Neutralne newsy z rana

kr2y510

konfederata targowicki
12 480
22 602
Kim Dzong Un zakazuje kontroli urodzin. Zakazuje aborcji, spiralek, tabletek wczesnoporonnych i antykoncepcyjnych. Podobny zakaz wprowadził onegdaj inny lewicowy przywódca Nicolae Ceaușescu.

Strajk.eu ➠ Korea Płn.: Kim zakazuje kontroli urodzeń
Jak donosi koreański serwis rfa.org, na początku października dyktator wprowadził ustawę, która zakazuje całkowicie aborcji oraz antykoncepcji. Kim chce w ten sposób podnieść wskaźnik przyrostu naturalnego.

Koreańczycy prowadzą tzw. „dobrowolną politykę jednego dziecka” – z uwagi na biedę i nieproporcjonalnie wysokie koszty kształcenia, a także plagę napaści seksualnych na młode kobiety. Spirale wewnątrzmaciczne są wśród Koreanek najpowszechniejszą metodą antykoncepcji.
Z newsa dowiadujemy się także o "pladze napaści seksualnych na młode kobiety" w Korei Pn.
Hmmmm. Nie wiem co o tym sądzić.

poniżej Kim Dzong Un w otoczeniu swej "drużyny rozkoszy":
 
Ostatnia edycja:
U

ultimate

Guest
78-letni Feliks Meszka, po 11 latach przymusowego pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku, wróci do domu - tak zdecydował rybnicki sąd

Katowiczanin trafił do zamkniętego zakładu po tym, jak był podejrzany o groźby karalne z lat 1998-2003, za co może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. Orzeczona w związku z tym detencja (czyli pobyt w zamkniętym zakładzie - red.) trwała 11 lat.
Mężczyźnie postawiono zarzut kierowania gróźb karalnych pod adresem sąsiadów typu: "pokażę ci!"; "załatwię cię!". W 2004 r., po zasięgnięciu opinii biegłych, na wniosek prokuratora, sąd umorzył postępowanie karne i orzekł o umieszczeniu Meszki, tytułem tzw. środka zabezpieczającego, w zakładzie psychiatrycznym. Został do niego przyjęty w 2004 r.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/ne...e=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Jak to możliwe, że przez 11 lat żaden z lekarzy nie zorientował się, że ma pod opieką zdrowego człowieka?
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 789
13 594
Ostatnia edycja:
U

ultimate

Guest
Komisja Europejska zaproponowała we wtorek zmiany w dyrektywie UE o pracownikach delegowanych, które zakładają, że pracownik wysłany do innego kraju UE powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej.
Propozycja KE dotyczy ponad 1,9 mln pracowników delegowanych w UE. Krajem, który wysyła ich najwięcej, jest Polska (ponad 250 tys.).
http://www.pb.pl/4425961,97498,ke-pracownicy-delegowani-w-ue-powinni-zarabiac-tyle-co-lokalni

 

rawpra

Well-Known Member
2 743
4 945
Jak to możliwe, że przez 11 lat żaden z lekarzy nie zorientował się, że ma pod opieką zdrowego człowieka?
ludzie boja sie kwestionowac autorytet, a choroby psychiczne to konstrukty spoleczne imo, czytalem zreszta ze ludzie w psychiatrykach sa bardziej ludzcy (ciepli, współczujący) od ludzi poza nimi

Ponieważ psychiatria jest na podobnym etapie rozwoju co medycyna w czasach Paracelsusa
nie no już od neolitu psychiatria była obecna, stosowano trepanacje czaszki wtedy ale z tym że obecna psychiatria jest względnie niezaawansowwana to chyba się zgodzę

A nazywanie psychiatry "lekarzem" jest dowodem co najmniej uprzejmości.
medycyna nie musi byc naukowa (medycyna niekonwencjonalna to nadal medycyna), chodzi o leczenie a osobę która leczy nazywa się lekarzem

obczaj niemieckiego listonosza
http://www.polityka.pl/forum/1020967,psychiatria--oszustwo-za-parawanem-uzdrawiania
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 789
13 594
Do góry Bottom