Pszemek Wipler - katokomuch do odjebki?

odjebać?

  • tak!

    Votes: 13 24,1%
  • nie!

    Votes: 20 37,0%
  • nie mów mi co mam robić komuchu...

    Votes: 21 38,9%

  • Total voters
    54

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 694
7 564
Sam się odjebał rękami agentury lub w najlepszym razie miernot, którzy bardziej będą nic nie robić od Wiplera. Co najbardziej smuci to to, że odjebali go sami swoi ludzie, wewnątrz partii, najprawdopodobniej nie w szczytnym celu, bo nie podobało się im kupowanie drogich ubrań przez Przemka, tylko, żeby się go pozbyć i przejąć władzę. Teraz agentura będzie tańczyć na głowie Ozjasza :)

Ja Wiplera nie usprawiedliwiam, jego tłumaczenie w tym liście jest słabe, nieprzekonywujące. Najbardziej rozśmieszył mnie tekst, że od dawna zastanawiał się nad odejściem z polityki podczas, gdy jeździł po kraju i opowiadał jakie świetlane plany mają na przyszłą kampanię. Jeśli nie oczyści się w sądzie to znaczy, że zawsze był oszustem co mówił o prawości, a robił zupełnie inaczej. Ech, te całe środowisko wolnościowe to jest straszna marność.
 
Ostatnia edycja:
OP
father Tucker

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 666
Sam się odjebał rękami agentury lub w najlepszym razie miernot, którzy bardziej będą nic nie robić od Wiplera. Co najbardziej smuci to to, że odjebali go sami swoi ludzie, wewnątrz partii, najprawdopodobniej nie w szczytnym celu, bo nie podobało się im kupowanie drogich ubrań przez Przemka, tylko, żeby się go pozbyć i przejąć władzę.
Akurat jeśli chodzi o "przejmowanie władzy" to warto przypomnieć, jak pszemo sukcesywnie wciskał swoich przydupasów na przewodniczących okręgów. Chyba najgłośniejszym przypadkiem było sprawa podkarpacka, gdzie ruda karyna Katarzyna Zaleśna (sekretarka Wiplera) przyjechała do Rzeszowa na wybory przewodniczącego okręgu podkarpackiego z listą 30 "martwych dusz" głosujących na nią. A lokalne kuce się wkurwiły i po prostu dosłownie ją wyjebały za drzwi :D

[edit] Zresztą, 2 tygodnie temu wyszedł Mass Effect, normalne że chłop chce trochę czasu wolnego.
 
Ostatnia edycja:
OP
father Tucker

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 666
O, chyba "character killing" rozkręcił się w najlepsze. Szczerze mówiąc, już nawet się nie cieszę. Chociaż współczuć też nie współczuję.

http://wiadomosci.wp.pl/klopoty-zony-przemyslawa-wiplera-podejrzenia-o-oszustwo-6111165350967425a

Parlament Europejski sprawdza, czy Przemysław Wipler załatwił swojej żonie fikcyjną pracę asystentki europosła. Oficjalnie Małgorzata Wipler pracuje w brukselskim biurze Roberta Iwaszkiewicza, ale unijni kontrolerzy mają wątpliwość.

Jest to jeden z kilku wątków afery, w której europosłowie zatrudniali na fikcyjnych stanowiskach rodzinę i członków partii. Wobec części z europosłów wyciągnięto już konsekwencje. Wśród nich jest Marine Le Pen, która ma oddać PE 340 tys. euro za fikcyjne zatrudnianie dwóch asystentów.

Według "Faktu" śledztwo w sprawie Małgorzaty Wipler sprowokował były już członek partii Wolność (wcześniej KORWiN). Przemysław Wipler miał chwalić się, że dzięki pracy żony i dodatkom na dzieci dostaną nawet 15 tys. zł miesięcznie. Aby tyle zarabiać wystarczy mieszkać na stałe w Brukseli i pracować w biurze europosła.

Unijni kontrolerzy mieli sprawdzić, czy żona Przemysława Wiplera faktycznie mieszka w Belgii. Jednak nie udało im się z nią porozmawiać w brukselskim mieszkaniu. Urząd badający nadużycia w PE nie chciał potwierdzić, czy bada tę sprawę, ale też nie chciał temu zaprzeczyć.

Afera Przemysława Wiplera
To nie jedyne problemy małżeństwa Wipler. W poniedziałek polityk wydał oświadczenie, że kończy swoją działalność w polityce. Powodem decyzji są ataki na niego samego, które coraz gorzej znosi jego rodzina. W poprzedni weekend wyszło na jaw, że działacz partii Wolność miał wydawać pieniądze fundacji na m.in. drogie wina i Play Station. On sam wszystkiemu zaprzecza. Tłumaczy, że skorzystał z karty kredytowej fundacji przez pomyłkę. Jak tylko zauważył swój błąd oddał pieniądze.

To nie pierwsze kłopoty Przemysława Wiplera. Najgłośniejszą sprawą było pobicie policjantki, po którym poseł pokazywał odniesione rany i oskarżał policję o brutalność. Swoją aktywność parlamentarną zacyznał w szeregach PiS w 2011 roku. Następnie przystąpił do partii Jarosława Gowina, ale długo nie był jej członkiem. Wybrał tworzenie własnych struktur tworząc Republikanów co zakończyło się związanie z partiami Janusza Korwin-Mikkego.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 694
7 564
Vast, kto dla ciebie nie jest gnidą? Bo wymieniłeś chyba wszystkich na prawicy xD

Jeśli wierzyć tej relacji, Przemo okazał się socjopatą, manipulatorem i generalnie trudnym człowiekiem. Coś w tym musi być skoro tylu ludzi się do niego zraziło.


Szczerze mówiąc, już nawet się nie cieszę. Chociaż współczuć też nie współczuję.
Ja nie rozpaczam. Jedna toksyczna osoba może zniechęcić do działania dziesiątki porządnych i ideowych. Dlatego trzeba takie jednostki wycinać ze środowiska, aż się całkowicie oczyści ze śmieci ludzkich :)
 
Ostatnia edycja:

tomislav

Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski
4 782
11 928
Vast, był czy nie, działał aktywnie i to się może nie podobać co poniektórym. W Polsce, nie wiem czy zauważyliście, zaczyna się krystalizować i co gorsze - stabilizować - podział władzy między dwiema partiami, czyli model amerykański. Już nie będzie żadnej bardziej istotnej opozycji w przyszłości. Polscy demokraci to "PO", a republikanie to "PiS".

Wipler to działacz, chce mu się być tu i tam, gadać, przekonywać, a poza tym, nawet gdy był w Sejmie, raczej nie głosował za kolejnymi podatkami. Reasumując te moje domniemania: Wipler dostał już bęcki przy aferze z pałami, potem dziwaczny wypadek posła partii Kukiz, niedawno media charczały o Korynnowej herze, a teraz kasa z fundacji.
Pisałem, że politycy to kurwy, ale jakoś mam problem, by łyknąć tak od razu i bez popitki narrację o defraudacji w tym konkretnym przypadku.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 772
13 245
Dziwne rzeczy się dzieją. W jednym tygodniu Kaczyński spuścił frankowiczów na drzewo, wkurwił się na Macierenkę za posadę za 100k dla Misiewicza (ten ostatni zostanie jeszcze dziś wyjebany z partii), od Swetru odeszło 3 posłów i przeszło do PO, Pszemek odstrzelony...
 

vast

Well-Known Member
2 745
5 515
Vast, był czy nie, działał aktywnie i to się może nie podobać co poniektórym.
Jak podobno właśnie nie działał i rozbijał partię od środka.

Wipler to działacz, chce mu się być tu i tam, gadać, przekonywać
Chce mu się, bo hajs musi się zgadzać.

nawet gdy był w Sejmie, raczej nie głosował za kolejnymi podatkami
I co w związku z tym? Mam go całować po stopach, bo nie głosował za podatkami?

potem dziwaczny wypadek posła partii Kukiz
Jaki dziwaczny? I co ma poseł Kukiz wspólnego z Wiplerem?

niedawno media charczały o Korynnowej herze
A co, miały przemilczeć taką bombę?

Pisałem, że politycy to kurwy, ale jakoś mam problem, by łyknąć tak od razu i bez popitki narrację o defraudacji w tym konkretnym przypadku.
Taaa, ale tłumaczenie wiplerka, że mu się karty kredytowe pomyliły już łykasz? kilkanaście razy mu się karta pomyliła...

- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem banana, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż... .... i tak siedem razy Wysoki Sądzie.
 
Ostatnia edycja:

vast

Well-Known Member
2 745
5 515
No normalne wydatki statutowe - wakacje za granicą, kiedy fundacja miała na celu sprowadzanie polskich emigrantów z powrotem do polski. Pewnie poleciał osobiście ściągać polaków.
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
799
1 868
Dziwne rzeczy się dzieją. W jednym tygodniu Kaczyński spuścił frankowiczów na drzewo, wkurwił się na Macierenkę za posadę za 100k dla Misiewicza (ten ostatni zostanie jeszcze dziś wyjebany z partii), od Swetru odeszło 3 posłów i przeszło do PO, Pszemek odstrzelony...
Może razwiedka ma jakiś deadline :p?
 

inho

Well-Known Member
1 573
3 730
Fragment z powyższego:

Jego najnowsza polityczna historia to ciągła walka z Pawłem Kukizem i jego ruchem. To on brał udział w nieudanych negocjacjach z muzykiem przed wyborami do parlamentu. Również Wipler był obwiniany, razem z innym działaczem partii Piotrem Bryczkowskim, o zamach na sztandarowy postulat Kukiza – jednomandatowe okręgi wyborcze – który podczas telewizyjnej debaty kandydatów na prezydenta zaatakował Janusz Korwin-Mikke. Możliwe, że gdyby Kukiz'15 nie powstał, to KORWiN byłby w Sejmie. – Ułamki procentów i byłby posłem, a wtedy wszystko mogłoby wyglądać inaczej – usłyszeliśmy w konkurencyjnym ruchu Kukiz'15.
Jeśli dobrze pamiętam to w tym przypadku było dokładnie na odwrót. Wipler chciał, żeby Korwin zrobił w czasie debaty jakiś gest sugerujący współpracę z Kukizem, natomiast atak na JOWy był chyba autorskim pomysłem JKMa. Wipler dowiedział się, co JKM ma na tych kartkach z transmisji live w tv w backroomie. Potem wielokrotnie krytykował tę akcję jako porażkę piarową, a JKM bronił ją jako poprawną logicznie i taktycznie.
 

Król Julian

Well-Known Member
904
1 826
Mam nadzieję, że teraz wszyscy rozumieją dlaczego Kukiz (Kukiz moim zdaniem jest w pożadku) był atakowany przez Wiplera, a cała ta bajka (przed wyborami) o współpracy KORWiN - Kukiz to była nic innego jak bajka, Wipler nigdy nie chciał współpracować z Kukizem, to była decyzja PiS-u, żeby zabrać jak najwięcej głosów Kukizowi.

Nosz kurwa, co za chuj! Kukiz rozjebał przed wyborami Ruch Narodowy i KNP. Tak samo zrobiłby z KORWiN-ą, a ten kutas twierdzi że "jest w pożadku". Dobrze że został wyjebany.
 
Do góry Bottom