1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Złota era kapitalizmu 1946-1975 (the post war boom)

Temat na forum 'Ekonomia' rozpoczęty przez kawador, 3 Grudzień 2011.

  1. decha_131

    decha_131 Active Member

    Posty:
    380
    Polubienia:
    79
    Czemu "złota era kapitalizmu" skończyła się w 1975? Podczas rządów Forda? Wysokie podatki dla bogatych obniżono do zdroworozsądkowego poziomu dopiero w ostatnim roku... rządów Reagana.
     
  2. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    75, 70, 71, 79 - każdy sobie datuje jak chce. A czemu - wszystko jest w tym wątku i w temacie o porzuceniu standardu złota (a dokładniej systemu dewizowo-złotego) u progu lat siedemdziesiątych --> [link]
     
  3. decha_131

    decha_131 Active Member

    Posty:
    380
    Polubienia:
    79
    Akurat o Bretton-Woods przeczytałem już wszystko dawno temu. Ciekawszy jest okres po 1971 roku...
     
  4. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Adam Duda fajnie podsumował, dlaczego USA w latach 1945-1970 to była (zdaniem pogrobowców Lorda Keynesa) "złota era kapitalizmu" [link]:

    [​IMG]

    Jeżeli rozbijemy wydatki na transfery socjalne (czyli z jednej kieszeni w drugą) oraz na pozostałe wydatki (infrastruktura, wojsko, administracja etc), to można zauważyć kolejny szyk rozwarty. Co widzimy na obrazku:

    - Linia czerwona to “Personal Current Transfer Receipts / GDP” czyli transfery socjalne jako procent PKB;
    - Linia niebieska to pozostałe wydatki budżetowe czyli infrastruktura, wojsko, sądy, administracja etc. jako procent PKB;

    To co widzimy, to miarowe ale stałe przekształcenie charakteru państwa. Państwa koncentrującego się na inwestycjach w swoją infrastrukturę, na państwo koncentrujące się na zabezpieczeniu egalitaryzmu.

    A na deser Stefan Molyneux - 70 minut o tym, czemu There Will Be No Economic Recovery:

     
  5. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 835
    Polubienia:
    6 537
    Podsumujmy. Dobre wyniki gosp. w latach 50-tych wynikały:
    - korzystna demografia
    - redukcja wydatków rządowych (do poziomu z przed wojny)
    - inwestycje w infrastrukturę, a nie w socjal
    - likwidacja resztek rooseveltowskiej biurokracji
    - eksport do zniszczonej Europy
    - niski poziom zadłużenia sektora prywatnego i korporacyjnego (to moim zdaniem czynnik wiodący)
    [​IMG]
    Warto też powiedzieć, że oprócz lat 30-tych wzrost gosp. w US był podobnie wysoki.
    To ostatnie 10-lecia są coraz gorsze.
    [​IMG]
     
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Zgadzam się z powyższym. Dodałbym do tego czynnik technologiczny - po wojnie nie istniała jeszcze możliwość szybkiego i taniego przesyłania dóbr & informacji. Gdy pojawiła się taka możliwość wraz z rozwojem technologii, masę roboty zaczęto outsorsować, co naturalnie pogorszyło sytuację na rynku pracy. Kapitał się umiędzynarodowił właśnie dlatego, że mógł to zrobić w sensie technologicznym.
     
  7. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Uniwerek im. George'a Masona wystartował z nową inicjatywą - otworzyli bazę danych, w której gromadzone będą informacje dotyczące poziomu obciążeń regulacyjnych w USA na szczeblu federalnym. W odróżnieniu od wcześniejszych metod polegających na liczeniu stron w kodeksach, teraz liczone będą pojedyncze przepisy, po czym sumowane i szeregowane w odniesieniu do konkretnego sektora gospodarki. Chodzi o wszelkie zapisy, w których pojawiają się frazy "may not", "must", "prohibited", "required", "shall" etc. Nie zagłębiałem się jeszcze w temat, ale pobieżny rzut oka pozwala stwierdzić, że reżim regulacyjny tylko się rozrasta - jest to tendencja nieodwracalna i nie do powstrzymania (Robert Higgs nazywa to zjawisko efektem zapadki):

    [​IMG]
    W roku 1997 federalne biurokracja wygenerowała 834.949 fraz o mocy regulacyjnej. W 2010 roku liczba ta wzrosła do 1.001.153 - 16.6-procentowy skok na przestrzeni raptem trzynastu lat. Średnio daje to 12.808 nowych regulacji każdego roku. Instrukcja obsługi na stronie Uniwersytetu --> REGDATA - Quantify Regulation
     
  8. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Nie mam teraz zbytnio czasu, żeby to przetłumaczyć, niemniej naprawdę polecam, pisane łatwym do zrozumienia językiem. We go where so-called experts on income inequality fear to tread and reveal that U.S. household income inequality has increased over time mostly because more Americans live alone --> The Discovery of the Unseen
     
  9. k94k

    k94k Active Member

    Posty:
    102
    Polubienia:
    95
  10. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 835
    Polubienia:
    6 537
    Dobry wykres pokazujący to co oczywiste. Wysokie stawki podatku dochodowego to pokazówka dla wyborców. Ciekawe czy etatystów to przekona...

    [​IMG]
     
    Gość niedzielny i tolep lubią to.
  11. Antoni Wiech

    Antoni Wiech paranacjonalista Członek Załogi

    Posty:
    3 626
    Polubienia:
    4 810
    Niestety procent PKB nie pokazuje jaka była ściągalność podatków dla najbogatszych. I oczywiście jest to argument przeciw twierdzeniu, że wysoki dochodowy ma bezpośredni wpływu na wzrost dobrobytu, ale niestety jest to też argument, że wysoki dochodowy NIE obniża wzrostu dobrobytu. A taką narrację stosuje Zanberg. Nie chodzi mu (raczej) o wzrost dobrobytu jako takiego, ale "sprawiedliwy" podział zysków. I on twierdzi, że progresja nie zaszkodzi gospodarce, a nie, że jest przyczyną rozwoju. I tu jest problem. Bo tymi danymi mógłby się spokojnie posłużyć i powiedzieć: "zobaczcie, bogaci więcej płacą a i tak się rozwijamy i wpływy mamy takie same". Jedynym kontrargumentem byłoby sprawdzenie jaka była ściągalność poszczególnych podatków.
     
    Ostatnia edycja: 3 Listopad 2015
  12. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Nie znam takich danych.
     
    kr2y510 lubi to.
  13. Antoni Wiech

    Antoni Wiech paranacjonalista Członek Załogi

    Posty:
    3 626
    Polubienia:
    4 810
  14. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 265
    Polubienia:
    19 799
    Dobry art, Antoni. Chyba ostatecznie masakruje narrację "wysokie podatki przyczyną prosperity w USA".
     
  15. kuropatwa63

    kuropatwa63 New Member

    Posty:
    1
    Polubienia:
    0
    Do @kawador, hej, muszę napisać esej na studia pt. "To what extent can the post-war boom be attributed to Keynesianism?", szukając materiałów natrafiłem na ten temat. Po jego lekturze trochę zmieniła mi się dotychczasowa koncepcje mojego eseju. Mógłbyś mi polecić jakieś dodatkowe artykuły w tym zakresie albo napisać jak ty byś podszedł do tego tematu i do czego byś się odwołał. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.