Barcisz
New Member
- 111
- 2
1. nie wiem od Ciebie lepiej, "co Ci chodziło po głowie", odniosłem się tylko do tego, co napisałeś.DysKordian napisał:A gówno! Chodziło przede wszystkim o to, co jest w nawiasie – myślisz, że po co wspomniałem o tym właścicielu i jego posesji, dla jaj, z nudów? Podałem tę sytuację właśnie jako konkretny przykład tej przypadłości, tj. powstawania i wzmacniania relacji władzy w @kapie. Ale nie, skąd. Ty oczywiście wiesz lepiej ode mnie, co mi chodziło po głowie. Pytanie pozakonkursowe: prowadzisz kursy telepatii?
2. kursów telepatii nie prowadzę, ale jak jesteś skłonny zapłacić, a ja nie muszę gwarantować efektów, to myślę, że możemy się dogadać
z konstrukcji zdania jasno wynika, że wspomniałeś o nim po to, by podać przykład, jakie relacje władzy wzmacnia @kap.DysKordian napisał:myślisz, że po co wspomniałem o tym właścicielu i jego posesji, dla jaj, z nudów?
jeśli naprawdę, po ponownym przeczytaniu swojej wypowiedzi, nadal uważasz, że źle ją zinterpretowałem i niestosownie się do niej odniosłem, to jest to dla mnie koniec dyskusji. możemy pierdolić do usranej śmierci, ale moim zdaniem, nie rozumiesz nawet języka polskiego, więc nic z tego nie wyniknie. i tak większość czasu tracimy na wzajemne poprawianie.
i jak podkreśliłem, jest to moje prywatne zdanie. nie chce mi się szukać jego potwierdzenia w żadnym słowniku, podręczniku ani pracy naukowej - zresztą, sam podchodzę z rezerwą do takich "autorytetów". jak dla mnie, Ty możesz uznać, że to ja nie znam polskiego, albo obydwaj nie znamy, albo każdy zna swój polski - nie robi mi to specjalnej różnicy.
dodam tylko, że do części Twoich wypowiedzi z ostatniego posta chciałem się odnieść, póki nie upewniłeś mnie, że rozmawiamy w innym języku. teraz wiem, że fakt, iż w jakiejś części naszych wypowiedzi posuwamy rozmowę do przodu, może być zwykłym przypadkiem, i że wcale niekoniecznie rozumiem Twoje posty tak, jak Ty byś tego chciał i vice versa
może nawet w naszych poglądach częściej się zgadzamy niż się nam wydaje, tylko potrzebujemy tłumacza, więc tym bardziej proponuje rozstać się w pokoju. pozdro