1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Upadek Okcydentu

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez Denis, 25 Grudzień 2014.

  1. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    Upadek Okcydentu według Wolniewicza.
     
    nazimno, sabat i pampalini lubią to.
  2. Bajaratt

    Bajaratt First of his name

    Posty:
    353
    Polubienia:
    1 418
    Sauron krytycznie o idei industrializacji samej w sobie i o mitach nt. umieralności w czasach przednowoczesnych

     
    nazimno i (deleted member) lubią to.
  3. Sputnik

    Sputnik Szalony naukowiec

    Posty:
    484
    Polubienia:
    1 900

    Okcydent umarł kolejny raz.
     
  4. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 573
    Polubienia:
    4 478
    Zależy kto to burzy... jeśli prywatny właściciel, a sprzedaż była na zasadach wolnorynkowych, to takie jest życie...
     
  5. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 605
    Polubienia:
    7 136
  6. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    1 339
    Polubienia:
    5 534
    Królowa zrywa z tradycją. Grid girls znikają z Formuły 1!
    31.01.2018 16:22

    Formuła 1 podjęła decyzję o rezygnacji z tzw. grid girls, hostess towarzyszących kierowcom podczas weekendu wyścigowego. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się to niemożliwe, ale w środę stało się faktem.

    Jako powód takiej decyzji podano zmiany zachodzące w społeczeństwie i fakt, że Liberty Media nie chce być kojarzone z wykorzystywaniem kobiet w celach promocyjnych. "Grid girls" znikną nie tylko z F1, ale także z serii towarzyszących - Formuły 2 i GP3 już od sezonu 2018.

    - W ciągu ostatniego roku przyjrzeliśmy się wielu obszarom, które potrzebowały poprawek, aby lepiej dopasować się do naszej wizji sportu. Praktyka zatrudniania dziewczyn w padoku była w Formule 1 obecna w ostatnich latach. Jednak uważamy, iż zwyczaj ten nie jest właściwy z wartościami Liberty Media i kłóci się z obecną opinią społeczną - oznajmił szef Liberty Medi, Sean Bratches.

    Protesty kierowców i... grid girls
    Co ciekawe, dwa tygodnie temu ta sama osoba zarzekała się, że rezygnacja z hostess nie wchodzi w grę. Przeciwko zmianom byli m.in. kierowcy oraz... dziewczyny, które pracowały w F1.

    – Byłam grid girl w Formule 1 na torze Silverstone w lecie 2014 roku i towarzyszyłam Kimiemu Raikkonenowi. To było najlepsze doświadczenie w moim życiu. Cały zespół traktuje cię jak kogoś bardzo ważnego, spędzasz z nimi czas, poznajesz kierowców, to coś wspaniałego - przyznała jedna z nich, Chantal George.

    Niezadowolenie z planów F1 już wcześniej wyrażali m.in. Sebastian Vettel, Nico Hulkenberg, Max Verstappen oraz legenda królowej motorsportu Nikki Lauda.

    Na razie nie wiadomo, kto i czy w ogóle będzie ubarwiał start wyścigu oraz towarzyszył kierowcom w padoku. W kilku rundach "wykorzystano" młodych mężczyzn oraz dzieci, co także było krytykowane.

    Nowy sezon Formuły 1 ruszy 25 marca w Australii.

    [​IMG]
     
  7. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    1 339
    Polubienia:
    5 534
  8. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 573
    Polubienia:
    4 478
    Zagadka... co to jest... Budowla znajduje się w Rochester UK.
    [​IMG]
    Pewnie ktoś pomyśli, że jakiś kościół, czy inna katedra... A tak naprawdę...
    POLE DO MINIGOLFA

    [​IMG]

    [​IMG]

     
    nazimno, sabat, T.M. oraz 3 uzytkowników lubi to.
  9. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 322
    Polubienia:
    18 983
    Multikulturaliści unicestwiają zachodnią cywilizację
    [​IMG]
    Według multikulturalistów wszystkie kultury są równe. Na zdjęciu - łowcy głów z Borneo. Autorem jest etnolog Carl Lumholtz, który badał ludy centralnego Borneo w l. 1913-1917. (https://commons.wikimedia.org)
    16 września 2019
    Przez ostatnie dziesięciolecie wielu ludzi na Zachodzie udoskonalało historycznie bezprecedensową narrację, która nie tylko wyrzeka się odziedziczonej kultury, ale zaprzecza jej istnieniu. Poniżej kilka przykładów.

    Podczas konferencji prasowej w Strasburgu w 2009 r. ówczesny prezydent USA, Barack Obama rozpoczął od umniejszania wyjątkowości Stanów Zjednoczonych. „Wierzę w amerykańską wyjątkowość tak samo, jak podejrzewam, że Brytyjczycy wierzą w brytyjską wyjątkowość, a Grecy w grecką wyjątkowość”.

    Czym jest szwedzka kultura?
    W 2010 r. Mona Ingeborg Sahlin, stojąca wówczas na czele socjaldemokratycznej partii Szwecji, powiedziała grupie tureckiej młodzieży z organizacji Euroturk: „Nie potrafię dojść do tego, czym jest szwedzka kultura. Myślę, że z tego powodu wielu Szwedów zazdrości grupom imigranckim. Wy macie kulturę, tożsamość, historię, coś co was jednoczy. A co my mamy? Mamy Noc Świętojańską i takie głupstwa”.

    W październiku 2015 r. Ingrid Lomfors, przewodnicząca szwedzkiego rządowego „Forum żywej historii”, powiedziała grupie oficjeli: „Nie ma żadnej rdzennej kultury szwedzkiej”.

    W listopadzie 2015 r. nowo zaprzysiężony premier Kanady, Justin Trudeau, udzielił wywiadu dla „New York Timesa”, opublikowanego miesiąc później, w którym powiedział: „W Kanadzie nie ma żadnej podstawowej tożsamości, żadnego głównego nurtu. Są wspólne wartości – otwartość, szacunek, współczucie, gotowość do ciężkiej pracy, wzajemna pomoc, dążenie do równości i sprawiedliwości. Te cechy czynią z nas pierwsze państwo post-narodowe”.

    W grudniu 2015 r. były szwedzki premier, Fredrik Reinfeldt, przewodniczący Rady Europejskiej w 2009 r., udzielił wywiadu TV4 przed odejściem ze stanowiska kierowniczego Partii Moderata Samlingspartiet, w którym zapytał retorycznie: „Czy to jest kraj ludzi, którzy żyli tutaj przez trzy lub cztery pokolenia, czy jest to Szwecja, którą tworzą ludzie, którzy przybyli tutaj w połowie życia?… Dla mnie jest oczywiste, że to powinno być to drugie i że będzie to silniejsze i lepsze społeczeństwo, jeśli może być otwarte… Szwedzi jako grupa etniczna są nieciekawi”.

    Wyborcze polowanie na mniejszości

    To wypowiedzi przywódców Stanów Zjednoczonych, Szwecji i Kanady – krajów z własną literaturą, muzyką, sztuką i kuchnią, jak również własnymi systemami prawnymi i rządowymi. Wspólna dla tych pięciu przywódców jest postmodernistyczna ideologia i polowanie na głosy mniejszości i imigrantów.

    Postmodernizm ma dwa kluczowe elementy: kulturowy relatywizm i postkolonializm. Kulturowy relatywizm – rozwinięty przez amerykańską antropolog Ruth Benedict, autorkę światowego bestsellera z 1934 r. Wzory kultury i jej mentora, „ojca amerykańskiej antropologii”, Franza Boasa – twierdzi, że badacz musi odłożyć na stronę własne kulturowe wartości i uprzedzenia i zachować otwarty umysł wobec kultur innych ludów, żeby móc je zrozumieć. W drugiej połowie XX wieku teoretycy antropologii rozciągnęli to na dziedzinę etyki, argumentując, że oceny wyrastające z jednej kultury nie mogą być stosowane do innych – czyniąc tym samym wszystkie kultury równie dobrymi i wartościowymi. Ten pogląd doprowadził American Anthropological Association w 1947 r. do odrzucenia Deklaracji Praw Człowieka, która stała się Powszechną Deklaracją Praw Człowieka ONZ, przygotowaną w 1947 r. przez Komisję Praw Człowieka ONZ.

    Postkolonializm utrzymuje, że ludy na całym świecie doskonale i pokojowo współżyły ze sobą aż do czasu, gdy zachodni imperialiści najechali, podzielili, zdobyli, wykorzystywali i uciskali je. W odróżnieniu od postmodernizmu, który uważa zachodnią kulturę za nie lepszą od innych kultur, postkolonializm uważa zachodnią kulturę za gorszą od innych kultur.

    Poczucie winy, globalizacja i demografia
    Wydaje się, że trzy czynniki leżą u podstaw odrzucenia kultury zachodniej: poczucie winy, globalizacja i demografia. Wiele zachodnich społeczeństw – takie jak Wielka Brytania, Francja, Belgia, Holandia, Hiszpania, Portugalia i Włochy – miało między XVII a XX wiekiem imperia na Południu i na Wschodzie. Dzisiaj jednak te minione podboje są oceniane jako zło wyrządzone przez kraje, które ich dokonywały i są także postrzegane negatywnie przez narody nieimperialne, takie jak Szwecja i Kanada. Niemcy, późne i marginalne mocarstwo imperialne, wydają się nadal być dręczone poczuciem winy za Holocaust. Jak na ironię, przyjmowanie niezliczonych imigrantów do Europy, jak gdyby byli „nowymi uchodźcami żydowskimi” tego stulecia, spowodowało kolejną ucieczkę Żydów.

    Poczucie winy nie kończy się na tym. Kraje zachodnie są zamożne i większość ich obywateli ma co najmniej dobry standard życia, podczas gdy olbrzymie populacje w Afryce i w Azji żyją w biedzie. Wielu ludzi Zachodu uważa więc, że konieczne jest odkupienie – w postaci pomocy finansowej dla byłych kolonii i w nieograniczonym napływie imigrantów i uchodźców z tych terenów do krajów zachodnich.

    Tymczasem ekonomiczna globalizacja doprowadziła do tego, że kraje zachodnie mają klientów i inwestorów na całym świecie i z szerokiego wachlarza odrębnych kultur, ale uważa się, że zachodni triumfalizm nie służy produktywnym stosunkom biznesowym.
     
    T.M. i inho lubią to.
  10. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 322
    Polubienia:
    18 983
    Jeśli chodzi o demografię, w ostatnich dziesięcioleciach mieliśmy zwiększony napływ populacji przy niskiej stopie urodzeń na Zachodzie – w wielu miejscach zaledwie na poziomie zastąpienia odchodzącej generacji. To z kolei powodowało potrzebę importu siły roboczej, by utrzymać, jeśli nie powiększać, produkcję. W rezultacie populacja w każdym zachodnim kraju stała się bardziej zróżnicowana etnicznie, religijnie i kulturowo. W celu przyjmowania imigrantów i ułatwienia ich integracji i solidarności z ich nowymi społeczeństwami kraje zachodnie zachęcały do multikulturowej otwartości, minimalizując szczególne cechy własnych kultur.

    To doprowadza nas do wyborów: politycy w demokracjach zachodnich, który starają się o wybór, często bagatelizują własną kulturę, aby zgarnąć głosy imigrantów i mniejszości. Im większe są społeczności imigranckie, tym silniejszy bodziec do przypochlebiania się im. Niektóre rosnące mniejszości, takie jak muzułmanie w Europie, tworzą teraz własne partie, by konkurowały z tradycyjnymi partiami.

    Wzbogacenie kultury, czy jej odrzucenie
    Ten mariaż postmodernizmu i polityki wyborczej ma straszliwy wpływ na społeczeństwa, które chlubią się otwartością i różnorodnością. Zamiast rozszerzyć zachodnią kulturę przez wzbogacenie jej różnymi etnicznymi i religijnymi grupami w krajach o judeochrześcijańskich podstawach, multikulturaliści w rzeczywistości odrzucają własną, zachodnią kulturę.

    Podczas gdy zachęcają do różnorodności rasy, religii i dziedzictwa, zabraniają różnorodności opinii, szczególnie dla tych, którzy nie podporządkowują się postmodernistycznej narracji, która odrzuca Zachód. Nie chcą także przyznać, że Zachód, choć ma wady, niemniej dostarczył więcej wolności i zamożności większej liczbie ludzi niż ktokolwiek kiedykolwiek wcześniej w historii.

    Ten wykrzywiony obraz Zachodu jest możliwy tylko, jeśli uparcie odmawia się zobaczenia, kto był prawdziwym kolonizatorem w historii. Jak, ich zdaniem, praktycznie cały Bliski Wschód i Afryka Północna stały się muzułmańskie – dzięki demokratycznemu referendum? Muzułmanie najechali i przekształcili chrześcijańskie Imperium Bizantyjskie, teraz coraz bardziej zislamizowaną Turcję; Grecję; Bliski Wschód, Afrykę Północną i Bałkany; Węgry; północny Cypr i Hiszpanię.

    Jeśli zachodnia cywilizacja ma przetrwać to szkalowanie, powinna przypomnieć ludziom o swoich historycznych osiągnięciach: humanizmie i moralności zaczerpniętej z judeochrześcijańskiej tradycji; rewolucje technologiczne; rewolucję rolną i przemysłową w XVIII wieku i cyfrową w XX; polityczną ewolucję do pełnej demokracji; rozdział Kościoła i sądownictwa od państwa; uznanie praw człowieka, a przede wszystkim swoją poważnie zagrożoną dzisiaj wolność słowa.

    Na całym świecie wszystkie rozwinięte społeczeństwa pożyczają wiele cech zachodniej kultury; lub pozostają zacofane, jeśli tego nie robią. Wiele z tego, co jest dobre na świecie, istnieje tylko dzięki zachodniej cywilizacji. Zachowanie jej, a nie wyrzucenie lub utrata, jest sprawą o decydującym znaczeniu.

    Philip Carl Salzman

    Autor jest profesorem antropologii na McGill University w Kanadzie.

    Tłumaczenie Małgorzata Koraszewska

    Źródło tekstu polskiego: https://pl.gatestoneinstitute.org/14890/multikulturalisci-unicestwiaja-zachodnia
     
  11. Siegfried

    Siegfried Active Member

    Posty:
    108
    Polubienia:
    155
    Myślałem że zamienili to w meczet
     
  12. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 196
    Polubienia:
    3 588
    Spoko tekst, ale oczywiście musiał pod koniec spropsować pod koniec demokrację jako jakiś najwyższy możliwy stopień rozwoju, wcześniej martwiąc się o wyniki tychże demokratycznych wyborów przy udziale muzułmańskich partii.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.