Japy, które was drażnią

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 901
25 816
http://www.bbc.com/sport/0/football/28023882 - wydali już wyrok na gryzonia... W dodatku dostał zakaz stadionowy, więc na Anfield też go nie zobaczymy.

Mecze, które opuści Suárez

Luis Suárez opuści łącznie 13 spotkań Liverpoolu na początku sezonu. Składa się na to 9 meczów w Premier League, 3 w Champions League, a także 1 spotkanie w Pucharze Ligi.

Spotkania Liverpoolu bez Urugwajczyka:

16 Sierpnia 2014: Southampton (D)
23 Sierpnia 2014: Manchester City (W)
30 Sierpnia 2014: Tottenham (W)
13 Września 2014: Aston Villa (D)
16-17 Września 2014: Champions League
20 Września 2014: West Ham (W)
23-24 Września 2014: Capital One Cup (3 runda)
27 Września 2014: Everton (D)
30 Września – 1 October 2014: Champions League
4 Października 2014: West Bromwich Albion (D)
18 Października 2014: QPR (W)
21-22 Października 2014: Champions League
25 Października 2014: Hull (D)

​
Ja pierdolę... On już ogólnie opuścił chyba 30 spotkań przez te swoje zawieszenia. To przecież nawet nie są kontuzje. Ten to wie, jak sobie zafundować dłuższe wakacje. Ale ja bym się z nim sądził i wstrzymał wypłatę pensji za czas, w którym nie gra, bo po cholerę mi zawodnik, z którego nie mogę skorzystać?
 

piezol

Jebać życie
1 266
4 240
Mnie czegoś takiego w liceum w GIMPie uczyli, więc na pewno nie jest jakoś bardzo skomplikowane, biorąc pod uwagę poziom informatyki u mnie w liceum ;)
Wiem, wystarczy nałożyć na siebie dwa obrazki i ustawić im zmienną w czasie opacity, ale trochę roboty z tym jest.
 

luke27

Well-Known Member
117
407
Apropo Suareza:
1403799059_by_ST6_inner_real.gif
 
OP
OP
tomislav

tomislav

libnet- kowidiańska tuba w twojej piwnicy!
4 777
13 011
O kurde, padłem po tym democie! :) Faktycznie, wygląda jakby miał smaka upierdolić kumpla ... tym razem z radości. Ale beka, Suarez najwyraźniej jest psychiczny :)

edit: Nie mogę, skręcam się na krześle ze śmiechu... przymus kąsania.
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 901
25 816
FIFA zaczyna wkurwiać nawet poszkodowanych...

Mundial 2014: Giorgio Chiellini stanął w obronie Luisa Suareza

Ugryziony przez Luisa Suareza włoski obrońca Giorgio Chiellini stwierdził, że kara za ten wybryk, jaką na Urugwajczyka nałożyła FIFA jest zbyt wysoka. 27-letni napastnik do października nie może w żaden sposób uczetniczyć w aktywnościach związanych z piłką nożną.

- Nie czuję złości albo uczucia zemsty po tym incydencie, jaki się wydarzył i tyle. Pozostaje tylko złość z powodu wyniku meczu - powiedział Chiellini na swojej oficjalnej stronie internetowej.

- W tym momencie jestem myślami z Luisem i jego rodziną, ponieważ oni muszą stawić teraz czoła trudnej chwili.

- Zawsze uważałem, że decyzje podejmowane przez gremia dyscyplinarne są jednoznaczne, ale jednocześnie uważam, że ta formuła kary jest zbyt wysoka. Naprawdę mam nadzieję, że przynajmniej on będzie mógł zostać z kolegami do końca turnieju, ponieważ taka kara po prostu piłkarza alienuje od kolegów - podkreślił włoski obrońca.

Suarez już raz trzeci w jego karierze został zawieszony za takie przewinienie.

​
 

pikol

Od humanitarystów nie biorę.
1 004
1 635
eldo.jpg


Eldo prezidento. Według mnie ta japa musi drażnić każdego, jak ktoś się wyłamie to będę zaskoczony. Jako osoba też jest wkurzający. Zawsze w wywiadach wychodzi na takiego pierdo-filozofa buca, którego ludzie nie "rozumiejo". Koleś nawet przekabacił się na islam, tylko żeby się wyróżniać. Nie przeszkadza mu to jednak być narodowcem, który uważa, że "rola kościoła w Polsce powinna być większa."

Jeden z wywodów filozofa:


Tu zdania mogą się różnić, ale jego muzy też nie lubię. Dla mnie to słabo zarapowane pseudo-filozoficzne tyrady na nudnych bitach, ale to moja opinia.

Jedynie kawałki do klubów ma dobre ;):
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 794
8 475
Nie podoba mi się ani jej japa (typ wyszczerzonej amerykańskiej świnkowatej blondyny - nie mój typ), ani jej hobby (nie lubię zabijania zwierząt "dla sportu"). A teraz możecie mnie zjebać :p.
Ja nie lubię zabijania rzadkich zwierząt. Co to za wyczyn zastrzelić lwa na otwartej przestrzeni? Jaką można mieć satysfakcje z takiego "polowania"? Co innego wytropić jelenia w gęstej puszczy, gdzie są przeszkody na linii strzału, gdzie każdy hałas może spłoszyć zwierzę, a co innego spokojnie sobie siedzieć z karabinem kilkaset metrów od nieruchomego nieosłoniętego celu na sawannie.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom