Śmieszne newsy z rana

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 948
811
Żeby nie wkurwiać się w "Wkurzających newsach z rana"

16 stycznia 2012 rzeczniczka Telewizji Polskiej: Joanna Stempień-Rogalińska, poinformowała media, że rada nadzorcza jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała plan ekonomiczno-finansowy TVP. Plan zakłada stratę na działalności TVP w 2012 roku, w wysokości 60 milionów złotych. TVP ogłasza w swoim oświadczeniu, że strata zaplanowana w budżecie Telewizji Polskiej na 2012 rok "jest uzasadniona jednorazowymi wydatkami związanymi z wprowadzaniem naziemnej telewizji cyfrowej oraz KOSZTAMI związanymi z obsługą Euro 2012 i Igrzysk Olimpijskich w Londynie(...)"

Oświadczenia TVP nie należy traktować jako jednorazowej wpadki lub pomyłki, która zostanie skorygowana w kolejnych wypowiedziach. Już pod koniec 2011 roku prezes telewizji Juliusz Braun zwracał uwagę że na samej transmisji meczów rozgrywanych w ramach mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 TVP straci ok. 50 mln zł.
http://www.marketingsportowy.pl/index.p ... &Itemid=54
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 268
19 820
To ci dopiero czary-mary. Plan zakłada stratę w wysokości 60 mln zł - jak się ma nieograniczony akces do kieszeni innych ludzi i siły policyjne do egzekwowania posłuszeństwa, to można nawet założyć plan ze stratą rzędu stu miliardów złotych.
 
OP
Trigger Happy

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 948
811
Miasto organizator imprez (cytat z wybiórczej):



We Wrocławiu operator miał przez 12 lat obowiązywania umowy otrzymać 106 mln zł, a w zamian przynosić co roku 25 mln zł zysku. - Chcemy uczynić Wrocław jednym z największych miejsc rozrywki w Europie. Będą działy się rzeczy, które nigdy wcześniej nie miały tu miejsca. Wrocław będzie podobny do innych największych i najatrakcyjniejszych miast, jak Kolonia czy Manchester - zapowiadał prezes SMG Polska Michael Brill.

Początek był spektakularny. Stadion otwarto we wrześniu walką Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Później był koncert George'a Michaela oraz show gigantycznych ciężarówek Monster Jam. - Wydarzenia obejrzał świat, a nam chodziło właśnie o to, by zwrócić uwagę na wrocławski stadion. Udało się - mówił Paweł Czuma, rzecznik prasowy urzędu miasta.

Pod koniec roku okazało się, że wszystkie imprezy były deficytowe. Na trzy wydarzenia z budżetu miasta przekazano prawie 23,5 mln zł. Niezwykle kosztowna była gala bokserska - kiedy jej organizację chciała Wrocławiowi podebrać Warszawa, z kasy miejskiej dołożono około 2 mln euro na honoraria dla pięściarzy.

Imprezy prawem , nie towarem !!! ;)
 

72o

New Member
95
2
FBI: Austriaccy ekonomiści to terroryści

Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, jednostka FBI zajmująca się przeciwdziałaniem terroryzmowi wydała komunikat o przezabawnej treści na temat antyrządowych „ekstremistów”. Za Reuters:

The extremists may refuse to pay taxes, defy government environmental regulations and believe the United States went bankrupt by going off the gold standard.

Ekstremiści mogą odmawiać płacenia podatków (jak Warren Buffett korzystający z ulg?), unikać regulacji o ochronie środowiska (jak sam rząd, który ma ograniczoną odpowiedzialność do pewnej wielkości szkód?) i „wierzyć w to, że USA zbankrutowało odchodząc od standardu złota”. Muszę przyznać, że jak zobaczyłem tę informację na zerohedge, to ciężko było uwierzyć.

Można się tylko zastanawiać, jak pokrętna musiała być droga tego stwierdzenia o „standardzie złota”, że znalazło się w takim komunikacie. W normalnych warunkach pomyślałbym, że to dowcip, ale wygląda na to, że FBI niechcący się wygadało, kogo monitoruje i na co wydaje pieniądze podatnika.

FBI najwyraźniej obserwuje serwery i strony, które zwracają uwagę na to, że za czasów standardu złota (XIX wiek) mieliśmy: brak problemów bezrobocia, dużo mniejsze zadłużenie, brak inflacji, dużo wyższy wzrost gospodarczy. Od czasu do czasu mieliśmy bańki, które jednak nie były większe od tych, jakie się pojawiły po wprowadzeniu do życia Systemu Rezerwy Federalnej w 1913. A zresztą problemy tych baniek można by rozwiązać odpowiednimi regulacjami, na przykład stuprocentową rezerwą bankową (choć tu dyskusja jest otwarta).
- http://kryzys.mises.pl/2012/02/08/fbi-a ... errorysci/
 

Piter1489

libnetoholik
2 075
1 829
Widocznie wyszło im, że w miarę pogłębiającego się kryzysu ruchy libertariańskie czy inne mniej lub bardziej wolnorynkowe (w USA jednak nadal mają silniejszą pozycję niż w Europie), które są dla nich bardzo niebezpieczne (dużo bardziej niż jakieś tam komuchy) będą zyskiwały na popularności, dlatego trzeba je uznać za terrorystyczne.

Tak przy okazji, już od dawna zastanawiałem się kiedy moje poglądy oficjalnie staną się terrorystyczne, bo tego, że kiedyś się staną byłem pewien :) .
 

Cyberius

cybertarianin, technohumanista
1 441
34
72o napisał:
FBI: Austriaccy ekonomiści to terroryści



FBI najwyraźniej obserwuje serwery i strony, które zwracają uwagę na to, że za czasów standardu złota (XIX wiek) mieliśmy: brak problemów bezrobocia, dużo mniejsze zadłużenie, brak inflacji, dużo wyższy wzrost gospodarczy. Od czasu do czasu mieliśmy bańki, które jednak nie były większe od tych, jakie się pojawiły po wprowadzeniu do życia Systemu Rezerwy Federalnej w 1913.
- http://kryzys.mises.pl/2012/02/08/fbi-a ... errorysci/
jak to dobrze ze w polsce nie obserwowali zwolennikow standardu zlota :)
 

Lancaster

Kapłan Pustki
1 136
1 030
Trigger Happy napisał:
Urzędnicy żądają listy klientów i oferty usług, gdy podatnik podczas kontroli o zatajenie dochodów powoła się na zyski z prostytucji.
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... odnij.html
Czytałem ten artykuł i zamiast mnie rozśmieszyć wkurwiły mnie pojeby ze skarbówki. Nawet agoryzmu spokojnie nie można po uprawiać. Na co można się teraz powołać żeby zataić dochody i skarbówka się nie przyjebała? Nie wiedziałem że w POlsce jest taka inwigilacja. Czy sekty też są opodatkowane (KK jest zwolniony z podatków) ?

Jeszcze z jaką miłością mówią o podatkach

– Zgodnie z konstytucją, płacenie podatków należy do podstawowych obowiązków obywateli
– przypomina Grzegorz Grochowina.
Rzygać się chce jak się lewactwo czyta.
 

Bart Es

Member
80
6
Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, a nie ma sensu zakładać nowego tematu więc niech będzie tutaj.

http://www.tvn24.pl/-1,1735693,0,1,bank ... omosc.html

"Według córki po tym wydarzeniu ojciec zaczął mieć kłopoty ze snem, ciemna toaleta przywołała przeżycia z powstania. Ponieważ ubrudził sobie ubranie, szedł do domu trzy przystanki pieszo, nie chcąc korzystać z autobusu." :)

Jak przeczytałem tego newsa to przez moment się zastanowiłem czy dziś nie prima aprillis.
 
S

stormtrooper

Guest
Można się śmiać, można się nie śmiać, zależy jak się na to spojrzy. Abstrahując od procesu, odszkodowania itd. to moim zdaniem chujowo się wobec niego zachowali, strasznie prostackie i jakieś takie bez szacunku dla osoby, której choćby z powodu wieku jakiś szacunek wśród cywilizowanych ludzi się należy. Ale to moje zdanie i można się nie zgadzać.
 
OP
Trigger Happy

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 948
811
Lada dzień wart 100 mln zł tor kolarski w Pruszkowie, jeden z trzech najnowocześniejszych obiektów tego typu w świecie, może zostać sprzedany za ułamek tej sumy - alarmuje "Rzeczpospolita".
Resort sportu, który sfinansował inwestycję w 97 proc., nie chce zapłacić za roboty dodatkowe, a właściciel - Polski Związek Kolarski - jest na skraju bankructwa - twierdzi gazeta.

Powodem zamieszania jest dług Polskiego Związku Kolarskiego. Nie zapłacił on wykonawcy, Mostostalowi Puławy, za dodatkowe prace przy budowie toru - blisko 6 mln zł. Komornik na wniosek wierzyciela może więc zlicytować obiekt. PZKol nie zapłaci, bo tonie w długach, a resort umywa ręce. - Nie możemy umorzyć tego długu - mówi Tadeusz Rybak, prezes Mostostalu Puławy.

Utrzymanie BGŻ Areny - obiektu o kubaturze 255 tys. m sześć., z drewnianym torem z sosny syberyjskiej wymagającym utrzymywania wewnątrz określonej temperatury i wilgotności - kosztuje zimą nawet 120 tys. zł miesięcznie. PZKol na to nie stać.

Sytuację związku pogarsza fakt, że w tym roku z ministerstwa otrzyma ok. 3 mln zł mniej dotacji niż w latach ubiegłych. Jedynym sponsorem jest spółka produkująca buty - CCC. Długu wobec Mostostalu związek nie jest w stanie spłacić bez pomocy Ministerstwa Sportu.

Przez brak decyzji kierownictwa resortu państwo może stracić jeden z najnowocześniejszych obiektów na świecie - pisze "Rzeczpospolita".
Tor kolarski prawem - nie towarem !!
 

Rattlesnake

Don't tread on me
Członek Załogi
3 588
1 423
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy, który przebywał dziś w Bajonnie w Kraju Basków, musiał schronić się w kawiarni, gdy został zaatakowany przez tłum przeciwników. Incydent był powodem jego spóźnienia na szczyt przywódców UE w Brukseli. (...) Przed gniewem zebranych, w deszczu ulotek Stowarzyszenia Batera, domagającego się specjalnego statusu dla Kraju Basków, Sarkozy schronił się w kawiarni Bar du Palais. Wściekły tłum zaczął wówczas obrzucać lokal jajkami.

Dopiero po godzinie przybyła na miejsce policja i umożliwiła szefowi państwa opuszczenie kawiarni - pod osłoną parasoli.
Nawet socjaliści czasem zrobią coś zacnego :)
 
OP
Trigger Happy

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 948
811
nazywam sie Trigger Happy i jestem krytykopolitycznoholikiem ....

będzie grubo, w artykule o płaczliwym tytule "Strategia likwidacji kultury", przedstawiono wyliczenie, będę kolorował kwiatki.

Zawiła oparł się na informacjach zawartych w Analizie stanu oświaty sieci szkół i placówek oświatowo-wychowawczych w Jeleniej Górze, która została opublikowana 31 stycznia tego roku; podczas konsultacji społecznych podkreślał, że: „przedstawia surową statystykę bez cienia komentarza”. Okazuje się jednak, że prezydent niedokładnie, bądź wcale nie przeczytał dokumentu. Analiza… przedstawia „surowe” liczby dotyczące uczniów, korzystających z działalności MDK. W roku szkolnym 2009/2010 były to 384 osoby, rok później 390 osób, w roku 2011/2012 jest to 410 osób. Wzrost liczby zainteresowanych jest może niewielki, ale wyraźny.
(...). W 2012 roku na działalność domu kultury przeznaczono dokładnie 1 003 476 złotych. Kwota wszystkich wydatków budżetowych na 2012 rok to 425 738 847 złotych. Placówka zatrudnia 20 osób - z czego 12 nauczycieli i 8 pracowników administracyjnych.
Przyznany milion dzielony jest na pensje i ubezpieczenia pracowników – na ten cel przeznaczone jest 723 tysiące złotych. 38 tysięcy idzie na tzw. opłaty rzeczowe - czynsz, ogrzewanie, telefony. Około 40 tysięcy złotych pozostaje na organizowanie wydarzeń, nagrody i promocję MDK.
1 003 476 : 410 = 2447,5

Uczniowie za 2 i pół tysiąca na łebka, zrównają ten budynek z ziemią w pięknym happeningu o jakiejś postępowej nazwie i będą zajebiście zadowoleni.

Dom Kultury prawem - nie towarem !!
 
OP
Trigger Happy

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 948
811
to przeszło w gazecie maleszki ... :

Większość uczniów nie zapamiętuje z liceum nic, również z historii. Nie obchodzi ich nauka i żadna reforma tego nie zmieni. Mam do czynienia z absolwentami, i to widzę. Pytam studentów, kiedy było średniowiecze - nie wiedzą. Kto to Napoleon - nie słyszeli. Z kim graniczyła Polska przed 1989 r.? Nie potrafią wymienić tych państw.

Musimy się przyznać, że oświeceniowo-romantyczny pomysł masowego kształcenia na poziomie średnim nie wypalił. Idea powołania wielkiego systemu szkolnictwa, który doprowadziłby masy na próg inteligenckiego wykształcenia i obywatelstwa, jest utopijna. Wiemy to, lecz mocą biurokratycznej inercji brniemy w hipokryzję. Uczymy masy matematyki, choć i tak zostaną z tego cztery działania, na polskim epatujemy dzieci językiem filologii i krytyki literackiej, a i tak większość nigdy nie będzie czytać, latami uczymy historii, a w głowach większości zostanie tylko parę imion i nazw. Masowe wykształcenie jest po prostu biologicznie niemożliwe. Szkoła jest fikcją i uczy fikcji. Wszyscy coś udają, a w dodatku jest internet i nikt już nie może rozkminić, po co wypalać na mózgu rzeczy, które są na zawołanie w telefonie. I wychodzi szydło z worka - fikcyjne wykształcenie, śmieciowe umowy i wielka, często słuszna, frustracja młodych.

Rozmowa z prof. Janem Hartmanem, filozofem, publicystą, wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego


http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,1148 ... skie_.html

Na pytanie o to, kiedy rozpoczęło się powstanie warszawskie, odpowiedział, że w 1988 roku. Wcześniej przez moment rozważał okolice lat 40. XX wieku, ale nie był tego pewien. Powstanie musiało doprowadzić zresztą do interesujących wydarzeń, ponieważ już rok później - w 1989 (według posła Jońskiego) - wprowadzono w Polsce stan wojenny.
Joński, rozsławił moje liceum, podobno w FaktachTVN , dziennikarze przepytywali mojego psora od historii :) A Joński chodził do klasy obok ... o przyszłość lewicy parlamentarnej (o jej brak raczej) jestem spokojny :)
 
Do góry Bottom