Zabytki architektury

OP
D

Deleted member 6341

Guest
Piaszczyste muzeum w kształcie kopuły i skamieliny - pozostałości ssaków morskich - na Saharze Egipskiej


1593180287085.png


1593180108201.png

 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 106
Nie przepadam za modernizmem w architekturze, ale Frank Lloyd Wright częściowo potrafił go ucywilizować, zwłaszcza kiedy udawało się mu wpasować z budynkami w otoczenie - Fallingwater House jest świetnym tego przykładem. Masz kilka platform pociętych pionową osią, która dobrze koresponduje z porządkiem wodospadu.

Modernizm wtórujący surowością samej naturze w postaci jakiegoś samotnego domu - bazy wypadowej w dzicz - po prostu dobrze działa na wyobraźnię. I sama przyroda stanowi najlepszą ozdobę.

Z kolei całe miasto modernistyczne to przytłaczające, utyliatne piekło do życia, pozbawione jakichkolwiek dekoracji czy indywidualnej ekspresji.
 
OP
D

Deleted member 6960

Guest
1595345946624.png


^House Inside A Rock^ projektanta Ameya Kandalgaonkara.
 
OP
D

Deleted member 6960

Guest
1596788288656.png

Zamek królewski w Lublinie.
To właśnie tutaj koronowany na króla został Władysław Jagiełło. W latach 1831–1954 wykorzystywany jako więzienie, 22 lipca 1944 roku uciekający przed Armią Czerwoną żołnierze SS rozstrzelali wszystkich więźniów, którzy wówczas przebywali na zamku. Od 1957 siedziba Muzeum Lubelskiego.

1596788561462.png
 
OP
D

Deleted member 6960

Guest
1598266463929.png

BiodiverCity is a masterplan by BIG that will see three islands built off the shore of Penang Island, Malaysia, connected by an autonomous transport network.
Elsewhere, BIG is working a masterplan for the "city of the future" with Toyota, which will be built beside Mount Fuji in Japan.


 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 106
Niezwykle klimatyczne torii.




Macie tutaj wyszczególnione wszystkie rodzaje tych bram z rozrysowanymi układami w jakich występują.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 106
Człowiek na Ziemi

Dyrektor generalny koncernu wydobywczego Rio Tinto, Jean-Sébastien Jacques, podał się do dymisji po niedawnym skandalu, dotyczącym zniszczenia unikatowych jaskiń w australijskim wąwozie Juukan. Liczyły one ok. 46 tys. lat i stanowiły święte miejsce dla społeczności Aborygenów.
Przykład naskalnej sztuki Aborygenów /Auscape  /Getty Images

Przykład naskalnej sztuki Aborygenów /Auscape /Getty Images

Do zniszczenia cennych jaskiń doszło pod koniec maja, mimo wieloletnich protestów ze strony lokalnej społeczności Aborygenów. Bezpośrednim powodem dewastacji była rozbudowa kopalni rudy żelaza, działającej w pobliżu wąwozu Juukan. Wydarzenie wywołało wówczas oburzenie wśród wielu mieszkańców Australii.
Swoją krytykę publicznie wyraził na Twitterze m.in. były premier, Kevin Rudd, stwierdzając, że "korporacyjna arogancja Rio Tinto okradła wszystkich Australijczyków". Polityk ten jako pierwszy w historii przeprosił aborygeńskie rodziny za odbieranie im ziemi w XX wieku przez białych mieszkańców kraju.
Pojawiły się także głosy krytyczne, mówiące o porażce australijskiego prawodawstwa, które nie ochroniło kultury rdzennych mieszkańców kraju i nie wymusiło odpowiedzialnego podejścia na spółce wydobywczej.
"Zniszczenie nie powinno nastąpić" - napisał w oświadczeniu federalny minister ds. ludności tubylczej, Ken Wyatt. “To niezwykle ważne, żeby to się nie powtórzyło" - podkreślił minister.
Dymisja pod presją inwestorów
Choć firma przeprosiła oficjalnie za wydarzenie, dopiero teraz doszło do stanowczych działań wobec szefostwa spółki Rio Tinto, odpowiedzialnego za działalność wydobywczą. Jak podaje “Guardian", dojść do tego miało na skutek presji inwestorów, a także niezadowolenia opinii publicznej.
Ian Silk, dyrektor największego australijskiego funduszu emerytalnego, AustralianSuper, powiedział “Guardianowi", że jest zadowolony z takiego ruchu. “Rio może teraz (..) zagwarantować, że jego działania uwzględniają odpowiednie podejście do ochrony miejsc ważnych z kulturowego punktu widzenia oraz że kieruje się zasadami odpowiedzialności" - podkreśla Silk.
Cięcia zarobków nie wystarczyły
"The Sydney Morning Herald" podaje, że firma w wydanych oświadczeniu poinformowała, że wraz z szefem spółki, ze stanowisk zrezygnują dwaj ważni dyrektorzy, Chris Salisbury i Simone Niven.
"To, co wydarzyło się w Juukan, było złe. Jesteśmy zdeterminowani, aby zagwarantować, że zniszczenie miejsca o tak wyjątkowym znaczeniu archeologicznym i kulturowym nigdy więcej się nie powtórzy" - powiedział w oświadczeniu Simon Thompson, prezes spółki Rio Tinto.
Jak przypomina CNN, w pierwszych miesiącach po wydarzeniu doszło jedynie do przeprosin i cięć zarobków po stronie zarządzie. W rozmowie z “SMH" Thompson przyznał, że wcześniejsza reakcja na kryzys była niewłaściwa i "oderwana od rzeczywistości", dlatego akcjonariusze mieli prawo czuć się niezadowolonymi.
 
Do góry Bottom