisko w sprawie rasizmu na świecie. Huh... Więc w sumie nacisk nie idzie wcale z góry. Prezes (Francuz) sam zdawał się być nieco zakłopotany pytaniem.
 

Boomer

Active Member
84
183
Przyznam, że te priorytety mnie poruszyły. Słuchasz prezentacji dotyczącej twojej przyszłości zawodowej i to jest pierwsze pytanie, które ci się ciśnie na usta - czy firma zajmie stanowcze stanowisko w sprawie rasizmu na świecie.
Może w mniemaniu pytającego postawienie sprawy rasizmu w trakcie dyskusji o zwolnieniach ma go w jakiś sposób zabezpieczyć przed tymi zwolnieniami ? ( że niby nie zwolnią antyrasisty żeby samemu nie wyjść na rasistów )
 

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 576
6 386
Może w mniemaniu pytającego postawienie sprawy rasizmu w trakcie dyskusji o zwolnieniach ma go w jakiś sposób zabezpieczyć przed tymi zwolnieniami ? ( że niby nie zwolnią antyrasisty żeby samemu nie wyjść na rasistów )
Dobra kmina!
 

NoahWatson

The Internet is serious business.
997
2 249
Podczas orędzia prezesa online, kiedy tłumaczył, czemu warto zwolnić połowę firmy, był czas na Q&A i ktoś (same anonimy, więc nie wiem, z jakiej nacji) zapytał, czy firma zajmie stanowisko w sprawie systemowego rasizmu na świecie. Polski dział HRów trochę był zbity z tropu, bo nie jest to temat, z którym w ogóle się stykają, więc rozesłali mejla wszem i wobec z wołaniem o pomoc.

Przyznam, że te priorytety mnie poruszyły. Słuchasz prezentacji dotyczącej twojej przyszłości zawodowej i to jest pierwsze pytanie, które ci się ciśnie na usta - czy firma zajmie stanowcze stanowisko w sprawie rasizmu na świecie. Huh... Więc w sumie nacisk nie idzie wcale z góry. Prezes (Francuz) sam zdawał się być nieco zakłopotany pytaniem.
Phi, też mi prezes, co dał się zagonić do rogu takim pytaniem.
Wystarczłoby odpowiedzieć, że zwalniona połowa firmy w Polsce będzie w 100% biała, a oszczędności z tego tytułu pozwolą zatrudnić paru kolorowych za granicą.
Ostrzejsza wersja:
Po tym pytaniu rozważam jeszcze więcej zwolnień w Polsce, a oszczędności pozwolą mi zatrudnić parę kolorowych sekretarek za granicą.
 
Ostatnia edycja:

Szynka

Złota szynka wolnego rynku.
1 209
1 954
Też przewinąłem się przez kilka korporacji to dodam swoje 3 grosze. Generalnie na każdym spotkaniu, konferencji, Q&A czy jakimkolwiek skupisku ludzi warto zadać jakieś pytanie, jakiekolwiek. Buduje się w ten sposób swoją rozpoznawalność, która jest konieczna do późniejszych awansów. Najlepiej, gdyby to pytanie oczywiście było sensowne ale jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której ktoś nie miał pomysłu i zadał pytanie o systemowy rasizm, bo akurat temat jest na czasie :)
 

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 576
6 386
Też przewinąłem się przez kilka korporacji to dodam swoje 3 grosze. Generalnie na każdym spotkaniu, konferencji, Q&A czy jakimkolwiek skupisku ludzi warto zadać jakieś pytanie, jakiekolwiek. Buduje się w ten sposób swoją rozpoznawalność, która jest konieczna do późniejszych awansów. Najlepiej, gdyby to pytanie oczywiście było sensowne ale jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której ktoś nie miał pomysłu i zadał pytanie o systemowy rasizm, bo akurat temat jest na czasie :)
Nie nie, to anonimowe było.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 717
13 758

Zbyszek_Z

Well-Known Member
977
2 288
W jaki sposób mają sprawdzić czy postacie w grach mają parytet płci, skoro biologia o niczym nie świadczy? Można dać samych mężczyzn, i powiedzieć, że połowa z nich uważa się za kobiety, nawet jak mają męskie imiona. Chyba nie będą śmiać tego podważyć.

• 7% target for those identifying as D/deaf and disable
Kisnę, jeszcze niedawno ludzie identyfikujący się jako niepełnosprawni byli żartem. Czekam na helikoptery.
 

Boomer

Active Member
84
183
Dobra wiadomość. Dwoje dyrektorów amerykańskiej filii Red Bulla wyjebanych z roboty w związku z przesadną sympatią do BLM. Tych dwoje debili próbowało wywrzeć nacisk na firmę wynosząc do mediów list w którym pracownicy Red Bulla skarżą się na niedostateczne zaangażowanie firmy w sprawę walki z rasizmem. Zła wiadomość jest taka, że nie niestety nie wyjebano z roboty również sygnatariuszy tego wystąpienia.

 

kr2y510

konfederata targowicki
12 486
22 624
Prawie 20 lat temu przestała im się podobać nazwa ryby jewfish. No bo nie może tak być, by goje zajadali się mięsem z żyda. Wprawdzie "hiszpańska makrela" i "irlandzki pan" (Irish Lord) nie wadzą nikomu, ale ryba-Żyd komuś widocznie wadziła.

 

kr2y510

konfederata targowicki
12 486
22 624
Google wpadło na pomysł, by biznesy należące do czarnych były na mapach specjalnie oznaczone. No bo BLM. Nie wiem czy chodzi o to, by tam kupować lub by ich nie demolować podczas zadym Antify, ale oznaczyli.
Jednak spostrzegawczy ludzie widzą analogię do III Rzeszy, gdzie oznaczane były biznesy należące do Żydów...

 
Do góry Bottom