Zaszczepiliście się?

Zaszczepiliście się?

  • tak

    Votes: 18 37,5%
  • nie, ale zamierzam

    Votes: 1 2,1%
  • nie i nie zamierzam

    Votes: 23 47,9%
  • nie, ale się zastanawiam

    Votes: 6 12,5%

  • Total voters
    48

Alu

Well-Known Member
4 642
9 709
Co za przypadek, bredzi niemiłosiernie - skąd się biorą takie młode typki - czy za możliwość kupna mieszkanka w Warszawie, włożenia pały w jakąś podobną człekopodobna niunię, jazdy full elektrykiem i byciem eko - będzie już taki do końca życia?
Sami posłuchajcie.



View: https://www.youtube.com/watch?v=jGXCsrY36vc

Pan doktor ma rację, że nie ma przymusu.
Jednak to troszkę mydlenie oczu, bo wiele osób w Sejmie i poza nim chce, żeby przymus był.
Ma rację, że organizator koncertu może nie wpuszczać kogo chce a przynajmniej powinien móc.
Nie odniósł się do rządu zamykającego ludziom biznesy i wprowadzającego ograniczenia.
Potem jakiś bełkot o prawie do zdrowia, którego kompletnie nie rozumiem.
 

Alu

Well-Known Member
4 642
9 709
Masz rację, dlatego piszę, że mydli oczy. Nie mówi wszystkiego co myśli. Tak myślę :)
 

kalvatn

Well-Known Member
1 317
2 115
„Do końca stycznia każda w pełni zaszczepiona osoba w obu krajach powyżej 30 roku życia będzie miała pełnowartościową chorobę AIDS, którą wywołała szczepionka”, podsumował Exposé. „Duża część układu odpornościowego, który obecnie maił zdolność do walki z Omicronem, zniknie”.

Do końca stycznia zostało 2 tygodnie. Szybko się przekonamy czy to jakieś pierdu pierdu internetowe czy......

 

workingclass

Well-Known Member
2 137
4 155

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 765
Nie wiem czy to fake, czy to wrzuta która ma ośmieszyć foliarzy, ale jeśli to prawda?


Czyli wszystko się kręci wokół penisa. ;)
 
Ostatnia edycja:

workingclass

Well-Known Member
2 137
4 155
A czy firanę mogę kupić po dwóch dawkach czy dopiero po przypominającej? - Jeden z komentarzy pod powyższym artykułem. Fajny. Jebany sklep - aby kupić świeczki musisz zrobić z 5 km marszu z przeszkodami. A i tak wszystko co mają to jedno wielkie g.
Zobacz w kinie to samo:

"W związku z aktualną sytuacją epidemiczną od 15 grudnia 2021 r. do Kinoteki zapraszamy wyłącznie osoby dobrowolnie okazujące obsłudze kina zaświadczenie o szczepieniu, zaświadczenie o negatywnym wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 (test wykonany nie później niż 48 godzin przed okazaniem zaświadczenia) lub aktualne zaświadczenie o statusie ozdrowieńca*. Powyższe ograniczenie nie dotyczy osób które do 14 grudnia zakupiły bilety na seanse kinowe od 15 grudnia 2021 roku.

Jesteśmy przekonani, iż ze zrozumieniem przyjmą Państwo tę decyzję wynikającą z troski o zdrowie i bezpieczeństwo naszych widzów, pracowników i współpracowników.

Zespół Kinoteki

*Żadne informacje zawarte w okazywanych dokumentach nie będą zbierane."
 
  • Wow
Reactions: Alu

kalvatn

Well-Known Member
1 317
2 115
Z okazywaniem ważnych testów to można ich robić w chuja aż miło. Oczywiście, jeśli ktoś chce oglądać kicze o zakonnicach lesbijkach czy Polakach mordujących żydów lub o naszych najlepszych synach polskiego narodu czyli wszelkich gangsterach. Lista mordów i gangsterów jest tak długa, że filmów można kręcić o tej tematyce setki przez najbliższe 100 lat. Ten kierunek polskiego kina jest pewny na wieki wieków amen.

Mając jeden prawdziwy test kolejny robimy w domu na drukarce, treść jest ta sama, zmieniamy jedynie datę. Pieczątkę tylko trzeba wyrobić i tyle. Test sprawdza ( czyli rzuca okiem ) jakaś siksa bileterka czy jakiś cymbał z tatuażem i kolczykiem w uchu a może i w dupie. No i co. Załóżmy, że kino jest na 20 - telefon na teście odbierają do 15 czy 16 - nie ma żadnej możliwości aby taki test zweryfikować. Papierek taki w jakimś kinie, galerii czy w jakimś innym gównie nie jest kserowany bo - Żadne informacje zawarte w okazywanych dokumentach nie będą zbierane.
Oczywiście trzeba zapłacić za pieczątkę - jakieś kilkaset zł - ale lepiej po prostu pieprzyć te miejsca gdzie chcą od ciebie podobne zaświadczenia i w ogóle tam nie chodzić. Im szybciej zbankrutują tym lepiej.
 

kran

Well-Known Member
718
719
Z okazywaniem ważnych testów to można ich robić w chuja aż miło.
Takich cwaniakow bylo dużo i wszyscy padli

Czytam te posty i widzę ,że ty najwiecej sie tu samorealizujesz, to jakaś psychoza chyba ?? O broni nie piszesz bo wyśmieli to teraz przez covida żyć nie możesz i dzień i noc szukasz co tam szarlatany piszą o koronawirusie ?? hahahah
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 901
25 822

Choć politycy obozu władzy publicznie namawiają do szczepień, to część z nich sama szczepień unika — wynika z ustaleń Onetu. Dyscyplina panuje jedynie wśród konstytucyjnych ministrów: wszyscy są zaszczepieni. Szczepionek nie przyjęła natomiast część wiceministrów. Niezaszczepieni są też ważni ludzie z PiS i jego otoczenia, np. wiceszef partii Antoni Macierewicz, prezes TVP Jacek Kurski czy sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz.​
​
Kamil Dziubka​
Dzisiaj, 05:45 | aktualizacja Dzisiaj, 08:06​
  • Postanowiliśmy sprawdzić, czy przedstawiciele świata polityki — zwłaszcza związani z koalicją — odpowiadają na wezwania rządu do szczepienia się przeciw koronawirusowi
  • Część polityków robi z tego tajemnicę — nie odpowiedzieli na nasze pytania. Dlatego zweryfikowaliśmy informacje dotyczące szczepień na podstawie państwowych baz. Brakuje tam wielu znanych polityków, głównie z PiS
  • Szczepionki przyjęli wszyscy liderzy partii opozycyjnych
  • Zaszczepiona jest także małopolska kurator oświaty Barbara Nowak, choć niedawno dowodziła, że szczepienia są "eksperymentem"
  • Zaszczepionych polityków znaleźliśmy także w szeregach zabiegającej o głosy antyszczepionkowców Konfederacji
— Ile osób jeszcze musi umrzeć, byśmy zrozumieli, że czas najwyższy na szczepienie? — pytał kilka tygodni temu premier Mateusz Morawiecki. Nasze ustalenia pokazują, że to pytanie powinien w pierwszej kolejności skierować do swych kolegów z partii i rządu. Sprawdziliśmy, czy przedstawiciele świata polityki — zwłaszcza obozu władzy — reagują na wezwania premiera. Ponieważ część nie odpowiedziała na nasze pytania, zweryfikowaliśmy ich szczepienia w państwowych bazach znanych jako EWP oraz SEPIS.​
​
Ewidencja Wjazdu do Polski (EWP) jest zbiorem, w którym Straż Graniczna umieszcza informacje kontaktowe osób powracających do kraju z zagranicy, objętych obowiązkową kwarantanną. System ten jest również wykorzystywany do przetwarzania danych osób podlegających obowiązkowej kwarantannie lub izolacji i osób, dla których wystawiono zlecenie testu. Z kolei SEPIS to po prostu System Ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej, czyli baza sanepidu.​
​

Ministrowie zaszczepieni. Gorzej z wiceministrami​

Jak ustaliliśmy, zaszczepieni są wszyscy konstytucyjni ministrowie. Większość ma na koncie już po trzy dawki, tylko jeden z ministrów przyjął jednodawkową szczepionkę Johnson&Johnson. W pełni zaszczepieni są także wszyscy urzędnicy zajmujący ministerialne stanowiska w Kancelarii Prezydenta, a także wywodzący się z PiS marszałek Sejmu Elżbieta Witek i wicemarszałek Ryszard Terlecki.​
Nieco inaczej jest stopień niżej w rządowej drabinie, czyli wśród wiceministrów. W bazie zaszczepionych nie ma np. wiceministra finansów Piotra Patkowskiego. Chcieliśmy go zapytać, czemu się nie zaszczepił, ale biuro prasowe Ministerstwa Finansów odpowiedziało, że "informacje dotyczące zdrowia są danymi wrażliwymi, chronionymi w świetle RODO".​
​
Żadnej odpowiedzi nie uzyskaliśmy od innego członka rządu, wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka, którego jeszcze 18 stycznia również nie było w bazie zaszczepionych.​
​

Macierewicza i Pawłowicz nie ma w bazie zaszczepionych​

Także w kierownictwie PiS nie wszyscy są zaszczepieni. Swoje dawki przyjęli: prezes Jarosław Kaczyński oraz jego zastępcy Mariusz Błaszczak, Mariusz Kamiński i — rzecz jasna — Mateusz Morawiecki. W bazie zaszczepionych nie znaleźliśmy byłej premier Beaty Szydło i byłego szefa MON Antoniego Macierewicza — oboje są wiceprezesami PiS.​
​
Beata Szydło przysłała nam jednak swój belgijski certyfikat. — Szczepiłam się w Parlamencie Europejskim, dlatego nie ma mnie w polskiej bazie. Swoją drogą uważam, że ten system trzeba ujednolicić w UE — przekazała była premier.​
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo​
​
Za to Macierewicz się do nas nie odezwał. On za granicą zaszczepić się raczej nie mógł.​
Dwie dawki przyjęła prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Jednak w systemie nie ma informacji o szczepieniu innej sędzi TK Krystyny Pawłowicz. Kiedy do niej zadzwoniliśmy, rozłączyła się, zanim zdążyliśmy zadać jej pytania. Wysłaliśmy je również e-mailem za pośrednictwem służb trybunału. Czekamy na odpowiedź.​
​
W bazie osób zaszczepionych nieoczekiwanie trafiamy za to na nazwisko małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak. Tej samej, która niedawno w Radiu Zet sprzeciwiała się obowiązkowi szczepień dla nauczycieli: — Absolutnie nie zgadzam się, by kogokolwiek do czegokolwiek przymuszać, zwłaszcza jeśli mówimy o szczepionkach. Nie znamy konsekwencji stosowania tego eksperymentu.​
​
Sama przyjęła dwie dawki.​
​

Posłowie Konfederacji walczą z obostrzeniami szczepionkowymi i się szczepią​

Szczepionki przyjęli liderzy partii opozycyjnych — wszyscy publicznie wzywają do szczepień.​
​
Inaczej ma się rzecz z Konfederacją. Posłowie tego ugrupowania publicznie sprzeciwiają się restrykcjom szczepionkowym i podważają sens covidowych obostrzeń. Ewidentnie adorują elektorat antyszczepionkowy — jak ostatnio, gdy występowali pod antyszczepionkowym transparentem "Szczepienie czyni wolnym", stylizowanym na bramę do obozu koncentracyjnego Auschwitz z napisem "Arbeit macht frei".​
​
Baza sanepidu pokazuje, że z dala od kamer niektórzy posłowie Konfederacji zachowują się inaczej.​
​
Trzech z 11 posłów tej formacji jest zaszczepionych. To Artur Dziambor, Michał Urbaniak i Konrad Berkowicz. Dziambor i Berkowicz występowali pod transparentem "Szczepienie czyni wolnym" już po swym zaszczepieniu.​
​
Z Dziamborem i Berkowiczem nie udało nam się porozmawiać. Urbaniak swoje szczepienie potwierdził w październiku ub.r. na antenie Radia Zet: — Skalkulowałem sobie, że będę się spotykał z dużą liczbą ludzi i lepiej się zaszczepić, ale nikogo nie będę do tego zmuszał. Nie wciskajmy tego ludziom na siłę — stwierdził wówczas.​
​

Wygibasy Kurskiego. Co robi prezes TVP, by uniknąć szczepień​

Jednym z największych nieobecnych w bazach zaszczepionych jest Jacek Kurski, szef Telewizji Polskiej — która zgodnie z linią rządu nawołuje do szczepień. Historia Kurskiego jest skomplikowana i pokazuje, jak prezes TVP musi lawirować bez certyfikatu zaszczepienia.​
​
Jak ujawniliśmy niedawno w Onecie, Kurski w połowie grudnia ub.r. dwa razy uzyskał dodatni wynik testu PCR na obecność koronawirusa. Pierwszy taki wynik w systemie sanepidu został zarejestrowany 13 grudnia, drugi — 14 grudnia.​
Jednak dzień później, czyli 15 grudnia, prezes TVP dostał zielone światło od lekarza z warszawskiego szpitala MSWiA, by opuścić domową izolację, mimo iż taka izolacja powinna zgodnie z prawem trwać 10 dni.​
​
Lekarz z rządowego szpitala MSWiA uznał, że prezes Telewizji Polskiej przechorował COVID-19 wcześniej, a wyniki testów PCR były fałszywie dodatnie. Jednym słowem — wedle tej wersji, Kurski wychodził z choroby. Tyle że żadnych dowodów na to nie ma. Wręcz przeciwnie — wcześniejsze, listopadowe testy Kurskiego były ujemne.​
​
W wywiadzie dla tygodnika "Sieci" w zeszłym tygodniu Jacek Kurski przyznał, że "nie było testu otwarcia choroby", ale zapewnia, że infekcję spędził w domowej izolacji pomiędzy 2 a 12 grudnia.​
​
Według tej wersji 13 grudnia, gdy czuł się już dobrze, w związku z planowanym wylotem do Paryża wykonał test PCR — właśnie ten wynik okazał się dodatni. Dzień później historia się powtórzyła. Jednak Kurski w pośpiechu został zwolniony z izolacji.​
Po co Kurskiemu test PCR przy podróży do Francji? Gdyby miał szczepienie, nie musiałby robić testu. Zasady wjazdu do Francji są jasne. Na stronie internetowej ambasady francuskiej w Polsce czytamy: "Każdy podróżny udający się do Francji z krajów członkowskich UE, w tym z Polski, musi okazać certyfikat osoby zaszczepionej/ozdrowieńca lub negatywny wynik testu PCR, lub antygenowego wykonanego maksymalnie 24h przed wyjazdem".​
​
Co więcej — choć Kurski nie mówi w wywiadzie dla prorządowych "Sieci" o tym, że jest niezaszczepiony, to podaje wiele szczegółów, które go demaskują. Po pierwsze mówi, że od 15 grudnia, czyli dnia zwolnienia go z izolacji, testował się trzy razy testami antygenowymi, w tym dwukrotnie już we Francji. Pierwszy raz miał się testować 18 grudnia, czyli dzień przed Eurowizją Junior. A tak się składa, że organizatorzy imprezy oczekiwali testów tylko od tych, którzy nie mają paszportów covidowych.​
​
Co więcej, szef TVP przyznał, że 21 grudnia przebadał się jeszcze raz w drodze powrotnej do kraju. Badanie przy wjeździe do Polski z kraju Unii Europejskiej jest wymagane wyłącznie wobec osób niezaszczepionych i tych, które nie posiadają certyfikatu covidowego.​
Ostateczny dowód to nasze ustalenia — w dniu, w którym Jacek Kurski został ekspresowo uznany za ozdrowieńca, czyli 15 grudnia ub.r., nie widniał w bazach SEPIS i EWP jako zaszczepiony.​
​
Wczoraj wysłaliśmy Jackowi Kurskiemu pytania w sprawie szczepień. Czekamy na odpowiedź.​

 

ckl78

Well-Known Member
1 881
2 046
Takich cwaniakow bylo dużo i wszyscy padli

Czytam te posty i widzę ,że ty najwiecej sie tu samorealizujesz, to jakaś psychoza chyba ?? O broni nie piszesz bo wyśmieli to teraz przez covida żyć nie możesz i dzień i noc szukasz co tam szarlatany piszą o koronawirusie ?? hahahah
Ignor -covidowego ścieku nie czytam i mam spokój.
 

NoahWatson

Well-Known Member
1 297
3 218
„Do końca stycznia każda w pełni zaszczepiona osoba w obu krajach powyżej 30 roku życia będzie miała pełnowartościową chorobę AIDS, którą wywołała szczepionka”, podsumował Exposé. „Duża część układu odpornościowego, który obecnie maił zdolność do walki z Omicronem, zniknie”.

Do końca stycznia zostało 2 tygodnie. Szybko się przekonamy czy to jakieś pierdu pierdu internetowe czy......

Czekam! Aż bym się przebadał, morfologia nie jest droga. Niestety podstawy opsecu i tak nie pozwoliłyby mi udostępnić tutaj skanu wyników, a na słowo by mi żaden antyszczep nie uwierzył więc...
 
Do góry Bottom