Wolnościowe cechy, zwyczaje i tradycje Polaków oraz narodów ościennych

OP
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 770
24 760
@Ślepy - "Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie" - o takie rzeczy mi właśnie chodziło.

@pLT - Skąd to wytrzasnąłeś?
Ta odpowiedź Kozaków zaporoskich powinna być szablonem, odpowiedzi dyplomatycznej ankapii/libertarii do filutów z ONZ, Rady Europy, Green Peace, AI i innych helsińskich czy międzynarodowych trololo. Ta odpowiedź może też być szablonem do odpowiadania wszystkim lewackim i propaństwowym pokurwieńcom.

@pampalini - Liberum Veto - dobrze że przypomniałeś.
 
C

Cngelx

Guest
@pLT - Skąd to wytrzasnąłeś?
Ta odpowiedź Kozaków zaporoskich powinna być szablonem, odpowiedzi dyplomatycznej ankapii/libertarii do filutów z ONZ, Rady Europy, Green Peace, AI i innych helsińskich czy międzynarodowych trololo. Ta odpowiedź może też być szablonem do odpowiadania wszystkim lewackim i propaństwowym pokurwieńcom.

To co tutaj wkleiłem to copy-pasta z Wikipedii.Pierwszy raz spotkałem się z wiele lat temu, w moim gimnazjum - był to szablon do wzajemnych wyzwisk ;)

Oczywiście polecam głębiej zainteresować się tradycjami kozackimi, moim zdaniem są one nawet bardziej wolnościowe niż tradycje polskiej szlachty. Poza tym kozacy wywodzili się zwykle z najniższych warstw społecznych - a ten przykład pokazuje, że wbrew pozorom biedni ludzie również pragnęli wolności i nie była to cecha wyłącznie możnych.
 

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 149
5 115
Piractwo - niby 57% czy jakoś tak, ale wg moich obserwacji, to na prywatnych komputerach jest to 95% (5% zostawiłem na ludzi, którzy zainstalowali dopiero co system). Piraci każdy: emeryt i studentka, bogacz i robol.
CB radio - chyba popularne w Polsce w porównaniu z innymi krajami.
Abonament - https://libertarianizm.net/threads/abonament-polacy-najlepsi.2315
Nie sprzątanie psich odchodów - nie dajemy się upodlić.
Niezakładanie psom kagańców - pies ma być do obrony, a poza tym kaganiec przeszkadza w ziajaniu.
Autobusy - olewanie nakazu wsiadania przednimi drzwiami - głupi przepis to się olewa.
 

noother

Active Member
109
185
Nie sprzątanie psich odchodów - nie dajemy się upodlić.

No ja pierdole - co w tym wolnościowego? Pomijając że to zwykły brak kultury to kojarzy mi się z podrzucaniem śmieci sąsiadowi albo do lasu. Nieogrodzone znaczy niczyje, to sobie wyrzucę worek śmieci albo wyprowadzę psa. Typowa cecha polactwa.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 901
25 812
Polacy ostro pracują, żeby tragedia wspólnego pastwiska nie okazała się w empirii mitem. Brawa dla nich. Dalej srajmy sobie psami pod oknami!:oops:
 
C

Cngelx

Guest
Autobusy - olewanie nakazu wsiadania przednimi drzwiami - głupi przepis to się olewa.
No właśnie, w Londynie ciągle dostawałem za to opieprz...

No ja pierdole - co w tym wolnościowego? Pomijając że to zwykły brak kultury to kojarzy mi się z podrzucaniem śmieci sąsiadowi albo do lasu.
Czas rozkładu kupy jest bardzo krótki, poza tym kupa doskonale nawozi glebę. Śmieci to coś zupełnie innego.
 

Ślepy

neosarmata
75
41
Psie kupy to bardziej złożony problem:) . Wypowiadam się jako praktyk (właściciel dużego psa). Po psie nie sprzątam. Dlaczego?
1) Przez lata był z ludzi ściągany haracz od posiadania psa. Łatwiej było ten podatek znieść, niż postawić, choćby symbolicznie, kosze na psie odchody. (Oczywiście dobrze że go zniesiono, a taki podatek jest idiotyzmem, ale chodzi mi o sam fakt nieudolności władz. Wolałbym, żeby te pieniądze poszły na coś pożytecznego niż na nowe auto dla jakiegoś urzędasa.).
2) Miasto rozporządza de facto wszystkimi trawnikami. I na wszystkich zabrania wyprowadzania psów. Wolność by to rozwiązała, bo po prostu części właścicieli opłacałoby się stworzenie miejsc dla psiarzy.
3) W moim mieście rzadko kiedy można uświadczyć nawet zwykłe kosze na śmieci. Jeżeli mam iść 1,5km do najbliższego kosza z kilogramowymi wydalinami mojego pięćdziesięciokilogramowego zwierza, a potem
4) dostać mandat za wyrzucanie odchodów do zwykłego kosza (nielegalne bo jakieś sanepidy się prują, że zagrożenie biologiczne), to ja dziękuję.
5) Jeżeli mój pies załatwi się na bujnym trawniku (na klepiska go nie puszczam bo to faktycznie nieestetyczne), to po odejściu dwa metry dalej i powrocie będziecie mieli problem ze znalezieniem kupy. Śmieci widać z 20m.
6) Po pierwszym deszczu kupy nie będzie. Za to śmieci będą.
Uff... Koniec psiego oftopu na dziś:)
 

pampalini

krzewiciel słuszności
Członek Załogi
3 585
6 862
No ja pierdole - co w tym wolnościowego? Pomijając że to zwykły brak kultury to kojarzy mi się z podrzucaniem śmieci sąsiadowi albo do lasu. Nieogrodzone znaczy niczyje, to sobie wyrzucę worek śmieci albo wyprowadzę psa. Typowa cecha polactwa.

Prawda. Prostactwo jakich mało. Na szczęście (albo może raczej niestety) to nie jest tylko polska cecha. Francja na przykład jest też z tego dobrze znana.

Niezakładanie psom kagańców - pies ma być do obrony, a poza tym kaganiec przeszkadza w ziajaniu.

A niezakładanie smyczy też Ci się podoba?

Jak ja nienawidzę tych biegających po osiedlu samopas bydlaków. Albo prawie samopas, czyli bulterier bez kagańca i z rachityczną babą po drugiej strony smyczy. Widzę w tym większe zagrożenie dla mojego życia niż ze strony dresiarzy, skinów albo policjantów. Gdybym mógł nosić przy sobie broń, to bym pewnie nosił głównie ze względu na psy. Chociaż, na szczęście, warszawski Natolin to pod tym względem jakaś zdumiewająco cywilizowana dzielnica. Wcześniej mieszkałem na Bemowie i czułem się jak na jebanym safari.
 

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 149
5 115
A w sytuacji zagrożenia życia, czyli atak 2 wielkich psów, a nie kundla szarpiącego za nogawkę, rękaw czy teczkę? Ten odstraszacz dźwiękowy brzmi ciekawie, ale jak to działa w praktyce? To odstraszy atakującego psa czy to tylko takie coś, żeby ci psy ogródka nie rozkopały?
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 893
12 275
Zastosuj środki prewencyjne i idąc gdzieś zawsze po drodze obsikuj mury - kundle będą wtedy wiedzieć, że to twoje terytorium i nie podskoczą bo to terytorialne zwierzęta ;)

Gaz powinien być skuteczny przeciw psom dowolnych rozmiarów, byle był to gaz dobrej jakości, a nie z bazaru za 5 zeta, i nie żelowy bądź strumieniowy tylko stożkowy bo inaczej ciężko trafić. Dźwiękowych odstraszaczy nie znam, czytałem tylko że działają.

http://kryzysowo.pl/?p=994

Zwykłe kundle się odstrasza krzykiem, kamieniem, kijem.

Warto poćwiczyć też pozycję "na żółwia" - ja z tego przeszkoliłem swojego dzieciaka.
http://www.podlaska.policja.gov.pl/programy/stop_bezmyslnosci/obrona.htm

Tak sobie jeszcze pomyślałem, że w zwarciu może być przydatny kubotan, da się kupić takie jako np. breloczki do kluczy. Ciekawy gadżet chociaż ja wolę jednak gaz. W każdym razie jest to znacznie lepszy pomysł niż nóż, którym tnąc w dół uczepionego do nogi psa możesz sam siebie zabić w przypadku gdy ostrze ześlizgnie się po psim czerepie (bardzo prawdopodobne) i przetnie tętnicę udową (również jak najbardziej możliwe).
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 893
12 275
SFD to forum sportowców, pakerów, kulturystów itp. Takie miejsca nie są dobre do pozyskiwania wiadomości w zakresie bezpieczeństwa bo jest tam zbyt duża napinka. Ja bym szukał po forach sceptyków, racjonalistów i pospolitych stetryczałych marud :)

Przeglądam jednak ten temat i muszę przyznać, że polewka jest maksymalna "Mam ojca, ktory nie boi sie zadnych psow... Raz opowiadal jak zalatwil psa sokistow (coprawda w kagancu)". Nie wiem kto był w kagańcu, ojciec czy pies, ale Rambo przy naszych zawodnikach to harcerzyk ;) Dźwignia na ogon też zajebisty pomysł, poćwiczę dzisiaj na szczotce od kibla.

"Raz gostek musial opanaowac nowofunlanda (nie widzialem tego ale stary mi opowiedzial)podobno pies byl agresywny wiec gostek go przytrzymal za szyje a druga reka jezyk wyciagnal z paszczy podobno piesek lagonie odplynal :)" :eek: Muszę sprawdzić taką sztuczkę na swojej starej jak mnie będzie gonić do roboty w domu :cool:

"Nie wiem co powiedza na ten temat wlasciciele obronnych psow ale niektore boja sie ognia i mozna go sterroryzowac zapalniczka trzymana w wyciagnietej rece" :D

Faktycznie zrobił się offtop, ktoś z modów mógłby to o psach przenieść do hydeparku jako np. "Bezpieczeństwo osobiste" - w czasach akapu bezpieczeństwo chyba będzie ludzi interesować, nie?
 
Do góry Bottom