Główny temat o broni palnej

Piter1489

libnetoholik
2 075
1 844
"Trzymaj - powiedział - Wypróbuj go!" I wypróbowałem go, strzelając w podkład kolejowy, znajdujący się jakieś 50 metrów w dole, na dnie kamieniołomu. Efekt był zdumiewający. Kule rozwaliły podkład na dwie części, które znalazły się w odległości 3 metrów od siebie. No to ładnie, pomyślałem, przypominając sobie tych wszystkich bohaterów z Hollywood, którzy mówią "oj", gdy dosięgnie ich kula.
A teraz... Wiem, że powinienem był zapałać odrazą do potęgi tej broni. Wiem, że powinienem był ją zwrócić i pójść swoją drogą. Ale... Mój​
Boże, co to był za sprzęt! Byłem przepełniony gorącym pragnieniem zabrania go ze sobą i już nawet obmyślałem sposoby prześlizgnięcia się z nim przez kontrolę celną. A potem mógłbym krążyć nocą wokół domu z nadzieją, że wpadnie mi w ręce włamywacz.
-Jeremy Clarkson o AK47, po tym jak członek gangu motocyklowego w Szwajcarii zaproponował mu zakup nowiutkiego z 1000 sztuk amunicji za 300 funtów :) .

Widać, że koleś ma hardkorowo-propertariańskie fantazje :D .

AK47 nigdy nie został opatentowany przez Michaiła Kałasznikowa ani przez nikogo innego, tak więc pomijając wszystkie państwowe regulacje dotyczące broni w ogóle, każdy może sobie go produkować i sprzedawać a jego wizerunek może być wykorzystywany gdzie się tylko chce :) .

EDIT:

Nowsze wersje karabinu już są opatentowane przez Ruskich, nie mogli sobie darować. Nadal nie dotyczy to jednak starych modeli.
 

Norden

Well-Known Member
719
841
Zastanawiam się, które państwa jako pierwsze wprowadziły zakaz posiadania broni? Do głowy przychodzą mi III Rzesza i ZSRR, ale czy rzeczywiście były pionierami w tej dziedzinie?
 

Hitch

3 147
4 385
czy rzeczywiście były pionierami w tej dziedzinie?
Nie były. Większość klasycznych azjatyckich sztuk walki, łącznie z ich fikuśnymi broniami (będącymi oryginalnie narzędziami rolniczymi itp.), mają swoje początki w odgórnym zakazie posiadania broni.
 

Hitch

3 147
4 385
Mamy całe góry nic niewartej kasy oraz masę uzbrojonych ludzi, którzy niebawem to dostrzegą. Damy ci trochę za anonimowy donos. Poza tym, użyjemy MAGII do przelewu pieniędzy dla nieznanego adresata. AMERICA, FUCK YEAH!
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 238
19 961
Można w Polsce kupować ostrą amunicję czy trzeba mieć pozwolenie?
Ile kosztuje np. 1000 sztuk naboi 9x19 mm Parabellum?
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 592
13 153
Nie można bez pozwolenia. Jak poszukać googlem, to wychodzi około 0,8 PLN za sztukę. Oczywiście zależy od ilości oraz producenta.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 592
13 153
No na strzelnicach jest ze 100% narzutu. Droga to zabawa jest, ale co się dziwić, jak rynek reglamentowany.
 

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 644
W Polsce można sobie kupić osobno łuski, spłonki, proch i kule i potem robić sobie samemu - tzw. elaborowanie. Oczywiście musisz mieć pozwolenie na broń ( chyba łuski i kule możesz bez, ale nie jestem pewien ). W UoBiA jest zostawiona luka dla takich działań ze względu na broń historyczną, dla której zakup fabrycznej amunicji jest utrudniony.
mega artykuł na wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Elaboracja

Podstawa prawna:
Ustwa o Broni i Amunicji napisał:
UoBiA art. 10 ust. 6
6. Zabronione jest posiadanie amunicji szczególnie niebezpiecznej w postaci:
/.../
pkt. 4/ amunicji wytworzonej niefabrycznie, w tym także takiej, do której wytworzenia wykorzystywane są fabrycznie nowe elementy amunicji, z wyłączeniem amunicji wytwarzanej na własny użytek przez osoby posiadające pozwolenie na broń myśliwską, sportową lub kolekcjonerską.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
wystarczy mieć foremke by odlewać kule, i taką prase by nabijać na używane łuski napełnione prochem, z zakupem spłonek może być jedynie trudniej...
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
trza sie nie chwalić sąsiadowi...
abo nie mieć sąsiadów hehe

spłonki też bez problemu można kupić jak widze 100 sztuk kosztuje jakieś 30 zeta
 

Hitch

3 147
4 385
Przy dzisiejszych metodach wywiadowczych wścibskich ludzi się niczym nie musisz chwalić. Lepiej wiedzą od ciebie co masz, a czego nie...:)
 
Do góry Bottom