Zaszczepiliście się?

Zaszczepiliście się?

  • tak

    Votes: 15 38,5%
  • nie, ale zamierzam

    Votes: 1 2,6%
  • nie i nie zamierzam

    Votes: 18 46,2%
  • nie, ale się zastanawiam

    Votes: 5 12,8%

  • Total voters
    39

workingclass

Well-Known Member
1 965
3 906
Może ktoś ma jakąś informację czy zaszczepione osoby nie mogą przenieść do domu wirusa, bo z tego co mi się wydaję to wirus chyba nie ginie natychmiast od kontaktu z osobą zaszczepioną? Szczepionka ma wytwarzać odporność u osoby zaszczepionej. Czy nie jest tak, że istnieje pewien okres czasu, gdy zaszczepieni mogą przenosić wirus? Czy dziadek krana jest aby na pewno bezpieczny?
 

kran

Active Member
247
253
I też mnie zaczęły wkurwiać proszczepy i ich dyskusje jakby tu antyszczepom utrudnić życie.
A ci z antenami na głowie z Grodziska i innych miast ??,ciekawe kto ich sponsoruje.Atakują personel medyczny i ludzi, którzy chcą się szczepić i to jest w porządku?jeszcze ludzie mówią,że to są wyborcy Konfederacji . A ktoś chce ich na siłę szczepić?może lekarz do ktorego krzyczeli "mordercy"? albo facet co powiedział, że szczepienia są dobrowolne i on chce się zaszczepić? Takie incydenty może będą się nasilać, jesień nadchodzi.Nie popieram ruchów antyszczepionkowych, ani tych proszczepiennych i mam nadzieję, że to jest margines społeczeństwa, jedynie kilka % ludzi.
48,2% libertarian na tym forum bierze udział w depopulacyjnym eksperymencie medycznym.
Nawet mi was nie żal.

A ja tobie gratuluję znachorze internetowy!!Takich znachorów internetowych jest tysiące, znachory z immunologii czy wakcynologii i czego tam jeszcze, a ich opinie mają potwierdzenie w rzeczywistości medycznej i pracach naukowych , taaa.
Powinni dać wam Nobla!


View: https://www.youtube.com/watch?v=yWELGAWsr6U
 

tolep

five miles out
8 327
14 690
ja pier*le, gdzie ja jestem ??!!!
W internecie. I w demokracji.

To jest koszmar. W miarę chłodny, w miarę racjonalny umysł chciałby się dowiedzieć najprostszych rzeczy i trudno mu przebić się przez krzyk z różnych stron. Ze strony szurów, ze strony sajesns biczów i ze strony popularnych mediów dla których liczy się tylko clickbait.
 

Alu

Jedziem do Paragwaju!
4 464
8 909
Może ktoś ma jakąś informację czy zaszczepione osoby nie mogą przenieść do domu wirusa, bo z tego co mi się wydaję to wirus chyba nie ginie natychmiast od kontaktu z osobą zaszczepioną? Szczepionka ma wytwarzać odporność u osoby zaszczepionej. Czy nie jest tak, że istnieje pewien okres czasu, gdy zaszczepieni mogą przenosić wirus? Czy dziadek krana jest aby na pewno bezpieczny?

Dziadek krana nie jest bezpieczny, ale po 21 dniach jest o 40-50% mniejsze ryzyko, że kran go zarazi, według poniższego dokumentu:


Tu jest artykuł, który do niego linkuje:

Ale w artykule podali błędne liczby, akurat w stronę która im pasuje.

A ci z antenami na głowie z Grodziska i innych miast ??,ciekawe kto ich sponsoruje.

Nigdy nie przepadałem za szurami i osobami szerzącymi teorie spiskowe.
Staram się być coraz bardziej wyrozumiały.

A ktoś chce ich na siłę szczepić?

Czytałem pomysł zupełnie na serio, że należy wyłączać antyszczepom klimatyzację. I raczej nie chodzi o rozwiązanie wolnorynkowe.
Rząd się zastanawia aktualnie nad restrykcjami.

 

Attachments

  • Impact of vaccination on household transmission of SARS-COV-2 in England.pdf
    617,6 KB · Wyś: 1
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 418
23 652
O, nie! 0,2% populacji! Wszyscy też pewnie młodzi, silni, zdolni do walki. Zaiste przerażającą broń biologiczną Chińczyki wysmażyły. Biada. Biada, powiadam!
Widocznie nie potrzebowali silniejszej.

Tak naprawdę biologiczna broń nie musi rozwalać połowy populacji, żeby można było ją uznać za przydatną do pewnych celów.
Ataki hackerskie w ogóle nie muszą kogokolwiek zabijać. Wystarczy, że outują infrastrukturę i doprowadzają do strat finansowych - dalej mogą być uznane za działania wrogie.

A teraz popatrz na skutki gospodarcze COVIDka i świat, który drugi rok cuduje, chodząc na rękach. Zachód i rywale Chin ponieśli większe straty niż one same? Ponieśli. Zatem mission accomplished, a jak jebło to jebło, na chuj drążyć temat, prawda?

Gdyby upichcili silniejszą, możliwe, że sytuacja by po tym eskalowała a więc doszłoby do wojny w pełnej skali, której nikt nie chce. Przy niewielkich stratach w ludziach, społeczeństwa cynicznie uznają, że dla 0,2% utraconej populacji nikt nie nadstawią życia pozostałych i sprawa rozejdzie się po kościach, a kto miał odnieść korzyść, to ją odniósł i uszło mu to na sucho.

Tak mi się wydaje, że trendy się zmieniają i kolejna zimna wojna będzie się toczyła wcale nie pod groźbą atomową a właśnie biologiczną. Jeżeli potwierdzi się opcja, iż COVID był zmajstrowany w laboratorium, możemy uznać, że mimowolnie zostaliśmy świadkami nowej Hiroszimy.
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 418
23 652
Ale w sumie po co planować?

Jeżeli uznajesz, że twoja populacja ostatecznie lepiej sobie z nią poradzi niż wroga, dajmy na to, z powodu bardziej kolektywnej i karnej natury, to czemu nie zaryzykować i nie podejść do tego na spontanie? Co ma być, to będzie, a tamci poradzą sobie gorzej, wiec masz i tak dobry payoff w dłuższym okresie czasu.

Całe planowanie sprowadza się do możliwości określenia rzędu wielkości śmiertelności i zaraźliwości. Jeżeli choroba dotknie twoich poddanych, to tym lepiej, bo możesz się uwiarygodnić, zgrywając niewiniątko, bo tu masz ręce, na widoku i przecież nigdy byś swoich nie zarażał, zatem możesz obstawać przy naturalnej genezie choroby.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 418
23 652
No to powiem Ci tak: wydaje mi się, że tezy o niepraktyczności stosowania broni biologicznej stanowią życzeniowe racjonalizacje, bo z jakiegoś powodu mimo ich rzekomej niepraktyczności i tak wciąż się je opracowuje. Gdyby był to ślepy zaułek w rozwoju broni, podzieliłby los panjandruma a wszelkie wysiłki by po prostu zarzucono. Tak się jednak nie stało.

Te racjonalizacje są w dodatku oparte o dziwne założenia związane z oczekiwaniami dotyczącymi precyzji stosowanej broni. Sądzę, że jeżeli chce się z jakiegoś powodu zastosować broń masowego rażenia, to jej nieprecyzyjność czy losowość działania oraz związane z nią psychologiczne następstwa, mogą okazać się nawet jej zaletami. Taka broń może być użytecznym narzędziem w wąskim zakresie zastosowań, ale nie znaczy, że nigdy nie będzie sensu z niej korzystać.

Fakt, że jest obosieczna i powoduje zwątpienie czy jest wynikiem intencjonalnego zastosowania, czy przypadku wynikłego z czystego działania sił natury, powoduje niepewność, pewnego rodzaju anonimowość. Kiedyś państwa jednoznacznie podpisywały się pod zniszczeniami jakich dokonywały, dziś nie chcą być łapane za rękę, więc broń biologiczna jest sensowniejsza w dobie konfliktów hybrydowych, tego całego udawania, że jest się kimś innym czy wysługiwania się zielonymi ludzikami bez wzięcia odpowiedzialności. Ot, nie moja ręka.

Natomiast przebieg pandemii i skutków gospodarczych wygląda tak, że gdyby zapytać Cui bono?, należałoby jednoznacznie wskazać Chińczyków.

Z drugiej strony, ostatecznego dowodu na to, iż Xi Jinping wiedział o wycieku wirusa z wuhańskiego labu, nie ma, zatem niech imię żółtego Führera pozostanie nieskalane na wieki.
 

tolep

five miles out
8 327
14 690
bo z jakiegoś powodu mimo ich rzekomej niepraktyczności i tak wciąż się je opracowuje
Nie sądzę. A jeśli nawet się je opracowuje, to nie do rzekomych "ataków" tego typu.

Natomiast przebieg pandemii i skutków gospodarczych wygląda tak, że gdyby zapytać Cui bono?, należałoby jednoznacznie wskazać Chińczyków.
Zachwianie paradygmatu o otwartych oceanach, swobodnym przepływie ludzi i towarów, dostawach just in time - nie bardzo widzę tu zysk Chińczyków, których wzrost do tej pory na tym wszystkim się opierał. Choćby głupie perturbacje z mikroprocesorami używanymi do produkcji samochodów - samo to daje potężny impuls do odbudowy zdolności wytwórczych u siebie.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 418
23 652
No tylko że skutki gospodarcze to wynik kolorowej fantazji władz i mediów. Chiny nikomu lockdownów nie kazały wprowadzać.
Ale jeśli spodziewały się takiej reakcji i w ten sposób zechciały ją sprowokować swoimi celowymi działaniami, to dalej mamy do czynienia z intencjonalnym doprowadzeniem do strat materialnych - również tych w ludziach.
Nie sądzę. A jeśli nawet się je opracowuje, to nie do rzekomych "ataków" tego typu.
Nie wiadomo do czego się je opracowuje. Z istniejącej już broni można korzystać jak komu jest na rękę, bez względu na to, co przewiduje doktryna, w zależności od potrzeb politycznych. Zresztą doktryny stosowania broni masowego rażenia też się zmieniały w historii, więc trudno powiedzieć do jakich ataków broń jest opracowywana, a do jakich nie, jeżeli można ją stosować i do jednych i drugich.
Zachwianie paradygmatu o otwartych oceanach, swobodnym przepływie ludzi i towarów, dostawach just in time - nie bardzo widzę tu zysk Chińczyków, których wzrost do tej pory na tym wszystkim się opierał. Choćby głupie perturbacje z mikroprocesorami używanymi do produkcji samochodów - samo to daje potężny impuls do odbudowy zdolności wytwórczych u siebie.
A jaki materialny zysk widziałeś w postawieniu Żelaznej Kurtyny przez komunistów po II WŚ?
 

Slavic

Wolnorynkowiec
554
1 520
Uwielbiam ten boski temat. Wirus został wypuszczony celowo aby zahamować wzrost gospodarczy (jeden na tym stracił, drugi się dorobił). Naprawdę nie ma sensu gdybać nad tym. Gdyby elity chciały coś poważnego zrobić to już dawno by wypuściły wirusa co sieszcze przynajmniej 50% ludzkości
 

ckl78

Active Member
123
59

"Na pewno w jakiejś formie restrykcje się pojawią"​

- Przy tych wzrostach, które się teraz realizują i przy tych niedługo występujących liczbach bezwzględnych, które w pozytywnym przypadku mogą dojść do tysiąca, a w negatywnej opcji (...) do 15 tysięcy, na pewno obostrzenia wystąpią - powiedział Andrusiewicz.

- Na pewno w jakiejś formie restrykcje się pojawią i na pewno będzie wymagane przedstawienie chociażby certyfikatu ze szczepieniem czy też certyfikatu wykonanego testu, czy certyfikatu, że jesteśmy ozdrowieńcem przy wejściu w różne miejsca, czy to do urzędów, sklepów, na pływalnie, czy boiska. Pewnie limity osób, które będą mogły wchodzić, spadną, a co za tym idzie uprzywilejowane będą te osoby, które będą posługiwały się certyfikatami - dodał.

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/rapor...e=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
 
OP
OP
Non Serviam

Non Serviam

Well-Known Member
830
2 164
Uwielbiam ten boski temat. Wirus został wypuszczony celowo aby zahamować wzrost gospodarczy (jeden na tym stracił, drugi się dorobił). Naprawdę nie ma sensu gdybać nad tym. Gdyby elity chciały coś poważnego zrobić to już dawno by wypuściły wirusa co sieszcze przynajmniej 50% ludzkości
elity mogły go nie wypuścić, ale z całą pewnością wykorzystują go i propagują panikę aby wprowadzić zamordyzm szczepionkowy i totalną kontrolę populacji (a tutejsze libki to legitymizują)

same straty wywołane pandemią są w 100% wywołane odpowiedzią rządów, gdyby pozwolić wirusowi swobodnie się przenosić to by pewnie wybił trochę staruchów co by miało raczej generalnie pozytywny wpływ na gospodarkę (oraz materiał genetyczny populacji)
 
Do góry Bottom