Teorie spiskowe

Frosty2

Member
36
25
Co sądzicie o kontroli umysłu i nękających sąsiadach, historie zawsze są podobne, tutaj daję jedną jako przykład:
„Moja historia zaczęła się od tego, że wprowadzili się nade mną nowi sąsiedzi -pan architekt wraz z żoną (p. Borys i p. Małgorzata P***lewicz). Od razu zaproponowali mi założenie ich rur w moim mieszkaniu. Zgodziłam się na to. Remont swojego mieszkania przeprowadzali prawie przez rok. Za ten czas byli u mnie, może z 2 razy. Byli niemal u wszystkich sąsiadów. Sprawiali wrażenie kulturalnych i przyzwoitych ludzi. Nie robili też tajemnicy, że posiadają kilka mieszkań. Co było dziwne w tym mieszkaniu prawie nie mieszkali, a przyjeżdżali tylko na weekendy. Natomiast w tym mieszkaniu cały czas ktoś przebywał, nigdy nie zapalał światła. Myślałam, że to robotnicy. Byłam przez nich pilnowana, nawet w toalecie. Były też częste próby wymuszeń na mnie wyjść z domu. Słyszałam ich współpracę z sąsiadami. Byłam również dręczona słownie.

Punktem kulminacyjnym tych dręczeń był Wielki Piątek ub. roku. Nie mogąc już tego wytrzymać zaczęłam płakać i wtedy usłyszałam rozmowę dwóch osób: „No i jak dzisiaj?”; „Aż się pożyczała”; osoba pierwsza wyraziła wielkie zadowolenie i odpowiedziała z wielką satysfakcją; „No, no, no”. Później jeszcze parokrotnie słyszałam relacje z moich dręczeń, po których mężczyzna wyrażał zadowolenie lub nie .Najgorsze zaczęło się dopiero później. Słyszałam rozmowy o mnie i o moim mieszkaniu (prawdopodobnie z agencją nieruchomości, z która powiązani są właściciele mieszkania), że mieszkanie ładne, duże dwu pokojowe, a ja jestem problemem. No i że jestem dobrą kandydatką, bo bez rodziny .Wszystko było spisywane . I wtedy się dopiero zaczęło się na dobre. Jak niemal każdy target przeszłam przez 24godz monitorowanie, szukanie wrażliwych słów i sytuacji, niezwykle uprzykrzający życie gang stalkerów, nieszczędzący również wulgarnych i piętnujących mnie wyzwisk. Ciąg dalszy gaslighting czyli osaczanie i Street theatre, mający na celu wzbudzić paranoję. Oprócz piętnujących mnie i straszących wiecznie głosów niezlokalizowanych (myślałam wtedy, że robią to sąsiedzi, a nie głosy osób przekazywane za pomocą promieniowania pasywnego). Domyśliłam się później, ponieważ przy odezwaniu się niektórych czułam silny ból, jakby porażenie prądem. Oprócz monitoringu technicznego, byłam pilnowana przez osoby opłacone, rekrutowane z najbliższego otoczenia. Osoby te chodziły za mną, obserwowały mnie, nawet wchodziły za mną do sklepu, robiono mi zdjęcia. Przedstawiano wcześniej przygotowane scenki, które były kolejnym piętnowaniem mnie lub miały mnie wpędzić w jakąś psychozę np. głosy radiacyjne informują mnie o śmierci mojej mamy, że w moim domu leży trumna, następnie, że przeze mnie umarło dziecko, bo nie zostawiłam im otwartego mieszkania (o co zresztą prosiła przedtem właścicielka mieszkania nade mną ) i co się dalej dzieje otóż w samochodach czekają na mnie podstawieni aktorzy (ale ja jeszcze o tym nie wiem) i wykrzykują, że: „przez tą k… umarło dziecko”, „jak ona wygląda”. Następnie scenki odgrywane przez głosy radiacyjne -zawodząca płacząca matka i ojciec rzekomego dziecka. W domu to samo, ale już przez tych samych ludzi przebywających nade mną. Mimo absurdu sytuacji zaczynam się zastanawiać, a oni sprawdzają moją reakcję. Monitoring permanentny. Z początku wiedziałam, że są podsłuchy i to już od bardzo dawna, ale oczywiście przy każdej próbie wspomnienia o tym Gang Stalkerów próbował wmówić mi, że jestem wariatką. Domyśliłam się po pogłosie w telefonie oraz po dziwnym zjawisku -przy włączonym odbiorniku radio lub tv, dźwięk był odbierany wcześniej jak przez satelitę. To mnie zastanawiało. Nie wiedziałam jeszcze, że jestem też bezczelnie podglądana. W czasie kąpieli usłyszałam pewne do mnie aluzje i to że każdy kto chce może mnie oglądać. Wtedy jeszcze myślałam, że blefują chcąc mnie zdenerwować, ale zaczęły dochodzić inne rzeczy np. biorę jakąś rzecz ze stołu, a głosy w mieszkaniu nade mną informują mnie co dokładnie biorę i tak kilka razy, przy kąpieli i nie tylko dochodzi do molestowań seksualnych, słownych. Powiedziałam, że zadzwonię na policję. Glos przeprasza mnie i informuje, że policja jest niepotrzebna. Wspomnę jeszcze o grupkach wykrzykujących na ulicy, nieopodal moich okien teksty np.: „Bezdomna wariatka” (dodam że kartą przetargowa straszenia mnie była utrata mieszkania), „dziwka”; „opętana”, jednym słowem publiczne znieważenie bez użycia nazwiska, ale z dodaniem wrażliwego, wcześniej ustalonego słowa, żebym wiedziała, że chodzi o mnie. Ponadto mnóstwo pojawiających się obok mnie samochodów i ludzi. Ofiara czyli ja target miałam czuć się osaczona. W mieszkaniu na górze ktoś nade mną cały czas chodził nawet do toalety, stała asysta przy kąpieli, wchodząc do pomieszczenia np. kuchennego, ktoś stale kręcił kranem lub spuszczał wodę w WC. W mieszkaniu nr 12 obok mnie, od kuchni siedziała kobieta prawdopodobnie kierująca tymi wszystkimi grupami. Stalkerzy np. z góry mieli za zadanie mnie prowokować i wymuszać przejście do pomieszczenia kuchennego, gdzie siedziała przez ścianę ta kobieta, informowali ją słowami „masz ją tam teraz „.Oczywiście tak jak w innych przypadkach odizolowano ode mnie sąsiadów oraz angażowano do scenek .Często do znudzenia powtarzano słowa: „nie wyjdzie „, „nie pójdzie „, tak przez cały dzień. A wieczorem, że mam wyjść, bo „sąsiad” będzie spełniał małżeńskie obowiązki. Widać było że wszystkie 4 mieszkania obok mnie postępują wg jednej instrukcji. Electronic Harrasment obecny był przy wszystkich przeze mnie wymienionych etapach. SKUTKI ZDROWOTNE: W mieszkaniu nade mną nr 15,wprowadzony został sprzęt wraz z operatorami, urządzenia mikrofalowe, generatory fal vibracyjno pulsacyjnych, urządzenia laserowe, teleskop + jeszcze inny nieznany mi bliżej sprzęt (domyślam się po objawach ). Skutki ZDROWOTNE wywołane tym sprzętem: utrata wzroku 4 biopsje, ciągłe osłabienie, brak koncentracji, utrata pamięci, skoki ciśnienia, palpitacja serca, utrata włosów, szum w uszach, bóle głowy, bóle nerek, wrażenie poparzenia układu pokarmowego oraz uszkodzeń mózgu, 2 tyg. temu miałam wrażenie przypalenia części mózgu a każda kolejna porcja promieniowania skutkowała, potwornym bólem jakby otwierania żywej rany. Na twarzy pojawiły się wypryski jakby po jakieś substancji chemicznej, na ustach czułam posmak dziwnej substancji. Spuchnięte palce prawej dłoni, palec wskazujący i środkowy, utrata wagi 14kg w ciągu 2 miesięcy.

Oprócz operatorów nade mną, byli obecni lekarze. Proponowano mi nawet kilkukrotnie operację. Podejrzewam, że w celu wszczepienia chipa. Próbowano cały czas wmawiać mi, że jestem psychicznie chora i że jest to szczególny przypadek schizofrenii z mową podwójną. Co jest oczywistą nieprawdą, a poza tym nie słyszałam o operacjach na schizofrenię. Moim zdaniem ewidentnie chodziło o chip. Jeśli chodzi o mowę, to próbowano za pomocą symulacji nią sterować. Wulgarny głos pochodzący z echo radiacji próbował wmówić mi, że to są moje słowa. Oczywiście nie były. Najgorsze były noce. Naprzód głosy hipnotyzerów + generator fal vibrujacych, miały mnie doprowadzić do transu. Następnie stymulowano różne narządy w moim ciele, ale to jeszcze nie koniec, zrobiono sobie ze mnie medium. Na górze oprócz operatorów znajdowali się okultyści. Zbierali się jak zasypiałam. Kilka razy obudziłam się w czasie tego seansu. Zadawali duchowi, którego bez mojej zgody i wiedzy przywoływali przeze mnie kiedy spalam. Padały pytania: nt. kościoła, przyszłego roku, glosowania, skandali , które były kłamstwem, a za pomocą których mnie potem zniesławiano. W seansach uczestniczyło kilka osób. U mnie od tej pory zaczęły się problemy natury duchowej. Destrukcja na każdej płaszczyźnie psychicznej, fizycznej, duchowej. Stalkerzy nazywali to „wojną”. Mam wrażenie, ze jest to wojna o ludzka dusze i o majątek. Z moich spostrzeżeń: Widziałam 2 stalkerów poubieranych w bluzy lub koszulki z trupią czaszką. Na koniec jeszcze dodam o ciągłych szuraniach nad głowa i ustawianiem ciężkiego przedmiotu zawsze tam gdzie siedziałam. Po tym jak dali mi znać, że mnie widzą to ja się domyślałam, że to jest coś czym mnie widzą.

Za każdym razem jak wspomniałam o policji lub prokuraturze, słyszałam jedno zdanie: „podejrzana, uwaga do wszystkich grup”. Sąsiadów odizolowano a na ich miejsce przyszli ludzie powiązani z ta organizacją. Kiedy zaczynałam cos mówić o problemie rozpoczynało się zagłuszanie poprzez stuki, kręcenia kranem lub scenki pod oknem. Wychodząc z domu też nie jestem wolna, daje mi się to do zrozumienia na każdym kroku, chociażby przez echo radiację. Dodam tylko, że pewne rzeczy zgłaszałam na policję. Miał być dzielnicowy, ale do tej pory go nie widziałam. Napisałam również do pana min. Antoniego Macierewicza. Mam nadzieję, że ktoś z polskich władz ukróci w końcu ten haniebny proceder. Moja historia niech będzie ostrzeżeniem dla innych ludzi, dowodem na to, że Mind Control jest faktem, a ofiary tego systemu przechodzą straszny dramat.”
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 580
20 452
Foliarze podpalają maszty 5G. Twierdzą, że sieć rozprzestrzenia koronawirusa
04.04.2020 20:52
Arkadiusz Stando @coldrain
Już kilka dni po pojawieniu się informacji o epidemii koronawirusa w Wuhan, można było przeczytać pierwsze teorie spiskowe. Dziś jest ich wiele, ale jedna z nich zasługuje na szczególne uczucia. Pojawiły się bowiem pogłoski, iż sieć 5G przyczynia się do rozwoju koronawirusa.
A teraz Brytyjczycy mają przez to spory problem. Jak donosi BBC, niektórzy do tego stopnia wzięli sobie do serca teorię spiskową, że niszczą maszty 5G. Doszło już do co najmniej trzech przypadków podpalenia w ubiegłym tygodniu. Za każdym razem na miejscu musiała pojawić się policja i straż pożarna.
Teorie spiskowe dotyczące związku pomiędzy wdrożeniem 5G a pandemią koronawirusa rozprzestrzeniły się za pomocą sieci społecznościowych. Największą winę zrzuca się na Facebooka, który dość późno zaczął reagować na tego typu fake newsy. The Verge twierdzi nawet, że nadal istnieją grupy do których należą tysiące ludzi i pełne są tego typu pogłosek.
Skąd wzięła się teoria łącząca 5G i koronawirusa?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Pierwsze ognisko choroby COVID-19 to chińskie miasto Wuhan w prowincji Hubei. Niedawno w całym mieście wprowadzono już sieć 5G. Teraz rzekomo wirus rozprzestrzenia się głównie w miastach, w których też korzysta się z tej technologii.
Niestety dla szaleńców to idealny powód, aby dewastować maszty telekomunikacyjne 5G. Nie ma się jednak co dziwić. Niedawno w radiu Uckfield FM pojawił się gość podający się za eksperta. Była to podobno pielęgniarka. Podczas trwającej 20 minut audycji stwierdziła między innymi, że sieć 5G posiada zdolność do wysysania tlenu z płuc.
O absurdach tej teorii można by opowiadać godzinami. Nawet nie trzeba jej obalać, bo nie ma czego. Koronawirus rozprzestrzenia się bardzo szybko, a wielkie ogniska choroby istnieją w krajach, którym do 5G bardzo daleko. Przykładowo chociażby Iran, ale można tu mówić o większości krajów Europejskich.
Zobacz też: W Krakowie ruszyła akcja wycinania masztów LTE i 5G. Sprawców zatrzymała policja

Przemiany i mutacje teorii spiskowych są niesamowite - może jednak dawkinsowa memetyka ma jakiś sens? Ciekawe w co dalej te głupoty będą ewoluować.

Zawsze łapię się na zdziwieniu, jak łatwo przychodzi mobilizowanie ludzi do robienia nieprzemyślanych rzeczy, gdy nie posiadają nawet informacji, czy dane działanie ma rzeczywiście jakiś sens, podczas gdy zachęcanie do robienia czegoś sensownego, nieźle uzasadnionego, idzie jak po grudzie.

A później przypominają mi się słowa pana Janusza o tym, że głupich jest więcej niż mądrych i się wstydzę, że się ponownie dałem zaskoczyć, zapominając o tym.
 

Claude mOnet

Well-Known Member
975
1 858
Foliarze podpalają maszty 5G. Twierdzą, że sieć rozprzestrzenia koronawirusa
04.04.2020 20:52
Arkadiusz Stando @coldrain
Już kilka dni po pojawieniu się informacji o epidemii koronawirusa w Wuhan, można było przeczytać pierwsze teorie spiskowe. Dziś jest ich wiele, ale jedna z nich zasługuje na szczególne uczucia. Pojawiły się bowiem pogłoski, iż sieć 5G przyczynia się do rozwoju koronawirusa.
A teraz Brytyjczycy mają przez to spory problem. Jak donosi BBC, niektórzy do tego stopnia wzięli sobie do serca teorię spiskową, że niszczą maszty 5G. Doszło już do co najmniej trzech przypadków podpalenia w ubiegłym tygodniu. Za każdym razem na miejscu musiała pojawić się policja i straż pożarna.
Teorie spiskowe dotyczące związku pomiędzy wdrożeniem 5G a pandemią koronawirusa rozprzestrzeniły się za pomocą sieci społecznościowych. Największą winę zrzuca się na Facebooka, który dość późno zaczął reagować na tego typu fake newsy. The Verge twierdzi nawet, że nadal istnieją grupy do których należą tysiące ludzi i pełne są tego typu pogłosek.
Skąd wzięła się teoria łącząca 5G i koronawirusa?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Pierwsze ognisko choroby COVID-19 to chińskie miasto Wuhan w prowincji Hubei. Niedawno w całym mieście wprowadzono już sieć 5G. Teraz rzekomo wirus rozprzestrzenia się głównie w miastach, w których też korzysta się z tej technologii.
Niestety dla szaleńców to idealny powód, aby dewastować maszty telekomunikacyjne 5G. Nie ma się jednak co dziwić. Niedawno w radiu Uckfield FM pojawił się gość podający się za eksperta. Była to podobno pielęgniarka. Podczas trwającej 20 minut audycji stwierdziła między innymi, że sieć 5G posiada zdolność do wysysania tlenu z płuc.
O absurdach tej teorii można by opowiadać godzinami. Nawet nie trzeba jej obalać, bo nie ma czego. Koronawirus rozprzestrzenia się bardzo szybko, a wielkie ogniska choroby istnieją w krajach, którym do 5G bardzo daleko. Przykładowo chociażby Iran, ale można tu mówić o większości krajów Europejskich.
Zobacz też: W Krakowie ruszyła akcja wycinania masztów LTE i 5G. Sprawców zatrzymała policja

Przemiany i mutacje teorii spiskowych są niesamowite - może jednak dawkinsowa memetyka ma jakiś sens? Ciekawe w co dalej te głupoty będą ewoluować.

Zawsze łapię się na zdziwieniu, jak łatwo przychodzi mobilizowanie ludzi do robienia nieprzemyślanych rzeczy, gdy nie posiadają nawet informacji, czy dane działanie ma rzeczywiście jakiś sens, podczas gdy zachęcanie do robienia czegoś sensownego, nieźle uzasadnionego, idzie jak po grudzie.

A później przypominają mi się słowa pana Janusza o tym, że głupich jest więcej niż mądrych i się wstydzę, że się ponownie dałem zaskoczyć, zapominając o tym.
Ludzie instynktownie wiedzą, że jest coś na rzeczy. 5G faktycznie jest szkodliwe, ale chodzi o inne rzeczy, o których nauka nie wspomina. Zajmuję się spiskami i są informacje od ludzi z wewnątrz, posłuchajcie co wiem:

Promieniowaniem elektromagnetycznym można niemal wyłączać system immunologiczny ludzi. Okazuje się, że sztuczna broń biologiczna (wytworzona w laboratoriach) jest mało skuteczna, szybko mutuje (negatywnie, osłabiająco) i jest nietrwała, głownie za sprawą rezonansu Schumanna, który niszczy genotypy organizmów biologicznych niezgodne z tym rezonansem (7,8Hz + harmoniczne). Naukowcy wojskowi nie wiedzą jak to obejść. Łącząc te 2 fakty, aby zdepopulować większą część gojów na świecie, wystarczy podczas szalejącego koronawirusa CoVID-XX wyłączyć ludziom układ immunologiczny lub go mocno nadwyrężyć. Dobrze, ale jak to zrobić? Trzeba wyłączyć rezonans Schumanna. Można to zrobić emitując fale elektromagnetyczne o tej częstotliwości (wraz z harmonicznymi) w przeciwfazie. Więc aby przykryć instalacje niwelujące rezonans Schumanna będziemy promowali 5G po trupach i jak najszybciej oraz wciskali ludziom, że to jest dla nich konieczne. Inaczej ludzie, nawet najtępsi z tępych zaczęli by pytać po co te dodatkowe urządzenia...

Śmiejcie się dalej knypy, a ten się śmieje kto się śmieje ostatni. My już jesteśmy niemal przygotowani, a Wy? Śmiejcie się dalej i pukajcie w czoła Wasze. Zadajcie sobie pytanie dlaczego tak się spieszą z instalacjami 5G, pomimo wyłączenia gospodarki...

Po cichu instalują 5G w krajach anglojęzycznych (czy w Polin też?):

UK:

USA:


Barrie Trower on 5G: The Genocidal Nature of Non Ionising Radiation

Reasumując:
Czy 5G powoduje koronawirusa? Nie.
Czy koronawirus jest śmiertelny dla przeciętnego Janusza i Grażyny? Nie.
Ale dodając do równania koronawiarusa (czy innego bakcyla) i 5G, absolutnie ta mieszanka jest śmiercionośna.

Pamiętajcie! Bill Gates radzi: 500 milonów i nie więcej!
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 580
20 452
Ludzie instynktownie wiedzą, że jest coś na rzeczy.
To znaczy w jaki sposób konkretnie sam instynkt rozstrzyga o tym, czy emisja fal 5G jest szkodliwa, czy nie? I co w działaniu instynktu ma mu zapewniać skuteczność w odróżnianiu groźnych od niegroźnych oddziaływań czynników nieistniejących w czasie i warunkach, gdy ten instynkt się wytwarzał i przystosowywał? Ludzie instynktownie mogą obawiać się drapieżników, pająków czy innych węży, ale czemu instynkt miałby być przystosowany, odpowiednio skalibrowany do nowych wynalazków?
Promieniowaniem elektromagnetycznym można niemal wyłączać system immunologiczny ludzi.
[Citation needed]
Zajmuję się spiskami i są informacje od ludzi z wewnątrz, posłuchajcie co wiem
Hey there Mister Madman, what you know that I don't know
Tell me some crazy stories, let me know who runs this show
Glassy-eyed and laughing, he turns and walks away
Tell me what made you that way?
Here I am just waiting for a sign
Asking questions, learning all the time
It's always here, it's always there
It's just love and miracles out of nowhere, out of nowhere

 

Claude mOnet

Well-Known Member
975
1 858
To znaczy w jaki sposób konkretnie sam instynkt rozstrzyga o tym, czy emisja fal 5G jest szkodliwa, czy nie? I co w działaniu instynktu ma mu zapewniać skuteczność w odróżnianiu groźnych od niegroźnych oddziaływań czynników nieistniejących w czasie i warunkach, gdy ten instynkt się wytwarzał i przystosowywał? Ludzie instynktownie mogą obawiać się drapieżników, pająków czy innych węży, ale czemu instynkt miałby być przystosowany, odpowiednio skalibrowany do nowych wynalazków?
[Citation needed]
Kilka artykułów jest dostępnych oczywiście nie uznawanych przez "Nałukę":
Doreen Agostino: 5G - The HUGE Health Consequences Not Being Talked About
Rabbi Gabriel Cousens: 5G – A Toxic Assault on the Planetary Web of Life
Lance Johnson: Did the 5G rollout in Wuhan damage the innate cellular defense cells of the population, putting the people at risk of complications and death from coronavirus?
Tutaj naukowiec dr Igor Nazarov (fizyk) mówi o powiązaniach rezonansu Schumanna z odpornością:

Śmiejcie się dziatwa, na sezon zimowy 2020 szykowany jest CoVID-20, tylko, że 5G będzie już w pełni hulało... I zacznie się na prawdę piekło - nie będzie jak ten teścik-popierdułka, co zapuścili zimą 2019 roku (w tym ten Psy-Op co mamy w Polsce aktualnie!)... Jako głupiec też się pośmieje: hahahahahahah :D:D:D
 

Alu

Well-Known Member
4 179
7 820
Ja już od lat słyszę o tej depopulacji. I jakoś im to kurde nie wychodzi.
Z jednej strony wszechogarniający spisek reptyli a z drugiej tak marne efekty?
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 655
13 408
No ja sam nie wiem jak to jest, że najpotężniejsza tajna organizacja na globie, która ma wpływ na wszystko, potrafi wyposażyć każdy samolot w mechanizmy natrysków tak, że nikt ich nie widział, dodaje do wody nieustannie depopulujące substancje, oraz konstruuje szczepionki, które dziesiątkują bez śladu ludzkość, a ostatnio wymyśliła 5G, które nadaje dwumiliardową harmoniczną 7,8 Hz, ma takie wyniki w dochodzeniu do 500 milionów ludności:

Annual-World-Population-since-10-thousand-BCE-for-OWID.png

Przez ostatnie 100 lat (zakładam, że tyle istnieją przynajmniej) zmniejszyła liczbę ludzi z 2 mld do 7.7 mld.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 568
10 972
Pamiętajcie! Bill Gates radzi: 500 milonów i nie więcej!
A gdzie radzi i co konkretnie? No i po co? Bo jedyne co znalazłem choćby zbliżonego to wypowiedź:

""First, we’ve got population. The world today has 6.8 billion people. That’s headed up to about nine billion. Now, if we do a really great job on new vaccines, health care, reproductive health services, we could lower that by, perhaps, 10 or 15 percent, but there we see an increase of about 1.3."

Nie odkrywa tym sposobem Ameryki. Lubisz dyskutować przy pomocy linkowania wielogodzinnych filmów na YT, więc polecam ten, kilka minut z kurczaczkami wyjaśnia o co chodziło Gatesowi:
Start zaznaczony od właściwego fragmenty. Tl;dw gdy zmniejsza się śmiertelność dzieciaków to nie ma potrzeby robić ich tak wiele. Podobnie jak wtedy gdy rośnie dobrobyt, automatyzacja (nie potrzeba gówniaków w kopalniach), edukacja itp. itd.

Osobiście nie jestem w ogóle zwolennikiem teorii o przeludnieniu. Uważam, że mogłoby tutaj mieszkać choćby i trylion ludzi. Problemem jest brak technologii, a rozwojowi tej sprzyjają problemy do rozwiązania oraz liczba głów do główkowania. Przykład? Energetyka oparta o procesy spalania śmieci i truje. To fakt. Rozwiązanie proponowane przez zegistów i innych domniemanych depopulatorów nie rozwiązuje tego problemu. Rozwiązaniem jest dopiero przeskok do energetyki fuzyjnej czy jeszcze innej, a on potrwa dłużej lub w ogóle nie nastąpi jeżeli będzie tak mało ludzi. Im społeczeństwo większe i bardziej rozwinięte, tym bardziej zwiększa się know how, nauka i inne.

No ja sam nie wiem jak to jest, że najpotężniejsza tajna organizacja na globie, która ma wpływ na wszystko, potrafi wyposażyć każdy samolot w mechanizmy natrysków tak, że nikt ich nie widział, dodaje do wody nieustannie depopulujące substancje, oraz konstruuje szczepionki, które dziesiątkują bez śladu ludzkość, a ostatnio wymyśliła 5G, które nadaje dwumiliardową harmoniczną 7,8 Hz, ma takie wyniki w dochodzeniu do 500 milionów ludności:
Historia globalnego spisku, NWO, Rotszyldów i Reptyli to tak na serio historia przegrywu i porażki.
 
Ostatnia edycja:

Alu

Well-Known Member
4 179
7 820
Ja jeszcze się zastanawiam czy jak już wejdzie 5G i nikt od niego nie umrze, to czy foliarze swoje teorie odszczekają?
Czy będą twierdzić, że miliony trupów są ukrywane a zastępują ich przebrani kryzysowi aktorzy-reptyle?
Pewnie to drugie.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 568
10 972
Moja teoria spiskowa jest taka, że większość teorii spiskowych nie jest wytworami rządów, a nawet całkiem możliwe, że żadna nie jest, tylko tworzą je zwykli ludzie, często dręczeni różnymi przypadłościami, np. schizofrenią. Zdecydowana większość z tych teorii jest mocno przypałowa i budzi większe lub mniejsze zażenowanie swoją pokrętnością, brakiem elementarnej logiki, fantastycznymi założeniami bez jakichkolwiek dowodów na ich prawdziwość, problemami z odpowiedzią na podstawowe pytania w stylu "po co?" czy "jak?" itp. itd. natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że są one tworzone przez tych ludzi na ich własny koszt, w ich własnym czasie i, co najważniejsze, z pewnością nie są na rękę rządzącym. Nawet jeśli tylko 1 na 100 okaże się prawdziwa, albo wręcz żadna nie okaże się prawdziwa, ale przecież praktycznie każda z nich wiąże się z jakimś niewygodnym drążeniem tematu czy presją wywieraną na władze, w trakcie czego mogą wypłynąć inne rzeczy, to będzie dla nas realnym zyskiem. Parafrazując popularne powiedzenie "Jeżeli teorie spiskowe sprawią by choć jednemu urzędasowi pękła żyłka, to warto je rozpowszechniać".
 

Alu

Well-Known Member
4 179
7 820
Rządowi Rosji, Iranu czy Chin są jak najbardziej na rękę typowe teorie spiskowe dotyczące polityków USA i światowej finansjery bankowej związanej z zachodem. Dlatego nie wykluczałbym udziału tych państw w produkowaniu spiskowych materiałów i podrzucaniu ich tzw. "pożytecznym idiotom".
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 580
20 452
Moja teoria spiskowa jest taka, że większość teorii spiskowych nie jest wytworami rządów, a nawet całkiem możliwe, że żadna nie jest, tylko tworzą je zwykli ludzie, często dręczeni różnymi przypadłościami, np. schizofrenią.
Wprowadzasz w błąd konsumenta, sprzedając swoją teorię jako spiskową, podczas gdy jej zawartość wcale nie jest spiskowa. To po prostu teoria, pewnie nawet możliwa do potwierdzenia w 99% przypadków.

Ale w sumie, co z tego, że prawdziwa, skoro nie spiskowa? Zbyt realistyczna, nikt tego nie kupi. Nie budzi ekscytacji, niezdrowych emocji, dreszczyku sensacyjności jeżącego włosy na plecach, nie rzuca na nikogo podejrzeń. Do dupy.

W przyzwoitej teorii spiskowej powinieneś mieć intrygę, pokrętne, wątpliwe moralnie interesy, tajne zrzeszenia, paranormalne zjawiska, ukrytą wiedzę oraz niebezpieczeństwo ukryte pod pozorem czegoś uznawanego za niegroźne, korzystne lub sympatyczne.

Gdybym był podczepiony pod Ministerstwo Kreacji Spisku i Tajemnic, pomógłbym ci zdobyć dofinansowanie, abyś ulepszył swoją teorię spiskową, żeby stała się bardziej spiskowa.

Mógłbyś na przykład powiedzieć, że większość teorii spiskowych tworzą zwykli ludzie, dręczeni różnymi przypadłościami, np: schizofrenią, którą zaindukował u nich rząd za pomocą koronawirusów umożliwiających przekazywanie informacji drogą kontroli umysłów i to bez żadnych masztów 5G. Rządy tylko publicznie opowiadają się przeciw powstawaniu teorii spiskowych, choć tak naprawdę ich istnienie jest w ich interesie. Dlaczego? Dlatego, że bardziej zlęknionymi społeczeństwami, straszącymi się na codzień, łatwiej się rządzi i opycha swoje usługi dotyczące bezpieczeństwa.

Schizofrenia w naturze nie występuje, jest efektem istnienia państwa sączącego wszystkie te teorie spiskowe! O!
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom