1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Zabytki w akapie

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez kawador, 8 Lipiec 2013.

  1. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    932
    Polubienia:
    2 014
    No właśnie, to nie powinien być temat "zabytki w akapie", a "zabytki w etatyzmie", gdzie nawet nie można mieć ich na własność bo to dobro wspólne.
     
  2. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 214
    Polubienia:
    19 259
    Niewiele brakowało, a jakiś hard prop zawłaszczyłby Wawel:

    48-letni mężczyzna, który wjechał samochodem na Wawel i próbował zaatakować siekierą grupę turystów, trafił do policyjnej izby zatrzymań. W czwartek zostanie przesłuchany w prokuraturze i usłyszy zarzuty. Jak dowiedział się reporter TVN24, 48-latek miał oznajmić, że Wawel jest jego i nie życzy tu sobie żadnych gości.

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-krak...afil-do-policyjnej-izby-zatrzyman,324089.html
     
  3. Trigger Happy

    Trigger Happy Mądry tato Członek Załogi

    Posty:
    2 948
    Polubienia:
    754
    Stara sprawa, to był ześwirowany radny PO z jakiejś wioski ...
     
  4. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    11 637
    Polubienia:
    18 785
    To już było na forum jakiś czas temu.
     
  5. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 214
    Polubienia:
    19 259
    Wiele rzeczy już pewnie było na forum. Wątki typu "Śmieszne newsy z rana", "Wkurzające newsy z rana" czy "Dobre wiadomości" robią się coraz głębsze ;)
     
  6. Patriciush

    Patriciush akcjonariusz Najjaśniejszej RP Sp. ZOO

    Posty:
    136
    Polubienia:
    255
    Czyli jakby dzisiaj Jezus wypędzał kupców z własności swego Ojca...
     
    Rotor lubi to.
  7. szeryf00

    szeryf00 New Member

    Posty:
    4
    Polubienia:
    0

    Oczywiście, że nie. W akapie przypadkowe społeczeństwo nie będzie miało prawa dyktować ci co robisz ze swoją własnością, stosując przy tym przemoc.
     
  8. Hitch

    Hitch

    Posty:
    3 193
    Polubienia:
    4 368
    Sformułowanie "tak będzie w akapie" na tym forum ma wydźwięk prześmiewczy przeważnie i nabija się z lewackich oczekiwań względem niego :)
     
    Caleb i Avx lubią to.
  9. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 374
    Polubienia:
    12 403
    Właśnie w akapie każdy będzie mógł zburzyć swoją piramidę, nawet gdy będzie liczyła 5000 lat. I nie pomoże żadna policja.
     
  10. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    6 791
    Polubienia:
    17 031
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,...ow_wykorzystuja_chaos_w_Egipcie__Panstwo.html
    Dziedzictwo kulturowe Egiptu jest zagrożone - alarmuje tygodnik "Der Spiegel". W kraju zaczęły działać szajki złodziei, które wykorzystując polityczny chaos rabują zabytkowe groby. Miejsca archeologicznych odkryć są słabo chronione, a bandyci często są bardzo dobrze uzbrojeni. Państwo jest bezsilne.
    - Chcieliśmy złapać rabusiów - mówi dziennikarzom "Der Spiegla" jeden z żołnierzy. - Ale zaczęli do nas strzelać z broni automatycznej - relacjonuje nieudaną próbę ochrony zabytku. Na razie nic nie zapowiada poprawy sytuacji. Złodzieje wciąż są świetnie wyposażeni i bardzo zmotywowani. Bo, jak podkreśla egipski archeolog prof. Abdel-Halim Nur el-Din, "okradanie starożytnych obiektów to bardzo dochodowy biznes". - Rząd musi przyjąć walkę z nielegalnymi wykopaliskami za priorytet - mówi.​

    Piaski Egiptu kryją niezliczone ślady wielkich antycznych cywilizacji. Archeolodzy natrafili tam m.in. na pozostałości cywilizacji Faraonów, Fatymidów, Greków i Rzymian. Wciąż dokonywane są kolejne odkrycia. Skrywane przez pustynię skarby są bardzo cenne - są więc popularnym celem przestępców, którzy chętnie rabują starożytne groby. Egipt boryka się z tym problemem od bardzo dawna.​

    Zaczęło się od splądrowania muzeum

    Niestety od momentu rewolucji w 2011 roku sytuacja zaczęła się znacznie pogarszać - czytamy w serwisie Spiegel.de. Rabusie są coraz odważniejsi i powoli zaczynają czuć się bezkarni. - Tracimy nasze dziedzictwo kulturowe. Kawałek po kawałku - ubolewa prof. Nur el-Din.​

    Wszystko przez bezsilność władz. Targane wewnętrznym konfliktem politycznym państwo, rząd walczący o utrzymanie władzy i zaprowadzenie nowego porządku, nie jest w stanie zapewnić ostatecznej ochrony wszystkim istotnym z archeologicznego punktu widzenia miejscom. A tych jest w Egipcie bardzo wiele. Żartobliwie mówi się, że w miejscach takich, jak Egipt czy Rzym nie można wykopać dziury w ziemi nie natrafiając przy tym na ślad starożytnej cywilizacji.​

    "Okradanie grobów to dochodowy biznes"

    Poważne problemy Egiptu z ochroną zabytków zaczęły się w styczniu 2011 roku. Zostało wówczas splądrowane słynne Muzeum Egipskie w Kairze. Podczas zamieszek wiele bezcennych artefaktów zostało zniszczonych. Złodzieje wywieźli część eksponatów ze stolicy. Następnie, po zaostrzeniu się rozruchów, siły bezpieczeństwa zostały wycofane z miejsc o znaczeniu historycznym.​

    Dzisiaj sytuacja jest podobna. Służby porządkowe koncentrują się przede wszystkim na protestach i demonstracjach. Przestępcy okradający starożytne zabytki w zasadzie robią co chcą. Zdezorganizowana armia stara się wprawdzie podejmować walkę z bandytami, ale jej skuteczność jest niska. Wojsko postanowiło umieścić dwa wozy opancerzone w staroegipskiej nekropolii Dahszur. Niestety to nie wystarczy.​


    Zahi Hawass my ass... Miejmy nadzieję, że teraz zabytki zagrabione przez lokalsów będą bezpieczne lub bezpiecznie zostaną sprzedane zachodnim kolekcjonerom.
     
    Lancaster lubi to.
  11. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 768
    Polubienia:
    6 039
    Co państwo zniszczy prywatny przedsiębiorca odbuduje...
     
    Caleb i luke27 lubią to.
  12. dataskin

    dataskin Secesyjny Panarchista

    Posty:
    2 060
    Polubienia:
    5 797
    Chciałem napisać coś podobnego, ale widzę że Krzysztof mnie ubiegł.

    Wobec tego dodam jedno zdanie: czy ktoś pamięta co znaleziono w Wiśle, po ubiegłorocznej suszy? Kawałki budynków, które Szwedzi (tak, Ci od "szwedzkiego potopu") pocięli i pokradli i załadowali na barki/łodzie coby przewieźć do siebie.

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,1494393...-Szwedow,galeria.html?ticaid=11192b&_ticrsn=3
     
  13. Szynka

    Szynka Złota szynka wolnego rynku.

    Posty:
    1 191
    Polubienia:
    1 863
    Wklejam dla potomnych, bo spodobała mi się ta odpowiedź Sierpa.
    [​IMG]
     
    Ostatnia edycja: 30 Maj 2014
  14. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 517
    Polubienia:
    10 369
    Ze sprawozdania finansowego http://www.imsig.pl/pdf/2013/211/15288.pdf wynika, że Wawel ma:

    Przychody netto ze sprzedaży 12,7 mln zł (zsumowałem pozycje A I – III ze strony 4). Tylko największy udział w tym mają wejściówki, które dodatkowo obciążone są podatkiem VAT w wysokości 8%, wpływy brutto z wejściówek to 13,39 mln zł.

    Koszty działalności 28,7, w tym ubezpieczenia społeczne 3 mln, zużycie materiałów i energii 2,5 mln zł, podatki 0,3 mln zł, usługi obce 5,1 mln.

    Dotację 17,7 mln zł (to jest ta część, której lewakowi brakuje w akapie).


    Na Zielonej Wyspie Powszechnej Szczęśliwości wydatki Publiczne w stosunku do PKB to około 50%, więc sobie roboczo zakładam, ze jakby był akap, to wydatki Publiczne byłyby 0%, a kasa ta zostałaby w kieszeni u ludzi, wiec koszt wejściówki mógłby być 2x wyższy, a dla ludzi nie robiłoby to różnicy, bo już teraz tyle za nią płacą, tylko część bezpośrednio w kasie, a część w formie „dotacji”. 2x droższe wejściówki w kasie dają mi wpływy 27,08 mln zł.

    Tymczasem koszty działalności byłyby niższe. W akapie odpadają pozycje podatki 0,3 mln zł. Zużycie energii jest przynajmniej o 50% tańsze. Nie wiem jaki jest stosunek kosztów energii do materiałów, wiec zakładam 50%. Daje to oszczędność na energii 0,625 mln zł. Przyznam szczerze, że nie wiem jak podejść do kosztów ubezpieczeń społecznych, zostawiam je jako koszty w akapie, ponieważ kasę zaoszczędzoną na u.s. pracodawca dawałby w łapę pracownikowi. Podobnie w pozycji usługi obce nie odejmuję podatku, tylko zakładam, że koszt jej jest taki sam, tylko kasa w całości idzie do usługodawcy.

    Do tego dochodzi fakt, że w akapie, każde przedsiębiorstwo będzie sprawniej zarządzane. Nie wiem ilu z was było na Wawelu, ale ja miałem wątpliwą przyjemność zderzenia się z zamordystycznymi realiami, dotarłem tam w poniedziałek i na serio nie przyszłoby mi nigdy do głowy, że w poniedziałek nic nie zobaczę, bo muzeum będzie zamknięte na 4 spusty w samym szczycie wakacyjnego sezonu. Myślę, że w akapie żaden szanujący się przedsiębiorca by nie odpierdolił takiego numeru, dlatego wpływy z wejściówek musiałby być wyższe. Jak już byłem na miejscu i się okazało, że na sam zamek nie wejdę, to sobie pomyślałem, że chociaż zbrojownię bym zobaczył, która jest otwierana niezależnie. Niestety, tutaj również czekało mnie rozczarowanie, zbrojownia jest otwarta w poniedziałki tylko do godziny 13-ej :(

    Stawiam dolary (złote!) przeciw orzechom, że Wawel w akapie wyciągnąłby znacznie więcej kasy z ludzi, jednocześnie koszty byłyby mniejsze. Nie chce mi się tego wyliczać i wymieniać, ale jest cała masa rzeczy, które mogą generować przychody w akapie, a których nie można dzisiaj robić. Dość wymienić wynajmowanie zamkowych kazamatów na propertariańskie imprezy, czy tam coś :) co jednocześnie generowałoby zyski z najmu, jak również podnosiłoby atrakcyjność muzeum, generując większe wpływy z wejściówek, no bo przecież lochy, w których ktoś już siedzi i zawodzi są dużo większą atrakcją niż lochy puste. Podobnie jama smoka wawelskiego zaludniona przez mutanta powstałego na skutek wycieków atomowych krasnali ogrodowych ... , no, nieważne. W każdym razie dzięki wyższym zyskom, muzeum to spokojnie wyszłoby na prostą i byłoby zapewne o wiele bardziej zyskowne niż jest teraz.

    Dla mnie w sposób oczywisty wynika z tego, że w akapie Wawel mógłby być całkiem spoko interesem i z pewnością nikomu by się nie opłacało zrównać go z ziemią i … i właściwie co? Postawić tam hotel, burdel? Przecież taką działalność jak najbardziej da się pogodzić w akapie z działalnością muzealną, tylko mózg wyżarty lewactwem nie jest w stanie pojąć rzeczy tak oczywistej.

    Inną kwestią, na którą warto zwrócić uwagę, jest to, że akap nie wyklucza przecież dofinansowywania muzeów, przecież nie będzie komu tego zabronić :) Nie jest powiedziane, że w akapie miasto będzie jakąś małą jednostką administracyjną, która sobie będzie pobierać opłatę za wjazd na swój teren, czy tam, kurwa, myto za przejazd swoim mostem i kasę w ten sposób zebraną pompować w swoje muzeum. Akap według oficjalnej libowej propagandy to nie jest Somalia pełna murzynów napierdalających się kałaszami, tylko Europa tysiąca Lichtensteinów :) Każdy z nich może sobie finansować tyle muzeów ile chce i ile będzie w stanie obskoczyć. Różnica w stosunku do stanu obecnego będzie tylko taka, że jak nie będę z tego faktycznie korzystać, to nie będzie mnie jak przymusić do płatności. I tyle.
     
  15. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    8 251
    Polubienia:
    10 005
    w akapie wawel by zarobił w chuj, gdyby nie był chroniony jako zabytek... ludzie/firmy płaciły by sporo kasy by mieć np reprezentacyjne mieszkanie/biuro na wawelu...
     
  16. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 214
    Polubienia:
    19 259
    Spadłem z krzesła.
     
  17. military

    military FNG

    Posty:
    1 775
    Polubienia:
    4 553
    I co dalej? Jaka odpowiedź?

    To wtedy lewak ci wysunie jakiś XVII-w. pałacyk hrabiego ze wsi Moczymajty, w której ludzie jedzą błoto z nędzy. Nikt tego nie odwiedza, a przecież to historia i kultura (która liczy się tylko do chwili, aż trzeba być postępowym i zapomnieć o historii i kulturze na rzecz nowej kultury).

    Lewak nie odpuszcza. Lewak nie przyjmuje argumentów. Lewak nie kieruje się rozsądkiem. Za to zawsze zejdzie na kolejny poziom argumentów abstrakcyjnych i emocjonalnych. Dyskusja z lewakiem jest z tego powodu płonna.
     
    Ostatnia edycja: 21 Listopad 2013
  18. Hornblower

    Hornblower Guest

    Warto jeszcze dodać, że od czasów, kiedy zaczęto interesować się zabytkami na poważnie (połowa XIX wieku, m.in. Eugène Emmanuel Viollet-le-Duc), teoria konserwacji zabytków przeszła spore zmiany - był czas, kiedy "ulepszano" zabytki: właśnie powyższy Francuz tak poprawił katedrę Notre-Dame w Paryżu, że trudno odróżnić, co jest oryginalne z XIII wieku, a co dodane później. Była teoria, że zabytek uważano za świętość, a wszelką ingerencję za zło, choćby się wszystko waliło... Aktualnie raczej uznaje się, że należy ingerować i zmieniać, aby dopasować do dzisiejszych potrzeb, z uszanowaniem istniejącej struktury... Więc marudzenia socjalistów o tym, żeby zawsze chronić zabytki i nigdy nic z nimi nie robić, często kłóci się nawet z oficjalną, powszechną wśród specjalistów, teorią.
     
    Mad.lock lubi to.
  19. Szynka

    Szynka Złota szynka wolnego rynku.

    Posty:
    1 191
    Polubienia:
    1 863
    Wybacz, nie podałem źródła. Dyskusję można śledzić nie mając konta na facebooku, na fanpage'u Partii Libertarianskiej pod podlinkowanym wywiadem z Krystyną Jandą. Odpowiedzi do tej pory brak...
     
  20. zygfryd

    zygfryd Active Member

    Posty:
    241
    Polubienia:
    48
    A w polsce są tacy co za swoją kasę odbudowują zamki z ruin:
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/pan-na-zamku/ehb44

     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.