Aktualne kataklizmy i katastrofy naturalne

ckl78

Well-Known Member
1 576
1 753
Zalewane domy w Krakowie.


- Nie możemy spać spokojnie. Obawiamy się każdego deszczu, nie możemy wyjechać na wakacje, zawsze musi ktoś zostać "na dyżurze" i pilnować czy się woda nie zbiera, żeby w razie czego zabezpieczyć dom - mówi Joanna Nowicka, właścicielka jednego z zalewanych domów.

Wszystko przez błąd dewelopera, który źle wybudował drogę. Co więcej, ze swojego błędu zdawał sobie sprawę wcześniej, otrzymał do urzędu decyzję nakazującą wykonanie odwodnienia. Mimo to zdecydował się sprzedawać mieszkania niczego nieświadomym klientom. Ukrywał tę wadę do samego końca, mieszkańcy zorientowali się, że coś jest nie tak dopiero, gdy zostawali zalani - wtedy byli już jednak właścicielami domów.

- Byłem początkującym deweloperem, nieświadomym. Myślałem, że ta decyzja jest bez podstaw, dlatego doszedłem do wniosku, że nie ma sensu informować kupców - tłumaczy deweloper.

Deweloper za swoje działania został skazany. Mieszkańcy zostali jednak z zalewanymi domami. Urzędnicy zobowiązali ich do sporządzenia projektu, który miałby rozwiązać problem. W pewnym momencie jeden z sąsiadów go przygotował, a miasto zatwierdziło do realizacji. Nikt nie sprawdził jednak, że mężczyzna nie ma odpowiednich kwalifikacji. Po wykonaniu prac sytuacja części mieszkańców jeszcze się pogorszyła.

- Wychodzi na to, że nas poświęcono dla dobra reszty. Teraz woda z całego osiedla spływa do naszych trzech domów, na nasze działki. Teraz do nas wpływa ta woda, która wcześniej rozkładała się na 9 hektarów. Nie jesteśmy w stanie żyć tu w żaden sposób, niszczą dorobek naszego życia - tłumaczy Karolina Jaworska, właścicielka jednego z zalewanych domów.

Sytuacja rodzin, na których posesje teraz wdziera się woda, jest dramatyczna. Jej ilości są tak duże, że niemal nie da się jej zatrzymać. To powoduje niszczenie domów, nieustanną walkę z pojawiającym się grzybem i pleśnią. Co więcej, jedna osoba została poparzona - w wodzie przepływającej przez działkę były toksyczne pestycydy.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc...onych-domow-i-spokoju-rwaca-rzeka-pod-oknami/
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 902
25 538
Tak wyglądają rejony Syberii w Rosji, gdzie trwają ogromne pożary lasów. Brakuje ludzi do ich gaszenia, bo zaangażowani są oni w działania wojenne


Ale nie ma się co przejmować, bo sadzą nowe.

 
Do góry Bottom