Hasła promujące Libnet

Caleb

The Chosen
511
256
Libnetu nie da się chwytliwie wypromować. Lemingi wychwytują hasła pokroju "darmowy internet", "więcej ścieżek rowerowych", "budżet obywatelski". Przeciętny libertarianin postrzegany jest jako utopijny smutny, narzekający i egoistyczny mizantrop pozbawiony logicznego myślenia. O hasłach można pomyśleć przy okazji jakichś akcji protestacyjnych, demonstracyjnych, informacyjnych. Jak można nie lubić dróg skoro budowane są dla dobra ogółu, co usprawiedliwia wywłaszczanie na cel publiczny.
 

Kompowiec2

Satatnistyczny libertarianin
459
154
prawda. ale to my jestesmy intelektualistami w krolestwie wsiokow.

jakbym napisal ze liber to anarchia bez przemocy tez chyba by mial wydzwiek pejoratywny. wiekszosci nawet prywata sie zle kojarzy bo mysla ze 'a co, myslisz ze prywaciarze to lepiej zrobia?'.

bez zaglebiania rozmowcy w tajniki libu nigdy on nie zrozumie jak mialoby to w praktyce wygladac.
 

rawpra

Well-Known Member
2 746
4 731
pozbawiony logicznego myślenia.
coo?! wg mnie to archetypiczny libertarianin jest aż za bardzo logiczny, taki asperger którego emocjonalność zastąpiona jest kalkulacją zysków i strat

co do tematu to mysle ze zalezy od tego gdzie chcemy promowac, wsrod jakich ludzi, generalnie to warto promowac libertarianizm a wtedy szukajac i wgłębiając się weń predzej czy pozniej natrafi sie na libnet. ważne żeby nie promowac libertarianizmu wsrod juz przekonanych, potrzebni są libertariańscy cybermisjonarze, sam jestem jednym z nich
 
Do góry Bottom