Forumowy Sondaż do PE 2k19

Na kogo zagłosujesz w wyborach do Chujnioparlamentu?

  • PiS

    Votes: 0 0,0%
  • Komintern (Lewica Razem - Razemki, Ruch Sprawiedliwości społecznej)

    Votes: 0 0,0%
  • TW Gwiazdek (Polska Fair Play)

    Votes: 0 0,0%

  • Total voters
    50

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 389
19 188
Legitymizujesz bo nie dzialasz przeciwko systemowi. Jeśli robię to ja, ty robisz to równie dobrze bo pasywnie się z nim godzisz i to według tego co sam napisales wyżej. Przy czym ja legitymizując mam prawo mieć nadzieję - jak to mówi inho - na poszerzanie sie okna Overtona nawet na przestrzeni wielu lat, a ty będziesz czekał na święte nigdy legitymizując system tak samo, choć będziesz wmawial sobie, że jest inaczej. Samooszukujesz sie i tyle
Polecam najpierw poczytać coś o funkcjach wyborów i legitymizacji, a dopiero później wypowiadać tego rodzaju osądy.

https://books.google.pl/books?id=I2tSAwAAQBAJ&pg=PA19&lpg=PA19&dq=o+delegitymizacji&source=bl&ots=QedCtxTQ2K&sig=ACfU3U3GPuINYzaDN5nyPG0cpeFFG_r7IA&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwiNofjK8MjhAhVs-ioKHbPDCNcQ6AEwCXoECAkQAQ

wyb1.png wyb2.png

Skoro nie biorę udziału w wyborach, bo wszystkie z zasady bojkotuję:
  • nie przyczyniam się do obsadzania poszczególnych stanowisk w państwie,
  • nie uprawomocniam wszystkich przyszłych działań i decyzji rządzących na podstawie tego, że zostali oni wybrani w wyborach, w których uczestniczyłem,
  • nie ułatwiam rządzącym w rozeznaniu potrzeb i interesów społeczeństwa, które mogłyby ułatwić im utrzymanie się przy władzy,
  • nie przeprowadzam procesu rekrutacji politycznej przez wyborców wśród polityków,
  • nie ulegam iluzji kontroli rządzących przez rządzonych, jakie dają ludziom wybory,
  • nie pomagam w budowaniu poczucia jedności narodowej czy społecznej, ułatwiającej politykom kontrolę ludności,
  • nie działam na rzecz kanalizowania i instytucjonalizowania konfliktów społecznych, dzięki czemu nie ulegają one rozładowaniu i ułagodzeniu, tworzę potencjał dla Zwykłych Wkurwionych Słowian,
  • nie informuję elit o aktualnym stanie opinii publicznej, co utrudnia im kontrolę,
  • nie wskazuję na to, kto ma rządzić, ani kto ma należeć do pseudo-kontrolującej rządzących opozycji.
Proszę, ile rzeczy można robić, powstrzymując się od zgubnego działania.
 
Ostatnia edycja:

MaxStirner

Well-Known Member
2 337
3 875
Jak wyżej, podtrzymuję to co napisałem. Uprawiasz wygodną maskaradę myślową, używając podręcznikowej sofistyki.
Wszyscy ten system legitymizujemy - bo go nie delegitymizujemy. Niezależnie od tego czy kogokolwiek wybierzesz czy nie, sam system się utrwala, także dzięki twojej pasywnej jego akceptacji.
Są dwa wyjścia, no może trzy, o których tu już pisano - rewolucja, masowa emigracja (ale w zasadzie wszędzie panuje ten czy inny demokratyczny zamordyzm, różnią sie tylko stopniem nacisku na różne obszary wolności) lub próba poszerzenia okna świadomości społecznej w strone wolności min poprzez wybory- ostatnie dwie opcje są sensowne i równoprawne. Innych nie ma, chyba że zaistnieje możliwość wyjazdu do Liberlandu, czy czegos w tym stylu
 

Claude mOnet

Well-Known Member
913
1 567
Raczej reprezentuję we względzie głosowań bardziej klasyczne stanowisko anarchistyczne.





Anarchiści nie głosują, za wyjątkiem referendów (nie uznają oni władzy zwierzchniej). Myślę, że najbardziej akceptowalny przez nich reżim to demokracja bezpośrednia, coś jak w Szwajcarii. W 2003 roku wspólnie z nimi poszedłem na referendum ws. wstąpienia do WE, głosowałem przeciw oczywiście. Przegraliśmy, a sam musiałem emigrować...
Anarchiści przekaz to mają bardzo sprawny, kilka osób robi za całą firme PRową wartą miliony (np. akcja z pokazaniem tylnej części ciała ambasadorowi USA, wspaniałe bilbordy czy rewelacyjne akcje antywojenne).

Ps. Najbardziej hardcorowy bilbord w IIIRP:
 

Eli-minator

zdrajca świętych dogmatów
698
1 536
Na razie my, zwolennicy głosowania, wygrywamy w ankiecie 21 do 16. Chociaż z drugiej strony głos na Eurokomintern jest na tyle niedorzeczny, że nie wiem - czy nie powinno się go odjąć od 20 zamiast dodać. W najgorszym, ale to najgorszym razie wygrywamy zatem 19 do 16.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 389
19 188
Na szczęście to głosowanie niczego nie legitymizuje. Gdyby tak było, należałoby usunąć sondę z tematu, aby postawić tamę na drodze tej ostatnio ropiejącej plagi demokratyzmu. :p

Poza tym, ta ankieta jest niereprezentatywna, bo zapewne najtwardsze jądro konsekwentnych przeciwników wszelkich głosowań zapewne w niej nie... zagłosowało. ;)

Nawet przy takich statystykach, 43% niemożliwego do zmobilizowania elektoratu to niezły wynik.
 
OP
Non Serviam

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
797
1 812
No nie wiem. Spora część z głosujących to nie są libki jak np. Imp, ty [?], Claude [?], Julian; Gekuś też ma skłonności antykorporacyjne

@fat najtwardszym jądrem jest gazda, a jego tu po prostu nie ma. Reszta autystów w rodzaju aluzciego, hankiego czy toma widzę że zagłosowała
 
Ostatnia edycja:

Eli-minator

zdrajca świętych dogmatów
698
1 536
A z drugiej strony najtwardszym jądrem demokratyzmu mianuję się ja. I ja właśnie nie zagłosowałem, co przy tylko kilkunastu osobach na rozwiązanie nieźle wypacza wyniki zmniejszając naszą przewagę.
 

Eli-minator

zdrajca świętych dogmatów
698
1 536
Pisałeś że nie idziesz na wybory??? nie musisz to też wolny wybór a ja idę postawię krzyżyk bo z moimi kandydatami jest mi bliższa wizja życia niż z oszołomami i to jest mój wybór i nikomu nic do tego.
Wesołych Świąt bo wyjeżdżam.
Bo ja mam tak, że jak już nabawię się dotykaniem kierownicy i dźwigni zmiany biegów, to potem lubię być takim kierowcą z tylnej kanapy. Tak metafora mnie - jako wyborcy i demokraty. Popieram Twoją decyzję wyborczą. Wesołych.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 634
7 245
Libertarianie, którzy nie chcą legitymizować są w tym samym zbiorze co najgorzej wykształceni Polacy. Oni też najczęściej nie chodzą na wybory według badań. Taka ciekawostka.
 

Król Julian

Well-Known Member
895
1 795
Nie wiedziałem do jakiego dać wątku bardziej poważnego niż ten, więc poszedłem na łatwiznę i wklejam tutaj.

IMO bardzo inspirujący obrazek.
Przecież już ci mówiłem że znakomita większość nauczycieli to stare komuchy i lemingi. Tak ze 3/4 pewnie popiera SLD, PO i pomniejsze partie lewackie. Więc co dziwnego w tym że z tej kasty rekrutują się ich działacze?
 

T.M.

antyhumanista, anarchista bez flagi
1 217
3 638
Libertarianie, którzy nie chcą legitymizować są w tym samym zbiorze co najgorzej wykształceni Polacy. Oni też najczęściej nie chodzą na wybory według badań. Taka ciekawostka.
Nie przeszkadza mi zupełnie takie towarzystwo. Szanuję ten rootsowy anarchizm grup takich jak rolnicy na odludziach, bimbrownicy z lasu, cygańskie klany. Ludzie, które raczej nigdy po Rothbarda nie sięgną, a mają w głowie poukładane, liczą na siebie, a na knagę wyjebane. A elita intelektualna po państwowej maturze wali gruchę pod swoją wielką świadomość i odpowiedzialnosc obywatelska, która manifestuje się wylosowaniem podatkobiorcy raz na parę lat.
 
Do góry Bottom