1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Permanentna inwigilacja w praktyce

Temat na forum 'Wiadomości' rozpoczęty przez MaxStirner, 28 Kwiecień 2014.

  1. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    11 960
    Polubienia:
    19 794
    A kto pisał, że zostawiają?
    Natomiast czas pomiędzy jednym znakiem a innym jest różny. Zależy znaku który jest wcześniej i od słowa. Przykładowo często wpisywane słowa lub frazy których używa się częściej będą wpisywany szybciej.

    Czyli odcisk na baterii jest inny.

    Do czasu jak jakiś Snowden nie ujawni, że taka technologia istnieje, lub jakiś haker nie pokaże na jakiejś konferencji dot. bezpieczeństwa, że można i jak to samemu zrobić.
    Technologia która potrafi odtworzyć wpisywany tekst, wyłącznie z czasów pomiędzy stukami z maszyny do pisania, istnieje od dawna.
     
  2. inho

    inho Well-Known Member

    Posty:
    1 517
    Polubienia:
    3 372
    wah, snajper, luke27 oraz 6 uzytkowników lubi to.
  3. Hanki

    Hanki Secessionist

    Posty:
    1 223
    Polubienia:
    3 331
  4. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 311
    Polubienia:
    3 824
    Tak to w zasadzie jest wszędzie, jak w USA wprowadzili lata temu patriot act, wybuchła ogólnoświatowa krytyka, której teraz po latach w zasadzie mało kto już słucha a dodali do tego inne akty pogarszające sytuacje. Wszystko sie opiera o zmęczenie materiału, przekupienie 500 plusami czy innymi cukierkami. Kto dziś pójdzie protestować przeciw Acta? Nie żeby tylko u nas, słyszał ktoś, żeby w Europie były jakieś protesty?
     
    wah, luke27, snajper oraz 3 uzytkowników lubi to.
  5. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 594
    Polubienia:
    12 583
  6. inho

    inho Well-Known Member

    Posty:
    1 517
    Polubienia:
    3 372
    Ta o operatorach kart płatniczych udostępniających informacje o transakcjach użytkowników firmom reklamowym.
     
  7. inho

    inho Well-Known Member

    Posty:
    1 517
    Polubienia:
    3 372
    W najnowszej wersji przeglądarki Chrome opcja "usuwania wszystkich ciasteczek (cookies)" nie usuwa trwale ciasteczek google.

    W komentarzach ludzie piszą, że usuwa, ale natychmiast je odtwarza z powrotem. Odpowiedzialna jest za to opcja autologowania do serwisów googla wbudowana w przeglądarkę. Zalogowanie się do któregoś z serwisów google, powoduje automatyczne zalogowanie do przeglądarki, która automatycznie wysyła dane do chmury w celu synchronizacji danych.



    więcej:
    According to users, the new version of the browser allows you to use it in two different modes. Basic and signed in. In the basic mode, your browsing history, cookies, passwords etc. are not synced across devices through the cloud. They are stored locally on your device, and as such, there is nothing special about it.

    The problem arises with the signed in mode. In this mode, all your browsing data is synced to the cloud to be available across devices. This, however, gives Google a potential chance to create a user and ad profile and utilize it for different requirements. What’s more troublesome is that the moment you sign in to a Google service, it automatically signs you in to the browser as well. And the two aren’t mutually exclusive as signing out of one signs you out of the other.​

    źródło: https://www.informassive.com/privacy-outrage-chrome-69-uploading-browsing-data-without-a-choice/
     
  8. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    111
    Polubienia:
    174
    Botnet "Chrome", udający przeglądarkę, ma nawet takie zmyśle funkcje że sobie bez wyraźnego pytania użytkownika (!) importuje przy pierwszej instalacji historię odwiedzanych stron z folderów innych dostępnych przeglądarek. Wszystko, jak można się domyślać, po to by zręcznie uzupełnić teczkę osobową, gdyby tenże użytkownik w swej nieroztropności miał jeszcze w Google konto i się tam choć raz przez Chrome zalogował.

    Jak żyję nigdzie indziej takiego importowania bez okienka z zapytaniem nie widziałem.
     
  9. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 594
    Polubienia:
    12 583
    (!) chronologicznie. https://photos.app.goo.gl/DWvzRftm86aoVjZbA W którym miejscu?

    Dopóki nie włączyłęm ręcznie synchronizacji (niebieskie na dwóch ostatnich fotkach), nie zaimportowało się nic, ani lokalnie ani z synchronizacji Google. Nawet gdy się zalogowałem do Zdjęć Google (i do Gmaila)
     
  10. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    111
    Polubienia:
    174
    @tolep

    W którym momencie ją zasysa czy wysyła na serwer?

    Jeśli mowa o zasysaniu. Stworzyłem kiedyś maszynę wirtualną, by się z tym pobawić. Nie pamiętam już w jakim celu. Otworzyłem firefoksa, wpisałem "chrome" w duckduckgo, pobrałem. Na linuksie, gdy pobierzesz ich rpm (Fedora/openSUSE) lub deb (Debian/Ubuntu), to tam się dodaje automatycznie repozytorium. Fajna rzecz skądinąd. Następnie otworzyłem Chrome i w historii były trzy pozycje, strona domowa mozilli, duckduckgo i strona google chrome. O importowanie nikt nie pytał. Tutaj użytkownik zgłasza takie samo zachowanie.

    O ile się nie mylę, botnet Chrome/Chromium nie daje też wprost możliwości niezapisywania historii przeglądania w ogóle?

    Odnośnie wysyłania tych danych do statku matki, sprawa jak się okazało też jest interesująca. Konta u nich nie mam więc sam nie przetestuję, ale porównując twoje doświadczenie z informacjami w internecie, zdecydowałem się sprawdzić pewną rzecz. I rzeczywiście.

    Google Chrome Help z 20 lipca 2017 roku mówi:
    Zaś rok później i obecnie mamy już:
    W maju 2018 weszła regulacja RODO. Wygląda na to, że to państwową ustawą wprowadzono w Google zachowanie, którym się chwalisz.
     
    Ostatnia edycja: 26 Wrzesień 2018
    Eli-minator lubi to.
  11. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 594
    Polubienia:
    12 583
    Do tego co napisałem wyżej:

    na ostatnim i przedostatnim obrazku jest niebieski przycisk synchronizacji po prawej, a po jego wybraniu pyta co synchronizować - lista z fajeczkami - bookmarki, historia, ciastka, hasla. Odkąd synchronizacja w Chrome jest, nigdy nie robiła się bez okna z listą do wyboru. Domyślnie, gdy to wywołasz, wszystko jest zaznaczone, ale synchronizacja nie rusza zanim sobie tego nei zażyczysz. Nic się nie zmieniło. Ostatnio co prawda ikonka konta zmieniła lokalizację

    chr6.JPG

    Przypomnij mi, o co dokladnie Ci chodziło?

    Obrazki wcześniejsze to kolejne uruchomienia Chrome po instalacji. Za czwartym razem już się zalogowałem.
     
    Ostatnia edycja: 26 Wrzesień 2018
  12. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    111
    Polubienia:
    174
    Wszystko jest wytłumaczone, wystarczy że przewiniesz sobie w górę i przeczytasz.

    I kolejne źródło, znów wprost od Google. 25 kwietnia 2017 (przed RODO):

    Obecnie:

    Tutaj niezależnie w 2016 jeszcze jeden użytkownik raportuje takie zachowanie.
     
  13. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 311
    Polubienia:
    3 824
  14. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 472
    Polubienia:
    12 685
  15. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 594
    Polubienia:
    12 583
    Jak? Mam na myśli ten fragment na końcu.

    06.10.18 (17:56)
    Założył plantację i wypiekał ciastka z marihuaną. Ksiądz został skazany
    Wyrok usłyszał również znajomy duchownego, który pomagał mu w tym procederze. Wikary nie pojawił się na sali
    [​IMG]
    Parafia p. w. św. Ap. Piotra i Pawła w Serbach
    10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Taki wyrok usłyszał Dariusz T., wikary z Gorzowa Wielkopolskiego, który na plebanii założył plantację marihuany - informuje "Gazeta Lubuska".

    Jego znajomy został skazany na pół roku ograniczenia wolności.Franciszek D. miał doradzać księdzu przy hodowli oraz dostarczać mu potrzebny sprzęt. Ma pracować społecznie przez 20 godzin miesięcznie.

    Na plebanii odkryto profesjonalną plantację. Wikary częstował parafian ciasteczkami z marihuaną, a w jednym przypadku sprzedał swoje wypieki.

    Policja obserwowała go przez kilka miesięcy. Funkcjonariusze sprawdzali dane osób, które kupowały sprzęt potrzebny do uprawy konopi w internecie. Samo posiadanie go nie jest przestępstwem, więc policja czekała na moment, w którym ksiądz zbierze i wykorzysta plony. Zatrzymano go przed Wielkanocą w 2018 roku.
     
  16. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 142
    Polubienia:
    18 324
    Indie idą śladami Australii: szersze uprawnienia do podsłuchu i łamania szyfrowania
    26.12.2018 18:19
    Anna Rymsza
    @Xyrcon
    Indyjski rząd wykonał niebezpieczny krok w kierunku dystopijnego świata bez prywatności. 10 centralnych agencji śledczych i wywiadowczych dostało pozwolenie na podsłuchiwanie, monitorowania i deszyfrowanie danych na każdym komputerze.

    Rząd Narendry Modiego zmodyfikował indyjskie prawo telekomunikacyjne, poszerzając moc sekcji 69. Zapis ten nakłada na właściciela, operatora połączenia internetowego albo dowolną inną osobę, odpowiedzialną za komputer, obowiązek współpracy z agencjami rządowymi. W razie sprzeciwu, na osobę odpowiedzialną może zostać nałożona kara do 7 lat więzienia. Inne zapisy indyjskiego prawa zezwalają na założenie podsłuchu w sytuacjach wyjątkowych, ale sekcja 69 obchodzi ten wymóg.

    Podsłuch w rękach polityków
    Decyzja została podjęta w czwartek, w poniedziałek zaś indyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyjaśniło kilka wątpliwości. Odszyfrowanie komunikacji musi zostać zatwierdzone przez kompetentny organ. W przypadku Indii będzie to odpowiednik ministra spraw wewnętrznych (Union Home Secretary). W tej sytuacji nie można wykluczyć, że odpowiednich okolicznościach decyzja o podsłuchu zostanie podyktowana układem sił politycznych. Podstawą dla tej decyzji jest (jak zwykle) poprawa bezpieczeństwa narodowego.

    Minister IT Ravi Shankar Prasad przyznał, że w Indiach już były prowadzone akcje podsłuchowe, a nowe zapisy zapewnią im odpowiednią „strukturę”. Jego zdaniem zmiany są korzystne, gdyż w końcu podsłuchiwanie będzie podlegać pod odpowiednie ministerstwo. Uzasadniając zmiany przed opozycją, użył tych samych argumentów, co podczas walki z szyfrowaniem WhatsAppa. Według niego rząd nie może siedzieć bezczynnie, gdy dzięki internetowi kwitnie terroryzm.

    Doskonałą analizę zmian przeprowadziła Internet Freedom Foundation. Organizacja ostrzega, że zmiany w prawie wykraczają daleko poza podsłuch telefoniczny. Śledczy będą mieli możliwość przeglądania prywatnych danych, udostępnianych w mediach społecznościowych, historii wyszukiwania, metadanych e-maili i rozmów przez komunikatory. W niektórych przypadkach konieczne będzie nawet łamanie szyfrowania. Według Fundacji zapis ten jest niekonstytucyjny. Wolontariusze i prawnicy będą nadal pracować nad krytyką zmian.

    Globalne konsekwencje
    Decyzja podjęta przez rząd Indii na pewno będzie miała globalne konsekwencje. Mamy do czynienia z jednym z największych i najszybciej rozwijających się krajów świata, w którym setki tysięcy osób pracują dla firm IT z krajów zachodnich. Podobnie jak w przypadku Australii, która należy do nieformalnego sojuszu szpiegowskiego Five Eyes, trudno przewidzieć skutki zmian.

    Indie nie są jeszcze państwem z totalnym nadzorem, ale brakuje coraz mniej. Nowe uprawnienia dostały agencje związane ze zwalczaniem oszustw podatkowych, przestępstw ekonomicznych, narkotyków, a także Policja w Delhi. Zbyt szeroka dostępność do takich narzędzi w połączeniu z luźnymi ograniczeniami może prowadzić do poważnych nadużyć. Wtedy będzie to narzędzie walki nie tylko z terrorystami i kartelami narkotykowymi, ale też z niewygodnymi politycznie osobami, które nie popełniły takich przestępstw.
     
    tomky, snajper, luke27 oraz 1 użytkownik lubi to.
  17. NoahWatson

    NoahWatson The Internet is serious business.

    Posty:
    903
    Polubienia:
    1 906
    https://www.theverge.com/2018/12/28/18159042/chinese-schools-smart-uniforms-track-student-location
     
    luke27, inho i Staszek Alcatraz lubią to.
  18. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 550
    Polubienia:
    1 431
    Nie jestem elektronikiem ale z tego co się orientuję, każde pacnięcie na ekran jest wychwytywane przez digitizer jako zamknięcie obwodu więc teoretycznie moze się to odbić na baterii.
     
  19. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 594
    Polubienia:
    12 583
    Jakiś impuls. nieodróżnialny pomiarowo, czy pacniesz w to czy inne miejsce ekranu.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.