Koronawirus czy wszyscy padniemy?

NoahWatson

The Internet is serious business.
947
2 070
Dokładnie. Oprócz Flisiaka również Polska Akademia Nauk mówi, że procentowo śmiertelność wywołana koronawirusem nie przekracza powodowanej przez sezonową grypę i że tak ogólnie to nie ma powodów do paniki. Wydaje się, że te nieliczne głosy rozsądku giną w masowej psychozie wytwarzanej, świadomie bądź nie, przez media
Na poziomie populacji jest pewna odporność na grypę, pomimo nowych szczepów, a SARS-CoV-2 to coś nowego i można niestety liczyć się z szybszym wzrostem zakażeń gdyby żyć jak gdyby nic. SARS-CoV-2 ma większą zaraźliwość. Umieralność zależy od m.in. dostępności opieki medycznej innymi słowy umieralność to funkcja wielu zmiennych w tym ilości zarażonych osób. Większość osób w stanie krytycznym da się uratować na OIOM-ie, ale w przypadku wykładniczej ilości zachorowań i przepełnienia szpitali Ci ludzie po prostu nie będą przyjęci na OIOM, dlatego tyle działań zostało podjętych dążących do ograniczania kontaktów między ludźmi (dystansowania społecznego) w celu #FlattenTheCurve
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 567
10 831
To jest materiał z początku marca. Normalna spokojna rozmowa. A nie ten amok z tv obecnie,

Rozmowa z prof. dr hab. Robertem Flisiakiem - prezesem Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych - kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

https://www.youtube.com/watch?v=y8CNp-A ... e=emb_logo

Najlepiej wszystko zweryfikować porównując ile umarło ludzi ogólnie rok temu we Włoszech, a ile w tym roku

Dokładnie. Oprócz Flisiaka również Polska Akademia Nauk mówi, że procentowo śmiertelność wywołana koronawirusem nie przekracza powodowanej przez sezonową grypę i że tak ogólnie to nie ma powodów do paniki. Wydaje się, że te nieliczne głosy rozsądku giną w masowej psychozie wytwarzanej, świadomie bądź nie, przez media
Sprawdziłem na szybko, odnośnie P. Flisiaka, aktualne stanowisko zaprezentowane w wywiadzie z GW:
https://wyborcza.pl/7,82983,2580528...polowie-czerwca-dzieci-beda-mogly-wrocic.html

Parę dni temu powiedział pan w TVN 24, że liczył pan w Polsce na scenariusz niemiecki, ale że jednak zmierzamy w kierunku modelu włoskiego. I jak obserwuje pan rozwój epidemii, to utwierdza się w przekonaniu, że to będzie scenariusz włoski?
- Niestety tak. Ale najgorsze jest to, że w weekend, gdy zostanie powiedziane, że mamy tylko tysiąc przypadków, to ja nie będę wierzył, że to jest tylko tysiąc. Bo nie mamy wystarczającej liczby laboratoriów, które by mogły to potwierdzić.

(...)

Przyzwyczaimy się do licznie umierających pacjentów.


Co do PAN to rzucając jakiś stanowiskiem warto byłoby przytoczyć jego źródło w celu weryfikacji, a nie "ktoś, coś". Odwiedziłem stronę PAN, topowym newsem jest opracowanie metody podłączania dwóch pacjentów do jednego respiratora.


No spoko, mnie to uspokoiło.

W ogóle warto sobie uzmysłowić fakt, że sama informacja o tym, że śmiertelność jest taka jak w przypadku grypy (co już orze Redrum) jest informacją bezwartościową sama w sobie. Po pierwsze, grypa jest niebezpieczna i zbiera jakieś żniwo co rok, tak w liczbie ofiar, jak i w materialnych kosztach. Po drugie, dla oszacowania stopnia szkodliwości trzeba też wziąć pod uwagę informację o zaraźliwości i szacunki co do liczby chorych. Przykładowo, jeśli śmiertelność to np. 1% i zachoruje 100 osób to nikt w ogóle nie zauważy zjawiska. Jeśli natomiast zachoruje 100 milionów to już jest gigantyczny problem.
 
Ostatnia edycja:

Fraans

Well-Known Member
201
361
Posunięto się także do jeszcze innej, nieprzyzwoitego fałśzerstwa dziennikarskiego. Długi szereg trumień ze zwłokami migrantów (śmierć poniosło wtedy 360 osób), jakie w roku 2013 ustawiono po awarii łodzi w pobliżu Lampeduzy, przedstawiono obecnie jako trumny emerytów zmarłych na koronawirusa w lombardzkim mieście Bergamo.
Sorry ale autor tych słóww nie przedstawił żadnych dowodów.
 
OP
Frosty2

Frosty2

Member
36
24


Wirus nie wybiera, to jest gorsze od HIV, co prawda zabija tylko 2-3% chorych, ale można zarazić się wielokrotnie i przebyta wcześniej choroba nie daje żadnej odporności, a wręcz odwrotnie powoduje kolejne blizny na płucach (może to kwestia pokoleń za dwa, trzy pokolenia ludzie nabędą jakąś odporność). Na tą chwilę po tygodniu jak ktoś wyzdrowieje z powodu COVID-19, po chwili znowu może być chory i może być też cichym nosicielem.
Czy czeka nas życie w bunkrach/izolacji aby przeżyć i izolowanie się od chorych już na dłużej?
Czy rząd będzie izolował chorych w obozach koncentracyjnych?
 
OP
Frosty2

Frosty2

Member
36
24
To tylko pogratulować niskich oczekiwań.
Ja już na to nie mam wpływu, oczekiwania to może bym miał większe, ale możliwości żadnych nie ma, nikt mi nie pomoże, nikt mi nie da nawet dwóch złotych na bilet, jak jesteś chory to jesteś nie potrzebny, przynajmniej z rodziną jesteśmy dobrymi Libertarianami bo obciążamy socjal tak, że może się kiedyś załamie pod swoim ciężarem
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 255
20 094
kr2y510 napisał:
Ludziska teraz częściej siedzą w domach przy komputerach, skomunizowani nauczyciele i wykładowcy nie są w stanie oddziaływać
Słuszna uwaga. Też uważam, że to jest akurat zaleta obecnej sytuacji. Już widziałem w mainstreamie kilka artykułów z tezą, że izolacja i kwarantanna = więcej czasu przed kompem = większa ekspozycja na "prawicowe" treści = większa radykalizacja. Na chwilę stracili kontrolę i musieli przerwać proces indoktrynacji i już panikują.

EDIT

W UK Boris wymiękł i robi 3-tygodniowy lockdown kraju:

 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 255
20 094
Aha, chciałbym jeszcze dodać, że nie wierzę w żaden spisek - że wirus został stworzony przez człowieka w jakimś nikczemnym celu. Naturalnie obecny kryzys (o ile nie zakończy się nieporównywalnie większym rozpierdolem gospodarczym po wygaszeniu epidemii) zostanie zapewne odpowiednio spożytkowany do wprowadzenia obrotu bezgotówkowego, może też zwiększenia inwigilacji i uprawnień służb, ale nie znaczy to, że wirus jest wytworem bioinżynierii człowieka. Już w 2007 roku naukowcy ostrzegali, że może dojść do takiej właśnie pandemii i że Chiny to tykająca bomba. Dowód poniżej.

 

alfacentauri

Well-Known Member
1 086
1 697
Słuszna uwaga. Też uważam, że to jest akurat zaleta obecnej sytuacji. Już widziałem w mainstreamie kilka artykułów z tezą, że izolacja i kwarantanna = więcej czasu przed kompem = większa ekspozycja na "prawicowe" treści = większa radykalizacja. Na chwilę stracili kontrolę i musieli przerwać proces indoktrynacji i już panikują.
A ja w reżimowym radio dziś słyszałem jak chwalono społeczeństwo, że takie zdyscyplinowane jeśli chodzi o zastosowane restrykcje i słyszałem też, że dotychczasowe obostrzenia nie przynoszą efektów w takim stopniu jakby mogły i mówiono, że w związku z tym rząd szykuje kolejne. Władzy rośnie poparcie, lud zamienia się w ormowców czy tam kapusiów i wspiera władzę ze wszech sił a nawet domaga się większej bezwzględności, władza coraz bardziej bierze pod but, ale w takiej sytuacji forumowe autorytety potrafią znaleźć plus, że jakieś prawackie przypały zyskają ciut więcej sympatii w kilku dodatkowych piwnicach. Nie ma to jak wesołe poszukiwanie pozytywów w beznadziejnym położeniu.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 304
21 429
Sorry ale autor tych słóww nie przedstawił żadnych dowodów.


Aha, czyli pelny negacjonizm.
Ja nie pisałem, że to ja tak uważam. Pisałem że nie mam zdania w tej kwestii.
Ja napisałem, że to Włosi tak uważają.
 
Ostatnia edycja:

woolybully

Active Member
163
210


Wirus nie wybiera, to jest gorsze od HIV, co prawda zabija tylko 2-3% chorych, ale można zarazić się wielokrotnie i przebyta wcześniej choroba nie daje żadnej odporności, a wręcz odwrotnie powoduje kolejne blizny na płucach (może to kwestia pokoleń za dwa, trzy pokolenia ludzie nabędą jakąś odporność). Na tą chwilę po tygodniu jak ktoś wyzdrowieje z powodu COVID-19, po chwili znowu może być chory i może być też cichym nosicielem.
Czy czeka nas życie w bunkrach/izolacji aby przeżyć i izolowanie się od chorych już na dłużej?
Czy rząd będzie izolował chorych w obozach koncentracyjnych?
Zamiast wrzucać i powielać to propagandowe zdjęcie polecam najpierw sprawdzać źródła i czytać ze zrozumieniem statystyki.
Pierdolony włoski rząd KŁAMIE, do czego nawet sam się przyznał.
Konkretniej na ten temat mówi Palma:
 

Redrum

Active Member
693
162
ale można zarazić się wielokrotnie i przebyta wcześniej choroba nie daje żadnej odporności
Dotąd wykryte reinfekcje to były false positives.

ale nie znaczy to, że wirus jest wytworem bioinżynierii człowieka
To prawda, jak wyżej linkowałem - analiza genomu wirusa wyklucza sztuczne wytworzenie.

Niezależne media twierdzą, że to broń biologiczna i celowe działania rządów
To nie są "niezależne media", Burgermeister to czysta, antyszczepionkowa folia.
 

Antoni Wiech

paranacjonalista
Członek Załogi
3 658
4 887
Zamiast wrzucać i powielać to propagandowe zdjęcie polecam najpierw sprawdzać źródła i czytać ze zrozumieniem statystyki.
Pierdolony włoski rząd KŁAMIE, do czego nawet sam się przyznał.
Konkretniej na ten temat mówi Palma:
No dobra, ale to jest gadka szmatka, ale do linka statystyk śmiertelności z Włoch się nie dokopałem. Ma ktoś jakiś przynajmniej link do statystyk GENERALNYCH śmierci we Włoszech z 2019 (lub lat wcześniejszych) i 2020 roku?
 

Att

Manarchista
285
437
Statystyki na temat zgonów we Włoszech ze strony włoskiego GUSu tutaj.
Statystyki dotyczące zachorowań we Włoszech tutaj. Najważniejsze dane w folderze dati-regioni w kolumnie deceduti.

Trudno stwierdzić, czy w skali całego kraju odsetek śmierci spowodowanych koronawirusem jest znaczący. Jednak w skali najbardziej dotkniętego regionu, Lombardii, jest na pewno. W 2018 w Lombardii zmarły 99542 osoby, co daje średnio 273 zgony dziennie. Przez ostatni tydzień stwierdzono tam 2356 zgonów od koronawirusa, czyli średnio 337 dziennie. Zatem jest to wyraźny wzrost. Co więcej, nie wiadomo, ile w tych dniach stwierdzono zgonów łącznie (nie tylko od koronawirusa) - do takich danych nie udało mi się dotrzeć.
 

Antoni Wiech

paranacjonalista
Członek Załogi
3 658
4 887
OP
Frosty2

Frosty2

Member
36
24
Znalazłem taką statystykę: https://www.macrotrends.net/countries/ITA/italy/death-rate
Czy ktoś może mi wyjaśnić jak wygląda "zgon od koronawirusa"? Nie widziałem jeszcze rzetelnego wytłumaczenia jak konkretnie działa ten wirus. Równie dobrze jako przyczynę zgonu mogę podać "zatrzymanie akcji serca" i będę miał rację.
Tak w wielkim skrócie, twoje płuca wypełniają się czymś w rodzaju flegmy ropy na skutek infekcji wirusowej, powstającego stanu zapalnego w pucach i się topisz
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 255
20 094
Nie wiem, czy ktoś to wrzucał, ale imo ważne info, pozwalające lepiej zrozumieć kontekst dla obecnej sytuacji w północnych Włoszech.

Dr Giorgio Palù, były przewodniczący Europejskiego i Włoskiego Towarzystwa Wirusologicznego, profesor wirusologii i mikrobiologii na Uniwersytecie w Padwie:

"[Dramatyczna sytuacja we Włoszech] spowodowana jest polityką. Na początku była propozycja, żeby izolować ludzi pochodzących z epicentrum, czyli z Chin. POTEM UZNANO TĘ PROPOZYCJĘ ZA RASISTOWSKĄ, a Chińczycy ciągle napływali, co w końcu doprowadziło do obecnej katastrofalnej sytuacji."

Too much politics in Italy. Tere was a proposal to isolate people coming from the epicenter, coming from China. Then it became seen as racist, but they were people coming from the outbreak. That led to the current devastating situation.

https://edition.cnn.com/2020/03/18/europe/italy-coronavirus-lockdown-intl/

Antyrasizm zabija. Say no to antyrasizm.
 
Do góry Bottom