Krótkie pytanie od nooba - dlaczego Korwin jest tak nieskuteczny?

dataskin

Well-Known Member
2 055
5 861
Agent, który donosił SB (i krzywdził innych) dostał, z prywatnej inicjatywy - w pysk. Nawet rozpatrując to zachowanie od strony etyki libertariańskiej - wszelkie aksjomaty zostały zachowane :)
Dla chamstwa, cwaniactwa, donosicielstwa nie ma przedawnień..
W zasadzie plaskacz to najmniejsza kara, jaką można mu było wymierzyć ;>

Komentarz ludu:

"Pierdolą na tvn24, że Korwin łamie wszelkie standardy.
JKM wprowadza nowe standardy - kto z polityków kłamie ten dostaje po ryju."

"Kurwa ma ten Boni honor i godność człowieka?
Facet z jajami poszedłby do telewizji, powiedział że zapomina o całej sytuacji i przeprasza JKM jeśli poczuł się urażony jego wypowiedzią z 91 roku. Temat do końca dnia wygasa w mediach. I tyle, tak postępuje facet.
A ten leci do telewizji i publicznie płacze że ktoś go uderzył. Jak 8 - letnie dziecko, które leci do mamy z płaczem, że kolega na podwórku go kopnął."
 
Ostatnia edycja:

Taki Owaki

Libertyn mimo woli
387
1 264
Ale część opinii jest przerażająca - "skandal", "wariat", "ciężko uwierzyć". A przecież to w końcu jakiś powiew normalności.
Należało się, Korwin spełnił swoją obietnicę - i im ciężko w to uwierzyć. Dla mnie skandalem jest, że taka kreatura łazi jeszcze po tej ziemi, co więcej: wybierają ją gdzieś w jakichś demokratycznych wyborach i odznaczają orderami - w TO jest mi ciężko uwierzyć.
To po raz kolejny uświadamia mi z czym libowie będą musieli się zmierzyć, jeśli Korwina spotyka taki opór...
A jeszcze nie czytałem co wysmażyła GW

Ale ten genialny wpis ma już 10 000 lajków:
Zgodnie z zapowiedzią spoliczkowałem właśnie p.Michała Boniego.
Zrobiłem to w miejscu dyskretnym, w saloniku MSZ, w obecności kilkunastu osób na poziomie - by oszczędzić p.Boniemu wstydu publicznego. Ku mojemu zdumieniu ta gnida, zamiast przysłać mi sekundantów żądając satysfakcji, natychmiast się tym pochwaliła!!!
Gdyby wiedział, to bym, zamiast policzkować, napluł mu w twarz...
Dla nieświadomych: jestem autorem Uchwały Lustracyjnej - która ujawniła nazwiska byłych agentów SB i UB (tych, co nadal pracowali dla bezpieki III RP, Antoni Macierewicz niestety nie ujawnił...). Po tej Uchwale p.Boni pojawił się w telewizji, publicznie mnie zbeształ, zwymyślał od ostatnich - i oświadczył, że muszę być niespełna rozumu. Po czym po kilku latach przyznał się, że agentem był - i nigdy mnie za te słowa nie przeprosił.
A zapowiadałem: http://www.fakt.pl/korwin-mikke-boni-dostanie-w-zeby,artykuly,465054,1.html
https://pl-pl.facebook.com/janusz.k...3222060.370988.277681892059/10152180905642060

Korwin-Mikke: żałuję, że nie naplułem Boniemu w twarz
http://www.tvn24.pl/korwin-mikke-zaluje-ze-nie-naplulem-boniemu-w-twarz,448679,s.html
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 695
7 571
Korwin raczej nie straci na tym, jak już to zyska ludzi chcących "Twardej Ręki" :)
Zyska i to dużo. Będą głosy, że:
po 1) spełnił obietnice, jedyny polityk co nie rzuca słów na wiatr, nie robi z gęby cholewy
po 2) uderzył ubeka i kapusia, któremu się należało
po 3) uderzył polityka - każdy by chciał to zrobić
po 4) jest honorowy
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 686
Jak dla mnie to są Ci sami internauci, którzy już wcześniej byli wyborcami KNP. Moim zdaniem to się źle odbije w sondażach, ale obym się mylił.
 

orcen92

Active Member
151
201
Jak dla mnie to są Ci sami internauci, którzy już wcześniej byli wyborcami KNP. Moim zdaniem to się źle odbije w sondażach, ale obym się mylił.
Widziałem sporo głosów:
"Kurczę, widzę, że ten JKM to honorowy gość, i jeszcze bije ubeckich kapusiów!! propsy!!! Chyba będę na niego głosował"

Hejtują głównie ci, którzy na NP nie zagłosowaliby i tak.
 

Denis

Well-Known Member
3 838
7 797
Jeden z postów w temacie o eurowyborach na forum ateistów.

A tak z "mądrości ludowych" ciekawą rozmowę słyszałem przed chwilą w autobusie.
Dwie panie - tak gdzieś koło sześćdziesiątki, jeszcze nie stare ale już nie młode ani nie w wieku średnim.

1 pani: - A słyszała co ten Korwin powiedział o gwałtach?

2 pani: - No właśnie słyszałam i za bardzo nie rozumiem o co to zamieszanie. Bo wie pani, przecież za naszych czasów to tak właśnie było, jak nawet się chciało to trzeba było mówić, nie, bo jak się za szybko z chłopem poszło na całość to nic z tego dobrego nie było. Raz, że się uchodziło za łatwą dwa, że chłop jak dostał co chciał to się nudził i leciał na następny kwiatek. A jak się trafiło na tego co wiedział, że "nie" to nie do końca "nie" i przeczekał to już inna sprawa - widać było, że mu zależy. A teraz mi mówią, że to brak szacunku i upokorzenie dla kobiet jest. A jak kobieta z tyłkiem na wierzchu w telewizji karierę robi to już upokorzenie nie jest? Bo wie pani teraz to wszystko łatwo, szybko i do celu, nawet przez łóżko - i to się nazywa kobieta wyzwolona. Ja pani mówię - to wszystko nie na moją głowę, za stara już na to jestem aby się przejmować. Byle Kaczyński nie wygrał bo wojnę z Rosją zrobi. (potem zaczęły ogólnie narzekać na wszystko).


Lewaki zaorane.
 
Do góry Bottom