Wenezuela w ogniu

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 843
6 686

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 674
7 446
Wywiad w trzech częściach z dziennikarzem Tomkiem Surdelem od lat mieszkającym w Wenezueli.




Dwie sytuację, żeby zachęcić do oglądania:

- opowiada, że widział zabójstwo w autobusie w czasie napadu, a kawałki głowy ofiary wylądowały na jego ubraniu
- został zatrzymany przez jakieś służby, pobity i symulowano na nim egzekucję poprzez naciśnięcie spustu broni z pustym magazynkiem
 

Maksymiliana

Everyday Hero
216
108
Chavez trzymał ten kraj mocno za mordę, jak zmarł to... no właśnie. Burdy, kasa na ulicach, bójki, głód.
Oby ten Guaido nie schrzanił sprawy po przejęciu władzy. Ma pół świata za sobą wkońcu.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 203
20 897
Kolejny odcinek "Bez Planu".

Tu macie tekst modlitwy do Cháveza:
Chávezie nasz, który jesteś w niebie,
na ziemi, w morzu i w nas delegatach,
święć się imię Twoje,
przyjdź dziedzictwo Twoje,
abyśmy mogli przekazać je ludom.
Daj nam dziś światłości Twojej,
aby nas prowadziła każdego dnia.
Nie wódź nas na pokuszenie kapitalizmu,
ale nas zbaw od zła, oligarchii i kontrabandy,
ponieważ my jesteśmy Ojczyzną, Pokojem i Życiem.
Na wieki wieków, Amen!
Niech żyje Chávez!
Autorką tej modlitwy jest niejaka María Estrella Uribe, delegatka ze stanu Táchira na III Kongres Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli.

Poniżej Credo.
Wierzę w Cháveza,
Ojca-stwórcę przyszłości,
Syna ludu Bolivara,
Manueli i Zamory.
Obrońcę i budowniczego Socjalistycznej Ojczyzny,
Ducha sprawiedliwości i wolności.
Wierzę w Cháveza jako Chrystusa ubogich,
Wojownika miłości,
Bohatera nowej niepodległości,
Anioła, który zszedł na Ziemię,
Na te morza i w te wiatry.
Wierzę w Cháveza,
W komunii ze wszystkimi religiami.
W komunii ze wszystkim ludami Boga.
Wierzę w jego cudowną, przyjacielską i socjalistyczną rękę.
W jego święte słowo, które leczy choroby najuboższych.
Wierzę w Cháveza i cud naszej Wielkiej Ojczyzny.
W jego poświęcenie.
Dzisiaj jest wiatrem sawanny,
I naszym wiecznym obrońcą.
Jesteśmy z nim. Wszyscy jesteśmy Chávezem.
Wierzę w Cháveza jako brata.
On jest moim Przywódcą.
I ja też jestem Chávezem.
I mam moc miłości dla Ojczyzny,
Dla bliźniego.
Wierzę w Cháveza, wierzę w lud,
Wierzę w Boga Wszechmogącego!
Amen!

Oryginał:
ChavezRedentor.jpg

Źródła:
http://surdel.tierralatina.pl/2013/04/wenezuela-rewolucyjna-modlitwa/
http://surdel.tierralatina.pl/2008/03/chrystus-ze-swietego-pawla-w-swietej-teresie/
 
Ostatnia edycja:

nuri

Well-Known Member
298
1 736
Gdzieś na morzem karaibskim kręcą remake Top Gun? :D



W zależności od punktu widzenia:

a) W międzynarodowej przestrzeni powietrznej pilot wenezuelskiego Su30 "nękał" maszynę EP-3 zwiadu elektronicznego marynarki USA.

b) 2 myśliwce FANB przejęły samolot marynarki USA i eskortowały poza przestrzeń powietrzną Wenezueli.




Żadna ze stron nie nie wspominała o pokazywaniu sobie gestów. To może jednak nie będzie remake'u. Smuteczek.

 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 203
20 897
Władze Polin uznały za prezydenta Wenezueli amerykańskiego pupeta Juana Guaidó. W samej Wenezueli nie jest on za bardzo popularny. To tak jakby dziś Poliniakom powiedzieć: "Tyszka jest waszym prezydentem!"
pl.wikipedia.org/wiki/Juan_Guaidó

http://www.autonom.pl/?p=27913

Zdjęcia Guaidó zamieścił Wilfredo Cañizales, kolumbijski obrońca praw człowieka z kolumbijskiego miasta Cúcuta znajdującego się w bliskim sąsiedztwie granicy tego kraju z Wenezuelą. Samozwańczy prezydent Wenezueli, uznany przez sporą część państw zachodnich, pozuje na nich z przedstawicielami gangu Rastrojos operującego na wenezuelsko-kolumbijskim pograniczu.

Rastrojos są kartelem narkotykowym o charakterze paramilitarnym, zaś według wspomnianego Cañizalesa to właśnie oni „decydują, kto żyje, a kto umiera” w rejonie granicy Kolumbii z Wenezuelą. Właśnie dzięki swojej obecnej pozycji gang był w stanie przerzucić Guaidó do Kolumbii, aby mógł on wziąć udział w koncercie na rzecz Wenezueli organizowanym 13 lutego w Cúcucie. Mafiosi zarządzili wtedy swoistą „godzinę policyjną” w tym regionie, dzięki czemu możliwe było nielegalne przekroczenie granicy przez lidera wenezuelskiej opozycji.​

No to teraz widać jak to Ameryka robi politykę. By spopularyzować jakiegoś swojego filuta, trzeba wokół niego zrobić skandal. A jak trzeba, to można nawet użyć "swoich" kokainowych kowboi, by pełnili rolę ochroniarzy. Ciekawe czym zapłacili swym kokainowym kowbojom? Bo podobno CIA nie zajmuje się przemytem narkotyków. ;)

guaido-rastrojos.jpg

https://peoplesdispatch.org/2019/09/15/venezuela-denounces-activation-of-tiar-to-justify-foreign-military-intervention/
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 203
20 897
Praktycznie cała lewica w Ameryce Południowej nienawidzi Żydów. Fidel Castro też miał ich dosyć.
 

Mercatores

Well-Known Member
179
382
Mysle, ze ta nienawisc nie ogranicza sie tylko do lewicy, ale do ludnosci Ameryki Poludnowej w ogole. Tam jest nadal masa hard Katolikow i tak jak w Polsce, Judeo-swiadomosc jest na innym poziomie niz w krajach zachodnich, gdzie jakakolwiek proba dyskusji (i nie daj Boze krytyki) Zydow zamykana jest haslem: Antysemityzm i 6 million & muh-Holocaust (TM)
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 203
20 897
Propsopsowanie południowoamerykańskich komuchów na libertariańskim forum…
Raczej tu żadnego komucha nikt nie propsuje. Na przykład ja, jeśli wróg zrobi coś dobrego lub genialnego, to nie widzę powodu by go nie propsować za to, jednak nie za całokształt. Nie wynika też z tego, że antysemityzm jest dobry.

O co chodzi. Na Kubie to USA sponsorowały rewolucję Fidela Castro, a tępiły tamtą konserwatywną prawicę (np. nie wpuszczanie do USA i inne szykany). By zdestabilizować Kubę USA nasłały nań Żydów od bandyty Mejera/Meyer'a Lańskiego/Lensky'ego wraz z ekipą.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Meyer_Lansky
Po prostu USA do robienia zadym w Ameryce Łacińskiej niemal zawsze używały Żydów. I to jest głównym źródłem niechęci tamtych elit do tej nacji.

Tam jest nadal masa hard Katolikow
Już nie. Katolicyzm jest jeszcze w Paragwaju, Boliwii i może w Urugwaju. W pozostałych częściach tego kontynentu rządzi spirytyzm.
 

alfacentauri

Well-Known Member
1 041
1 555
Masz rację kr2y510 z tym, że jak wróg robi coś dobrego to można go chwalić. OK. Ale nie oszukujmy się ten koleś z tego co widzę dotychczas pisał o pornografii jako broni w żydowskich rękach, wspomniał coś w innym temacie o „koszerno-liberalnych mediach” a teraz wyskoczył z chwaleniem komuchów co nie lubią Izraela. Póki co jest monotematyczny i coś mi się zdaje, że to taki następca Domana. Tamten też w kółko pisał o Żydach nie ważne czy dyskutowało się o Ukrainie czy Rosji. Ten idzie tym samym tropem.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 203
20 897
Jakieś dowody?
W przypadku służb zawsze bardzo trudno o dowody. Tym bardziej że zdarzenie jest dość świeże.
Jednak istnieją wiarygodne poszlaki. Wpierw koleś ma serię spotkań z oficjelami z Waszyngtonu, potem zostaje uznany prezydentem przez sojuszników USA, a potem wychodzi na jaw, że kokainowa jumka umożliwia mu swobodne przechodzenie przez granicę. Przypadek?
I nikt z sojuszników USA tego nie potępia. Mainstream milczy w temacie.
 

Mercatores

Well-Known Member
179
382
Propsopsowanie południowoamerykańskich komuchów na libertariańskim forum… Witam kolejnego przychlasta, który pojawił się tu by w każdym poście żalić się na Żydów.

Hmm, czepianie sie zainteresowan innych ludzi na libertarianskim forum - czyli pseudowolnosc, bo nie mowisz mi co mam myslec, ale jak mam myslec.

Nigdzie nie propsuje Komunizmu, ani tez nie propsuje komuchow za bycie komuchami - czytaj prosze ze zrozumieniem. Natomiast fakt, ze propsuje ludzi jebiacych Izrael? Coz, dla mnie Syjonizm to chwilowo ciut bardziej lightowa wersja Nazizmu. Poza tym to Izrael, a nie Komuchy z Ameryki Południowej maja wiekszy wplyw na moje zycie.

Nie wiem czy sie zale, ale jezeli tak to ucze sie od najlepszych, bo nikt sie nie zali tak dobrze jak Zydzi.

Trolo lolo :)



Ale nie oszukujmy się ten koleś z tego co widzę dotychczas pisał o pornografii jako broni w żydowskich rękach


I jeszcze w tym temacie nie skonczylem, a patrzac, ze porno-mainstream jest w rekach Zydow to o kim mam tam niby pisac, Eskimosach? Bulgarskich Cyganach?

Cos zreszta czuje, ze gdybym napisal o bezimmiennych elitach, albo lewakach, ktorzy w teorii moga uzywac porno jako broni (moja teoria ciagle stoi jak bolec Rona Dzeremiego w latach 80.) to nawet w polowie nie byloby takiej reakcji wobec tego wpisu. No ale moze sie myle.




wspomniał coś w innym temacie o „koszerno-liberalnych mediach” a teraz wyskoczył z chwaleniem komuchów co nie lubią Izraela.

Bo amerykanskie media liberalne (tak jak media w ogole: prasa, holly, przemysl muzyczny) sa napakowane Syjonistami/koszernymi jak dobra kasza skwarkami i stwierdzam tylko fakt. Fakt ten ma znaczenie jezeli owe media zachowuja sie taki, a nie inny sposob - tutaj kontekstem bylo promowanie wojny USA z Iranem, ktora jest na reke tylko lobbystom i elitom w Waszyngtonie oraz Izraelowi wlasnie.


W wielu przyszlych postach zamierzam napierdalac w koszerne wplywy, Syjonistow i Izrael rowno, bo jak najbardziej jest za co w nich napierdalac.



Póki co jest monotematyczny i coś mi się zdaje, że to taki następca Domana. Tamten też w kółko pisał o Żydach nie ważne czy dyskutowało się o Ukrainie czy Rosji. Ten idzie tym samym tropem.

Bo mnie ten temat obecnie interesuje najbardziej i nie da sie moim zdaniem mowic o polityce krajow zachodnich (zwlaszcza USA) bez uznawania Zydow jako osobnej sily majacej swoje plany, cele i strategie.

Nawet jezeli chcesz odrzucic Zydow jako osobna sile polityczno-kulturowa w USA to nie sposob o nich mowic jak o grupie z nadwyzka wladzy w porownaniu do reszty Ameryki.

Jako, ze medialny mainstream kompletnie tego tematu nie rusza (co nie powinno dziwic), a nawet na takich forach jak to tutaj, slowo "Zyd" zaciska ludziom dupki to moim zdaniem warto o tym rozmawiac.

Doman pisal mase wartosciowych rzeczy i wlaczyl do dyskusji na tym forum sporo slusznych uwag. Jak pokazywaly jego argumenty i zrodla, pisanie o koszernych wplywach w kontekscie Rosji i Ukrainy bylo jak najbardziej sluszne.



Już nie. Katolicyzm jest jeszcze w Paragwaju, Boliwii i może w Urugwaju. W pozostałych częściach tego kontynentu rządzi spirytyzm.

&


Po prostu USA do robienia zadym w Ameryce Łacińskiej niemal zawsze używały Żydów. I to jest głównym źródłem niechęci tamtych elit do tej nacji.

Hmm, to w sumie by wyjasnialo te niechec. Patrzac na historie Bolszewii i ilosc "zawodowych", zagranicznych rewolucjonistow z funduszami prosto z Wall Street to tego typu zabiegi nie byly przypadkowe i prawdopodobnie bardziej czeste niz moze sie wydawac.

No i w tym momencie rodzi sie pytanie, czy Zydow nadal uzywa sie (albo oni wykorzystuja swoje wplywy) w ten sposob?
 
Ostatnia edycja:

workingclass

Well-Known Member
1 812
2 882
By zdestabilizować Kubę USA nasłały nań Żydów od bandyty Mejera/Meyer'a Lańskiego/Lensky'ego wraz z ekipą.
Ja tam w to nie wierzę, gangsterzy sami zawsze szukają miejsc gdzie im sie dobrze robi interesy, obojętnie czy to żydzi czy chińczycy, kilku kubańczyków też z tego korzystało. Przyszedł Castro i skończył z destabilizacją, hehe.
 
Do góry Bottom