Prywatne miasta-państwa

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 883
7 440
Nikiszowiec
Początkowo było to osiedle robotnicze dla górników kopalni „Giesche” wybudowane na terenie obszaru dworskiegoGieschewald (Giszowiec) w latach 19081918 z inicjatywy koncernu górniczo-hutniczego Georg von Giesches Erben.
Zabytkowa zabudowa mieszkaniowa osiedla w Nikiszowcu powstała według projektu Georga i Emila Zillmannów. Budowa trwała kilka lat. Pierwszy blok mieszkalny oddano do użytku w 1911 roku, a ostatni, IX blok, wybudowano w 1919 roku.

W osiedlu na powierzchni 200 000 m² wybudowano około 1000 mieszkań, ponadto park ludowy, który zajmował 44 000 m², budynek administracyjny, cechownię, łaźnię dla całej załogi kopalni „Giesche” z kotłownią, dom noclegowy z 504 łóżkami i duży kościół, następnie gospodę, placówkę policji, sklepy, pralnię i szkołę z mieszkaniami dla nauczycieli[35]. Budynek mieszkalny składał się ze 165 mieszkań; razem z podwórzem i ulicą zajmował przeciętnie 1300 m². Typowe mieszkanie w Nikiszowcu składało się z 2 pokoi z kuchnią i miało powierzchnię około 63 m²[36].

W osiedlu Nikiszowiec poszczególne domy mieszkalne (trzykondygnacyjne o 12 mieszkaniach) łączone są w zamknięte pierścieniowo bloki. Każdy z tych trzykondygnacyjnych czteroboków został połączony z blokiem sąsiadującym nadwieszką (zadaszony mostek) przerzuconą nad ulicą. W podwórzach znajdowały się pomieszczenia gospodarcze: chlewiki, komórki i piec do wypieku chleba. Budynek administracyjny, cechownie i dom noclegowy ustawione zostały też w taki blok. Jednostką jest tu budynek z czerwonej cegły. Z tych bloków i wolno stojących obiektów publicznych, jak kościół, szkoła, szpital, uformowane jest w zaplanowanym z góry układzie całe osiedle. Taki układ umożliwił osiedlenie ponad 8 tys. ludzi na obszarze niecałych 8 ha[37].

Osiedle widziane z lotu ptaka przypomina kształtem widownię amfiteatralną ze sceną w samym centrum, którym jest plac Wyzwolenia. W skład całego kompleksu wchodzi 9 połączonych ze sobą ceglanych budynków oraz neobarokowy kościół św. Anny.

upload_2018-8-18_14-4-22.jpeg upload_2018-8-18_14-4-37.jpeg

Żyrardów
13 marca 1857 zakłady zostają zakupione przez Karola Hiellego i Karola Dittricha, którzy zajmują się dalszą ich rozbudową, a także rozbudową osady fabrycznej, czynili to także ich następcy m.in. Karol Dittrich jr. Pobudowane zostają, m.in. osiedle robotnicze, pralnia dla robotników, szpital, szkoły, ochronka, resursa oraz kościoły katolickie pw. św. Karola Boromeusza i Matki Bożej Pocieszenia i inne.
grafika,1376,-.jpg
 
Ostatnia edycja:

mikioli

Well-Known Member
2 732
5 221
Nikiszowiec
Początkowo było to osiedle robotnicze dla górników kopalni „Giesche” wybudowane na terenie obszaru dworskiegoGieschewald (Giszowiec) w latach 19081918 z inicjatywy koncernu górniczo-hutniczego Georg von Giesches Erben.
Zabytkowa zabudowa mieszkaniowa osiedla w Nikiszowcu powstała według projektu Georga i Emila Zillmannów. Budowa trwała kilka lat. Pierwszy blok mieszkalny oddano do użytku w 1911 roku, a ostatni, IX blok, wybudowano w 1919 roku.

W osiedlu na powierzchni 200 000 m² wybudowano około 1000 mieszkań, ponadto park ludowy, który zajmował 44 000 m², budynek administracyjny, cechownię, łaźnię dla całej załogi kopalni „Giesche” z kotłownią, dom noclegowy z 504 łóżkami i duży kościół, następnie gospodę, placówkę policji, sklepy, pralnię i szkołę z mieszkaniami dla nauczycieli[35]. Budynek mieszkalny składał się ze 165 mieszkań; razem z podwórzem i ulicą zajmował przeciętnie 1300 m². Typowe mieszkanie w Nikiszowcu składało się z 2 pokoi z kuchnią i miało powierzchnię około 63 m²[36].

W osiedlu Nikiszowiec poszczególne domy mieszkalne (trzykondygnacyjne o 12 mieszkaniach) łączone są w zamknięte pierścieniowo bloki. Każdy z tych trzykondygnacyjnych czteroboków został połączony z blokiem sąsiadującym nadwieszką (zadaszony mostek) przerzuconą nad ulicą. W podwórzach znajdowały się pomieszczenia gospodarcze: chlewiki, komórki i piec do wypieku chleba. Budynek administracyjny, cechownie i dom noclegowy ustawione zostały też w taki blok. Jednostką jest tu budynek z czerwonej cegły. Z tych bloków i wolno stojących obiektów publicznych, jak kościół, szkoła, szpital, uformowane jest w zaplanowanym z góry układzie całe osiedle. Taki układ umożliwił osiedlenie ponad 8 tys. ludzi na obszarze niecałych 8 ha[37].

Osiedle widziane z lotu ptaka przypomina kształtem widownię amfiteatralną ze sceną w samym centrum, którym jest plac Wyzwolenia. W skład całego kompleksu wchodzi 9 połączonych ze sobą ceglanych budynków oraz neobarokowy kościół św. Anny.

View attachment 4585 View attachment 4586

Żyrardów
13 marca 1857 zakłady zostają zakupione przez Karola Hiellego i Karola Dittricha, którzy zajmują się dalszą ich rozbudową, a także rozbudową osady fabrycznej, czynili to także ich następcy m.in. Karol Dittrich jr. Pobudowane zostają, m.in. osiedle robotnicze, pralnia dla robotników, szpital, szkoły, ochronka, resursa oraz kościoły katolickie pw. św. Karola Boromeusza i Matki Bożej Pocieszenia i inne.
grafika,1376,-.jpg
W Łodzi księży młyn https://pl.wikipedia.org/wiki/Księży_Młyn . BTW bardzo dobry temat do orania lewakuff. Najpierw wyrzucamy temat prywatnych osiedli/miast przyfabrycznych... ich to podkurwia bo jak to kapitalista dobry ziom? Wtedy rzucamy deskę ratunku, że chodziło o przywiązanie i uzależnienie robotnika od fabrykanta. Lewak raduje się, kiwa głową i potwierdza. Na końcu dowodzimy, że państwowy socjal to to samo... Lewak confused.
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 883
7 440
Prywatne miasto istnieje też w Chinach
Jiaolong, China’s Private City
W "Umownej naturze miasta" Qian Lu patrzy na Jiaolong, niezwykłe prywatne miasto w Chinach. Jiaolong jest małe, ma około 4,3 km kwadratowych i liczy 100 000 mieszkańców, ale cała infrastruktura, w tym energia elektryczna, kanalizacja, drogi, apartamenty, centra handlowe, akwarium, budynki biurowe i hotele zostały zbudowane prywatnie. Zarządzająca firmą, Jiaolong Co., ma prawa do planowania i co najważniejsze, pobiera 25% całego podatku od nieruchomości, co oznacza, że przejmuje część wzrostu wartości generowanego przez swoje inwestycje.

Jiaolong to miasto zbudowane i obsługiwane przez korporację biznesową. Jest to rzadkie w Chinach, ponieważ w większości przypadków za urbanizację odpowiada lokalny samorząd miejski. W prawie wszystkich miastach rząd opracowuje plany przestrzenne i miejskie, przejmuje grunty rolników, buduje infrastrukturę miejską, sprzedaje grunty deweloperom i producentom mieszkań, obsługuje komisariaty policji, szpitale, szkoły i uniwersytety. Trzymając monopolistyczną władzę opartą na przymusie, rząd jest w stanie łączyć zasoby za pomocą dekretów i utrzymywać koszty transakcji na niskim poziomie.

... Urbanizacja Jiaolong nie opiera się na przymusie, ale na serii umów z rządem Shuangliu, firmami, rolnikami, mieszkańcami i innymi odpowiednimi stronami. Jako główny wykonawca Jiaolong Co. jest w stanie uprościć sieć umów i zmniejszyć koszty koordynacji. Podstawowe kontrakty to umowa inwestycyjna z lokalnym samorządem dotycząca przeniesienia praw do planowania oraz szereg umów z samorządem i firmami w celu podziału podatku. Umowy o podziale podatków określają prawa do dochodów Jiaolong, tak aby Jiaolong mógł dzielić się nadwyżką z rozwoju obszarów miejskich i budowy infrastruktury. Dzielenie się umowami również motywuje samorząd Shuangliu do świadczenia usług publicznych, w tym ochrony praw własności. Seria umów przenosi prawa do planowania, użytkowania gruntów i prawa do dochodów na Jiaolong Co., a tym samym obejmuje efekty zewnętrzne budowy infrastruktury i rozwoju miast. Z perspektywy zmian instytucjonalnych, Jiaolong jest przykładem urbanizacji opartej na kontraktach, a nie na przymusie, przy czym to drugie jest typowym podejściem w Chinach.
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 883
7 440
No to czas na katolicki akap. Prosto z niedziela.pl

USA: założyciel popularnej sieci pizzerii buduje Ave Maria - miasto dla katolików

2021-07-05 12:49​

ts (KAI) / Ave Maria​

1625489358.jpg

wikipedia.org
W południowej części Florydy w USA powstaje szczególne miasto. Ave Maria chce być otwarte szczególnie na katolików, jednocześnie jest pierwszym miastem w USA z założenia katolickim, poinformował niemiecki portal katholisch.de.

Historia miasta Ave Maria jest jeszcze dość krótka. Jego pomysłodawcą jest multimilioner Tom Monaghan, właściciel znanej na świecie sieci „Domino’s Pizza”. Obecnie 84-letni biznesmen, od lat praktykujący katolik, od dawna wspiera organizacje katolickie, zwłaszcza te, które za cel stawiają sobie ochronę życia. Po odejściu ze swojej firmy w 1998 roku realizuje swoją wielką wizję: utworzenie prywatnego uniwersytetu katolickiego z „połączonym” z nim miastem. „Chcę ratować dusze. Otrzymałem od Boga tak wiele i teraz chcę coś dać moim bliźnim. Najlepiej będę im pomagał, żeby szli do nieba i uniknęli piekła”, uzasadniał swoją decyzję Monaghan.

Pierwsza próba realizacji projektu w rodzinnym mieście Ann Arbor w stanie Michigan nie powiodła się. Monaghan nie otrzymał zezwolenia budowlanego, więc przeniósł się na południową Florydę, gdzie miejscowe władze zaproponowały mu rozległe, niezabudowane tereny w pobliżu Naples. Pierwsze prace przy budowie uniwersytetu i miasta rozpoczęto w lutym 2006 roku, w rok później campus był już gotowy do zamieszkania. Jednocześnie Monaghan objął urząd kanclerza uniwersytetu.

Oblicza się, że w infrastrukturę uniwersytetu i miasta Monaghan zainwestował około 250 milionów dolarów. Zaplanowano 11 tys. i kilka dzielnic handlowych, w wielu miejscach trwają prace budowlane. Od dawna gotowe jest centrum miasta budowanego we włoskim stylu oraz jego główny punkt –wzniesiony w ciągu roku, od marca 2006 do marca 2007 roku, kościół. Budujący go architekt posłużył się prawdopodobnie szkicem Monaghana.

Fasadę świątyni zdobi dziewięciometrowej wysokości scena Zwiastowania, w której Archanioł Michał wita Maryję słowami: „Ave Maria”. Zwraca też uwagę stalowa konstrukcja, której znaczna część jest widoczna wewnątrz i na zewnątrz kościoła o 30-metrowej wysokości, mogącego pomieścić 1100 wiernych. Po lewej stronie od kościoła znajduje się kampus uniwersytecki, a po prawej – centrum miasta. Owalny plac wokół kościoła nosi nazwę Placu Zwiastowania. Prowadzą do niego wszystkie ulice miasta.

W ciągu minionych 15 lat do Ave Maria sprowadzali się ludzie z różnych stron USA. Obecnie miasto liczy około 10 tys. mieszkańców. Działa już kilka restauracji, sklepy, przychodnie lekarskie oraz szkoły. Mieszkańców cieszy przede wszystkim klimat przyjazny rodzinom i kontakty z ludźmi podobnie myślącymi. Choć w większości są katolikami podkreślają, że są otwarci na przyjęcie każdego. Ave Maria stara się o nowych obywateli na swojej stronie internetowej i na portalach społecznościowych, oferuje domy, mieszkania oraz możliwości dla spędzania wolnego czasu.

PODZIEL SIĘ CYTATEM

Coraz większym uznaniem, również poza sferą katolicką, cieszy się także prywatny uniwersytet. W 15 lat od rozpoczęcia działalności ma obecnie tysiąc studentów na różnych kierunkach studiów. Wielu młodych ludzi może otrzymać stypendia. Na kampusie obowiązują pewne zasady dotyczące stroju: nie wolno na przykład nosić topów bez ramiączek, krótkich spodenek, czy bardzo obcisłych strojów. Akademiki są osobno dla studentek i studentów, obowiązują ścisłe godziny dla odwiedzających. Wprawdzie przepisy są generalnie akceptowane, jednak wielu studentów opuszcza akademik zwłaszcza w weekendy i udaje się tam, gdzie jest większa swoboda oraz „nocne życie”, np. do niezbyt odległego, zamożnego nadmorskiego Naples.

W Ave Maria obowiązują też inne surowe przepisy. Zgodnie z życzeniem założyciela Toma Monaghana właściciele sklepów nie mogą np. sprzedawać środków antykoncepcyjnych, czy pornografii. W mieście nie ma też założonych przez Monaghana pizzerii „Domino’s Pizza”.

========
Domy sprzedają się jak świeże bułeczki. Kto nie kupi straci życie...
Maple-Ridge-Site-Plan-FOR-WEB.png


https://cchomes.com/project/maple-ridge
 
Do góry Bottom