[split] Lewica/Prawica - dyskusje nieskończone

Shemyazz

New Member
500
35
Niemożliwe jest zacytowanie NT, gdzie Chrystus mówi o swoim przesłaniu tylko dla Żydów, ponieważ Ewangelie powstały między 70, a 110 r. n. e., a więc już po działalności św. Pawła. Z tego względu bazowanie tylko i wyłącznie na Biblii może przysporzyć pewnych problemów. Niemniej jednak jest jeden fragment, który mocno to sugeruje:

Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!
(Mt 10,5-8)

Ponadto nie można interpretować chrześcijaństwa w oderwaniu od kościoła. Takie wolne interpretacje to po pierwsze herezja, po drugie wówczas np. haitańskie wudu jest odmianą katolicyzmu. No i ja sam wtedy jestem chrześcijaninem, bo chociaż Chrystusa za boga nie uznaję, to jego nauki stosuję wedle moich wybiórczych i bardzo odmiennych od ogólnie przyjętych interpretacji :).
 
D

Deleted member 427

Guest
Z tego względu bazowanie tylko i wyłącznie na Biblii może przysporzyć pewnych problemów. Niemniej jednak jest jeden fragment, który mocno to sugeruje:
ten fragment mówi jedynie o tym, że zamiast do pogan apostołowie mają się udać do Izraelitów. dalej Chrystus ich ostrzega, co może ich tam spotkać.

chrześcijaninem według Biblii jest człowiek, uznający Jezusa Chrystusa za Boga i żyjący zgodnie z tym, czego nauczał, czyli stosujący się do całości zaleceń, jakich udzielił i zasad jakie określił.

'Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata". (Mat 28:19-20)

oznacza to również, że każdy, kto się do owych zaleceń nie stosuje i/lub zasad nie przestrzega, czy neguje boskość Jezusa - chrześcijaninem nie jest z definicji, choćby większość życia poświęcił na zapewnienia o swojej chrześcijańskości :) z tego powodu ani ty, ani ja nie jesteśmy chrześcijanami. oznacza to również, że apostołowie nauczać mieli wyłącznie tego, co przekazał im Jezus.

Ponadto nie można interpretować chrześcijaństwa w oderwaniu od kościoła.
jak najbardziej można, a nawet należy - Kościół (nie tylko katolicki) sam interpretuje Biblie w oderwaniu od Biblii.

Takie wolne interpretacje to po pierwsze herezja
Chrystus zawsze podkreślał, że chrześcijanie to będzie absolutna mniejszość, wiecznie prześladowana. podkreślał również, że chrześcijanie mają wystrzegać się uczonych w Piśmie, faryzeuszy i fałszywych proroków, którzy przyjdą po nim głosić jego słowo.

"Przysiągłem na siebie, z moich ust wyszła prawda, słowo niezmienne" (Iz.45-23)
 

Shemyazz

New Member
500
35
Huh, powołujesz się na końcu na ST? :p

Czyli mam rozumieć, że:
- św. Paweł rozszerzył naukę Chrystusa na zbiór, który wcześniej został już włączony do zbioru "uczniowie" (zawsze w takiej sytuacji przypominają mi się krętactwa mojego katechety, dotyczące stwierdzenia z soboru trydenckiego "poza kościołem nie ma zbawienia". Kłóci się to ze współczesną nauką chrześcijańską, która mówi, że jeżeli ktoś nie zna Chrystusa, a jest dobry, i tak idzie do nieba. Oczywiście kościół wybrnął z tego, mówiąc, że kościołem są wszyscy ludzie. Innymi słowy na soborze stwierdzono coś analogicznego do tego: poza zbiornikami wodnym (za zbiornik uznajmy nawet pojedynczą kroplę) nie ma żadnej wody)
- pierwszy spośród uczniów Chrystusa - św. Piotr, chyba nie do końca zrozumiał nauki swojego mistrza, skoro potem był w konflikcie ze św. Pawłem co do nauczania pogan
- pierwsi chrześcijanie tak na prawdę nimi nie byli, bo boskość Chrystusa nie była dla nich wcale taka oczywista (była dopiero po soborze nicejskim)
- słowa Chrystusa, że co zostanie ustalone na Ziemi przez kościół Piotra, będzie obowiązywać również w Niebie, to słowa rzucone na wiatr

Ale zbaczamy od meritum: kościół jako proto-socjaliści. Po pierwsze wedle kościoła pomoc biednym to nie łaska, czy gest dobrej woli, a bezwzględny obowiązek, z którego zostaniesz po śmierci rozliczony (przypowieść o Łazarzu i bogaczu).
Po drugie dosyć wymownym jest fakt, że pierwsi chrześcijanie żyli w komunach.
Po trzecie - koncepcja "wolności od" (grzechu), prawdziwej wolności, a przede wszystkim NIEWŁAŚCIWEGO WYKORZYSTANIA WOLNOŚCI
Po czwarte - liczy się dobro stada; egoizm to zbrodnia
 
D

Deleted member 427

Guest
Sheymazz, fajnie mi się z tobą gada, serio. niestety ja za chwilkę wyjeżdżam na urlop, będę 3 tygodnie offlajn. tę samą dysputę prowadzę tu: http://korwin-mikke.pl/forum/read.php?31,33204 - tam jest jeszcze inne stanowisko (jeśli łaska, poczytaj wpisy niejakiego Leszka). ja większość swoich wypowiedzi przykleiłem stamtąd (jedną zajumałem:)), zainspirowany twoim tekstem o wyżynaniu kobiet i dzieci. też mi to nigdy nie pasowało do obrazu Boga (aczkolwiek nie jestem lewackim humanitarystą) - prędzej do narodowych/międzynarodowych socjalistów wyżynających "dzieci klasy posiadaczy". jak chcesz, to coś tam napisz, zrób ferment :)

pozdrawiam

p.s. jakby co - jadę do Somalii wygłosić orędzie do tamtejszych plemion o wyższości akapu nad państwem opiekuńczym :)
 

erbe

New Member
49
1
RE: SuperFakty.eu

Piter1489 napisał:
(...)na przykład zakazywać niepaństwowych małżeństw homoseksualnych, bo małżeństwo może być tylko jedno, blblabla).

EDIT:

Poczytałem sobie o tym KelThuzu, pewnie jeszcze całkiem niedawno bym mu przyklaskiwał, postawił piwo, jebał lewactwo... na szczęście trochę dorosłem ;).

Kolejny schizofrenik, ciągle sobie zaprzecza, przez chwilę brzmi jak libertarianin, żeby za moment gadać jak faszysta. Niestety, właśnie takich ludzi ciągnie ostatnio do anarchokapitalizmu (później się trzeba wstydzić ;) ).
Zakazywać niepaństwowych małżeństw homo, może co najwyżej kościoły, które ich nie uznają. Nie rozumiem...

Co do Kelthuza. Kiedy broniłem Palestyńczyków na Frizonie, przed rządzącymi Izraelem socjalistami zostałem okrzyknięty lewakiem i wrogiem białej cywilizacji. Ten Pan nagrywa piękne piosnki a często jego prawicowość polega jedynie na walce z myślącymi inaczej. Wolność tak, ale nie dla Palestyny i innych Arabów, Murzynów itd.
 
D

Deleted member 427

Guest
Cyberius napisał:
parę linków do tematu lewica libertariańska [ jakby ktoś jeszcze nie czytał ]
Jaś Skoczkowski aka Mike Smith aka Posesjonizm aka Promowanie Równych Szans w Sposób Najbardziej Optymalny? ;)
 

Piter1489

libnetoholik
2 074
1 872
Nie tylko, widzę, że jest też Konkin i agoryzm, oficjalnie to jest lewica libertariańska chociaż z lewicą socjalistyczno-etatystyczną nie ma nic wspólnego.
 

Cyberius

cybertarianin, technohumanista
1 441
36
kawador napisał:
Cyberius napisał:
parę linków do tematu lewica libertariańska [ jakby ktoś jeszcze nie czytał ]
Jaś Skoczkowski aka Mike Smith aka Posesjonizm aka Promowanie Równych Szans w Sposób Najbardziej Optymalny? ;)
Bardziej myslałem o Konkinie, tak jak słusznie zauważył Piter
-chociaż nie wiadomo co z Jasia Skoczkowskiego za kllka lat wyrośnie.
Być może przeskoczy kiedyś ich wszystkich.
 
Do góry Bottom