Polska psiarnia to żenada i śmiech na sali

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 875
7 308
"Zamykałem przypadkowych ludzi w areszcie". Policjant wziął L4, bo kazano mu fałszować statystyki

Policji z ulicznych patroli "chorują", protestując przeciwko niskim zarobkom. Drogówka podobnie, a dodatkowo ze względu na wyrzuty sumienia po przymusowym prześladowaniu kierowców. Jednak historia policjanta z wydziału kryminalnego wręcz poraża. Przyznaje, że zamykał do aresztu przypadkowych ludzi.

- Żeby wyrobić statystyki do policyjnej akcji "Poszukiwany" musiałem zamykać w areszcie przypadkowe osoby. Niby tylko na 48 godzin. Jednak ktoś, kto wcale nie musiał, trafiał do aresztu. Po to, aby zaspokoić ambicje komendanta i naczelników - zwierza się w rozmowie z WP policjant z wydziału kryminalnego małego miasta na wschodzie Polski. Wydział kryminalny jest tam nieliczny dlatego policjant prosi o niepodawanie komendy, w której łamano prawo.

W tym mieście protest polegający na przedstawianiu zwolnień lekarskich objął wszystkich funkcjonariuszy poza dyżurnymi, komendantem, naczelnikami wydziałów i niektórymi kierownikami. Policjantom nie chodzi tylko o motywy finansowe, ale dodatkowo presję na tworzenie fikcyjnych statystyk poprawy bezpieczeństwa.

- Na dziś mam jeszcze do wyrobienia 11 wykrytych przestępstw narkotykowych. Brakuje mi kilku zatrzymań w tej kategorii. Mógłbym zatrzymać jakiegoś dzieciaka, albo Ukraińca, ale czy to ma sens? Powiedziałem dość - mówi policjant. Poszedł do lekarza, skarżąc się na stres i przemęczenie. Ten stwierdził nadciśnienie i kazał mu odpocząć.
"Brało się delikwenta z domu"

Jak doszło do zatrzymań przypadkowych osób? Według rozmówcy WP komendant powiatowy szykuje się na stanowisko komendanta miejskiego. Z kolei ten z miejskiej planuje wskoczyć na wojewódzkiego. Dlatego wywierają presję na podwładnych, aby poprawić statystyki. - Co roku musimy zatrzymywać coraz więcej osób podejrzanych o przestępstwa w każdej kategorii. Pracuję w małym mieście, z przestępczością nie jest aż tak źle. Brakuje nam zatrzymań do narzuconych z góry statystyk - dodaje.

Opowiada, że przed coroczną akcją "Poszukiwany" policjanci zamiast kilkudniowego rozpoznania grup przestępczych typowali do zatrzymań osoby "na zapas". - Na przykład nie zdejmowaliśmy z poszukiwań jakiejś osoby mimo tego, że powód poszukiwań był już nieaktualny, albo sprawa wyjaśniona. Potem jechało się po delikwenta do domu i był wynik - ujawnia policjant. Ewentualnie każdy z kryminalnych odkładał zatrzymanie, znanego sobie podejrzanego, do czasu akcji "Poszukiwany". Co roku jest ogłaszany jej sukces.

Protest w policji. "Trzymamy linię"

Do tej pory akcja protestacyjna "Trzymamy linię", w której policjanci szli na zwolnienia lekarskie dotyczyła głównie funkcjonariuszy zaszeregowanych w najniższych grupach. To oddziały prewencji z patroli ulicznych (pensje 1950-2800) albo drogówka (około 3600 zł dla kontrolera). Policjanci z wydziałów kryminalnych zarabiają około 4000 zł. Ci bardziej skarżą się na przeciążenie pracą i przymus tworzenia fikcyjnych statystyk poprawy bezpieczeństwa. "Zbyt mocno dokręcanej śrubie gwint się urywa" - brzmi internetowe hasło dla przepracowanych i źle opłacanych stróży prawa.

- Dochodzeniowcy prowadzą 70-90 postępowań jednocześnie. Już nie wystarcza im czasu na prawdziwą policyjną robotę tylko wypełniają papiery, usadawiając przedłużanie spraw u prokuratura. Powstaje totalna fikcja pracy w policji - relacjonuje rozmówca WP.

Protest policjantów rozszerza się. Według relacji samych funkcjonariuszy publikowanych na forach internetowych i Facebooku NSZZ Policjantów są już posterunki, gdzie do pracy przychodzi dyżurny, komendantem i kilku podwładnych. Komenda Główna Policji zapewnia że utrzymana jest ciągłość służby policyjnej. Nieoficjalnie wiadomo, że do radiowozów wsiadają oficerowie zza biurek. Podczas służby nadają sobie podwójne kryptonimy radiowe, co ma dowieść, że patroli jest więcej.

Policjanci chcą wywrzeć presję na ministrze MSWiA Joachimie Brudzińskim, aby spełnił postulat podwyżek 650 zł dla każdego funkcjonariusza. Dodatkowo chcą m.in pełnopłatnych nadgodzin i przywrócenia uprawień do wcześniejszych emerytur, corocznej rewaloryzacji wynagrodzeń. Minister Brudziński oferuje 309 zł podwyżki od stycznia 2019 i dodatkowe 253 zł od 1 lipca 2019 roku. Ostatnio napisał na Twitterze, że porozumienie z policjantami nie może być owocem nieodpowiedzialnych szantaży i nacisków.

Dziś na odprawie komendantów policji w Łodzi, w tym garnizonie rozchorowało się ponad 1500 policjantów, minister życzył protestującym szybkiego powrotu do zdrowia. Protest zmierza do tego, aby 11 listopada zabrakło policjantów do obsługi manifestacji związanych z 100 rocznicą odzyskania niepodległości. Jak podało dziś radio RMF FM, tysiąc złotych brutto zaproponował komendant główny Policji funkcjonariuszom, którzy zdecydują się na pozostanie w służbie 11 listopada.

https://wiadomosci.wp.pl/zamykalem-...ano-mu-falszowac-statystyki-6313992859908225a
 

Finis

Anarchoindywidualista
434
1 706
Dramat p.t. "Komisariat".
Wystepują: Szur, Patol, Karyna, Braianek oraz Ślepy Głuchy Policjant

"Panie policjancie, on mnie bije"... Szkoda, że gościu nie miał przy sobie gazu pieprzowego lub czegoś "mocniejszego". Ale znając życie, gdyby tego użył, to pan milicjant od razu by to zauważył, jako "przekroczenie granicy obrony koniecznej". Szkoda gadać...
 

mikioli

Well-Known Member
2 722
5 148
Ale co mieli zrobić? Obcowanie z takimi sprawami na co dzień znieczula. Służby nie są od tego, żeby pocieszać i udzielać wsparcia mentalnego ofierze. Taką mamy cywilizację ofiar, jakiś zjeb ją poszarpał jak to robią co dzień dzieci na przerwie szkolnej, a ona robi aferę na cały kraj.
Jeszcze dojebała seksizmem bo oczywiście istnieje "przyzwolenia służb na takie przestępstwa na kobietach."
 

rawpra

Well-Known Member
2 743
5 065
To zdjęcie i ten opis dodaje dla wszystkich moich koleżanek z akademika, które mogły być na moim miejscu dla wszystkich kobiet i mężczyzn, którzy mają matki, siostry, dziewczyny etc.
seksizm!
 
D

Deleted member 4683

Guest
"..ok 5:30 kiedy wracałam ze szkolnej transmisji Oskarów do akademika.."

życie studenckie schodzi na psy


.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

tolep

five miles out
8 056
14 250
https://wiadomosci.wp.pl/lowcy-glow-w-akcji-biznesmen-sadysta-zatrzymany-6353972860671617a

"Łowcy głów" w akcji. Biznesmen-sadysta zatrzymany
Policjanci z grupy "łowców głów" z Poznania zatrzymali mężczyznę poszukiwanego listem gończym.

(...)

Pochodzący z Nowej Soli mężczyzna, ponad dwa lata temu zameldował się w Poznaniu. Okazało się, jednak że wcale tam nie bywał. Było za to wiele sygnałów, że jest za granicą. Policjanci wystąpili o wydanie za nim Europejskiego Nakazu Aresztowania.

(...)

W. ukrywał się przez co najmniej dwa lata, zmieniając miejsca zamieszkaniu. Nie dał rady policjantom z Zespołu Poszukiwań Celowych KWP w Poznaniu, zwanym "łowcami głów". Mundurowi rozpoznali go idącego ulicą i tam zatrzymali w miejscowości Góra koło Leszna w Wielkopolsce.

Co za przypadek...
 

tolep

five miles out
8 056
14 250
W takim razie można zabijać bezkarnie w gronie osób od dwóch w górę i jeśli każdy ze sprawców będzie trzymał gębę na kłódkę to cała grupa zostanie uniewinniona bo sąd nie będzie mógł ustalić kto właściwie zabił, w ogóle bił czy bił najmocniej itp.

Skad sąd ma wiedzieć że zabójca wywodzi się z tej dwójki?
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 734
8 058
https://wiadomosci.wp.pl/lowcy-glow-w-akcji-biznesmen-sadysta-zatrzymany-6353972860671617a

"Łowcy głów" w akcji. Biznesmen-sadysta zatrzymany
Policjanci z grupy "łowców głów" z Poznania zatrzymali mężczyznę poszukiwanego listem gończym.

(...)

Pochodzący z Nowej Soli mężczyzna, ponad dwa lata temu zameldował się w Poznaniu. Okazało się, jednak że wcale tam nie bywał. Było za to wiele sygnałów, że jest za granicą. Policjanci wystąpili o wydanie za nim Europejskiego Nakazu Aresztowania.

(...)

W. ukrywał się przez co najmniej dwa lata, zmieniając miejsca zamieszkaniu. Nie dał rady policjantom z Zespołu Poszukiwań Celowych KWP w Poznaniu, zwanym "łowcami głów". Mundurowi rozpoznali go idącego ulicą i tam zatrzymali w miejscowości Góra koło Leszna w Wielkopolsce.

Co za przypadek...
To prawda, że za uchylanie się przed odbyciem kary więzienia nie grozi żadna kara? :confused:
 

Maksymiliana

Everyday Hero
299
163
I dobrze, że ich obezwładnili, bandytów trzeba zamykać.

Ja jak już wiele razy mówiłam czuje się bezpieczniej, gdy w pobliżu jest patrol Policji :)
Wiem, że jak będę potrzebowała pomocy, to oni mi pomogą :)
 

Slavic

Wolnorynkowiec
473
1 329
I dobrze, że ich obezwładnili, bandytów trzeba zamykać.

Ja jak już wiele razy mówiłam czuje się bezpieczniej, gdy w pobliżu jest patrol Policji :)
Wiem, że jak będę potrzebowała pomocy, to oni mi pomogą :)

No właśnie widać jak bezpiecznie można się przy nich czuć. Dwóch randomów ich prawie odjebało jak by amatorami byli. Kolejny argument przeciwko państwu które nakłada iluzję bezpieczeństwa a tępy lud jeszcze w to wierzy
 
Do góry Bottom