1. Informujemy, iż na naszym forum korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z forum, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę Prywatności
  2. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Zapodaj coś ciekawego

Dyskusja w 'Hyde-Park' zaczęta przez nowy.świt, 14 Styczeń 2013.

  1. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    6 724
    Otrzymane Polubienia:
    10 598
    A, to już pomysł na Liberland a nie na zlot. Dotychczasowych mieszkańców nie trzeba by było nawet OWZP, bo nie opodal Pitcairn jest wyspa niezamieszkała. Potem tylko Deklaracja Niepodległości przyjęta nie tyle w referendum co przez aklamację. Wystarczy w sumie kilkunastu libków, byle uzbrojonych w broń ręczną. No i te Ukrainki.

    Jedyny minus, że pingi duże.
     
    FatBantha likes this.
  2. Hanki

    Hanki Secessionist

    Posty:
    910
    Otrzymane Polubienia:
    2 123
  3. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów

    Posty:
    5 873
    Otrzymane Polubienia:
    13 686
    Najprościej takie liberlandy się urządza bezpośrednio ze zlotów. Zwłaszcza na wyspie. Statki można spalić jak Cortez i wtedy nie ma już innego wyboru jak robić akap.

    Akap bez Dnia Sznura to jak Sylwester bez sztucznych ogni. ;)
    Wolisz intenety niż wolność?
     
  4. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 245
    Otrzymane Polubienia:
    3 297
    Można żyć bez coca-coli ale poco? Zresztą najzacieklejszy rewolucjonista zmieni poglądy jak po rewolucji będzie musiał odmówić sobie tych drobnych radości jak np. internet... Sry ale żyć i żreć w dłuższej perspektywie ;)
     
  5. xawas

    xawas Guest

    Miejsce łączenia się Atlantyku i Oceanu Spokojnego.


     
    Last edited by a moderator: 14 Styczeń 2018
  6. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 231
    Otrzymane Polubienia:
    3 826
    Zakaz palenia działa. Jednak nie na wszystkich jednakowo

    [​IMG]

    Zakaz palenia w barach i restauracjach przynosi pozytywne skutki, jednak są one zależne od... dochodów i wykształcenia. W American Journal of Epidemiology ukazały się wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Northwestern University. Naukowcy posłużyli się danymi z okresu 25 lat, pochodzącymi z bazy danych organizacji American Non-Smokers Rights Foundation. W bazie tej zawarto informacje o zakazach palenia oraz dane z badań ludności w wieku od nastoletniego do średniego.

    Analizy ujawniły, że wpływ zakazu nie był taki sam u wszystkich ludzi. Wśród osób, które ukończyły co najmniej 4-letnie studia, a które mieszkały w okolicy, gdzie wprowadzono zakaz palenia w barach i restauracjach, dochodziło do 20-procentowego spadku liczby osób palących. Zmniejszyło się też ryzko, że osoby palące papierosy zaczną palić co najmniej pół paczki dziennie. Jednak wśród osób, które nie ukończyły studiów, nie zauważono spadku liczby palaczy.

    Jednocześnie jednak okazało się, że osoby o niższych dochodach, mieszkające tam, gdzie wprowadzono zakaz, o 15% częściej próbowały rzucić palenie. Uzyskane przez nas wyniki sugerują, że zakaz palenia może zapoczątkować proces, w którym osoby o niższym statusie socjoekonomicznym z większym prawdopodobieństwem spróbują rzucić papierosy. Jednak trzeba zrobić więcej, by im się to udało, mówi jedna z autorek badań, Stephanie Mayne. Zwiększenie liczby prób rzucenia palenia to dobry prognostyk. Jak wyjaśnia profesor Amy Auchincloss z Drexler University, rzucenie palenia wymaga średnio od 8 do 14 prób.

    http://kopalniawiedzy.pl/palenie-bar-restauracja-wyksztalcenie-dochody,27594
     
    tolep and FatBantha like this.
  7. Pestek

    Pestek Well-Known Member

    Posty:
    573
    Otrzymane Polubienia:
    1 069
    Niewiem czy to na poważnie, ale jeśli tak, to nie jest to miejsce łączenia się Atlantyku i Oceanu Spokojnego, a prawdopodobnie British Colombia i miejsce, gdzie wody z rzeki wpływają do Oceanu. Z racji różnicy w gęstości, temperatury i zanieczyszczeń mają trudność w zmieszaniu się. A masy w komentarzach już wznoszą okrzyki do proroka, bo w Koranie napisali, że morza się nie łączą.
    Paru sceptycznych w komentarzach określiło to miejsce jako BC.
     
  8. Hanki

    Hanki Secessionist

    Posty:
    910
    Otrzymane Polubienia:
    2 123
    Pestek, lernakow and FatBantha like this.
  9. alfacentauri

    alfacentauri Well-Known Member

    Posty:
    790
    Otrzymane Polubienia:
    920
  10. kawador

    kawador Merchant of Death Obsługa Forum

    Posty:
    13 145
    Otrzymane Polubienia:
    18 368
    Roth właśnie uważa, że wpłynęłoby radykalnie. I nie zgadza się z rozumowaniem Pinkera.
     
  11. lernakow

    lernakow Guest

    Pestek, MaxStirner, inho and 3 others like this.
  12. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 245
    Otrzymane Polubienia:
    3 297
    Pod warunkiem, że świat zaczyna się na Odrze, a kończy na Kamczatce. Turbo słowianizm wersja sowiecka.

    A jedno ze zdjęć z tej serii control roomów w elektrowniach atomowych... służy do zarządzania koleją co pokazuje wiarygodność turbosłowianizmu...
    [​IMG]
     
    nuri and tolep like this.
  13. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 236
    Otrzymane Polubienia:
    3 070
    W zasadzie nie czytałem jeszcze, ani nawet nie wiem ile z tego przeczytam, ale daje jako ciekawostkę.

    My secret life to wiktoriański pamiętnik erotyczny nieznanego autora który w 11 tomach (prawie 1200 stron pdf) opisuje zupełnie bez pruderii kilkadziesiąt lat swoich seksualnych wyczynów tak w wyższych sferach jak i najgorszych burdelach Londynu. Uchodzi wśród znawców epoki za najlepszy opis seksualnego półświatka i rzeczywistych zachowań seksualnych elit tamtego okresu. Wielokrotnie banowany, pierwotnie wydrukowany pod koniec XIX wieku w 25 zestawach zapewne w Amsterdamie (taka informacja widnieje na okładce) i rozprowadzany pokątnie za bajońską kwotę 60 funtów za zestaw (tj około 4000 funtów obecnie!) jednak tak tożsamość wydawcy jak i autora są jedynie domniemywane
    Szeroko piracony, a także wydawany w kompilacjach, banowany i objęty w różnych krajach zakazem druku nawet do lat 60tych - w UK ostatni wydawca poszedł siedzieć za reprint w 1969 roku, choć było jedno, wczesniejsze o kilka lat, legalne wydanie.
    Niektórzy kwestionują autentyczność części lub całości tekstu, choć na ogół przyjmuje się, że opisuje rzeczywiste wydarzenia.
    Link do pełnej wersji pdf (ok 8 mb)
    Wikipedia

    A swoją drogą fantastyczny opsec. Żeby opisując tylu ludzi zrobić to w taki sposób, by nawet mimo obecnej wiedzy, miliardów zeskanowanych danych, metod porównawczych albo technik archiwalnych nie można było stuprocentowo ustalić autora. Powinien pisać do Niebezpiecznika..
     
    Last edited: 19 Styczeń 2018
    FatBantha and lernakow like this.
  14. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    6 724
    Otrzymane Polubienia:
    10 598
  15. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 245
    Otrzymane Polubienia:
    3 297
    Meh... w czasach internetowego porno taka książka nie spowoduje u nikogo nawet wypieków na twarzy.
     
  16. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 236
    Otrzymane Polubienia:
    3 070
    @tolep Poprawione

    Toteż ja nie w tym sensie. Bardziej jako nietypowy dokument historyczny - zarówno co do ówczesnej seksualności jak i tego jak reagowała ówczesna policja mysli. No i ogólnie, jako ciekawostka
     
  17. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 245
    Otrzymane Polubienia:
    3 297
    Ja bym ogólnie powątpiewał w wiarygodność tego dzieła, ale zostawię to.
     
  18. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 231
    Otrzymane Polubienia:
    3 826
    Indyki w prekolumbijskiej Mezoameryce hodowano nie tylko na mięso


    [​IMG]

    Po raz pierwszy udało się odtworzyć początki udomowienia indyków w Meksyku. Prowadzący badania naukowcy stwierdzili również, że ptaki nie były hodowane wyłącznie dla mięsa, ale miały dla Majów i Azteków również znaczenie kulturowe i religijne.

    Badaniami zajął się międzynarodowy zespół, w skład którego wchodzili uczeni z brytyjskiego University of York, meksykańskiego Instytutu Antropologii i Historii oraz amerykańskiego Washington State University i kanadyjskiego Simon Fraser University. Naukowcy przeanalizowali pozostałości 55 indyków, które żyły w latach 300 p.n.e. do 1500 n.e. na terenach rozciągających się od środkowego Meksyku po północ Kostaryki.

    Po przeanalizowaniu DNA ptaków potwierdzono, że współczesne indyki w Europie są potomkami meksykańskich ptaków. Naukowcy dokonali też pomiarów izotopów węgla w kościach, co pozwoliło na określenie diety zwierząt. Okazało się że z upływem czasu indyki spożywały coraz więcej ziarna uprawianego przez ludzi. Szczególnie duży wzrost widoczny jest w wiekach poprzedzających hiszpańską konkwistę. To zaś wskazuje na rosnącą intensywność ich hodowli. Jednak zjawisko to nie jest bezpośrednio skorelowane ze wzrostem liczby ludności, a taka korelacja powinna być widoczna, gdyby indyki były traktowane wyłącznie jako źródło pożywienia.

    Kości indyków rzadko są znajdowane w domostwach mieszkańców Mezoameryki. Większość ptaków, które badaliśmy, nie została zjedzona. Pochowano je w świątyniach i grobach ludzi, prawdopodobnie miały im towarzyszyć po śmierci. To zgadza się tym, co wiemy z ikonografii epoki, gdzie indyki są przedstawiane w roli bogów i pojawiają się jako symbole w kalendarzu, mówi doktor Aurelie Manin z University of York. Dowody archeologiczne wskazują, że w społecznościach prekolumbijskich znacznie popularniejsze było mięso jeleni i królików. Indyki były prawdopodobnie hodowane ze względu na ich rosnącą rolę symboliczną i kulturową, dodaje uczona.

    Część badanych indyków znaleziono poza naturalnym zasięgiem występowania tych ptaków, co wskazuje, że były one przedmiotem handlu.

    W tej części świata ludzie zajmowali się rolnictwem od około 10 000 lat. Indyki były pierwszymi, poza psami, zwierzętami, które udomowiono w Mezoameryce. Mogły one być dobrym wyborem jeśli chodzi o udomowienie, gdyż nie ma tam zbyt wielu zwierząt o odpowiednim temperamecie, a indyki mogły trafiać do ludzkich siedzib w poszukiwaniu pożywienia – wyjaśnia doktor Camilla Speller.

    Naukowców zaskoczył fakt, że bliski krewny indyka zwyczajnego (Meleagris gallopavo), indyk pawi (Meleagris ocellata), żywił się inną dietą, składającą się głównie dzikich roślin i owadów. To wskazuje, że ten bogato ubarwiony gatunek nie został udomowiony. Wciąż pozostaje tajemnicą, dlaczego dwa bardzo podobne do siebie gatunki, żyjące na tym samym obszarze, były różnie traktowane, dziwi się doktor Speller.

    http://kopalniawiedzy.pl/indyk-Majowie-Aztekowie-hodowla,27627
     
    FatBantha likes this.
  19. lernakow

    lernakow Guest

    Wypadki przy ścinaniu drzew.

     
    xawas and bombardier like this.
  20. NoahWatson

    NoahWatson The Internet is serious business.

    Posty:
    803
    Otrzymane Polubienia:
    1 519
    Prawda to? Może @workingclass jest w stanie odpowiedzieć?
    https://afroginthefjord.com/2013/06/27/the-norwegian-art-of-seduction/
     

Udostępnij Tą Stronę