Aktualne kataklizmy i katastrofy naturalne

OP
D

Deleted member 4683

Guest
Chyba mało kto kwestionuje zmiany klimatu. Spór dotyczy raczej ich przyczyn - czy są naturalne czy spowodowane przez ludzi
 

Maksymiliana

Everyday Hero
233
112
To tak, jedni naukowcy uważają że to cykliczne zmiany klimatyczne, inni natomiast że to człowiek winny temu. Jednak widziałam kiedyś wykres, że produkcja CO2 przez wszystko co człowiek zrobi itd. To ledwo 2% całej emisji CO2
 

wah

Well-Known Member
1 236
5 226
1578242217614.png
3D visualisation of the fires in Australia, made from NASA satellite data. These are all areas that have been affected, but not all the areas are still burning. Credit: Anthony Hearsey.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 290
21 343
Wygląda jak zastygająca lawa lub zastygający kawałek żeliwa, który prysnął gdzieś w hucie na glebę. Ta wizualizacja została celowo zrobiona tak, by robiła wrażenie na odbiorcach (kwi-kwi, zmiany klimatu, globalne ocieplenie, gazy cieplarniane wychodzące z dup bydła ludzkiego i rzeźnego się palą, ludzie panikujcie). A to są normalne coroczne pożary australijskiej prerii tyle, że w tym roku są bardziej medialnie nagłośnione niż zazwyczaj, choć w przeszłości bywały większe.
pl.wikipedia.org/wiki/Pożary_buszu
en.wikipedia.org/wiki/Bushfires_in_Australia
W 1851 roku spłonęło w Australii ponad milion owiec.
en.wikipedia.org/wiki/Black_Thursday_bushfires

Ja przypuszczam że nagłośnienie tych pożarów jest ustawką mającą wywołać panikę i utwierdzić motłoch w religii globalnego ocieplenia, a głównym źródłem tegorocznych pożarów są celowe podpalenia.
 
Ostatnia edycja:

erte

Well-Known Member
277
739
Policja w Nowej Południowej Walii (Australia) postawiła zarzuty umyślnego wzniecenia ognia 24 osobom.
 

inho

Well-Known Member
1 569
3 705
Ja przypuszczam że nagłośnienie tych pożarów jest ustawką mającą wywołać panikę i utwierdzić motłoch w religii globalnego ocieplenia, a głównym źródłem tegorocznych pożarów są celowe podpalenia.
W ogóle klimat się świetnie nadaje na straszaka, bo zawsze, od czasu do czasu, zdarzały się i będą się zdarzać w przyszłości różnego typu gwałtowne anomalie. W ramach klimatofobii można wszystkie przypadki przedstawić jako spowodowane przez człowieka i za każdy lokalny epizod oskarżyć całą ludzkość. Tym samym, skoro problem jest globalny, można domagać się globalnego przykręcenia śruby, a każdy, kto w obliczu katastrofy śmiałby podważyć takie rozwiązania, brzmi jak nieczuły płaskoziemca... ;/
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom