Koronawirus czy wszyscy padniemy?

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 776
21 541
Uproszczenie przekazu powodowało, że był on niepełny, były w nim luki, nie uwzględniano wszystkich kwestii. To dawało pole do popisu różnym genialnym Geniom, co wyłapywali te wszystkie errory. Tylko te errory nie były traktowane jako efekt przyjętej formuły, efekt uboczny tego procesu, a jakieś działanie mające drugie dno.
I to jest najciekawsze spostrzeżenie w całym tym wątku.

Natomiast co się tyczy libertarianizmu w czasach epidemii, Instytut Misesa przygotował zestaw tekstów z tej okazji:




I jeszcze kilka innych. Jeżeli ktoś chce poznać lub przypomnieć sobie ortodoksyjną odpowiedź, jak bez państwa radzić sobie z pandemiami, warto zajrzeć do pierwszego tekstu Huemera.
 

NoahWatson

The Internet is serious business.
1 003
2 261
Jeśli nie masz czasu w tej chwili, to znajdź go przy najbliższej przerwie.

Są napisy, również po polsku.

Fajnie to jeszcze uzupełnić czymkolwiek o testach laboratoryjnych.

Poniżej trochę jest o tym, jak to wszystko jest/było zbiurokratyzowane. Kanał podkastu jest uznanym źródłem wiedzy medycznej.

Kanał podkastu: JAMA Clinical Reviews
Nazwa odcinka: Coronavirus Disease 2019 (COVID-19) Update: PCR Testing and Shortages

Link bezpośrednio do odcinka na Spotify
Link do odcinka w mp3: https://edhub.ama-assn.org/jn-learning/audio-player/18365648
Link bezpośrednio do odcinka na Stitcher

 
D

Deleted member 427

Guest
tosiabunio napisał:
Pod tym względem to jest dość nietypowe zjawisko.
No właśnie. Ten wirus od samego początku wydawał mi się podejrzanie nietypowy.

Co myślicie o tym? Trochę wygląda to tak, jakby nasz wirus mógł być jednak wynikiem inżynierii genetycznej. Osiem ośrodków współpracowało nad stworzeniem tej hybrydy: sześć w USA, jeden w Szwajcarii i jeden w Wuhan. Cytuję:

The emergence of SARS-CoV heralded a new era in the cross-species transmission of severe respiratory illness with globalization leading to rapid spread around the world and massive economic impact. (...) To examine the emergence potential (that is, the potential to infect humans) of circulating bat CoVs, we built a chimeric virus encoding a novel, zoonotic CoV spike protein - from the RsSHC014-CoV sequence that was isolated from Chinese horseshoe bats - in the context of the SARS-CoV mouse-adapted backbone.


Wasze zdanie? Artykuł jest z 2015 roku. Może wymknęło im się to spod kontroli?
 
D

Deleted member 427

Guest
Wrzucam dla formalności. Gadowski (powołując się na podlinkowany wyżej artykuł) mówi na swoim kanale, że wirus został uzbrojony w laboratorium, żeby atakować ludzi:

 

Claude mOnet

Well-Known Member
992
1 967
Wrzucam dla formalności. Gadowski (powołując się na podlinkowany wyżej artykuł) mówi na swoim kanale, że wirus został uzbrojony w laboratorium, żeby atakować ludzi:

Słuchając Gadowskiego samemu się sobie szkodzi, pan Witek coś słyszał, ale nie wie w którym kościele. Polecam wywiady z ludźmi, którzy mają pojęcie o mikrobiologii, wręcz nanobiologii lub sprawach międzynarodowych ukrytych.

dr Paul Cottrell (lekarz i inżynier biotechnologii)


Dr. Francis Boyle (prawnik)
Bioweapons Whistleblower Blacklisted For Exposing Death Science Programs
 
Ostatnia edycja:

raiden00

megazord
160
258
Gadowski wypowiadający się w kwestiach naukowych ma wiarygodność równą zero (zresztą w większości innych spraw też).
Kilka razy sam go przyłapałem na pieprzeniu totalnych głupot i powoływaniu się na 'autorytety' (elektronika, high tech). Oczywiście osoba która nie siedzi w temacie nic nie zauważy, a bucowata pewność siebie z którą się wypowiada tylko utwierdza słuchacza w bzdurach.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 575
11 170
Każdy większy wypadek owocuje teoriami spiskowymi. Zamieszanie jakie jest teraz będzie pożywką dla tych teorii przez całe dziesięciolecia.

Co ciekawe, być może warto zacząć się przyzwyczajać do takich akcji, bo wszelkie modyfikacje genetyczne są coraz tańsze i coraz bardziej dostępne. Na discordzie już śmieszkowałem, że w akapie będzie można kupić zestaw "Mały bioterrorysta".
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 776
21 541

Epidemia koronawirusa w Polsce rozpoczęła się mniej więcej w drugiej połowie stycznia - szacuje w swojej analizie dr Rafał Mostowy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ. Zdaniem naukowca mamy obecnie w Polsce duży stopień niedoszacowania przypadków zakażenia - "w oficjalnych raportach brakuje nam od 50 do 75 proc. rzeczywistych przypadków".
Dr Rafał Mostowy przeprowadził swoją analizę w oparciu o model matematyczny, który symuluje epidemię typu SARS. Dopasował go do danych opartych na raportowanej liczbie zgonów pacjentów COVID-19, przedstawionej przez Ministerstwo Zdrowia.
W ten sposób wyliczył prawdopodobny rzeczywisty początek epidemii w Polsce, zmierzył skalę niedoszacowania liczby zakażonych i postawił prognozę epidemiologiczną na najbliższe miesiące w zależności od skuteczności rządowych działań na rzecz dystansowania społecznego.
Epidemia zaczęła się w drugiej połowie stycznia
Z szacunków badacza wynika, że epidemia koronawirusa w Polsce rozpoczęła się mniej więcej w drugiej połowie stycznia. Nie oznacza to jednak, jak podkreśla naukowiec, że wirus wówczas fizycznie znajdował się na terenie Polski, "bo jest wysoce prawdopodobne, że prawdziwy 'pacjent zero' zaraził się wirusem za granicą i dopiero po jakimś czasie przywiózł ze sobą infekcję do kraju".

"To sugeruje, że jest mało prawdopodobne, iż pierwszy polski odnotowany przypadek zakażenia COVID-19 w dniu 4 marca 2020 jest pierwszym zakażeniem COVID-19 w Polsce, i że w tym dniu takich zakażeń było dużo więcej" - czytamy.
Duże niedoszacowanie zakażeń
Ekspert uważa, że w tej chwili mamy duży stopień niedoszacowania przypadków zakażenia. "Szacuję, że podobnie jak w innych krajach - w oficjalnych raportach brakuje nam od 50 do 75 proc. rzeczywistych przypadków". Zaznacza, że "liczba ta pokrywa się z wcześniejszymi szacunkami dotyczącymi odsetka populacji, do której zakażenie SARS-CoV-2 jest bezobjawowe lub łagodne".

Dr Mostowy zwraca uwagę, że stopień niedoszacowania liczby zakażonych w ostatnich dniach się zmniejsza. To prawdopodobnie efekt rosnącej liczby wykonywanych codziennie testów RT-PCR. "Ale tendencja w rosnącej proporcji wykrytych zakażeń będzie się utrzymywać tylko wtedy, gdy działania na rzecz dystansowania społecznego znacznie ograniczą transmisje wirusa w populacji" - podkreśla naukowiec.

Według badacza, kluczowe znaczenie dla powstrzymania epidemii w kolejnych miesiącach będzie miała skuteczność rządowych środków dystansowania społecznego.
Fala epidemiologiczna zniknie na początku lata?
Ekspert stawia też różne prognozy rozwoju epidemii w Polsce. Jego zdaniem, wariant optymistyczny zakłada, że fala epidemiologiczna powinna zanikać na początku lata. Jednak "skuteczne ograniczanie kontaktów międzyludzkich i zanikająca wskutek tego fala epidemii mają drugą stronę medalu - ponieważ większość osób pozostanie podatna na zakażenie".

"Duża liczba podatnych oznacza, że nie bylibyśmy w stanie dojść do poziomu tzw. "odporności stadnej" wymaganego do zapobiegania przyszłym wybuchom epidemii COVID-19 w Polsce, a takie wybuchy mogłyby wystąpić po zupełnym odstąpieniu od rządowych działań na rzecz dystansowania społecznego. Dlatego też, dopóki szczepienia na COVID-19 nie staną się powszechnie dostępne, aby sztucznie wygenerować taki poziom odporności stadnej w populacji, należy rozważyć długoterminową strategię zapobiegania potencjalnym wybuchom epidemii COVID-19 w Polsce" - podsumowuje dr Mostowy.

Naukowiec z UJ zaznacza, że jego analiza jest pierwszą próbą przewidzenia dynamiki epidemiologicznej koronawirusa w Polsce. Ekspert podkreśla, że jest otwarty na uwagi innych badaczy.

Cała analiza dostępna jest TUTAJ.
 

Redrum

Active Member
698
165
Znaczy ja nie wiem czy niejasno się wysłowiłem, czy nie wiem informacja minęła uczestników dyskusji, ale

KONCEPCJA O SZTUCZNYM WYTWORZENIU WIRUSA JEST PSU O PIZDĘ ROZBIĆ I ZOSTAŁA OBALONA PRZEZ POZNANIE GENOMU WIRUSA I PORÓWNANIE GO Z INNYMI ZNANYMI KORONAWIRUSAMI

A Gadowski to "wszystko-wiedzący" cep, nie wiem czemu ktoś miałby się go słuchać tym bardziej w temacie zdrowia publicznego.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 776
21 541
Znaczy ja nie wiem czy niejasno się wysłowiłem, czy nie wiem informacja minęła uczestników dyskusji,
Podejrzewam, że po prostu zostałeś zignorowany, a userzy przenieśli swoją antypatię do twojej osoby na mniemanie o niskiej wiarygodności tego co wypisujesz, więc się za bardzo tym nie przejmują.

Taka jest społeczna cena niewielkiej liczby stycznych punktów w innych dyskusjach o zdrowiu i wiecznego kontrarianizmu. Trochę jak w ocenach stylu przy skokach narciarskich - najniższe i najwyższe oceny się z góry skreśla. Zdanie osoby za każdym razem bezgranicznie ufającej wersjom oficjalnym na forum antypaństwowym to nie jest standard złota.

W kwestii porównywania koronawirusów - raczej nie znajdziesz u nas eksperta od genetyki molekularnej, więc nie mamy sposobności jako laicy ocenić warsztatu pracy osób przeprowadzających te badania. Żeby nas przekonać, musiałbyś ten warsztat krok po kroku przedstawić, z zaakcentowaniem tych obszarów, w których jeżeli ktoś chciałby, mógłby przekłamywać, być nadmiernie selektywny czy inaczej manipulować danymi, aby osiągnąć wynik pod tezę. A później pokazać, że w badaniach na które się powołujesz, nic takiego nie miało miejsca. Być może warto byłoby jeszcze niezależnie zapytać innego genetyka molekularnego dobrze znającego swoją dziedzinę, jak jeszcze kreatywniej można w niej kłamać, bo może nie wszystkie sposoby oszustw wyłapaliśmy za pierwszym razem a ci nasi badacze byli sprytniejsi.

Oszustwa w świecie nauki jak zresztą wszędzie indziej są chlebem powszednim, różne rzeczy się publikuje, a jeżeli stawka jest wysoka, to ludzie ulegają. W ramach uczuć patriotycznych też mogą się bawić w różne fuckupy, aby tuszować nieudolność swoich fumfli, byle tylko nie wykorzystała ich druga strona.

Więc czemu nie w przypadku pandemii rozlewającej się już na cały świat, która weryfikuje faktyczne zdolności państwowych służb zdrowia i ich skuteczność?

Gdyby ten wirus okazał się być stworzony w laboratoriach, to byłby jeden z największych fuckupów w dziejach. A wtedy niczym niespodziewanym byłoby odsuwanie od siebie odpowiedzialności za wszelką cenę i wykorzystanie każdej formalnej sztuczki, aby nie przyznać o tym prawdy.

Więc - może tak, może nie. Jeżeli nie masz metody na potwierdzenie wiarygodności tamtych badań, to raczej nie ma o czym gadać i pozostaniemy w sferze mniemań.
 

Redrum

Active Member
698
165
Podejrzewam, że po prostu zostałeś zignorowany, a userzy przenieśli swoją antypatię do twojej osoby na mniemanie o niskiej wiarygodności tego co wypisujesz, więc się za bardzo tym nie przejmują.
Tak właśnie pomyslałem, chociaż liczyłem że zaślepienie będzie mniejsze. Cóż, posiadanie założeń wobec anonimowych ludzi to jak widać biznes bez szans na zyski - smutałke.

Żeby nas przekonać, musiałbyś ten warsztat krok po kroku przedstawić, z zaakcentowaniem tych obszarów, w których jeżeli ktoś chciałby, mógłby przekłamywać, być nadmiernie selektywny czy inaczej manipulować danymi, aby osiągnąć wynik pod tezę
A w tej historyjce były jednorożce?

wiecznego kontrarianizmu
Rozwiń proszę.

Jeżeli nie masz metody na potwierdzenie wiarygodności tamtych badań, to raczej nie ma o czym gadać i pozostaniemy w sferze mniemań.
Takim sposobem można obalić/podważyć dosłownie wszystko co tu się wrzuca - niezależnie czy wrzucam to ja czy ktoś inny - coś co równie dobrze mógłby powiedzieć przeciętny altmed/proepidemik.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 776
21 541
Tak właśnie pomyslałem, chociaż liczyłem że zaślepienie będzie mniejsze. Cóż, posiadanie założeń wobec anonimowych ludzi to jak widać biznes bez szans na zyski - smutałke.
Pomyślałeś, ale nie napisałeś i wypowiedzieć to musiał ktoś inny, co w sumie wpisuje się w jakąś dwulicowość albo inne zachowania pasywno-agresywne. I tak zresztą wygląda cała Twoja bytność u nas, co w sumie jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Mnie by się nie chciało spędzać tyle czasu z ludźmi do jakich czuję jakąś odrazę albo inaczej wydumaną podrzędność.

Takim sposobem można obalić/podważyć dosłownie wszystko co tu się wrzuca - niezależnie czy wrzucam to ja czy ktoś inny - coś co równie dobrze mógłby powiedzieć przeciętny altmed/proepidemik.
No można, dlatego faktycznej nauki nie uprawia się pozostając na poziomie popularyzatorskim czy papugowania jak pudło rezonansowe doniesień prasowych. Tym bardziej jeżeli ma się trudniejszą publiczność, która z powodów socjologicznych ma niskie zaufanie w przypadku tematów na styku polityki i nauki.
 

inho

Well-Known Member
1 630
4 123
The emergence of SARS-CoV heralded a new era in the cross-species transmission of severe respiratory illness with globalization leading to rapid spread around the world and massive economic impact. (...) To examine the emergence potential (that is, the potential to infect humans) of circulating bat CoVs, we built a chimeric virus encoding a novel, zoonotic CoV spike protein - from the RsSHC014-CoV sequence that was isolated from Chinese horseshoe bats - in the context of the SARS-CoV mouse-adapted backbone.
Jeśli kogoś interesuje, dlaczego w kwestii wirusów atakujących ludzi ciągle przewijają się wątki nietoperzy i gryzoni, to polecam podcast małżeństwa biologów ewolucyjnych: Breta Weinsteina I Heather Heyeing. Generalnie prezentują wiele ciekawych spostrzeżeń, których nie widziałem w innych źródłach - przy czym raczej nie przywiązuję wagi do ich opinii politycznych i ekonomicznych. ;)

 

inho

Well-Known Member
1 630
4 123
Nie tylko cukrzyca i insulinooporność ale już sam stan przedcukrzycowy oraz nadwaga i otyłość są wymiernymi czynnikami podwyższonego ryzyka w przypadku zachorowań na covid-19:


Dr Stephen Smith, specjalista od chorób zakaźnych z New Jersey przedstawił silną korelację pomiędzy zachorowaniami na covid-19, a cukrzycą i nadwagą na przykładzie swoich zdiagnozowanych pacjentów:

 
Do góry Bottom