1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Winny liberalizm

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez kawador, 15 Listopad 2011.

  1. simek

    simek Well-Known Member

    Posty:
    1 372
    Polubienia:
    1 943
    Jakbyście nie wiedzieli skąd się wzięły problemy w strefie EURO, to już wiecie: winny jest liberalizm w postaci tych straszliwych, prywatnych banków, które wciskały biednym krajom kredyty
    http://forsal.pl/artykuly/878990,cz...iec-wspolnej-waluty-nic-bardziej-mylnego.html

    Ogólnie narracja, że państwa się zadłużają i mają problemy, bo gdzieś tam ktoś na świecie ma nadmiar gotówki i złośliwie upycha go w obligacje państwowe uważam za jedno z największych kłamstw dzisiejszych czasów, zupełne odwracanie kota ogonem.
     
  2. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 834
    Polubienia:
    6 532
    Znamienne też jest to, że nigdy nikt nie wspomina, że to ECB zwolniła banki z konieczności odkładania rezerw przy zakupie obligacji państw strefy euro.
    Oznaczało to, że bank może kupić je nawet za 100-krotność swoich kapitałów własnych. Zamiast 4% odsetek mamy 100 razy więcej. Kto by się nie skusił?
     
    ultimate i tomky lubią to.
  3. Till

    Till Mud and Fire

    Posty:
    1 073
    Polubienia:
    2 220
    - Co jeśli starzec chce grzebać w śmietniku? Przykują go do łóżka? Zastrzelą go, bo to lepsze niż upodlenie? Pewnie po to jest ta obecna propaganda eutanazji - lepsza śmierć z ręki profesjonalisty ze służby zdrowia niż (brrr) grzebanie w śmietniku. A w każdym razie lepsze to, niż żeby profesorowie ekonomii musieli przejeżdżać przez dzielnię, patrząc na takie nieprzyjemne widoki, jak starcy przy śmietnikach, przez co ich czułe serduszka się krają...
    - Rozumiem, że "cywilizowane państwo" pozwala grzebać w śmietnikach ludziom nie będącym starcami?
    - Dlaczego państwo ma nie pozwalać grzebać w śmietnikach? Czyżby władza publiczna uważała śmieci za swą własność?
     
    Non Serviam i kr2y510 lubią to.
  4. ernestbugaj

    ernestbugaj kresiarz umysłów

    Posty:
    809
    Polubienia:
    2 403
    Ale to chyba taka przenośnia, a nie, że trzeba wprowadzić zakaz grzebania w śmieciach.
     
  5. Kompowiec2

    Kompowiec2 Satatnistyczny libertarianin

    Posty:
    459
    Polubienia:
    154
    uważaj, bo jeszcze wezmą to na poważnie... już teraz zamykają śmietniki na klucz.
     
  6. ernestbugaj

    ernestbugaj kresiarz umysłów

    Posty:
    809
    Polubienia:
    2 403
    Aa, czyli jednak to było ironiczne. Jebany Asperger...
     
  7. Till

    Till Mud and Fire

    Posty:
    1 073
    Polubienia:
    2 220
    Agnieszka Holland: "Winny libertarianizm LOL"

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,149724...-puszcza-nam-dreszcze-24-godziny-na-dobe.html

    To jest jakiś jebany matrix o_O .
     
  8. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 791
    To jest po prostu bełkotliwe pierdolenie postmarksistowskich intelektualistów, kakofonia rodem z Bricmonta i Sokala, werbalne rzygowiny.
     
  9. Donatel

    Donatel Active Member

    Posty:
    135
    Polubienia:
    120
    No nie wiem czy kapitalizm jest lekiem na całe zło. Kapitalizm w Polsce stał się machiną napędową dla prywatnych przedsiębiorców w postaci PRL owskich "biznesmenów ". Wygrywają państwowe przetargi i oddają zlecenia podwykonawcom. To oni właśnie nie płacą podatków i to jest problem w naszym kraju. To, co jest kradzione przez nich, my musimy oddawać w postaci wielu podatków.
     
  10. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    Kapitalizm nie jest lekiem na zło, bo zło jest dobre. Nie oglądałeś nigdy Gwiezdnych Wojen?

    Kapitalizm to lek na obecne dobro, czyli państwo socjalne walczące z problemami nieznanymi w neoliberalnym Imperium Zła. Za żadne skarby nie wierz republikańskim świniom, które obarczają NAS za nędzę swojej republikańskiej Rzeczy Pospolitej.
     
    Mad.lock i Non Serviam lubią to.
  11. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 575
    Polubienia:
    6 201
    Sokal jest postmarksistowskim intelektualistą? Do czego się odnosisz dokładnie?
     
  12. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 791
    Do ich publikacji "Modne bzdury". Wypowiedź Holland przypomina cytaty zamieszczone w tej książce i obnażające powierzchowną pseudoerudycję wielu postmodernistów.
     
  13. Till

    Till Mud and Fire

    Posty:
    1 073
    Polubienia:
    2 220
    Takie wypowiedzi to można sobie generować jednym kliknięciem o tutaj:

    http://www.elsewhere.org/journal/pomo/

    ;)
     
  14. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 358
    Polubienia:
    19 102
    Katastrofy 737 Max. Boeing zatrudnił do tworzenia oprogramowania amatorów
    30.06.2019 11:29 Piotr Urbaniak
    @gtxxor
    Świat lotnictwa pasażerskiego cały czas żyje dwoma katastrofami samolotów Boeing 737 Max z października 2018 i marca 2019. Łącznie zabrały życie 346 osób. Choć przyczyna obydwu wypadków jest teoretycznie znana, wadliwy system zapobiegania utracie siły nośnej, wszystkie maszyny tego typu wciąż pozostają uziemione. Na światło dzienne wychodzą natomiast nowe fakty.

    Do tworzenia oprogramowania amerykański producent samolotów wykorzystywał najtańszą możliwą siłę roboczą – czytamy w obszernym raporcie "Bloomberga". Sprawę naświetlił dziennikarzom Mark Rabin, były inżynier Boeinga. Wszystko oczywiście przez oszczędności.

    Praktykanci i pracownicy tymczasowi
    Zamiast skorzystać z własnych inżynierów, zarabiających po kilkadziesiąt dol. za godzinę pracy, Boeing – jak twierdzi Rabin – zlecił stworzenie oprogramowania do 737 Max indyjskiej firmie HCL Technologies. Dzięki temu koszty pracy nie przekroczyły 9 dol. za godzinę, a jakby tego było mało, ponoć HCL część zleceń realizowało zupełnie za darmo jako praktykę.

    Co więcej, Rabin ujawnił, że dzięki pomocy z Indii, oblot 737 Max nie został opóźniony i odbył się zgodnie z planem – w styczniu 2016. Według byłego pracownika Boeinga, wewnątrz firmy brakowało siły roboczej. Tymczasem każde opóźnienie to ogromne straty finansowe.

    Boeing: Tak, korzystamy z podwykonawców, ale...
    Boeing nie przyznał się wprost do zaniedbań. Wprawdzie w komentarzu przesłanym "Bloombergowi" zdradził, że czasem rzeczywiście korzysta z podwykonawców, ale żaden z nich podobno nie brał udziału w tworzeniu systemu poprawy charakterystyki manewrowej (MCAS – ang. Maneuvering Characteristics Augmentation System), którego wadliwe działanie doprowadziło do obydwu katastrof. Niemniej sam Rabin nie jest przekonany do takiej wersji wydarzeń.

    Mówi, że inżynierowie Boeinga wielokrotnie zgłaszali swe wątpliwości w związku z jakością pracy różnych podwykonawców, a ci z kolei dobierani byli tylko według klucza ceny. W efekcie 387 egzemplarzy 737 Max, które dostarczono do momentu uziemienia tego modelu, wzbiło się w przestworza z wątpliwej jakości software'em, i to nawet nie do końca sprawdzonym.

    Trochę jak na krajowym podwórku
    Mogłoby się wydawać, że kiedy w grę wchodzą tak duże pieniądze, jak w przypadku projektu nowego samolotu pasażerskiego, nie ma mowy o korzystaniu z usług amatorów. Koniec końców flagowy projekt liniowca pasażerskiego, nawet dla Stanów Zjednoczonych, to przedsięwzięcie rangi państwowej. Ale jednak, mając świadomość autorytetu "Bloomberga", trzeba założyć, że to wydarzyło się naprawdę i wcale nie jest scenariuszem nowego filmu z Eddym Murphym.

    Zresztą, parę lat temu podobny przykład mieliśmy na krajowym podwórku. Może nie postawiono na szali niczyjego życia, ale rzetelność demokratycznych wyborów w Polsce już tak. Mowa o niesławnych wyborach samorządowych 2014, podczas których za kalkulator dla PKW posłużyło oprogramowanie stworzone przez 23-letnią studentkę. Firma Nabino z Łodzi, odpowiedzialna za projekt, zainkasowała wówczas 429 tys. Ciekawe, jaka część kluczowych systemów informatycznych okazałaby się kompletnym bublem, gdyby tak ktoś przeprowadził ogólnoświatowy audyt oprogramowania.
    Ojej, równość szans jednak nie popłaciła i amatorzy okazali się nie być tak dobrzy, jak spece. Parszywy technokratyzm podniesie teraz łeb!
     
    tolep, kr2y510 i Finis lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.