Discord - nowy komunikator

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 718
13 766
No powiedz, co ma użytkownik sobie pomyśleć gdy aplikacja mu się np. scrashuje? Oj tam, innym działa tylko nie mi, chociaż wiem że nic nie sknociłem?
No błagam, nigdy mi się nie scrashował. A używam codziennie równie długo. Może to wina tego wspaniałego Linuxa? Znaczy nie dziwię się, że klient na Linuxa jest niestabilny, bo to jest taka nisza, że szkoda się dla niej wysilać (odebrałem tę lekcję i nigdy nie zrobię żadnej gry na Linuxa - jedno doświadczenie wystarczy). I jak crashe mają się do backendu?

Wydaje mi się, że za wszelką cenę chcesz zracjonalizować swoje zjebane wybory, ale na to już nic nie poradzę. Szkoda mi czasu na dyskusje, jeśli są one na poziomie gimnazjalisty, który za wszelką cenę próbuje przekonać, że jego wybory są najzajebistsze, a wszyscy inni są idiotami. Wolę pobawić się tych chujowym softem i pogadać poprzez chujowe komunikatory, z kimś z kim taka rozmowa ma sens.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 679
1 638
Wydaje mi się, że za wszelką cenę chcesz zracjonalizować swoje zjebane wybory, ale na to już nic nie poradzę. Szkoda mi czasu na dyskusje, jeśli są one na poziomie gimnazjalisty, który za wszelką cenę próbuje przekonać, że jego wybory są najzajebistsze, a wszyscy inni są idiotami. Wolę pobawić się tych chujowym softem i pogadać poprzez chujowe komunikatory, z kimś z kim taka rozmowa ma sens.
Cóż, przykro mi że to tak odbierasz. To nie jest przecież mój wymysł że mi coś w jakiejś aplikacji nie działa i szukam problemów na siłę. One po prostu były. I nie można ich rozwiązać samemu (i to jest właśnie najgorsze). Nie wiem jak teraz, może jest lepiej ale wspomniałem o tym wcześniej.


No błagam, nigdy mi się nie scrashował. A używam codziennie równie długo. Może to wina tego wspaniałego Linuxa? Znaczy nie dziwię się, że klient na Linuxa jest niestabilny, bo to jest taka nisza, że szkoda się dla niej wysilać (odebrałem tę lekcję i nigdy nie zrobię żadnej gry na Linuxa - jedno doświadczenie wystarczy). I jak crashe mają się do backendu?
A tu mam wrażenie że jesteś ignorantem, dałem przecie przykład aplikacji która nie dość że działa na linuksie, to jeszcze lepiej niż na innych platformach. I co jeszcze zabawniejsze, klient skype również działa w electron, na którym bazuje discord. Jedyne co złego mógłbym powiedzieć o skype to co najwyżej to że żre baterie na telefonie mocno ale to naprawdę wszystko. Jest stabilny a to potrafię docenić bardziej niż wygodę. Jaki więc inny wniosek można wysnuć - twórcy discorda to partacze.

btw. fajnie się pisze programy których nie da się portować?
 
Ostatnia edycja:

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 718
13 766
btw. fajnie się pisze programy których nie da się portować?
A skąd takie przekonanie? Moja gra jest dostępna na 8 platformach - port był trudny na mobilki, ale ze względów designerskich a nie technicznych. Port Linuxowy nie był wart wysiłku w ogóle - sprzedaż minimalna, problemy duże.

A tu mam wrażenie że jesteś ignorantem,
A mam wrażenie, że wciąż jesteś na tej początkowej krzywej wznoszącej:

 

Claude mOnet

Well-Known Member
992
1 967
...A tu mam wrażenie że jesteś ignorantem...
Mówienie czegoś takiego o @tosiabunio ws. komputerów i informatyki albo świadczy o bezczelności albo kompletnym ignoranctwie. Jedno i drugie jest mega żenua. Ogarnij się chłopie! :D

Ps. Z tego co wiem to nawet FreeBSD (niektórzy mówią że nawet OpenBSD!) ma backdoory dla sss (super ss jak np. ONI, Aman). Więc podniecanie się archaicznymi technologiami jak np. IRC, które niby są super zabezpieczone, jest żenujące, a technologie te można włożyć między bajki. Powiem więcej nie zdziwił bym się, jakby część tych super-bezpiecznych technologii było tworzone przez super ss aby monitorować i wyszukiwać "elementów aspołecznych" w społeczeństwie... Jest kilka ciekawych rozwiązań o których opowiadał mi @kr2y510 ale są bardzo niszowe, a ich twórcy mają 10x większe problemy z ss niż moja nieskromna osoba.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 679
1 638
Mówienie czegoś takiego o @tosiabunio ws. komputerów i informatyki albo świadczy o bezczelności albo kompletnym ignoranctwie. Jedno i drugie jest mega żenua. Ogarnij się chłopie
Po puerwsze, jedyny argument jaki wysunął to SOA#1 i wincyj userów (tak jakby to coś miało zmienić)
Po drugie, ja rozumiem że osiągnął jakiś sukces ale autorytet nie zmieni magicznie go w krynice myśli, nie wiem czy zauważyłeś ale ja staram się zawsze walczyć na argumenty. Być może przeoczyłeś. Tak jak szanowny tosia który sobie chyba beke robi cytując najmniej ważne fragmenty.

Port Linuxowy nie był wart wysiłku w ogóle - sprzedaż minimalna, problemy duże.
Nie wątpię. Na linuksie żeby niektóre rzeczy działały, czasem w ogóle trzeba zrezygnować z zabezpieczeń - tak miałem np. Z formatem blu-ray, nie da się go odpalić bez pozbycia się DRM. Innymi słowy nie jest to najlepsza platforma do ukrywania kodu inb4 android, ściana to brak otwartych sterowników, gdyby nie ich brak już dawno możnaby było opdalić dowolny system natywnie na smartfonie.

Ps. Z tego co wiem to nawet FreeBSD (niektórzy mówią że nawet OpenBSD!) ma backdoory dla sss (super ss jak np. ONI, Aman). Więc podniecanie się archaicznymi technologiami jak np. IRC, które niby są super zabezpieczone, jest żenujące, a technologie te można włożyć między bajki.
Zapomniałeś dodać że quobes OS jest honeypotem bo tworzy go joanna rutkowska (tak, to jest sarkazm)

Seems legit:

https://www.bleepingcomputer.com/ne...nto-an-info-stealing-backdoor-by-new-malware/
 
Ostatnia edycja:

tolep

ChNiNK! ChP!
7 790
13 606
Kompowiec jest cyborgiem więc tak to jest. Argument o liczbie userów JEST najważniejszy gdy w grę wchodzi masowa komunilacja, kropka. Ryneg zdecydował.

Osobiście nie wierzyłem że przenoszenie shouta na discorda wypali, skoro do tego potrzeba osobnej appki i założenia konta. Ale wypaliło.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 718
13 766
Innymi słowy nie jest to najlepsza platforma do ukrywania kodu inb4 android, ściana to brak otwartych sterowników, gdyby nie ich brak już dawno możnaby było opdalić dowolny system natywnie na smartfonie.
I ponownie, zupełnie nie o to chodziło. Ja rozumiem, że masz problemy komunikacyjne (sterowniki zmień czy co), ale poruszałem kwestii technicznych (a już zupełnie nie zabezpieczeń), ale czysto ekonomiczne - port był nieopłacalny. Spędziłem nad nim zbyt dużo czasu (choć wciąż niewiele) w stosunku do materialnych korzyści - a co więcej, użytkownicy Linuxa okazali się niewdzięcznymi bucami, ciągle na coś marudząc (zauważam pewne podobieństwa z niektórymi osobnikami). Ten zmarnowany czas mógłbym przeznaczyć choćby na takie bezsensowne dyskusje, jak powyższa, i byłoby to w sumie ciekawsze i bardziej opłacalne.

Problem w tym, że oprogramowanie to jest wyłącznie kwestie techniczne, czego może nie zauważają piwniczaki, ale mnóstwo innych elementów. W oprogramowaniu komunikacyjnym nie jest najważniejsze jego techniczna jakość, stabilność, czy chuj wie co tam technicznego, ale skuteczność w komunikacji. Możesz mieć najlepszy protokół i implementacje w swoim sofcie, ale do niczego on się nie nada, jeśli jedynym użytkownikiem będziesz sam. Możliwość komunikacji jest dla wielu ważniejszym ficzerem niż stabilność czy techniczna doskonałość.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 679
1 638
Kompowiec jest cyborgiem więc tak to jest. Argument o liczbie userów JEST najważniejszy gdy w grę wchodzi masowa komunilacja, kropka. Ryneg zdecydował.
"Zjedz gówno, bo 10 miliardów się nie pomyliło" - libnet 2019

Jest najgłupszy, ponieważ nie sądzę żebyś wybierał na podstawie tabelek w excelu bycia trendy. Nawet zakładając żeby tak było to wybór byłby nietrafiony, gdyż taki np. WhatsApp był i chyba wciąż jest popularniejszy a mimo to na niego nie padło. Także ten argument już z góry można sobie odpuścić.

Po pierwsze
dokonując wyboru komunikatora bez otwartego standardu już sprawiłeś że odgradzasz się od jednych użytkowników kosztem drugich, np. krzysiu go nie użyje.

Osobiście nie wierzyłem że przenoszenie shouta na discorda wypali, skoro do tego potrzeba osobnej appki i założenia konta. Ale wypaliło.
Po drugie
koniec końców ci bardziej ugodowi (np. Ja się odważyłem) i tak by założyli dowolny komunikator, jaki by nie był. Sam nigdy wcześniej nie miałem discorda i pewnie nigdy bym go nie miał gdyby wasze forum na niego nie postawiło. Co więcej, w trakcie mojego, nazwijmy to "urzędowania" stali bywalcy to również były tego typu osobami które używały go tylko do forum i niczego innego, nie siedzieli albo wcale albo aktywnie na innych serwerach i paradoksalnie było ich najwięcej.
 
Ostatnia edycja:

Frosty2

Member
36
27
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Discord, zamiast Shoutbox?
To wygląda jak jakie gówno, w ogóle dlaczego to się stało popularne, skoro tak beznadziejnie działa i tak beznadziejnie wygląda?
 

Maksymiliana

Everyday Hero
286
147
@Frosty2 Discord (a raczej jego podgląd) na stronie libnetu to żal.pl.
Administracja chyba chciała abyś kliknął w link i przyjął zaproszenie i otworzył discorda w dedykowanym oknie, gdzie byłby cały czat. Tak mi się wydaje
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 718
13 766
To wygląda jak jakie gówno, w ogóle dlaczego to się stało popularne, skoro tak beznadziejnie działa i tak beznadziejnie wygląda?
Bo ludzie, którzy mają minimum ogarnięcia, wiedzą, że Discorda używa się aplikacji lub ostatecznie w przeglądarce. To, co jest osadzone na stronie to jedynie taki podgląd i łącznik z serwerem discordowym.

A shoutbox to dopiero gówno było. Na szczęście, mamy z już z głowy.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 679
1 638
Nie ale serio, muszę się wyjątkowo zgodzić z tosią - shoutbox to naprawdę było ciężkie gówno. Bardzo żarło zasoby serwera, wspominali że 100 kb na sekunde czy kilka sekund żarło, dokładnie już nie pamiętam.
 
Do góry Bottom