Nowy Guru wyjaśniania polskiej i nie tylko rzeczywistości - Pan Nikt

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
W tym wywiadzie od 2.40 Tomasz Grycuć ( Pan Nikt ) mówi, ze przez dwadzieścia lat pracował w wielkich korporacjach jak Polsat, Radio Zet, Provident zajmując, tu uwaga, wysokie stanowiska ( kasa chyba się zgadzała? ). To jego własne słowa. I nagle mu się odmieniło i zaczął pasjonować się geopolityką i chrześcijaństwem i judaizmem. Klei się to Wam czy nie klei? Bo mi nie.

 

Claude mOnet

Well-Known Member
935
1 683
Gość "Nikt" sporo mówi ciekawych i prawdziwe rzeczy o USA i Izraelu, ale to ewidentnie ruska opcja dywersyjna niestety. Stosuje spiskową zasadę Pareto 80% prawdy, ale 20% farmazonów i kłamstw, które ma zmieniać mózgi odbiorców. Jest w tym dobry, może szkolony w Moskwie?

Pracował dla Polsat, Radio Zet, Providenta - skoro już nie pracuje dla tych gigantów, to skąd ma kasę na życie? Ostatnio, przynajmniej uczciwie, p.Karoń (prawie 60 letni gość) powiedział, że jest pasożytem, a kasę ma od rodziny (mamuni?). Pamiętajcie, po pieniądzach ich poznacie!

Przestałem słuchać "Pana Nikt", gdy stwierdził iż Polska powinna się stowarzyszyć militarnie ze (sic) Szwecją i (sic) Turcją. Po takim bełkocie stwierdzam, że to był kacapski test na "polaczków", jaką wielką głupotę można im sprzedawać, aby nadal słuchali z wielką uwagą i estymą, a nie odwrócili się na pięcie... I test polskie "Polaki" zdały na medal!
 
OP
K

kalvatn

Well-Known Member
1 090
1 914
Claude mOnet Generalnie się zgadzam ale dlaczego Braun się z nim afiszuje?
Z dwóch książeczek i koszulek, które razem chyba sprzedają na stronie trudno się utrzymać. Zresztą do pierwszych książek autor zazwyczaj dopłaca co by nie mówić. A żyć z czegoś trzeba. Jak grzyb po deszczu. Co sezon to nowy grzyb po deszczu.
Karonia nie jestem w stanie słuchać bo zanim skończy swoją myśl to mija 10 minut. Takie ma tempo.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 759
13 160
Świrem?
Jeżeli on jest świrem, to Ty musisz być ciężkim idiotą.
A Ty jesteś fanboj i się przezywasz. Odkąd zaczął machać książką Sumlińskiego w chatrakterze "programu wyborczego", nie ma już powazniejszych watpliwości. Poza tym sam jest zamachistą smoleńskim. Od czasu wyborów zacząlem przyglądać mu sie sceptyczniej i kilka razy zauważyłem, że mu się mocno pogorszyło. Wielu ludziom to sie zdarza, po licznych spotkaniach z oklaskujacym tlumem.
 

mikioli

Well-Known Member
2 603
4 643
A Ty jesteś fanboj i się przezywasz. Odkąd zaczął machać książką Sumlińskiego w chatrakterze "programu wyborczego", nie ma już powazniejszych watpliwości. Poza tym sam jest zamachistą smoleńskim. Od czasu wyborów zacząlem przyglądać mu sie sceptyczniej i kilka razy zauważyłem, że mu się mocno pogorszyło. Wielu ludziom to sie zdarza, po licznych spotkaniach z oklaskujacym tlumem.
Nie przesadzaj. Ja bardziej widzę frustrację idealisty na twarzy Grześka... Zresztą przecież i tak by mu przykleili łatkę świra niezależnie od akcji z Sumlińskim więc co mu zależało?
 

kowaI

Well-Known Member
414
487
A Ty jesteś fanboj i się przezywasz. Odkąd zaczął machać książką Sumlińskiego w chatrakterze "programu wyborczego", nie ma już powazniejszych watpliwości. Poza tym sam jest zamachistą smoleńskim. Od czasu wyborów zacząlem przyglądać mu sie sceptyczniej i kilka razy zauważyłem, że mu się mocno pogorszyło. Wielu ludziom to sie zdarza, po licznych spotkaniach z oklaskujacym tlumem.
W jakim charakterze?
Na prawdę nie rozumiesz dlaczego kandydat na prezydenta, w swoim czasie antenowym pokazuje książkę przedstawiającą w taki, a nie inny sposób innego kandydata?
Być może z tego powodu bronisław przepierdolił wybory, co można uznać za mały sukces.

"Zamachista smoleński" to ktoś niby gorszy od Ciebie?
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 759
13 160
I to go czyni gorszego od Ciebie?
Nie, tylko świra. Każdy ma jakiegoś bzika. I z mojej strony koniec tego off topicu.

Wracając do Grygucia. Dopiero teraz mi zaskoczyła zapadka w mózgu i przypomniała mi się promocja pewnej książki. To wtedy usłyszałem poraz pierwszy ksywkę "Pan Nikt", a potem zapomniałem.


Ma ktoś tę książkę zinfoanarchizowaną? Nie mam czasu oglądać filmików, wolę zdecydowanie tekst, daje lepszy wgląd w intelekt i procesy myślowe autora.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 759
13 160
Z tekstu przyswajam o wiele więcej danych w przeliczeniu na jednostkę czasu. Dlatego na przykład NIGDY nie wysłuchałem zadnego audiobooka od początku do końca.
 

Norden

Well-Known Member
719
841
Co sadzicie o nowym guru wyjaśniania wszystkiego? - Panu Nikt czyli Tamaszu Grykuć byłego pracownika Polsatu ponoć.
Nie jestem w 100% pewien czy to ta sama osoba, ale wykształcenie, imię i nazwisko pasują:

Tomasz Gryguć został szefem działu public relations Gryguć odpowiada za kreowanie wizerunku i strategię public relations Polsatu. Wcześniej - od grudnia 2001 r. był rzecznikiem prasowym holdingu Eurozet W latach 2000-2001 pracował na stanowisku szefa działu public relations brytyjskiej firmy finansowej Provident Polska. W latach 1997 - 2000 był odpowiedzialny za PR Naszej Telewizji / TV 4. Publikował teksty dotyczące kultury popularnej, filmu i muzyki w "Gazecie Wyborczej", "Machinie" i miesięczniku "Cinema". Jest absolwentem Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Ma 29 lat. Katarzyna Wyszomirska pełniąca obowiązki PR managera - objęła stanowisko rzecznika prasowego Polsatu i Polsatu Cyfrowego.
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/nowi-pracownicy-polsatu

W sumie nie poruszałbym tego tematu, ale to wydało mi się trochę "dziwne":
"ja pracuję w biedrze na paletach i sprzątam na budowach".
Nie twierdzę, że to nie prawda, ale trochę duży kontrast jak na wcześniejsze kierownicze stanowiska.

 

Kuba

Well-Known Member
132
536
Nie jestem w 100% pewien czy to ta sama osoba, ale wykształcenie, imię i nazwisko pasują:

Tomasz Gryguć został szefem działu public relations Gryguć odpowiada za kreowanie wizerunku i strategię public relations Polsatu. Wcześniej - od grudnia 2001 r. był rzecznikiem prasowym holdingu Eurozet W latach 2000-2001 pracował na stanowisku szefa działu public relations brytyjskiej firmy finansowej Provident Polska. W latach 1997 - 2000 był odpowiedzialny za PR Naszej Telewizji / TV 4. Publikował teksty dotyczące kultury popularnej, filmu i muzyki w "Gazecie Wyborczej", "Machinie" i miesięczniku "Cinema". Jest absolwentem Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Ma 29 lat. Katarzyna Wyszomirska pełniąca obowiązki PR managera - objęła stanowisko rzecznika prasowego Polsatu i Polsatu Cyfrowego.
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/nowi-pracownicy-polsatu

W sumie nie poruszałbym tego tematu, ale to wydało mi się trochę "dziwne":
"ja pracuję w biedrze na paletach i sprzątam na budowach".
Nie twierdzę, że to nie prawda, ale trochę duży kontrast jak na wcześniejsze kierownicze stanowiska.
Oprócz wspomnianych przez ciebie kierowniczych stanowisk warto odnotować jeszcze jedną rzecz odnośnie przeszłości zawodowej Pana Nikogo. Otóż Szeremietiew w artykule na łamach "Magna Polonia" powołuje się na wiedzę zdobytą od swojego informatora, zgodnie z którą Dukaczewski spotkał się z Kittelem w warszawskim parku: "Nie przeszkadzała im zła pogoda, padający deszcz". artykuł znajduje się tu:

https://www.magnapolonia.org/kim-jest-bertold-kittel-ktory-zainicjowal-ostatnia-kampanie-jak-to-w-polsce-odradza-sie-nazizm/

Tymczasem Pan Nikt w wywiadzie opublikowanym na łamach "Polish Club Online" pisze:

"Mój ulubiony obrazek z przeszłości, 2005 rok, wybory prezydenckie i parlamentarne, w których wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Jestem na spacerze z moją małą córką – to był październik – pada deszcz, jest zimno, nikogo nie ma w Łazienkach, jest niefajny jesienny dzień. Idę z córką, śpi w wózeczku przykryta, ja idę w parce i widzę w pustych Łazienkach, w bocznej alejce, na ławce rozmawiają ze sobą generał Dukaczewski i Bertold Kittel. Takie to symptomatyczne".
Link do wywiadu:
http://www.polishclub.org/2017/12/09/patrze-a-lawce-rozmawiaja-ze-soba-general-dukaczewski-bertold-kittel/

Wynikało by z tego, że w przeszłości Pan Nikt to nie tylko "pijarowiec PO", ale też informator... no właśnie, czyj? Pracował dla MON? Wtf?
 
Do góry Bottom