Przywitaj się! :)

Konfiskator-Redystrybutor

Kurew intelektualna
6
11
Chciałbym się przywitać serdecznie ze wszystkimi użytkownikami forum. Jestem socyalistą, w konsekwencji idiotą, dlatego też należy do mnie pisać drukowanymi literami. Pozwalam sobie żywić szczerą nadzieję, że moja osoba nie spotka się dezynwolturą ze względu na ograniczenie umysłowe i spermoidalne zapalenie mózgu. Howgh : ) .
 

Alu

Well-Known Member
4 044
7 234
Chciałbym się przywitać serdecznie ze wszystkimi użytkownikami forum. Jestem socyalistą, w konsekwencji idiotą, dlatego też należy do mnie pisać drukowanymi literami. Pozwalam sobie żywić szczerą nadzieję, że moja osoba nie spotka się dezynwolturą ze względu na ograniczenie umysłowe i spermoidalne zapalenie mózgu. Howgh : ) .
Przynajmniej przecinki potrafisz postawić, to już coś.
 

Morti

Member
52
100
Hej.
Nie ma forum lepszego od tego. Zaglądam tu regularnie od około 2010-2011. Tak więc, w końcu, zasiliłem szeregi.
Droga do libertarianizmu w tych realiach nie jest wcale taka prosta, jakby się mogło niektórym wydawać. Od uzyskania jakichkolwiek poglądów ideologicznych, przez skonfrontowanie ich z realiami i polityką, powoli dążąc do znalezienia czegoś mi faktycznie odpowiadającemu, temu czego nie znalazłem w liberalizmie, droga (którą sam wybudowałem z pomocą internetu) do libertarianizmu powstała w ciągu kilku dobrych lat.

Nie udało mi się prawdopodobnie też nikogo, z kim miałem styczność, przekonać bliżej do poglądów, których się trzymam. Cieszy mnie, że jest tu coraz więcej ludzi i że ten trend się trzyma, lubię czytać interesujące, często również zabawne, treści ^^

Niech żyje kapitalizm i własność prywatna, lecz nieintelektualna!
 

muspel

Member
17
107
Cześć wszystkim, jak to dobrze, że istniejecie! Jestem blondynką, robię dr w Holandii i płaci mi tu organizacja o skrócie NWO, podobno tłumaczy się to jako "Holenderska Akademia Nauk", ale ja i tak nie jestem pewna, co myśleć. Jako że uniwersytety są tu bastionem lewactwa wszelakiego, marzę o tym, żeby wjechać kiedyś na przerwę kawową na słoniu. Kiedyś (miałam wtedy kaca po spotkaniu libertarian) przyszłam na tę przerwę, usłyszałam zdanie, które brzmiało dokładnie "ale to nie jest przymus, kiedy robi to państwo", i wyszłam z wielkim "LOL NOPE". Raz na miesiąc spotykam się z holenderskimi libami na piwie, zdarzy mi się napisać albo poprawić coś na lib.org, teraz mam do ogarnięcia 3 h wywiadu z Toine Mandersem (wypuścili go w maju z więzienia skurwysyny), a w sobotę byłam na spotkaniu Holenderek- libertarianek. I co sie stało? Miałyśmy na stole mnóstwo esejów Palmera, "Morality of Capitalism" i tak dalej, a rozmawiałyśmy o mężczyznach, ciążach, wychowaniu dzieci i o tym, jak żyć z facetem, który ma zespół Aspergera i nie wychodzi z piwnicy. Dziewczyna Toine upiekła babeczki z logo partii ^^

Sama we wczesnej młodości w ogóle nie interesowałam się żadną polityką czy naukami społecznymi, bo intuicja mówiła mi, że to, co słyszę, to jakieś gówno. Z przedsiębiorczości miałam jedynki, bo kazali mi wypełniac PIT, i miałam wtedy odruchy wymiotne. Za to myślałam dużo sama i doszłam do wniosku, że przede wszystkim powinna się liczyć jednostka, konkretny czlowiek, i nikt nie ma z góry prawa zrobić mu krzywdy. Nie miałam pojęcia, że łączy się to z jakąkolwiek teorią polityczną czy istniejącym nurtem, ale poznałam bliżej odpowiednich panów (przede wszyskim nomada) i razem wyewoluowaliśmy do bycia libami (z zahaczeniem o Korwę po drodze, jak to w polskim środowisku bywa).

Z nomadem podróżuję po świecie ładnych parę lat, więc cokolwiek on tu napisał, prawdopodobnie zdażył mi już odpowiednio przekazać :3 Jeździliśmy po Skandynawii, Syberii (Lenin Street Coffee), Karelii, łapaliśmy na stopa sowieckich tirowców ze zlotymi zębami i takie tam.

Moi rodzice powoli zaczynają ogarniać :)
 

Morti

Member
52
100
Hej, jesteś tym typem człowieka, który często sprawia że stawiam sobie pytanie (mi bliżej do tej piwnicy i ciepła), "serio masz tyle chęci i wytrwałości"?
Nie wiem, czy aby na pewno, to dobrze że istniejemy. Gdybyśmy nie istnieli, może nie byłoby potrzeby wymyślania libertarianizmu, bo nie byłoby komunizmu, nie pojawiłby się stricte kapitalizm i doktryny polityczne.

Skrót NWO brzmi cool :) Ja zdobywałem same piątki z podstaw przedsiębiorczości ^^ Tak się złożyło, że głównie wystarczała moja wyczytana wiedza.

Dorzucam w bonusie powitalnym trochę kotów mojej rodziny ^^




 

Ronbill

Active Member
630
672
Cześć wszystkim, jak to dobrze, że istniejecie! Jestem blondynką, robię dr w Holandii
(....)
Raz na miesiąc spotykam się z holenderskimi libami na piwie, zdarzy mi się napisać albo poprawić coś na lib.org, teraz mam do ogarnięcia 3 h wywiadu z Toine Mandersem (wypuścili go w maju z więzienia skurwysyny), a w sobotę byłam na spotkaniu Holenderek- libertarianek.
(...)
Sama we wczesnej młodości w ogóle nie interesowałam się żadną polityką czy naukami społecznymi, bo intuicja mówiła mi, że to, co słyszę, to jakieś gówno. Z przedsiębiorczości miałam jedynki, bo kazali mi wypełniac PIT, i miałam wtedy odruchy wymiotne.
Cześć. Ja też mam odruchy wymiotne
he he he
Powodzenia.
 

muspel

Member
17
107
Nie wiem, czy aby na pewno, to dobrze że istniejemy. Gdybyśmy nie istnieli, może nie byłoby potrzeby wymyślania libertarianizmu, bo nie byłoby komunizmu, nie pojawiłby się stricte kapitalizm i doktryny polityczne.
Gdyby wynikanie działało w tę stronę, świat byłby tak bardzo lepszy.

Obawiam się, że to nie tyle chęć i wytrwałość, co obniżony próg wkurwienia. Cokolwiek zdarzy mi się robic, jest to po prostu mój osobisty worek treningowy, na którym odreagowuję zdenerwowanie na świat, żeby samej czuć się lepiej. Na razie zresztą chwilowo nie pracuję nad moim wywiadem z Toine, bo kicia z mojego awataru uciekła koledze na Bemowie (a to ja mu ją adoptowałam) i za bardzo się o nią martwię (jak ktoś jest z okolicy, to... <prosi>)

Kicie przecudne, dzięki :D

A kolejna rzecz z chęcią i wytrwałością - czasem nie ma co zakładać z góry, że ktoś jest wytrwały... Znam takich, co po prostu żyją w swoim świecie i mają tego osławionego Aspergera :p
 

Finis

Anarchoindywidualista
396
1 292
Witam,

Miło mi Wszystkich powitać.
Jestem nowym uczestnikiem forum.
Moje zainteresowania skupiają się wokół takich zagadnień jak:
  • psychologia,
  • symbolika,
  • historia,
  • języki obce,
  • paleoastronautyka,
  • mitologie świata,
Życzę pozostałym uczestnikom forum oraz sobie owocnych dyskusji :)

Pozdrawiam,
FinisAbOriginePendet
 
Do góry Bottom