Mad.lock
barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
- 5 149
- 5 115
To dam linka, bo tam też padały na niego odpowiedziDla równowagi pozwolę sobie znów wkleić cytat:
https://libertarianizm.net/threads/zagadka-dla-propertarian.4603/page-3#post-84351
To dam linka, bo tam też padały na niego odpowiedziDla równowagi pozwolę sobie znów wkleić cytat:
Możesz posiadać ich ciała, tak jak możesz posiadać ciało człowieka. Ale nie możesz "posiadać jego samoposiadania". Albo inaczej - nie możesz się zrzec swojego samoposiadania (lub go wypożyczyć). Natomiast IMO możesz zrzec się prawa własności swojego ciała (albo jego części - ręki, głowy itp).tosiabunio, z tego co piszesz (a raczej co powtarzasz po kimś), zwierząt też nie można posiadać bo przecież też nie da się kontrolować ich umysłów. Bezsens.
Zgadza się. Ale teraz:Tak, możesz faktycznie zrzec się i własności i posiadania, odcinając sobie część ciała. Natomiast owo "dobrowolne niewolnictwo", o którym często tu mowa, to nie zrzeczenie się samoposiadania czy nawet własności (jeśli to jest różnica), ale specyficzny kontrakt, w którym deklarujemy, że będziemy korzystać z naszego faktycznie niezbywalnego posiadania swego ciała w inny sposób, niż życzy sobie druga strona tego kontraktu (nowy "właściciel"). Ale wciąż będziemy jedynie proxy nowego właściciela i nie będzie on w stanie zadysponować "nienaszemu" ciału niczego, czego nie będziemy faktycznie chcieli wykonać. Co więcej, nie będzie miał on innej możliwości dysponowania ciałem w większości wypadków jak poprzez nas.