Muza

tolep

ChNiNK! ChP!
7 781
13 436
Jest sobie taka piosenka:
Rodriguez - Crucify Your Mind (1970)


Was it a huntsman or a player
That made you pay the cost
That now assumes relaxed positions
And prostitutes your loss?

Were you tortured by your own thirst
In those pleasures that you seek
That made you Tom the curious
That makes you James the weak?

And you claim you got something going
Something you call unique
But I've seen your self-pity showing
As the tears rolled down your cheeks

Soon you know I'll leave you
And I'll never look behind
'Cos I was born for the purpose
That crucifies your mind

So con, convince your mirror
As you've always done before
Giving substance to shadows
Giving substance ever more

And you assume you got something to offer
Secrets shiny and new
But how much of you is repetition
That you didn't whisper to him too


Nic a nic nie rozumiem, kompletnie mi to zryło beret. Czasem widze powiązanie z soba może czterech wersów, a potem wszystko się urywa. bo nie widze żadnego związku z następnymi ani poprzednimi wersami.
O CZYM JEST TEN UTWÓR
KIM JEST NARRATOR
DO KOGO SKIEROWANA JEST TA CAŁA TYRADA
O CO W NIEJ CHODZI
 

wah

Well-Known Member
1 409
5 893
Kilka utworów z płyty ">>" grupy Beak:
Beak> i Geoff Barrow - koleś z trip-hopowego Portishead. Nagrali ścieżkę dźwiękową do filmu Toma Geensa "Couple in a Hole"- niestety całość zablokowana.

No dobra, niech będzie nowojorski projekt z końca lat 60 - Srebrne Jabłka. Po 19 latach (2016) w macierzystym składzie nagrali album "Clinging To A Dream"

The Edge Of Wonder

 

alfacentauri

Well-Known Member
1 119
1 806
@up
A zarówno Beak jak i Silver Apples występowali 2 lata temu na Off Festivalu. I między innymi z tego powodu, choć oczywiście nie tylko dlatego, była to jedna z lepszych o ile nie najlepsza edycja tego festiwalu. Sam kibicuję tym pierwszym od ich powstania, a z Silver Apples to u mnie w ogóle inna hostoria. Pierwszy raz usłyszałem ich muzykę dobre kilkanaście lat temu przesłuchując sample w pewnym internetowym sklepie z muzyką. Był tam ich opis, że to elektroniczna awangarda lat 60tych. Jako fana retro elektroniki oszołomiło mnie to. Niestety nie zapisałem sobie co to za grupa ani nie zgrałem dostępnych fragmentów ani też nie zamówiłem od razu płyty. Wykonawca jakby zaginął. Przez kilka lat starałem się ich odnaleźć. Dopiero po kilku latach w innym sklepie trafiłem na ich płytę. W pierwszej chwili nie zorientowałem się, że to wykonawca, którego usilnie poszukuję. Myślałem, że to jakaś współczesna muza. Dopiero jak zacząłem googlować coś na temat kto to gra okazało się, że to obiekt mych poszukiwań. W takich sytuacjach radość ze znaleziska jest ogromna.

PS
Poza tym małe sprostowanie, bo piszesz o nagraniu płyty przez Silver Apples w macierzystym składzie w 2016. W latach sześćdziesiątych w skład wchodzili chciałoby się powiedzieć klawiszowiec, choć to błędne określenie, bo oscylatory na których grał nie miały klawiatury jak fortepian i perkusista, który zmarł w 2005, więc w 2016 to już nie był macierzysty skład.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom