LGBT

Redrum

Active Member
689
161
Otóż by np. debata matematyków nad jakimś konkretnym zagadnieniem mała sens, należy z tej debaty wykluczyć ignorantów, idiotów i niezainteresowanych.
....albo dobrać osoby które pasują. Casus 6 i 9 z mema niestety.

Faktycznie, nikt nie został napadnięty.
https://wiadomosci.radiozet.pl/Pols...tnika-ktory-pobil-14-latka-na-Marszu-Rownosci

Ale zdjęć kup, zarówno świeżych jak i rozdeptanych jak nie było, tak nie ma.
Nie wiem po co ktoś miałby robić zdjęcia gówna.

Z czego wnioskujesz, że A ma rację?
Naturalnie z powodów których użył takiego określenia.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 287
21 320
....albo dobrać osoby które pasują.
Typowy pomysł realizowany niemal codziennie na całym świecie w nowoczesnych kibuco-kołchozach zwanych korporacjami. To właśnie korpo hamują rozwój i postęp techniczny.

Pojedynczy przypadek, który podlinkowałem.
Chłopak tego nie zgłosił, więc nie było problemu. To policja zrobiła z tego problem dwa dni po fakcie. Zresztą kibole Jagiellonii byli prowokowani między innymi przez śmigłowiec latający poniżej bezpiecznej wysokości nad miastem. Ludzie byli wkurwieni, więc o jakiś pojedynczy incydent nie trudno.
A aresztowania i spisywania mają podobny charakter jak za PRL-owej komuny. Spisuje się niewygodnych, by potem ich aresztować gdy czerwonej swołoczy odwali organizacja kolejnej manify, czy 1 maja. Bo ma być miło pięknie i wszyscy muszą być zadowoleni.

Naturalnie z powodów których użył takiego określenia.
B też użył. Być może, że użył w tym samym czasie.
I czemu nie ma racji?
 

Król Julian

Well-Known Member
904
1 824
Królu Julianie, Krzyś nie pisał, że płód jest częścią ciała kobiety. Pisał, że prawo do jego pozbycia się wynika z prawa własności do jej ciała, w którym ów płód się znajduje.
Są takie sytuacje, w których to prawo traci sens. Dajmy na to, mamy bliźnięta syjamskie, zrośnięte w taki sposób że mają wspólne jakieś narządy kluczowe dla podtrzymywania życia. W takim wypadku nie da się precyzyjnie ustalić, do kogo należą te narządy i kto ma prawo się oddzielić. Uważam że z ciążą jest podobnie.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 287
21 320
Pan Stanisław Michalkiewicz wypowiedział się w temacie zajść w Białymstoku. O prowokacjach psiarni i o gazowaniu innego marszu, gdzie ludzie szli z dziećmi nie wiedziałem.
 

Redrum

Active Member
689
161
To właśnie korpo hamują rozwój i postęp techniczny.
Interesujące. W jaki sposób?

Zresztą kibole Jagiellonii byli prowokowani między innymi przez śmigłowiec latający poniżej bezpiecznej wysokości nad miastem.
Kibole byli sprowokowani obecnością helikoptera. Aha. No to wszystko jasne.

Ludzie byli wkurwieni, więc o jakiś pojedynczy incydent nie trudno.
Helikopter i paręset osób maszerujących w środku miasta, typowy powód dla frustruacji dla przeciętnego osobnika należącego do krajów europejskich - zaiste.

I czemu nie ma racji?
Znaczy nie można mieć racji nie posiadając argumentów. Wyzwiska, agresja to nie jest argument.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 287
21 320
Interesujące. W jaki sposób?
Naciski na system prawny, który jest ustawiony właśnie pod korporacje.
Po pierwsze, korporacje mało co same wymyśliły. Większość pomysłów powstało w małych firmach, które korporacje nabyły lub przez zostało wymyślonych kontraktorów na umowę.
Po drugie, system podatkowy ustawiony pod korporacje. Maluczcy płacą bandyckie taksy, a korpo nie.
Po trzecie, ograniczenia prawne na rynku, jak ograniczenia kwotowe w crowdfundingu, które to zagrażają giełdzie.
Po czwarte, system praw autorskich i patentowych, który jest stworzony pod korpo.
Po piąte, system sądowniczy. W USA mała prywatna firma, nawet jak ma rację, to może zostać zniszczona w sądzie przez korpo.
Można wymieniać dalej, ale to nie ten wątek.

Helikopter i paręset osób maszerujących w środku miasta,
Nie kilkaset osób, a użycie gazu wobec innej legalnej demonstracji (bodajże w obronie rodziny itd.) oraz prowokacje dokonywane przez tajniaków i ustawkowiczów.

Znaczy nie można mieć racji nie posiadając argumentów. Wyzwiska, agresja to nie jest argument.
Czyli strona LGBT również nie ma racji.
Wyzwiska i agresywne promowanie swej propagandy to nie argument.
Jak się popatrzy na dowolną lewacką manifę, to widać rozwrzeszczane agresywne durne pizdy i pojebanych agresywnych debili. Jako wypełniacz manify służą ludzkie kapłony, eunuchowate cwelgresywne samce z ryjami nie skażonym żadną inteligentną myślą.
 

Alu

Well-Known Member
4 139
7 572
Większość tych informacji nie jest moim zdaniem ani specjalnie pouczająca ani nie wnosi nic nowego do tematu LGBT a do tego część jest nieprawdziwa, jak np. to że 43% gejów w USA miało ponad 500 partnerów. Jest to wynik z jednego badania z lat 70 na niereprezentatywnej próbie, pozniejsze badania i ankiety nie potwierdzają aż takiej rozwiązłości. Chociaż wydaje się logiczne, że geje mają średnio więcej partnerów seksualnych, heteroseksualni mężczyźni też by ruchali więcej kobiet gdyby tylko mogli.
 
Ostatnia edycja:

Redrum

Active Member
689
161
^Probowalem cos doczytac w temacie i nawet na jakiejs turbokatolickiej stronie przyznano sie, ze wiekszosc homoseksualistow ma zblizony poziom rozwiazlosci do heteroseksualistow, za to osoby ze skrajow nadrabiaja przepoteznie pompujac srednia partnerow. Ale tak jak aluzci mowi - to nie sa za bardzo argumenty za czymkolwiek.

Po pierwsze, korporacje mało co same wymyśliły. Większość pomysłów powstało w małych firmach, które korporacje nabyły lub przez zostało wymyślonych kontraktorów na umowę.
...malych firmach, ktore staly sie korporacjami albo zostaly przez nie kupione. Czyli korporacje przyczynily sie do wprowadzenia i popularyzacji "pomyslow" na skale masowa. W takim wypadku mozna tez krytykowac Edisona bo hurr durr wyzyskal Tesle xD

Po drugie, system podatkowy ustawiony pod korporacje. Maluczcy płacą bandyckie taksy, a korpo nie.
Wina systemu podatkowego.

Po trzecie, ograniczenia prawne na rynku, jak ograniczenia kwotowe w crowdfundingu, które to zagrażają giełdzie.
Wina knagi.

Po czwarte, system praw autorskich i patentowych, który jest stworzony pod korpo.
Jw.

Po piąte, system sądowniczy. W USA mała prywatna firma, nawet jak ma rację, to może zostać zniszczona w sądzie przez korpo.
Jw.

Czyli strona LGBT również nie ma racji.
Wytlumacze, bo widze opor w umysle.

Co stoi za LGBT? Badania socjologiczne, psychologiczne, nowoczesna biologia/genetyka.
Co stoi za ludzkim smieciem z kontrmanifestacji? Religia pustynnego demona i spierdolenie.

Tyle.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 287
21 320
Czyli korporacje przyczynily sie do wprowadzenia i popularyzacji "pomyslow" na skale masowa.
Nie korporacje, a marketing.

Wina systemu podatkowego.
Tylko kto ten system podatkowy wylobbował? podobna sytuacja miała miejsce w UK, w czasach wprowadzania kolei. Transport masowy kanałami był tańszy niż kolejowy. Ale wprowadzano ustawy anty-kanałowe, bo parlamentarzyści mieli akcje towarzystw kolejowych, które dzięki temu gwałtownie rosły. W USA mechanizm jest bardziej subtelny, ale działa podobnie. Korupcja na najwyższym poziomie.

Nie knagi, a wygrana lobbystów z Wall Street.

Co stoi za LGBT? Badania socjologiczne, psychologiczne, nowoczesna biologia/genetyka.
Badać można wszystko.
Badacze historii mogą potwierdzić, że jak Rzym upadał przed Wandalami, to cesarze i rzymski posh byli LGBT. Ostatni rzymski cesarz nawet obciął sobie jaja. Tylko że wtedy nie istniało pojęcie LGBT, oni oddając się zboczeniom uważali, że są wszechmocnymi bogami które mogą wybierać płeć i kopulować ze wszystkim.

Co stoi za ludzkim smieciem z kontrmanifestacji? Religia pustynnego demona i spierdolenie.
Nie religia pustynnego demona, a wolna wola i chęć ustawiania własnego życia i życia własnych dzieci według własnych zasad. Gdyby nie było pustynnego demona, a na tronie siedział by Swarożyc albo Święty Budda (co naucza, że żadnego boga nie ma), zachowywali by się podobnie.
Każdy ma prawo żyć po swojemu, w tym być ksenofobem, rasistą, homofobem itd.
 

Redrum

Active Member
689
161
Hm, tezy z tego obrazka potwierdzają tylko jakieś reakcjonistyczne gównoźródła z USA i generalnie brzmią jak jakaś potężna hiperbola. Niezaskakująco...

komć napisał:
But on to the meat of the question: During his two months (March-May 1919) as People's Commissar for Education and Culture Lukacs did indeed change the school curriculum (he also famously socialized classical theaters): He replaced Catholic religious education with sociology and introduced sex education in Hungarian schools for the first time. There are two sources describing in more detail what form that took: Historian Werner Jung's work on Lukács published in 1989 and sociologists Michael Löwy's George Lukács - from romanticism to Bolshevism. published in 1979.

What they described as the content of the sex education classes introduced by Lukács is fairly tame by European standard of modern sex ed, which is rather unsurprising given that we are talking about the early 20th century here. Instead of pornography, it consisted of explaining human reproductive organs, introducing students to safe sex and talking about sex outside of the structure of human reproduction as something that people do for pleasure. Which is a far cry from pornography, "denouncing the family" and such things.
Źródło.

;x
 
Do góry Bottom