Simon Sinek - empatyczne spojrzenie na prowadzenie biznesu, krytyka Miltona Friedmana

Volvek

Well-Known Member
773
1 729
Część z was pewnie kojarzy Simona Sineka. Zajmuje się on inspirowaniem ludzi do działania, pomaga firmom tworzyć lepsze modele biznesowe. Jak sam mówi jego wizją jest stworzenie świata, w którym ludzie idą do pracy szczęśliwi i wracają z pracy z poczuciem spełnienia.

Ostatnio przeczytałem jego najnowszą książkę: "Infinite Game". Napisał też dwie inne: "Start with why" i "Leaders eat last".

Głównie w tym temacie chciałbym poruszyć to, o czym sporo było w jego najnowszej książce czyli krytyce Miltona Friedmana i jego definicji biznesu. Simon Sinek twierdzi, że dzisiejszy biznes za bardzo skupia się na tym, żeby zadowolić udziałowców bądź klientów kosztem pracowników. Stawia tezę, że dbając najpierw o swoich pracowników osiągnie się pozostałe dwie rzeczy -> zadowolony pracownik lepiej obsłuży klienta, klienci będą korzystać z produktów i usług firmy, firma przyniesie zyski i ostatecznie zadowoli udziałowców. Logiczne.

Simon Sinek stwierdził, że dzisiejszy biznes traktuje źle pracowników w dużej mierze z powodu tego jak odpowiedzialność biznesu zdefiniował Friedman, czyli:
"The responsibility of business is to maximize profit within the bounds of the law." Czyli odpowiedzialnością biznesu jest maksymalizowanie zysków w granicach prawnych. Sinek mówi, że jest to bardzo niekompletna definicja biznesu, bo nie mówi nic o jego odpowiedzialności etycznej.

Sinek twierdzi, że biznes, który przetrwa dekady to taki, który ma:
1. Swoje DLACZEGO (coś większego i ważniejszego niż zarabianie pieniędzy) - dlaczego jesteś w tym biznesie? Co sprawia, że Cię potrzebujemy? Jest wiele innych firm robiących to samo co Ty, czym się wyróżniasz?
2. Swoją WIZJĘ - cel, do którego zmierzasz, cel w gruncie rzeczy nieosiągalny, ale do którego chcesz dążyć.
3. Są też kwestie bycia empatycznym liderem wobec swoich podwładnych, tworzenia bezpiecznego środowiska pracy, gdzie ludzie nie boją się odzywać i czują, że popełnienie błędu nie będzie równało się stratą pracy. To bardzo ważny podpunkt, ale nie będę się na nim skupiał w tym wpisie.

Przykładów jest mnóstwo i musiałbym się rozpisać, ale dam jeden -> firma farmaceutyczna (zapomniałem nazwy tej firmy), która przedstawiała się jako biznes, który chce "pomóc ludziom być zdrowszymi" itp. itd. sprzedawała w swoich aptekach papierosy. Postanowili podjąć odważną decyzję usunięcia papierosów ze swoich aptek, bo chcieli być autentyczni wobec siebie i klientów. Miało ich to kosztować bodajże 200 milionów (czy chyba nawet 2 miliardy! nie pamiętam już dokładnie) rocznie. Giełda oszalała, stwierdzono, że to chory pomysł, że akcje firmy pójdą w dół, jednak firma pozostała nieugięta. Co się okazało? Akcje firmy spadły o troszkę na dwa tygodnie. Po kolejnych dwóch tygodniach wróciły na ten sam poziom. Po następnych dwóch miesiącach były już kilkukrotnie wyższe. Klienci zaczęli chętniej kupować produkty w aptekach tej firmy, bo poczuli, że reprezentuje ona coś więcej niż chęć zarabiania pieniędzy. Jak mówi Sinek - Ludzie nie kupują tego CO robisz, ludzie kupują DLACZEGO to robisz.

Sinek twierdzi w najnowszej książce, że dzisiejszy biznes za bardzo skupia się na short-runie, na tym co w najbliższej przyszłości. Twierdzi, że biznes powinien grać w "grę nieskończoną", koncept z teorii gier, polecam ten temat dla niezaznajomionych. I podaje masę przykładów, gdzie firmy, który miały ten "nieskończony mindset" stawały się gigantami na rynku i utrzymywały autentyczność i budowały więź z ludźmi. A te firmy, które (w dużej mierze przez stosowanie się do niekompletnej definicji Miltona Friedmana) patrzyły tylko na najbliższą przyszłość, na maksymalizowanie zysków kosztem swojego DLACZEGO, swojej WIZJI, swoich pracowników itp. osiągały krótkoterminowe wyniki, ale gubią swoją prawdziwość i prędzej czy później upadają.

Jestem ciekaw czy ktoś zna twórczość Sineka i co o niej myślicie? Na youtubie jest wiele jego przemówień na te tematy jeśli ktoś chciałby nadrobić.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom