1. Informujemy, iż na naszym forum korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z forum, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę Prywatności
  2. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Chiny nigdy nie przestaną mnie zadziwiać

Dyskusja w 'Hyde-Park' zaczęta przez nowy.świt, 15 Kwiecień 2013.

  1. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    <citation needed>

    Jakie są tego znamiona?
     
  2. myname

    myname New Member

    Posty:
    23
    Otrzymane Polubienia:
    15
    Trzeba się zapytać jak można stworzyć z czegoś coś socjalistycznego, coś socjalistycznego.Kościół w swojej doktrynie maksymalnie dotyka etatyzmu, więc nikt nie potrafiłby tego zrobić.Widzisz jednak księżą jakoś bardzo lubią rząd, a on ich.Ja widziałem coś takiego, jak ich namowy na jakieś preferencje wyborcze.Korzystałem przed chwilą z Google i dowiedziałem się, że kantor działa na lotnisku w Pekinie.Otóż w Niemczech zależnie od Kantonu można posiadać do iluś gram marihuany, natomiast na Słowacji również lewicowy rząd stwierdził, że nie warto karać za małe ilości i jak widzisz największym oporem wobec tej zmiany wykazał się kościół.Już to jest jakiś pogląd.Dodatkowo wysuwał on stwierdzenie, że nowe prawo ułatwi uniknięcie kary sprzedającym narkotyki.Podlinkuję ci coś w nowym poście.Jeżeli nie mogę sobie grać z kumplami w karty w swoim mieszkaniu to oznacza, iż hazard jest nielegalny.
     
  3. myname

    myname New Member

    Posty:
    23
    Otrzymane Polubienia:
    15
    Landu przepraszam, pomyliłem się pomyliło mi się z Szwajcarią.
     
  4. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów

    Posty:
    5 734
    Otrzymane Polubienia:
    13 230
  5. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    Zaraz, to jest nagroda od chrzescijanskiej instytucji, dot. decyzji o przyjeciu uchodzcow, ktora calkowicie jest spojna z nauka kosciola.

    Jezeli czegokolwiek jest to przykladem, to predzej "chrystianizacji". No chyba, ze cos pominalem :O
     
  6. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Przyjmowanie na wikt i opierunek za cudze pieniadze z chrzescijanstwem nie ma nic wspolnego.
     
    xawas, kr2y510, luke27 and 1 other person like this.
  7. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    Czemu?
    Pomaganie uchodzcom przy pomocy instytucji publicznych nie jest sprzeczne z zasada pomocniczosci/subsydiarnosci.
     
  8. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Ja jestem oryginalnym chrzescijaninem, takim sprzed przyjecia tej religij przez Rzym. Czyli wciaz wierze w siodme przykazanie.
     
    pawel-l, xawas, kr2y510 and 3 others like this.
  9. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    10 856
    Otrzymane Polubienia:
    15 920
    Jest sprzeczna. No chyba że papa Francek napisał jakiś nowy katechizm.

    Zasada pomocniczosci/subsydiarnosci jest na pewno całkowicie sprzeczna z libertarianizmem, a zasady tej nie ma w chrześcijaństwie.
     
    xawas and libertarianin.tom like this.
  10. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    Hmmm.

    Mało akapowa konwencja, nieprawdaż?

    A cóż to za ciekawa sekta chrześcijańska? Jakaś kolejna grupa holier than thou?
    Wrzuć proszę jakieś źródło informacji o tej anarchistycznej grupie.

    Siódme przykazanie nie odnosi się w ogóle do opodatkowania.
    Do opodatkowania za to odnosi się cytat Jezusa odpowiadającego faryzeuszom o płaceniu cesarzowi, który wszyscy znają.
     
  11. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Niepotrzebna mi do tego zadna "grupa". Wystarczy zrozumienie Biblii i historii chrzescijanstwa. Fragmenty Biblii o placeniu Cesarzowi i o monecie w rybie byly przed przyjeciem chrzescijanstwa przez Cesarza Rzymu interpretowane zupelnie inaczej niz teraz. Interpretacja zostala zmieniona aby udobruchac Cesarza. Byla to najbardziej karygodna decyzja w dziejach chrzescijanstwa. Poszli na latwizne i zaczeli uzywac sily panstwa (czyli Zla) do zmuszania ludzi do chrystianizacji. Wszystko wprost odwrotnie do nauk Jezusa.

    Jesli chodzi o zrodla z poprawnymi interpretacjami Biblii to jest tego duzo i pisane przez roznych myslicieli (katolickich jak i protestanckich). np.

    http://vftonline.org/VFTfiles/thesis/summary01.htm

    https://www.lewrockwell.com/2010/03...aesar-amostmisunderstood-newtestamentpassage/

    https://voicesofliberty.com/2015/09/10/government-liberty-satan-christ-render-unto-caesar/

    https://www.lewrockwell.com/2010/09/paul-green/does-romans-13-oppose-liberty/

    Jest na tym swiecie wielu katolickich przeciwnikow opodatkowania np. Tom E. Woods, Lew Rockwell, Jeffrey Tucker, Sorban, Wozinski, Bozydar-Wisniewski, itp. Wielu z nich pisze na oficjalnych tronach katolickich. Jakos nikt ich z KK nie wyrzucil. A Dorothy May nawet zostala uznana za swieta (blogoslawiona? nie pamietam) ostatnio. A nawet jakby zostali wyrzuceni to co z tego? Zadna organizacja (w tym KK) nie ma monopolu na prawde o chrzescijanstwie.
     
    Last edited: 19 Maj 2018 o 03:11
    nuri, kr2y510, wah and 2 others like this.
  12. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    Dziękuję za linki.

    Niemniej, ta sprawa wyraźnie ociera się o walkę w ramach doktryny. Niestety wygląda na to, że jednak te akapowe interpretacje są w jakimś stopniu dysfunkcjonalne (nie jest to przecież wina cesarza, że wersja się nie zmieniła przez tyle lat?), bo jakoś popularności na świecie nie zdobyły i powszechnie znane reiligjne grupy nastawienia antypaństwowego nie mają.

    Przecież kwestia uznania państwowości nie należy do fundamentów wiary żadnej z religii z tego co wiem.
     
  13. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    1 799
    Otrzymane Polubienia:
    5 246
    Nie zdobyły bo są łatwe do obalenia. Wystarczy zajrzeć do listów apostolskich i bańka tych żenujących bredni od razu pęka. Np. św Piotr ( 1 list 2:13-17 ) pisze tak:

    "Bądźcie poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana: czy to królowi jako mającemu władzę, czy to namiestnikom jako przez niego posłanym celem karania złoczyńców, udzielania zaś pochwały tym, którzy dobrze czynią." Anarchokapitalizm do kwadratu, nie ma co.

    List św. Pawła do Rzymian ( 13: 1-7 ) to też anarchokapitalistyczny manifest :) ?

    Jan Chrzciciel do celników ( czyli poborców podatkowych )( Łk 3:13 ): " nie pobierajcie więcej niż wam wyznaczono" ( a nie "podatki to kradzież" ).

    Granica posłuszeństwa państwu została jasno określona i jest nią konflikt z prawem boskim. Jedynie w takiej sytuacji chrześcijanin ma obowiązek wypowiedzieć władzy posłuszeństwo. Ponieważ współczesne państwa są na wyraźnym kursie kolizyjnym z prawem boskim wiele wspólnot oczekuje bliskiej konfrontacji i się do niej przygotowuje.
     
    Eli-minator likes this.
  14. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Piotr: chodzi o poddanie sie karze jesli popelnilo sie przestepstwo.

    Pawel: wytlumaczone w linku ktory tam podalem.

    Jan: slowa wypowiedziane PRZED naukami Chrystusa. Jan nie mial prawa jeszcze wiedziec o czym bedzie Jezus mowil.
     
  15. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Wersja sie nie zmienila bo:

    1) Koscioly Chrzescijanskie weszly w symbioze z panstwami. Jest to wina przywodcow koscielnych i glupoty wiernych a nie Cesarza oczywiscie.

    2) Powrot do prawdziwej doktryny oznaczalby delegalizacje chrzescijanstwa i ponowne przesladowania. Cesarze Rzymscy robili z chrzescijan przystawke dla lwow nie dlatego, ze nie rozumieli tej religii, tylko wlasnie dlatego ze ROZUMIELI i oznaczala ona ich upadek. W koncu zdecydowali sie ja zneutralizowac poprzez oficjalne jej przyjecie i zmuszenie ludnosci do jej przyjecia. Tylko ze oczywiscie w wykastrowanej formie.

    P.S. Darzenia, a nawet same slowa separatystyczne/anty-panstwowe sa zabronione wedlug wiekszosci "praw" panstwowych (w tym Polski). Tylko dlatego jeszcze wolno nam na tym forum gadac o akapie bo jestesmy planktonem. Gdybysmy troche urosli w sile poszlibysmy siedziec i tyle. To tez potrzebaby przywodce religijnego z jajami zeby glosic prawdziwe (anty-panstwowe) chrzescijanstwo bo w przeciwienstwie do libertarian, chrzescijanie w swojej masie stanowia duza sile. Wiec panstwa nie moglyby patrzec na to przez palce.
     
  16. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    1 799
    Otrzymane Polubienia:
    5 246
    Oczywiście. Przecież nie o to, żeby ślepo wypełniać każdy kaprys króla. Jednak w kontekście dyskusji o rzekomym anarchokapitalistycznym charakterze chrześcijaństwa te wersety niosą wyraźny przekaz legitymizujący państwo. Tym bardziej, że kończą się wezwaniem "czcijcie ( szanujcie) króla" ( 1 P 2:17).

    Kiedyś już toczyliśmy podobna rozmowę więc powtórzę. Interpretacja wykluczająca władzę publiczną z kręgu "zwierzchności" którym należne jest szacunek byłaby sprzeczna z wszystkimi innymi wypowiedziami apostołów na ten temat, na przykład:

    "Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością.( 1 TM 2:1-2)"

    "Bądźcie poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana: czy to królowi jako mającemu władzę, czy to namiestnikom (1 List św Piotra 2:13)."

    Nawet z samym listem do Rzymian 13:6-7 "Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, (...) "

    w Mt 5: 17-18 Jezus mówi: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni".

    Z powyższego wynika, że Jezus nie zmienił definicji kradzieży ani nie usunął z dekalogu przykazania "nie kradnij". Zatem to co było kradzieżą w czasie wystąpienia Jana Chrzciciela było nią i po Jezusie. Gdyby podatki same w sobie były złem to Jan karciłby celników za samo ich pobieranie tak jak karcił Heroda za cudzołóstwo. A jednak tego nie czynił ucząc jedynie aby ściągali ponad to co im nakazano.
     
    wah, Eli-minator and Redrum like this.
  17. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    140
    Otrzymane Polubienia:
    28
    Ale zastanawiasz się czemu tak się stało? Może miały jakieś sensowne powody ku temu, a nie "bo by ich pogoniono" albo "bo połknęli knagę"?

    Prawdziwa? Nie chcę się czepiać, bo poważnie jestem tego ciekaw - to odłamy religijne jednak nie mają monopolu na prawdę czy jednak niektóre mają?
    Jakim zagrozeniem dla rozwiniętych, demoliberalnych krajów ma być akapowa sekta chrześcijan? XD
     
  18. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    Pisze z komorki wiec cytowanie fragmentow jest mi malo wygodne. Polece wiec w kolejnosci:

    1) chodzi o szacunek JESLI krol czyni dobro, czyli lapie i karze mordercow, oszustow i zlodziei. Te fragmenty mialy wskazac na odpowiedzialnosc wladcow a nie zrobic z ludzi niewolniczych potakiwaczy zgadzajacych sie na kazdy grzeszny czyn krola. Ja tez mam szacun dla policjanta, ktory lapie zlodziei i nie bierze lapowek, ochroniarza supermarketu ktory dba o bezpieczenstwo klientow, itp. Czemu nie? Szacun za dobrze wykonana robote.

    2) Oczywiscie, ze nalezy sie modlic SZCZEGOLNIE za krolow/rzady bo oni tego najbardziej potrzebuja poniewaz sa potencjalnie najwiekszymi grzesznikami potrzebujacymi nawrocenia. Wiec trzeba sie modlic zeby przestali zmuszac ludzi do placenia haraczu i oddali ludnosci prawo do ich wlasnosci, ergo: pozwolili ludziom na odmowienie placenia za ochrone i przejscie do innego "ochroniarza" albo chronienie sie samemu.

    3) Oddac to "co sie nalezy", np. jesli przechodzisz przez moj teren to musisz zaplacic mi myto (clo), jesli mieszkasz u mnie w domu to placisz za wynajem (podatek), itd. Jesli masz mozliwosc swobodnego wyboru "ochroniarza" ale boisz sie samodzielnosci i decydujesz korzystac z ochrony, zasilkow, sadow, itp. danego panstwa, no to oczywiscie nie powinienes unikac placenia za te uslugi. Tyle, ze niestety wiekszosc panstw (z wyjatkiem do pewno stopnia Liechtesteinu) nie daje ci wyboru i zabrania odseparowania sie i stosuje zwyczajna przemoc aby wymusic korzystanie z ich slabej jakosci uslug. Tak wiec im zdecydowanie sie "nie nalezy".

    4) Niebo i Ziemia wlasnie przeminely z chwila smierci Jezusa. Jest to jak najbardziej mainstreamowa interpretacja. Poczytaj w necie. Dlatego wiele dawnych praw przestalo obowiazywac i np. Katolicy nie musza sie juz brzezac oraz skladac ofiar z jagniec i moga jesc kaszanke oraz zawierac miedzyrasowe malzenstwa. Jedyny problem jest taki, ze nie ma jasnosci co do praw i zasad, ktore na 100% przeminely (zostaly wypelnione przez Jezusa i tym samym przestaly obowiazywac), a ktore nie (dlatego czesc protestantow wciaz zabrania kaszanki (spotkalem takich w Chinach) albo postuluje karanie gejow).

    Panstwo bylo na Zydow nalozone za ich zgoda. Sami chcieli krola mimo ze Bog mowil im ze jest to fatalny pomysl. Mozna powiedziec ze panstwa/rzady to kara za grzechy i glupote przodkow. Definicja kradziezy byla znana dawniej ale zostala zagubiona i ludzie zaczeli wierzyc, ze jak ktos jest bardzo silny to ma prawo konfiskowac co chce i to jest koszerne bo sie nazywa podatkiem.

    Jezus przyniosl Dobra Nowine czyli powrot do prawdziwych zasad i Prawdy we wszelkich dziedzinach. Totez namawil bogatych (w tym czasie i miejscu byli to glownie sukinsyni wzbogaceni na machlojach z podatkobijacym rzadem Imperium Rzymskiego) i celnikow do porzucenia swoich fachow i majatkow.

    Oczywiscie oficjalne interpretacje tych wszystkich fragmentow Biblii nie maja wogole sensu bo oznaczaloby to zaprzeczenie calosciowemu przekazowi Biblii. Jesli wystarczy byc wystarczajaco silnym aby zmusic ludzi do placenia haraczu i byloby to zgodne z naukami Jezusa...to w naukach Jezusa nie byloby nic odkrywczego ani rewolucyjnego. Ot, byloby to potwierdzenie, ze "wiekszy moze wiecej" i "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie".
     
  19. libertarianin.tom

    libertarianin.tom Dogmatyczny anarcho-kapitalista

    Posty:
    2 241
    Otrzymane Polubienia:
    4 119
    1) tak sie stalo bo tak dziala zasada kija i marchewki. Po co sie kopac z koniem skoro mozna sie z koniem pogodzic i szerzyc dobro z poparciem tego konia? "Tylko" zmienimy pare fragmencikow, bedziemy mniej "ekstremalni", nic zlego sie nie stanie... Noi jesli mozna ocalic jednego chrzescijanina przed zjedzeniem przez lwy to warto to zrobic! Albo "chodz poudajmy ze sie zgadzamy a potem wrocimy do starych zasad". Itp. politykowanie. Skad my to znamy?

    2) W kazdym odlamie jest troche prawdy i troche zaklaman. Grunt zeby wybrac to co najlepsze i najblizsze tego co mowil Jezus. Ja tez nie mam zadnego monopolu na prawde i wlasciwa interpretacje. Mysle tylko ze interpretacje wymienionych przeze mnie filozofow sa blizsze prawdy nic wiekszosci obecnych dostojnikow koscielnych.

    3) Sekta akapowa nie jest zagrozeniem. Tak jak sekta libnetowa nie jest. Lecz gdyby np. Papiez (ktory jest glowa Kosciola liczacego ok. miliarda ludzi) nagle stwierdzil, ze "wiecie co owieczki? Ten Rothbard to chyba jednak mial racje z tymi podatkami i prawem do secesjii" to zmieniloby to postac rzeczy... Czyz nie?
     

Udostępnij Tą Stronę